poster012
29.05.07, 06:07
Stwierdziła pisuarowy autorytet od medycyny pracy i rzecznik praw dziecka. Nie
ma już granic śmieszności w państwie Kaczyńskich. Już dawno przekroczyliśmy
Mrożka, Ionesco i cały teatr absurdu. Przyjmują się u nas już nowe wzorce
obowiązujące zazwyczaj w jakimś operetkowym państwie.