xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 10:07 dał mi pouczenie, a wezwanie do zapłaty przyszło pocztą Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 13:28 To znaczy, że miał w ręku dokumenty. A zatem trudno mówić tylko o pouczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 18:33 miał dokument prawo jazdy, ale po rozmowie z nimi dwoma zostało uzgodnione że będzie pouczenie i nie został wziety sokista, Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 10:05 kolejach mazowieckich, a własciwie taki jeden młody facet, którego nazweem zulem. Kursuje między śródmiesciem, a zachodnią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOK jest OK Re: coza wściwe kanary sa w IP: 212.180.160.* 06.06.07, 19:11 Jezeli rozumujesz w ten sam sposob w jaki tu piszesz, to wcale sie nie dziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 19:28 wciekłość mnie ponoisła, bo tak sie nie robi. Dla mnie takie zachowanie tego kanara było nie fair. Nie byłes tam i nie widziałeś, ja byłam uczciwa i jeszcze chciałam kupić bilet, bo go pomyliłam z konduktorem i gdybym do niego nie podeszła to by całej sprawy nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
metron1 Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 20:53 Bilet kupuje się u umundurowanego pracownika Kolei Mazowieckich jedynie w pierwszym wagonie. Jak rozumiem podeszłaś do człowieka ubranego w cywilne ciuchy gdzieś na końcu składu i próbowałaś kupić bilet ????? Nie rób z siebie ofiary, bo w pociągach są naklejki że bilet można nabyć jedynie na początku składu Gdyby bilet sprzedawał także pracownik kontrolujący bilety po cywilnemu ich praca straciłaby sens W przypadku zauważenia kontrolera podróżni którzy nie mają biletów nagle "przypomnieliby" sobie że muszą kupić bilet A wtedy bilety może kupiłoby 10% podróżnych. Proszę więc nie wciskaj kitu na forum Po drugie, tyle zrozumiałem z tego bełkotu Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 21:16 kurcze własnie szłam na ten pierwszy skład, a ja skąd mogę wiedzieć przeciez nie jestem z Warszawy i nie wiem jak sa skonstruowane składy pociągu. A i też miałam bilet, że przed chwila przyjechałam, to po prostu nazywa sie chamstwo, bo było to wytłumaczone i zgoda na pouczenie, gdyby mandat przy mnie wypisał tobym go wzięła. U nas są normalni ludzie, a nie tacy obłudnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 21:30 xxtoja napisała: > a ja skąd mogę wiedzieć przeciez nie jestem z Warszawy i nie wiem jak sa skonstruowane składy pociągu. :))))))) No tak, bo pociągi to kursują TYLKO w Warszawie i tylko warszawiacy wiedzą, jak są skonstruowane składy pociągów. Odpowiedz Link Zgłoś
metron1 Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 22:54 Ależ oczywiście. Zaraz po przyjeździe to obcego miasta pierwsze co robię to wskakuje do pierwszego lepszego pociągu,autobusu,tramwaju. Nie interesuje mnie taryfa przewozowa, jakie obowiązują bilety,gdzie można nabyć te bilety. Potem jestem zaskoczony że ktoś śmie wlepić mi karę Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 06.06.07, 23:32 faktycznie lepiej do tego kaczogrodu nie przyjeżdżać, bo tutaj łamią ustne umowy. Nic dziwnego że wszyscy jacyś dziwnie podejrzliwi, przykład idzie z góry, ale całe szczęście, że do mojego miasteczka to nie doszło, u nas ludzie są po prostu życzliwi drugiemu człowiekowi, a nie takie stado wilków jak wy. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 12:25 A w innych grodach można bezkarnie rżnąć głupa? Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 16:09 to nie było rżniecie głupa, tylko chamstwo kanara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsmghn Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.38-88-b.business.telecomitalia.it 07.06.07, 16:40 mysle ze nie masz czym sie denerwowac, bo jednak biletu nie mialas. ja w tej sytuacji tez dalbym ci kare. zeby kupic bilet u konduktora pociagu, trzeba wsiasc w pierwsze drzwi pociagu i odrazu kupic bilet. tak wiec w tej sytuacji, mysle ze pomimo braku twojej zlej woli, kara zostala "wlepiona" slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 17:58 tylko by mogła byc tego świadoma i na miejscu, a nie po fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 18:53 ja miałam bilet tylko do warszawy centralnej, bo mi źle wypisano w mojej miejscowosci, bo powinni do wschodniej, dlatego jak się zorientowałam to przeczytałam ta nalepke i szłam do przodu aby kupić bilet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takitutam Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:54 xxtoja napisała: > u nas ludzie są po > prostu życzliwi drugiemu człowiekowi, a nie takie stado wilków jak wy. wole byc wilkiem niż baranem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rds Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 20:58 a u was bija murzynów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsmghn Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.38-88-b.business.telecomitalia.it 07.06.07, 08:38 to nic takiego. ja mialem lepsza jazde. jechalem skm z biletem miesiecznym ulgowym a jako ze skonczyly mi sie uprawnienia do ulgi dokupilem w kasie biletowej jednorazowy bilet ulgowy. oczywiscie spytalem czy mozna tak i pani w kasie powiedziala ze tak. no wiec jadac pociagiem trafilem na kontrole biletowa i pan stwierdzil ze tak nie mozna. poprosil o dokumenty i wypisal mi druczek i dal do podpisania. napisal tam "brak biletu" dlatego odmowilem podpisania i poprosilem o wypisanie kolejnego "mandatu" z zaznaczeniem STANU FAKTYCZNEGO czyli posiadanie biletu miesiecznego ulgowego bez dokumentu uprawniajacego do znizki i dodatkowego biletu jednorazowego ulgowego. pan powiedzial ze tak sie nie pisze i musi wpisac brak biletu. ja powiedzialem mu ze nie moge tego podpisac bo to nie prawda i ze nie bede mogl dochodzic swoich praw z druczkiem przez niego wypisanym. na co facet sie wkurzyl i kiedy pociag wjechal na stacje bardzo szybko wysiadl stwierdzjac "nawet lepiej". poprostu uciekl. razem z tym wypelnionym niepodpisanym druczkiem. po jakims czasie na moj adres przyslo wezwanie do zaplaty z kserokopia mandatu PODPISANEGO PRZEZ NIEGO MOIM NAZWISKIEM....... Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 11:06 kurde i własnie gdzie sie odwołałeś, bo temu gnojkowi nie podaruje zapłace ale napisze na niego skargę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsmghn Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.38-88-b.business.telecomitalia.it 07.06.07, 15:03 nie skladalem zadnej skargi bo nie interesuje mnie strata czasu na tych pacholkow. wezwania do zaplaty przychodza co jakis czas i zbieram je. nie bede sie nigdzie fatygowal bo to kosztuje czas i pieniadze. jak przyjdzie wezwanie do sadu to wtedy sie pofatyguje i naswietle sprawe. i tutaj nie bedzie chodzilo o to czy jechalem bez biletu czy z biletem (jechalem z biletem a ze bilet nie byl odpowiedni - z winy osoby ktora mi go sprzedala to juz inna sprawa). jesli zjawie sie w sadzie to wtedy sprawa bardziej skieruje sie na podrobienie mojego podpisu...bo w przeciwienstwie do jazdy z niewaznym biletem to jest juz dosc powazne przestepstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 16:32 no tak a ja mam napisane odmowa podpisu, tylko ja na oczy nie widziałam aby przy mnie ten mandat wystawiał, bo były inne ustalenia. Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: coza wściwe kanary sa w 07.06.07, 13:52 marna prowokacja. jeśli z przyjezdnych rzeczywiście są takie buraki, to dajmy im samym kopać sobie grób. chyba komuś doskwiera niedobór autentycznego przyjezdnego buractwa, skoro sam musi takie 'podszywki' robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsmghn Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.38-88-b.business.telecomitalia.it 07.06.07, 15:08 sluchaj, to czy z przyjezdnych buraki czy nie to nie ma znaczenia. wazne jest to ze buraki sprawdzaja bilety i zachowuja sie poprostu okropnie. wyzej opisalem swoj przypadek. uwazasz ze jestem burakiem? uwazasz ze postapilem niewlasciwie idac do kasy biletowej i proszac o dodatkowy bilet bo nie mam dokumentu uprawniajacego do znizki (a mam bilet miesieczny ze znizka)? mysle ze dobrze sie zachowalem. pani w kasie zle mi doradzila a kontroler odstawil cyrk probujac mi wcisnac zle wypisany mandat ktory stawial mnie w niekorzystym swietle i dodatkowo podrabiajac moj podpis. DODAM ZE JESTEM URODZONYM WARSZAWIAKIEM, nie przyjezdnym....jesli to ma dla ciebie takie znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teperek Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 08:11 A co to ma za znaczenie czy jesteś URODZONYM WARSZAWIAKIEM czy nie. Spodziewaj się po prostu wizyty komornika, a nie wezwania do sądu. Komornik będzie już miał nakaz ściągnięcia od Ciebie kwoty mandatu + jego "prowizja" i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teperek Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 08:12 Jeśli wiedziałeś że podpis jest sfałszowany to już dawno powinieneś powiadomić o tym organa ścigania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsmghn Re: coza wściwe kanary sa w IP: *.38-88-b.business.telecomitalia.it 08.06.07, 09:29 jak dla mnie to nic nie znaczy ze jestem URODZONYM WARSZAWIAKIEM pozatym ze urodzilem sie w warszwie. chyba nie zrozumiales sensu mojej wypowiedzi. wiekszosc osob tutaj atakuje autorke tego watku za to ze jest "przyjezdnym burakiem" i nie znajac zasad kupowania biletow u konduktora skarzy sie na to ze dostala kare. Tak wiec do tych wlasnie osob (ktorych punktu widzenia nie popieram bo pochodzenie nie ma znaczenia) skierowalem swoj post i chcialem podkreslic to, ze rowniez warszawiacy dostaja kary, czasem ze swojej wlasnej winy, a czasem z winy niedoinformowanych pracownikow kolei lub nieuczciwych i chamskich kontrolerow. Zrozumiales moja wypowiedz od d..y strony. Teraz rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawski cwaniak Ja nigdy nie płacę żadnych mandatów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:25 Czekam, aż dotrą do urzedu skarbowego i sciągną mi z rocznego zwrotu podatku. Odsetki są tak śmiesznie niskie (2-3 złote), że opłaca mi się to bardziej, niż dymać na pocztę i płacić za przekaz (nie mówiąc już o zaoszczędzonym czasie). W moim przypadku ogranicza się to co prawda do mandatów drogowych, bo jeszcze nigdy w życiu żaden kanar mnie nie dopadł, ale polecam wszystkim to rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
vtec_z Re: Ja nigdy nie płacę żadnych mandatów. 08.06.07, 13:34 I wymigiwanie sięod wojskowej wiedzy o moździerzach też... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawski cwaniak Czepiasz się ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 16:39 W wojsku nie uczą o historycznym uzbrojeniu. Za to świetnie umiem podłączać i odłączać magazynek od kałasza i obierać ziemniaki ;D Odpowiedz Link Zgłoś