przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach

21.06.07, 10:46
czy ktoś widział czy te przyciski cos daja w organizacji ruchu na
skrzyżowaniu z czteroma ulicami? Czy po prostu jest to tylko dodatkowy
wydatek tylko aby pokazać że mamy nowoczesne skrzyżowanie?
    • stasi1 chyba że one zostały umieszczone po to aby 21.06.07, 10:56
      nie wpuszczać pieszych na skrzyżowanie którzy nie stali na tym skrzyżowaniu.
      Teraz odbywa się to tak że jeśli z ruchu samochodów mielibyśmy zielone i
      dochodzimy do skrzyzowania, wpiskamy przycisk to musimy czekać z zielonym aż do
      drugiej turu. Co oczywiście nie wszyscy chcą czekać tylko przechodzą skoro
      powinni mieć zielone.
      A przyciski dla pieszych na szerokich ulicach jak w Alejach Jerozolimskich na
      wysokiści Ochoty. Tam wciska sie przycisk zapala się zielone światło od razu na
      całej szerokości ulicy. I pali się gdzieś przez całą minutę na całej długosci.
      Czy nie mogło byc tak że najpierw zapala się na stronie po której nastąpiło
      przyciśnięcie a dopiero później po drugiej stronie? Oczywiście jak z dwóch
      stron ktoś by nacisnął to światła paliły by się na całej długości. Tak
      samochody krócej by stały kiedy mniejszy ruch samochodów byłby.
      • stasi1 to pech, nikt nic nie wie na ten temat 22.06.07, 23:03
    • Gość: Jan Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach IP: *.versanet.de 23.06.07, 08:07
      Opowiem wam smieszna historie na temat swiatel uruchamianych prze pieszych.Byli porownani Niemcy i Francuzi.Niemiec szedl noca powiedzmy o 23 ,male miasteczko,zadnego samochodu i sygnalizacja swietlna.Trzeba oczywiscie nacisnac i czekac 1,moze 2 minuty na zielone.Niemiec czeka,wypil troche za duzo ,ma kaca cierpi podczas czekania ale czeka poslusznie na zielone.No i bylo zielone i przeszedl..Francuz robi to prosciej - patrzy na lewo i prawo - nie ma auta i przechodzi..obojetnie czy zolte,czy czerwone - uwaza,ze ma prawo bo nikt nie jedzie..ha,ha..(ja Slazak dlatego mnie to smieszy.)..Niemiec miedzy innymi dlatego nie szanuje Zabojada a co dopiero Polaka...
      • Gość: Gosc Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach IP: *.aster.pl 23.06.07, 08:12
        Widac, kawal na twoim poziomie.
        • Gość: Jan Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach IP: 83.135.198.* 23.06.07, 08:41
          Chlopcze,to prawdziwa prawda.Albo myslisz ze sie myle?
      • stasi1 Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 10:33
        Kiedyś czytałem że właśnie w Paryżu nawet jak jest czerwone dla pieszych to
        mozna wejść i nawet jak jedzie samochod to sie zatrzymuje chociaż ma zielone.
        Pieszy ma pierszeństwo przed samochodem, a jak jest rzeczywiście? Tego nie wiem.

        > Opowiem wam smieszna historie na temat swiatel uruchamianych prze
        pieszych.Byli
        > porownani Niemcy i Francuzi.Niemiec szedl noca powiedzmy o 23 ,male
        miasteczk
        > o,zadnego samochodu i sygnalizacja swietlna.Trzeba oczywiscie nacisnac i
        czekac
        > 1,moze 2 minuty na zielone.Niemiec czeka,wypil troche za duzo ,ma kaca
        cierpi
        > podczas czekania ale czeka poslusznie na zielone.No i bylo zielone i
        przeszedl.
        > .Francuz robi to prosciej - patrzy na lewo i prawo - nie ma auta i
        przechodzi..
        > obojetnie czy zolte,czy czerwone - uwaza,ze ma prawo bo nikt nie
        jedzie..ha,ha.
        > .(ja Slazak dlatego mnie to smieszy.)..Niemiec miedzy innymi dlatego nie
        szanuj
        > e Zabojada a co dopiero Polaka...
        • weekenda Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 11:24
          Tak to prawda. Pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo. Nawet swoim na czerwonym.
          Byłam widziałam.
          • stasi1 to teraz będę pewny tego 25.06.07, 18:47
            weekenda napisała:

            > Tak to prawda. Pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo. Nawet swoim na czerwonym.
            > Byłam widziałam.
            >
    • agulaszek Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 09:12
      Nic nie dają. Koło mnie jest takie urządzenie. Kiedy się nie przyciśnie zielone
      się nie zapala ale auta i tak stoją. Bez sensu.
    • Gość: dingdong Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach IP: *.acn.waw.pl 23.06.07, 11:01
      Ja zawsze przechodzę na czerwonym na odchodnym wciskam przycisk.
    • legwan4 Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 11:15
      To taki: pic-fotomontaż:))dla naiwnych.
      • krwe Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 11:23
        ja przechodzę bez względu na kolor światła,gdy nic nie jedzie i nie widać pajaca
        w mundurku.
        • Gość: drt Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach IP: 217.116.101.* 23.06.07, 11:41
          Tak to nawet nie robia ziomale we wschodnim LA.

          =============================================================
          Dobrze jest jednak wiedziec co odroznia czlowieka od zwierzat.
          • krwe Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 11:50
            A nie wiedziałeś co odróżnia?.Zwierze można wytresować za pomocą smakołyków lub
            pały,by chodziło bezmyślnie tak jak ktoś tego chce np.tylko na zielonym.Człowiek
            jako istota myśląca i samo stanowiąca o sobie używa mózgu i nie potrzebuje
            światełek żeby wiedzieć czy mu coś zagraża czy nie.Przechodząc na pewniaka, na
            zielonym w Polsce mozesz długo nie pożyć...
            • legwan4 Re: przyciski dla pieszych na skrzyżowaniach 23.06.07, 17:09
              krwe napisał: Przechodząc na pewniaka, na
              > zielonym w Polsce mozesz długo nie pożyć...
              Niestety sporo w tym racji:((((((((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja