Poznam kobietę z dolnego mokotowa

26.06.07, 10:49
Witam,

Poznam kobietę z dolnego mokotowa. Z okolic ul. Sobieskiego. Niepracującą,
gotującą (dobrze). Mieszkam niedaleko. Moglibyśmy się widywać pomiędzy 13 a
14. Zapewniam moc atrakcji. Czekam na poważne oferty.
    • warzaw_bike_killerz W zasadzie to i ja. 26.06.07, 10:53
      Tez mam przerwe lunchowa miedzy 13-14. Moglaby gotowac dla nas obu.
      • Gość: aaaaa Re: W zasadzie to i ja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 10:55
        No to chłopaki możecie to spokojnie załatwić między sobą (we dwójkę), a na
        jedzonko to koleś zaprosi kolesia do fast food-u. Hhehehe
        • warzaw_bike_killerz Re: W zasadzie to i ja. 26.06.07, 11:04
          Temat odnosi sie do poznania kobiety. Dobrze gotujacej. Dla mezczyzn pomiedzy
          13-14. Twoja rady nie dotycza tematu, wprowadzaja w blad opinie publiczna i maja
          charakter wlazenia miedzy mlot a kowadlo.
          • yoma Re: W zasadzie to i ja. 26.06.07, 13:23
            Mężczyzna pomiędzy 13-14 to nie mężczyzna, lecz, grzecznie powiedziawszy,
            niedorostek :P
      • Gość: Mary ale nie napisałeś ile masz cm IP: 217.153.205.* 26.06.07, 11:03
        Podobno długość nie ma znaczenia, ale ja w to nie wierzę. Poza tym na pewno
        wiesz, że lepiej się "te rzeczy" robi na pusty żołądek. Obiadek dopiero POTEM.
        Możesz teżżąóść na lunch pielęgniareczkę - to teraz taka nowa moda w mieście.
        • warzaw_bike_killerz Re: ale nie napisałeś ile masz cm 26.06.07, 11:14
          Pielegniarki serwujace szpitalne jedzenie napawaja mnie awersja do wszystkich
          czynnosci jakich moglbym sie podjac w trakcie konwersacji z konsumpcja.
    • Gość: warszawski cwaniak Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 02:53
      > Poznam kobietę z dolnego mokotowa. Z okolic ul. Sobieskiego

      Proponuję pytać w Instytucie Psychiatrii na tejże ulicy. Tam na pewno ktoś
      pomoże ci rozwiązać twój problem. Czy to będzie kobieta to nie wiem, ale
      możliwe, bo lekarz to sfeminizowany zawód.
      • samotny_21cm Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa 27.06.07, 16:18
        Lekarz zawodem sfeminizowanym? Chyba Ci się z pielęgniarką pomyliło. Poza tym
        wolałbym kucharkę niż lekarkę. Lekarki są za bardzo zapracowane i kiepsko
        gotują.
    • Gość: corgan ja dobrze gotuję IP: *.chello.pl 27.06.07, 03:02
      mieszkam w okolicach Sobieskiego (dokładnie to Dolina
      Służewiecka/Nowoursynowska), pracuję w domu, ale między 13-14 mogę
      wygospodarować trochę czasu, cos upichcić (nie z torebki).

      ps: Co to za atrakcje ogerujesz? To coś lepszego niż telewizor? >:)
      • samotny_21cm Re: ja dobrze gotuję 27.06.07, 08:13
        Ogieruje różne atrakcje.
        • feenstra Re: ja dobrze gotuję 27.06.07, 09:13
          Prawdziwa okazja! Pan sprzedaje się za zupę. Tanio, promocja czy towar
          wybrakowany?
          • billy.the.kid Re: ja dobrze gotuję 27.06.07, 09:32
            21 cm- W ZWISIE.
            • f.lamer obwód bicepsa? 27.06.07, 09:57

          • samotny_21cm Re: ja dobrze gotuję 27.06.07, 16:22
            A aktor jak wychodzi na scenę to też się sprzedaje? A malarz, gdy pokazuje swe
            dzieła? To naturalne, że każdy wychodzi ze swymi talentami do ludzi. I normalne
            jest, że chcę drobnej gratyfikacji? A że zupa, a nie gotówka? Gotówki to ja mam
            dość, a jedzenia restauracyjnego nie cierpię. Poza tym jak się boisz moich
            rozmiarów, to nie pisz!
    • buggi Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa 27.06.07, 13:16
      samotny_21cm napisał:

      > Witam,
      >
      > Poznam kobietę z dolnego mokotowa. Z okolic ul. Sobieskiego. Niepracującą,
      > gotującą (dobrze). Mieszkam niedaleko. Moglibyśmy się widywać pomiędzy 13 a
      > 14. Zapewniam moc atrakcji. Czekam na poważne oferty.

      Jezeli zaczalbys jesc ugotowany obiad punkt 13 i uporalbys sie z nim powiedzmy w
      pól godziny, to na obiecane "moc atrakcji" zostaloby ci okolo 30 minut - do 14.
      Jezeli jestes z zamilowania poobiednim palaczem, nalezalo by odliczyc kolejne
      minuty. Summa summarum: moc atrakcji zalatwiasz w 15 minut.


      • patkawawa Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa 27.06.07, 14:25
        a moze obiad zabierałby po atrakcjach???? zapakowany na wynos? i na atrakcje
        znow jest 60 min:) w sumie to jak dojdziecie do jakichs wniosków z tym obiadem
        to ja tez bym sie załapała:) i na mokotowie i blisko sobieskiego i nie mam
        czasu na gotowanie bo dziecko absorbuje:)
        i mam własną menażkę;)
        • samotny_21cm Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa 27.06.07, 16:22
          A po co to dziecko absorbujesz?
      • samotny_21cm Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa 27.06.07, 16:17
        buggi napisała:

        >
        > Jezeli zaczalbys jesc ugotowany obiad punkt 13 i uporalbys sie z nim
        powiedzmy
        > w
        > pól godziny, to na obiecane "moc atrakcji" zostaloby ci okolo 30 minut - do
        14.
        > Jezeli jestes z zamilowania poobiednim palaczem, nalezalo by odliczyc kolejne
        > minuty. Summa summarum: moc atrakcji zalatwiasz w 15 minut.
        >
        >
        Maleńka, kwadrans ze mną to jak seks przez całe życie z Twoim obecnym
        partnerem. Rozmawiałem z wieloma kobietami i tylko jedna osoba doprowadza
        kobiety do tak wysokiego stanu uniesienia jak ja - to Karolak Janusz. Ale z nim
        nikt nie może konkurować. Poza tym on by sobie trochę więcej niż dwudaniowy
        obiad zażyczył tak więc nie narzekaj, złotko. Podaj lepiej adres.
        • wi_king Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa 27.06.07, 16:58
          > Maleńka, kwadrans ze mną to jak seks przez całe życie z Twoim obecnym
          > partnerem.

          Oj, maluśki maluśki maluśki... kwadrans na seks? A może najpierw buzi?
          • Gość: patkawawa Re: Poznam kobietę z dolnego mokotowa IP: *.aster.pl 27.06.07, 17:02
            Asz... tak sie rozmarzyłam że mało brakowało i by było po kotletach;) dziś
            serwujemy rosół z własnoręcznie ugniecionym makaronem;) kotleciki ziemniaki i
            fasolkę szparagową:) może być???:)
            • Gość: corgan a kompot to co? nie łaska? IP: *.chello.pl 27.06.07, 18:05
              I to z truskawek! takich ładnych, recznie obieranych >:))
              • Gość: patkawawa Re: a kompot to co? nie łaska? IP: *.aster.pl 28.06.07, 09:06
                Przepraszam i obiecuję poprawę:) zamiast kompotu truskawki z bita
                śmietaną???;)))
        • Gość: ritzy zaban. Z Karolakiem Januszem to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 20:54
          Bylem raz z nim w lazni. Ho, ho. Mowie wam. Robil wrazenie. Najwyzej jakies 5
          cm mu do mnie brakowalo.
          • Gość: Mary w łaźni???? IP: 217.153.205.* 27.06.07, 23:28
            A który ktrego i w co ten tego?
            • Gość: ritzy zaban. A tak, w łaźni, właśnie tam chodzę by się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 23:57
              wygrzać i wykąpać. Karolaka J. spotkalem przypadkiem. Jak juz pisalem, wzbudzil
              ogolne uznanie. Ten tego zaś robie gdzie indziej. Najczesciej też między 13-ta
              a 14-ta. Ale na Gornym Mokotowie. Tam elegantsze kobiety mieszkaja.
          • buggi Re: Z Karolakiem Januszem to prawda 28.06.07, 01:11
            Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

            > Bylem raz z nim w lazni. Ho, ho. Mowie wam. Robil wrazenie. Najwyzej jakies 5
            > cm mu do mnie brakowalo.

            Trzeba bylo zdjac klapki. Wówczas bylibyscie sobie równi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja