Kroliki z Warszawy szukaja domow

08.06.07, 11:23
Nie wiem, czy tematyka postu pasuje do tego forum, ale zaryzykuje.

Pomagam Stowarzyszeniu Pomocy Krolikom Domowym, ktore m.in. poszukuje domow
dla krolikow, ktore zostaly porzucone przez swoich dotychczasowych
wlascicieli. Obecnie w warszawskich przechowalniach jest sporo takich
kroliczkow, niektore po malo przyjemnych przejsciach, wiec jesli ktos z
Panstwa chcialby sie zaopiekowac uszatkiem i dac mu schronienie pod swoim
dachem, zapraszam do wizyty na stronie:

www.adopcje.kroliki.net/

Sama mam adoptowane 2 kroliczki i to naprawde bardzo sympatyczne i
zaskakujaco komunikatywne zwierzaki, ktore jednoczesne nie sa tak absorbujace
w opiece jak pies.
    • Gość: jamnik Re: Kroliki z Warszawy szukaja domow IP: *.chello.pl 08.06.07, 16:26
      Jestem ze Stowarzyszenia Przyjaciół Szczurów sps.forall.pl/index.php
      Podbijam wątek i popieram apel:)
      Gryzonie szukają kochających opiekunów!!!
    • Gość: bunia Re: Kroliki z Warszawy szukaja domow IP: *.35-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.06.07, 21:56
      śliczne :-)
    • billie7 Re: Kroliki z Warszawy szukaja domow 11.06.07, 12:31
      Oby znalazły domy :)
      pozdr
      • Gość: hanna Re: Kroliki z Warszawy szukaja domow IP: *.spray.net.pl 11.06.07, 14:56
        weszłam na ta strone i przezyłam szok jednego królika wzieli wyrzucili na
        śmietnik tak poprostu wyrzucili krolika w klatce do śmietnika co to śa za
        strasznie podli ludzie jak tak mozna ? już uśpienie mi sie wydaje brdziej
        humanitarne niz smierc głodowa
    • Gość: maxicosy [...] IP: *.cec.eu.int 11.06.07, 16:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: he he he Re: Kroliki z Warszawy szukaja domow IP: *.chello.pl 12.06.07, 10:45
      a w ZOO jako karma dla węży ?

      przecież kto dobrego jeszcze królika wywala
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kroliki z Warszawy szukaja domow 12.06.07, 10:58
        Zastanawiam sie jaki masz cel kiedy piszesz taki komentarz o karmie dla wezy?
        Jak czytasz artykul o dzieciach oddawanych do adopcji to tez masz pomysly o
        tym, ze przeciez mozna je oddac na narzady?

        Zadowolony jestes z siebie jak zamieszczasz takie uwagi? Myslisz " O k....
        jakim jestem kozakiem, ale im pojechalem!!!!" ?
        • Gość: Mary ale wąż też człowiek IP: 217.153.205.* 12.06.07, 11:02
          I tez zeżreć musi. Taką ma naturę i potrzebuje opędzlowac królika. Nie da się
          go przekabacić, żeby wciągał pomidory, banany i kalarepę.
          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: ale wąż też człowiek 12.06.07, 11:06
            Oczywiscie, i wiele krolikow jest hodowanych na karme dla wezy.
            Czy Twoim zdaniem komentarz "ha, ha, ha" byl zamieszczony, bo jego autorowi
            bardzo lezy na sercu los glodnych wezy?
            • Gość: Mary nie jestem aż tak zarozumiały..... IP: 217.153.205.* 12.06.07, 11:14
              aby analizować "co kto miał na mysli". Ja sam czasem nie wiem, o co mi chodzi,
              a co dopiero mioałbym interpretowac czyjeś wynurzenia.

              Tak czy owak lepiej, aby królika zeżarł wąż niż żeby się wałesał bez celu po
              poarki i zamarzł w zimie albo żeby zdechł z głodu w klatce właściciela, który
              sie nim znudził.

              A swoja drogą jak można hodować KRÓLIKA. Przecież to zwierze jest
              niekontaktowe, głupie i nudne. Zajmuje sie wyłącznie jedzeniem i sraniem (i to
              nie w kuwetę jak kot ani nie na trawnik/chodnik jak pies, tylko gdzie popadnie.
              • b_a_l_b_i_n_k_a Re: nie jestem aż tak zarozumiały..... 12.06.07, 11:21
                Gość portalu: Mary napisał(a):

                > aby analizować "co kto miał na mysli". Ja sam czasem nie wiem, o co mi
                chodzi,
                > a co dopiero mioałbym interpretowac czyjeś wynurzenia.

                Wystarczy czytanie ze zrozumieniem.



                > Tak czy owak lepiej, aby królika zeżarł wąż niż żeby się wałesał bez celu po
                > poarki i zamarzł w zimie albo żeby zdechł z głodu w klatce właściciela, który
                > sie nim znudził.

                Ja sie z Toba nie zgadzam ze tak byloby lepiej. Czy Twoim zdaniem dzieci
                zostawione przez rodzicow, takie niemowlaki, ktore trzyma sie sie w domach
                dziecka nalezaloby zabijac?


                >
                > A swoja drogą jak można hodować KRÓLIKA. Przecież to zwierze jest
                > niekontaktowe, głupie i nudne. Zajmuje sie wyłącznie jedzeniem i sraniem (i
                to
                > nie w kuwetę jak kot ani nie na trawnik/chodnik jak pies, tylko gdzie
                popadnie.

                Krolik zalatwia sie do kuwety, jak kot. Mozna go nauczyc ze przybiega na
                gwizdanie. Moje dwa kroliki nie sa zamykane w klatce, biegaja po calym
                mieszkaniu.
                Nie przeprowadzam z nimi rozmow na zadne ciezsze tematy, wiec trudno mi
                stwierdzic czy sa glupie czy nie.
                • Gość: Mary znaj proporcją mocium panno IP: 217.153.205.* 12.06.07, 11:33
                  > Tak czy owak lepiej, aby królika zeżarł wąż niż żeby się wałesał bez celu po
                  > poarki i zamarzł w zimie albo żeby zdechł z głodu w klatce właściciela, który
                  > sie nim znudził.

                  Ja sie z Toba nie zgadzam ze tak byloby lepiej. Czy Twoim zdaniem dzieci
                  zostawione przez rodzicow, takie niemowlaki, ktore trzyma sie sie w domach
                  dziecka nalezaloby zabijac?

                  Nie, bo to są LUDZIE. CZŁOWIEK stoi wyżej w hierarchii istot niz królik. Zycie
                  człowieka jest dobrem nadrzędnym. jednak przyjmując czysto praktyczny i bardzo
                  odhumanizowany punkt widzenia, czasem lepiej dla tych dzieci byłoby, gdyby nie
                  żyły. Czasem one same wolałby sie nie urodzić. Niemniej jednak to są LUDZIE i
                  nie można porównywac ich sytuacji z sytuacją królika.
                  • b_a_l_b_i_n_k_a Re: znaj proporcją mocium panno 12.06.07, 11:40
                    Nadal nie wyjasniles/las dlaczego te kroliki nie zasluguja na to zeby miec nowe
                    domy i nowych opiekunow.
                    • Gość: Mary Re: znaj proporcją mocium panno IP: 217.153.205.* 12.06.07, 11:45
                      Ja wcale się nie upieram, że nie zasługują. Uwazam, że jesli nie znajdzie się
                      ktoś na tyle głupi, żeby je hodować, to lepiej dla NICH bedzie, jeśli ktoś je
                      spożyje.

                      A jak ci tak zalezy na losie dzieci i niemowlat, to oddaj je do domu dziecka -
                      tam zrobią z nich pieeczeń. Delikatne mięsko królika jest dla dzieci bardzo
                      zdrowe.
                      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: znaj proporcją mocium panno 12.06.07, 11:48
                        Gość portalu: Mary napisał(a):

                        > Ja wcale się nie upieram, że nie zasługują. Uwazam, że jesli nie znajdzie się
                        > ktoś na tyle głupi, żeby je hodować, to lepiej dla NICH bedzie, jeśli ktoś je
                        > spożyje.

                        Ja hoduje kroliki. Dlaczego uwazasz ze jestem glupia?
                        • Gość: Mary Re: znaj proporcją mocium panno IP: 217.153.205.* 12.06.07, 11:51
                          Głupia, to pojcie dość ogólne. Więc precyzuję: ekscentryczna.
    • Gość: Mary [...] IP: 217.153.205.* 13.06.07, 08:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: spokojna Taką babę to szerokim łukiem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:07
        Tak sobie czytam i czytam....
        Dobry człowiek jest u nas ostatnio towarem deficytowym.
        Trzeba być wyjątkowo znudzoną s.....ą żeby zawrócić sobie głowę tępieniem
        dziewczyny która cos tam chce zrobić, pomóc.
        No ale jak sie nie ma gdzie realizować to chociaż na forum ludziom krwi napsuje.
        Zwykły padalec nie wart uwagi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja