kupcy ze stadionu.

18.05.07, 18:30
w warszawie lokali handlowych-wolnych-jest w warszawie ile kto chce.
okolica pragi,ul,stalowa. co drugi lokal stoi pusty. mozna za małe pieniadze
wynająć,kupic-co kto lubi. i handlować skolka ugodna.
można też kupic kawałek gleby i postawić lokale handlowe.[ale to kosztuje]
na stadionie siedza prawem kaduka.i żądaja od miasta terenu itd.
    • weekenda Re: kupcy ze stadionu. 18.05.07, 18:44
      Billy tutaj... :) no witaj chopie! to z tego samego miasta jesteśmy :)
    • Gość: Rennie Re: kupcy ze stadionu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 18:46
      to jest tak: kazda dzielnica ma swoj lokalny bazarek z ciuszkami i warzywami -
      wiec taki handel istnieje i ma sie dobrze, sa małe i całkiem spore obiekty.
      Stadion był miejscem handlu hurtowego, działali specyficznie (od 5 rano do 13?),
      wszystko(nie tylko legalne) było w jednym miejscu, w świetnej lokalizacji.
      Cokolwiek teraz zrobią, gdziekolwiek się przeniosą to i tak nie będą niczym
      więcej niż po postu większym bazarem. Ale jeśli faktycznie przejdzie kilka
      tysięcy sprzedających, to lepiej niech to zrobią gdzieś gdzie jest gotowa
      infrastruktura i w typie giełdy (czy to kwiatowej, czy owocowej, czy
      jakiejkolwiek innej)
      • billy.the.kid Re: kupcy ze stadionu. 18.05.07, 18:59
        siemasiemasiema.wychowany na żoliborzu[oficerskim].teraz prażanin.[trójkąt
        berdmudzki].
        • weekenda Re: kupcy ze stadionu. 18.05.07, 19:02
          oj tam zaraz Ty o geometrii :) byłam na Pradze niedawno po baaaaardzo długiej
          przerwie i zatkało mnie! tam jest ładniej niż w Centrum! Ja z
          pochodzenia/urodzenia Mokotów a teraz Ursynów :)
          • billy.the.kid Re: kupcy ze stadionu. 18.05.07, 20:25
            praga była, jest i bedzie paskudna. może gdzies tam tak zdziebko turystycznie w
            okolicy zabkowskiej cóś wymyslili. ale nie jest to dla ludzi-mieszkańców.jakies
            takie więcej artystyczne wynalazki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja