Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady

22.06.07, 16:08
Wybudujcie choć symboliczny kilometr, co by nie być jedyną stolicą w Europie
bez autostrady.
    • Gość: targowa gdzie sie hamie z Wolsztyna pchasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 16:17
      na stołeczne forum, lepiej zadbaj sobie o "pyry" na przydomowym polu
      • fredt Re: gdzie sie hamie z Wolsztyna pchasz 22.06.07, 16:48
        nie wiem, gdzie się pcham, na pewno nie do Warszawy.
        • Gość: qronix Re: gdzie sie hamie z Wolsztyna pchasz IP: *.acn.waw.pl 22.06.07, 20:15
          A do czego potrzebna jest Warszawie autostrada??
          Napisałeś coś na forum tylko po to żeby cokolwiek napisać bez żadnego zastanowienia.
          Następnym razem najpierw przemyśl to co chcesz napisać a dopiero potem użyj
          klawiatury.
    • Gość: ale jaja Zeby zapobiec zakazeniu reszty kraju przez HGW IP: *.science.uva.nl 22.06.07, 16:52
    • Gość: zxcvbnm Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady IP: *.aster.pl 22.06.07, 20:24
      A po co nam autostrada, żeby taki "fredt" przyjechał i się wyśmiewał- to lepiej
      bez autostrady.
    • Gość: gh67 Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.07, 19:00
      Niestety, na razie dokładamy się do dróg w biedniejszych regionach, inaczej zaraz byłyby krzyki - a czemu ta #@$@%#$^ Warszawa ma wszystko a my nic. Polska...
      • budrys77 Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 25.06.07, 13:43
        Gość portalu: gh67 napisał(a):

        > Niestety, na razie dokładamy się do dróg w biedniejszych regionach, inaczej
        zar
        > az byłyby krzyki - a czemu ta #@$@%#$^ Warszawa ma wszystko a my nic.
        Polska...


        No jasne - to samo tłumaczenie na własną nieudolność od 100 lat:) Metro w
        Londynie ruszyło ponad wiek temu, a autostrady powstawały przed wojną...
        No a skoro tak źle z janosikowym, to proponuję poparcie akcji federalizacji
        kraju na wzór Niemiec! Wielkopolska i Śląsk chętnie powita Warszawę w klubie
        wrogów obecnej supercentralizacji kraju. Skoro jednak Warszawa nie chce rzadzić
        się sama na wzór Berlina, to znaczy że ma żywotny interes w utrzymaniu
        centralizmu administracyjnego. Proste i logiczne:P

        Ps. Pozdrowienia z zachodnich krańców Pyrlandii
        • macyk Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 25.06.07, 21:30
          Autostrady buduje Generealna Dyrekcja ... To że jest pod Poznaniem a nie
          dochodzi do Warszawy nie jest ani zasługą Poznaniaków ani nieudolnością
          Warszawiaków.
          • karatemistrz666 Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 26.06.07, 01:05
            macyk napisał:

            > Autostrady buduje Generealna Dyrekcja ... To że jest pod Poznaniem a nie
            > dochodzi do Warszawy nie jest ani zasługą Poznaniaków ani nieudolnością
            > Warszawiaków.


            No więc właśnie. Nie ma w okolicach Warszawy autorstrady i tak prędko się nie
            zapowiada (pewnie w końcu na Euro coś ruszy). Tak właśnie "faworyzuje"
            warszawiaków centralny rząd i jego koleś od infrastruktury - minister o nazwisku
            (nomen omen:) Polaczek ze Śląska - istne uosobienie "pruskiej soludności":)))
            • budrys77 Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 26.06.07, 09:38
              Niestety mylisz się Macyk - autostradę A2 buduje spółka Autostrada Wielkopolska
              S.A. z Poznania. Inna kwestią są zapisy w umowie koncesyjnej czy tempo robót.
              Mnie osobiście bawi tłumaczenie niektórych Warszawiaków, że nie mogą wybudować
              metra czy autostrady bo oddają wszystko innym częściom kraju. Jak to mawia moja
              koleżanka - złej baletnicy nawet gumka u majtek przeszkadza:) Warszawa poprostu
              nie ma szczęścia do swoich gospodarzy i kropka.

              Do Warszawy mam obojętny stosunek, ponieważ jak dla mnie leży za grancą. Dziwi
              mnie jedynie, że przez 20 lat od czasu gdy buduje się w ślimaczym tempie
              autostrady, aglomeracja warszawska nie dopracowała się choćby planu przebiegu
              autostrady A2! Nie mówię tego z przekąsem ale tylko stwierdzam fakt.

              A czy rząd centralny faworyzuje Wielkopolskę w kwestii autostrad i transportu?
              A2 budowane jest z pożyczek bankowych Autostrady Wielkopolskiej S.A., a remonty
              dróg i magistral kolejowych następują dzięki straniom samorządu wojewódzkiego
              za środki unijne.

              No i tylko tak na marginesie - należy jak najszybciej przeprowadzić reformę
              federalizującą Polskę na wzór Niemiec czy Belgii. Zaręczam, że będzie to
              najlepsze rozwiązanie i dla Wielkopolski, i dla Śląska, i dla Warszawy. Problem
              polega jedynie na tym, czy wydzielić Warszawę z Mazowsza na wzór Berlina. Jeśli
              uczynić taki krok okaże się, że Warszawa traci prawo do znacznej części
              funduszy unijnych z powodu przekroczenia 70% średniej PKB... Mazowsze tym
              czasem spada w rankingach do kategorii "ściany wschodniej". W każdym razie
              każdy region dba o swoje interesy i inwestuje wypracowany u siebie dochód.
              Pozdrawiam
              • Gość: Poldek Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 10:51
                Jedno małe dopowiedzenie.
                Budrys77 napisał: "dziwi mnie jedynie,że przez 20 lat od czasu gdy buduje się w
                ślimaczym tempie autostrady,aglomeracja warszawska nie dopracowała się choćby
                przebiegu autostrady A2!"
                Otóż wyobraź sobie, że na Ursynowie już w połowie lat 70-tych ulica
                Płaskowickiej została przeznaczona jako pas rezerwa pod autostradę/drogę
                szybkiego ruchu. Stawiano nowe bloki w sporej odległości od tego pasa zdając
                sobie sprawę z ewentualnych uciążliwości sąsiedztwa takiej drogi (kto wtedy w
                Polsce myślał o ekranach akustycznych).
                Dzisiaj gdy są środki finansowe i można przystąpić do realizacji tej inwestycji
                wychodzi babcia staruszka lub inny pseudoekolog i protestuje bo ma gwarantowane
                do tego demokracją prawo.
                I tym sposobem mijają lata, zmieniają się rządy a centymetry autostrad nadal na
                papierze
                • budrys77 Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 26.06.07, 11:34
                  Aaaa, rozumiem:) Lokalne wydanie terroryzmu ekologicznego. No cóż, prawo i jego
                  stosowanie nigdy nie były mocną stroną tego państwa. Biorąc pod uwagę proporcje
                  wielkościowe Warszawy doczekamy się obwodnicy za 20-30 lat w oddaleniu 100 km;)
                  W tym czasie Berlin opasze się kolejnym ringiem mimo prostestów mieszkańców...
                  Mimo wszystko też liczę na obwodnicę, bo jestem w Wawie raz na 2-3 lata jadąc
                  na wschód i marnuję mnóstwo czasu w korkach:)
                  Trzymam kciuki.
        • pompompom Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 26.06.07, 19:12
          Po drodze w ciągu tych stu lat były dwie wojny światowe. Po tej drugiej
          Warszawa była zniszczona prawie w 95%. Przy okazji wybito grubo ponad połowę
          jej mieszkańców z czego większość to była inteligencja, młodzi ludzie, którzy
          gdyby nie wojna prawdopodobnie dziś byliby po studiach, lekarzami, inżynierami,
          prawnikami z prawdziwego zdarzenia a nie z punktów za pochodzenie. A potem
          nastał socjalizm. Nie wiemy jakby wyglądała gdyby nie te przypadłości.
          Ps. oczywiście, że nie każdy kto zdobył wykształcenie po wojnie i pochodził ze
          wsi czy z rodziny robotniczej nie jest dobrym lekarzem czy prawnikiem.
    • beejay02 Re: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady 25.06.07, 15:01
      W Warszawie autostrady nie będzie, najwyżej droga ekspresowa, czy jak tam się
      nazywa. Pod Warszawą koniec wyzysku kierowców, dojeżdżasz do stolicy - jeździsz
      za darmo.
    • Gość: Asyt I ? IP: *.aster.pl 25.06.07, 22:27
      Kwestia nazewnictwa. Trasa Świętokrzyska od Czerniakowskiej do Płowieckie,
      Spełnia 99,9% norm dla Autostrady. Wystarczy dodać telefony SOS, i włączyć z
      ruchu cześć rodzajów pojazdów. Tylko po co ? Jeśli już to wolę aby przez miasto
      można byłoby przejechać płynie z prędkością 50 – 70 km, a nie mieć XX km autostrady
      • Gość: corgan Re: I ? IP: *.chello.pl 26.06.07, 08:48
        > Trasa Świętokrzyska od Czerniakowskiej do Płowieckiej,
        Raczej Trasa Świętokrzyska :)
    • Gość: echo Doszedł kolejny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:44
      A zwie się lotnisko Okęcie. Chcą tam wybudować kolejny, 3 pas kolidujący
      niestety z planowaną drogą S8 (miejska A2). Moim zdaniem to droga jest
      ważniejsza (w ogóle całe Okęcie to pomysł pomylony - jest za blisko centrum -
      trzeba uruchomić Modlin i Mszczonów a Okęcie zlikwidować) ale co tam skończy
      się tak że nie będzie i drogi i nowego pasa.
      • Gość: corgan w jakiej odl. jest Schiphol od centr. Amsterdamu? IP: *.chello.pl 27.06.07, 00:23
        Amsterdam - symbol rowerów czyli dla niektórych superekologii [resztę symboli
        pominę :) ] ma pełny ring autostradowy także "autostrady w środku miasta" i ma
        także lotnisko w mniej więcej takiej samej odległości co Okęcie od centrum
        Warszawy. Tyle że Okęcie obsługuje 8mln pasażerów rocznie a Shiphol - 48mln.

        A w jakiej odległości jest Heathrow od centrum Londynu?

        Mszczonów i Modlin muszą być otwarte ale nie widzę absolutnie żadnych powodów
        aby zamykać Okęcie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja