W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajowców.

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 11:59
Dlaczego??Ponieważ od samego przyjazdu do Warszawy obcokrajowcy są
nastawieni negatywnie,a to za sprawą okropnego pierwszego wrażenia na widok
miejsc,które powinny być naszą pierwszą wizytówką.Przykłady

Gość np z Anglii przylatuje na Okęcie.I co widzi??Lotnisko zapchane
maxymalnie,ludzi nie mieszczących się w Hali i beznadziejną
organizację.Pierwsze wrażenie negatywne,a lotnisko powinno być naszą
wizytówką,tak jak np Heathrow w Londynie.

2)Gość przyjeżdza autobusem(autokarem).Wysiada na Zachodnim.Jakie wrażenie??
No comment.

3)Gość przyjeżdza pociagiem.Wysiada na centralnym.I co widzi?
bezdomnych,ćpunów,pedofili,,zostaje oskrobany przez kieszonkowców a to
wszystko w jednym wielkim smrodzie.

4)Gość przyjeżdza samochodem.Wjeżdza do warszawy i widzi kilometrowe korki
anastępnie przyzwyczajony do normalnych zachodnich dróg urywa zawieszenie na
jednej z superdziur lub "płynie" głębokimi koleinami.

Czy ktoś mi poda chociaż jedną rzezc,która mogłaby pozytywnie nastroić
obcokrajowca przyjeżdzającego do Warszawy??????????????????????
    • Gość: łobserwator Re: W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.03, 12:00
      Gość portalu: Wawiak napisał(a):


      > Czy ktoś mi poda chociaż jedną rzezc,która mogłaby
      pozytywnie nastroić
      > obcokrajowca przyjeżdzającego do
      Warszawy??????????????????????


      nasze warszawskie laseczki co jak jezd ciepełko na dworzu
      prezentujom swoje fajowe cycochy prawie na wierzchu. no
      chyba xe gościu jezd pedziem.
    • Gość: ślimak Najpierw my Ją polubmy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.03, 14:29
      .....Wszyscy.Nie ważne czy mieszkamy w Niej od 300 pokoleń czy przyjechaliśmy
      wczoraj.Wystarczy tylko szanować misto w ktorym się mieszka.
    • goonia Re: W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajo 30.05.03, 17:41
      Gość portalu: Wawiak napisał(a):

      > Dlaczego??Ponieważ od samego przyjazdu do Warszawy obcokrajowcy są
      > nastawieni negatywnie,a to za sprawą okropnego pierwszego wrażenia na widok
      > miejsc,które powinny być naszą pierwszą wizytówką.Przykłady
      >
      > Gość np z Anglii przylatuje na Okęcie.I co widzi??Lotnisko zapchane
      > maxymalnie,ludzi nie mieszczących się w Hali i beznadziejną
      > organizację.Pierwsze wrażenie negatywne,a lotnisko powinno być naszą
      > wizytówką,tak jak np Heathrow w Londynie.

      Ja bylam na lotnisku, gdzie nawet nie bylo karuzeli na bagaze. Facet wyrzucal
      walizki przez dziure w scianie. Nie powiem zeby poza zaciekawieniem wzbudzilo
      to wiele negatywnych emocji.

      > 2)Gość przyjeżdza autobusem(autokarem).Wysiada na Zachodnim.Jakie wrażenie??
      > No comment.

      Na Zachodnim nie bylam

      > 3)Gość przyjeżdza pociagiem.Wysiada na centralnym.I co widzi?
      > bezdomnych,ćpunów,pedofili,,zostaje oskrobany przez kieszonkowców a to
      > wszystko w jednym wielkim smrodzie.

      A uwazasz,ze w takim np.Rzymie kieszonkowcow nie ma?
      Bezdomni sa tylko w Warszawie? Czy ty wogole byles za granica? Nie mowie o
      Ukrainie.

      > 4)Gość przyjeżdza samochodem.Wjeżdza do warszawy i widzi kilometrowe korki
      > anastępnie przyzwyczajony do normalnych zachodnich dróg urywa zawieszenie na
      > jednej z superdziur lub "płynie" głębokimi koleinami.

      Dziury to sie zgadza, ale wskaz metropolie gdzie w godzinach szczytu nie ma
      korka w miescie - nie na autostradzie - choc i to mi sie czesto zdarzalo.
      > Czy ktoś mi poda chociaż jedną rzezc,która mogłaby pozytywnie nastroić
      > obcokrajowca przyjeżdzającego do Warszawy??????????????????????

      Chec zwiedzanie i poznawania swiata. Sa gorsze miejsca na swiecie. Polecam
      Indie. Bardzo ciekawe doswiadczenie podobno.
      Nie wszedzie musi sie wszystkim podobac. znam takich co za zadne skarby swiata
      nie pojechaliby np. do Paryza.
      Ja znam kilku cudzoziemcow, ktorzy odwiedzili Polske i wcale nie byli zalamani
      tym co zobaczyli. Oni nie oczekuja wysokiej cywilizacji. Sa zatem raczej milo
      zaskoczeni tym co widza, bo przeroslo to ich oczekiwania.
      Zycze wiecej pozytywnego nastawienia. Olac Anglika niech sie najpierw nauczy
      jezdzic po wlasciwej stronie jezdni.
      • Gość: Wawiak Re: W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 11:24
        goonia napisała:


        > Ja znam kilku cudzoziemcow, ktorzy odwiedzili Polske i wcale nie byli
        zalamani
        > tym co zobaczyli. Oni nie oczekuja wysokiej cywilizacji. Sa zatem raczej
        milo
        > zaskoczeni tym co widza, bo przeroslo to ich oczekiwania.
        >
        >

        Tak ale Polska nie równa się Wawa. Polska jest pięknym krajem.Mój znajomy z
        Holandii jak raz pojechałna mazury to był po prostu oszołomiony i oczarowany
        urokiem tego regionu.Ale Warszawa o co innego.Jest to miasto zorganizowane tak
        że żaden obcokrajowiec nie znający polskiego sobie nie poradzi.
        1)Zero informacji turystycznej(w paru językach)
        2)W Holandii np.z babką w głupim warzywniaku dogadasz się po angielsku.Kazdy
        tam zna ten język.A u nas?Nawet w McDonalds czy innych sklepach i miejscach
        szanse na dogadanie się po angielsku są minimalne.

        A ponadto. Nie w każdej stolicy europejskiej pozostawienie luksusowego
        samochodu z radiem w srodku na 10 minut = utrata radia .
        Przykłady możnaby mnożyc w nieskonczonosc...
    • _mort_ Re: W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajo 01.06.03, 20:28
      Gość portalu: Wawiak napisał(a):

      > 1)Gość np z Anglii przylatuje na Okęcie.I co widzi??Lotnisko zapchane
      > maxymalnie,ludzi nie mieszczących się w Hali i beznadziejną
      > organizację.Pierwsze wrażenie negatywne,a lotnisko powinno być naszą
      > wizytówką,tak jak np Heathrow w Londynie.
      To znaczy że nasza Stolica jes miastem popularnym, tak popularnym że władze nie
      dają sobie rady z natłokiem turystó (dla miasta to +)
      >
      > 2)Gość przyjeżdza autobusem(autokarem).Wysiada na Zachodnim.Jakie wrażenie??
      > No comment.
      Tu racja (dla miasta -)
      >
      > 3)Gość przyjeżdza pociagiem.Wysiada na centralnym.I co widzi?
      > bezdomnych,ćpunów,pedofili,,zostaje oskrobany przez kieszonkowców a to
      > wszystko w jednym wielkim smrodzie.
      A byłeś kiedyś na ZOO BAHNHOF?
      >
      > 4)Gość przyjeżdza samochodem.Wjeżdza do warszawy i widzi kilometrowe korki
      > anastępnie przyzwyczajony do normalnych zachodnich dróg urywa zawieszenie na
      > jednej z superdziur lub "płynie" głębokimi koleinami.
      Czyli że miasto żyje, tętni życiem (i znów +)
      >
      > Czy ktoś mi poda chociaż jedną rzezc,która mogłaby pozytywnie nastroić
      > obcokrajowca przyjeżdzającego do Warszawy??????????????????????

      Moje dopiski pod Twoimi uwagami są odpowiedzią. :-)
      • Gość: Jas Re: W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajo IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.03, 20:49
        Oj kradna.Myslalem,wyciagne radio,drogi Blaupunkt,to nie musze sie bac.I co?Mam radi,ale nie mam auta.Zapierdolili...
        • _mort_ Re: W-wa nigdy nie bedzie lubiana przez obcokrajo 01.06.03, 20:56
          Trzeba było autko zabrać a radio zostawić, mniejsza strata.
          A poza tym narobiłeś chłopakom kłopotu, skąd oni teraz radio wytrzasną pasujące
          do kieszeni?
          ]:-)
    • Gość: kiwi Bzdury gadasz. IP: *.chello.pl 01.06.03, 21:32
      Gość portalu: Wawiak napisał(a):

      > Gość np z Anglii przylatuje na Okęcie.I co widzi??Lotnisko zapchane
      > maxymalnie,ludzi nie mieszczących się w Hali i beznadziejną
      > organizację.

      Ale czy leci się do obcych krajów podziwiać lotniska?! Co to ma do pobytu? Jest
      parę miejsc na świecie, gdzie są denne lotniska, a ludzie uwielbiają tam
      jeździć.

      > 2)Gość przyjeżdza autobusem(autokarem).Wysiada na Zachodnim.Jakie wrażenie??

      Mam lepszy pomysł: gość przyjeżdża autokarem. Przez pomyłkę wysiada na dworcu
      PKS w Grójcu, Poznaniu albo na przykład Rzeszowie czy Krakowie, jest sobota
      wieczorem. Tu dopiero miałby wrazenia i egzotykę!


      > 3)Gość przyjeżdza pociagiem.Wysiada na centralnym.I co widzi?
      > bezdomnych,ćpunów,pedofili,,zostaje oskrobany przez kieszonkowców a to
      > wszystko w jednym wielkim smrodzie.

      To samo, jeśli wysiada na jakimkolwiek dworcu w Berlinie, nie wspominając o
      większości dworców na swiecie. Chyba, ze komuś pojęcie "świat" ogranicza się do
      kilku metropolii, to współczuję.

      > 4)Gość przyjeżdza samochodem.Wjeżdza do warszawy i widzi kilometrowe korki
      > anastępnie przyzwyczajony do normalnych zachodnich dróg urywa zawieszenie na
      > jednej z superdziur lub "płynie" głębokimi koleinami.

      Jakos nie widziałam ani w Warszawie ani w Polsce tabunów zagranicznych
      samochodów, stojących na poboczu czy holowanych przez pomoc drogową z powodu
      pourywanych kół, zawieszeń, rozbitych misek olejowych. Widzć im się tu bardziej
      podoba, niz tobie.

      > Czy ktoś mi poda chociaż jedną rzezc,która mogłaby pozytywnie nastroić
      > obcokrajowca przyjeżdzającego do Warszawy??????????????????????

      Myślę, ze najlepiej zapytać samych obcokrajowców. PMoże ci pomogą zrozumieć
      własny kraj?!
Pełna wersja