Kto zasiada w Radzie Urbanistyczno-Architektoni...

IP: *.minrol.gov.pl 18.06.03, 11:35
w samym centrum chcecie tworzyc park??? wierzę, że bedziecie
chronić lasy warszawskie oznaczone w nowym studium jako O.3.1-3
przed ich bezsensowna zabudową, nowe studium zagospodarowania
uchwalone wprzez rade warszawy pozwala zabudowywać wiekszość
przez laty chronionych obszarów zielonych min. zezwala na
tworzenie w 70 letnich lasach osiedli mieszkaniowych, ekipa Pana
Kozaka przeforsowała te zmiany pomimo protestów zielonych i przy
braku informacji dla ogółu warszawiaków
    • Gość: Delia Re: Kto zasiada w Radzie Urbanistyczno-Architekto IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.06.03, 10:18
      Te propozycje parków wszędzie, gdzie tylko mozna wskazuja na
      kompletny brak wizji rozwoju Warszawy. Wiadommo opcja parkowa
      nikogo nie oburzy - ale zeby tak zaproponowac ładną, śródmiejska
      zabudowę to juz odwagi i wiedzy brak! A dla Prezydenta
      Kaczyńskiego woda na młyn - jego metoda na zarządzanie Warszawą
      to tropienie afer, brak decyzji i jakiejkolwiek koncepcji
      rozwoju.Cofamy sie w zastraszającym tempie. Plany
      zagospodarowania w lesie a fundusze europejskie wyląduja w
      innych miastach. BRAWO!
      • Gość: el matador Re: Kto zasiada w Radzie Urbanistyczno-Architekto IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 23:56
        Gość portalu: Delia napisał(a):

        > Te propozycje parków wszędzie, gdzie tylko mozna wskazuja na
        > kompletny brak wizji rozwoju Warszawy. Wiadommo opcja parkowa
        > nikogo nie oburzy - ale zeby tak zaproponowac ładną, śródmiejska
        > zabudowę to juz odwagi i wiedzy brak! A dla Prezydenta
        > Kaczyńskiego woda na młyn - jego metoda na zarządzanie Warszawą
        > to tropienie afer, brak decyzji i jakiejkolwiek koncepcji
        > rozwoju.Cofamy sie w zastraszającym tempie. Plany
        > zagospodarowania w lesie a fundusze europejskie wyląduja w
        > innych miastach. BRAWO!Dezyzja RADY TO KOLEJNY SKANDAL W RZĄDZENIU NASZYM
        MIASTEM.PRZECIEŻ PODOBNE ZESPOŁY CO PROJEKTOWANY POPRZEDNIO POWSTAJĄ WE
        FRANKFURCIE/MENEM-ZESPÓŁ URBANISTYCZNO-ARCHITEKTONICZNY NAD TORAMI KOLEJOWYMI
        KOŁO HAUPTBAHNHOF FRANKFURT am MAIN I W HAMBURGU(HAFENCITY).ZMIANA
        DOTYCHCZASOWEGO PLANU JEST OBURZAJĄCA I DOWODZI CAŁKOWITEJ DYSKWALIFIKACJI
        PODEJMUJĄCYCH PODOBNĄ DECYZJĘ -JAKO ARCHITEKTÓW I URBANISTÓW.MOŻE SĄ TO
        NAJGORSI Z NAJGORSZYCH W ŚRODOWISKU WARSZAWSKIM>NICH KTOŚ SIĘ NA TEN TEMAT
        WYPOWIE.
        • Gość: xxx Re: Kto zasiada w Radzie Urbanistyczno-Architekto IP: 195.117.5.* 28.07.03, 16:17
          musze cie zdziwic, ale to rzeczywiscie sa bardzo dobrzy
          architekci i urbanisci do ktorych mozna miec szacunek, budzynski
          od buwu i sadow, kicinski od szarej willi i kilku mieszkaniowek
          na bliskiej woli, milobedzki z pracowni jems od siedziby agory,
          fostera i kompleksu gtc, kurylowicz od pasty, focusa, fuji itp,
          szaroszyk od najpiekniejszego domu swiata, warszawy i hotelu
          sheraton. domaradzki bardzo dobry urbanista. do wiekszosci mam
          szacunek duzy, moze nie popieram tego co robi kurylowicz bo w
          skali miasta jego budynki przewaznie rozsadzaja przestrzen i
          facet na pewno w takiej radzie zasiadac nie powinien. czy
          interes wlasny ma tu znaczenie? prawdopodobnie moze miec. z
          drugiej storny pan budzynski powinien pamietac jak zostal przez
          kolegow po fachu wypchniety z konkursu na swiatynie opatrznosci
          i jakie to mialo konsekwencje towarzysko - zawodowe dla zespolu
          ktory projekt kontynuuje. honorowe prawo mowi ze jezeli jakis
          zespol wygral na cos konkurs to ma do tego terenu niepodwazalne
          prawo, nawet jezeli minie kilka lat, zmieni sie inwestor i
          przeznaczenie. tak mialy sie sprawy w przypadku biurowca
          metropol projektu fostera, na ten teren konkurs wygrali
          jemsi /wtedy mial byc to hotel opera/ i potem zostali przez
          fostera zaproszeni do wspoludzialu przy projekcie ktory ma
          szanse stac sie wizytowka warszawy.
          wracajac do placu defilad: infrastruktura w tym miejscu po
          prostu nie pozwalala na wprowadzenie takiej ilosci powierzchni
          uslugowej, biurowej i mieszkaniowej jak w projekcie konkursowym.
          teraz prawdopodobnie rada boi sie hurraoptymistycznego budowania
          kiepskiej architektury w tym miejscu /co ma miejsce na obrzezach
          warszawy i na woli wlasnie/ wiec chcialaby to rozciagnac w
          latach. wprowadzenie parku miejskiego likwiduje problem
          tymczasowych hal. najfajniej byloby skorzystac z doswiadczen
          niemieckich z potsdamer platz w berlinie tyle tylko ze chyba nie
          mamy tyle kasy i tylu chetnych na ladowanie sie w scisle
          centrum. nie znam dobrego rozwiazania, wiem, ze polityka miasta
          wobec nowych inwestycji i sprzedazy gruntow miejskich - hm, jest
          co najmiej watpliwa. w inwestycjach jest jak na rynku moto - nie
          posmarujesz, nie pojedziesz.
    • Gość: tomcat Liczą że w przyszłości tam będą ich projekty IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 19.06.03, 11:37
      Po pierwsze zawiść a po drugie nadzieja że za parę lat się
      zmieni układ i to oni zrealizuja swoje projekty w tym miejscu -
      co za przebiegłość.
    • Gość: X Re: Kto zasiada w Radzie Urbanistyczno-Architekto IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 22.06.03, 17:13
      Czy Pan Marek Budzyński to ten Pan co zaprojektował gmach Sądu
      Najwyższego na Pl. Krasińskich?
      • Gość: michal Re: Kto zasiada w Radzie Urbanistyczno-Architekto IP: *.acn.waw.pl 22.06.03, 18:19
        Tak.I biblioteke na Powislu.
    • Gość: geremi Do Prezydent Kaczyńskiego!!! IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 24.06.03, 21:13
      Kiedy pojawił się plan zagospodarowania ścisłego centrum
      Warszawy byłem zadowolony. Myślałem wreszcie zrobią coś z tym
      szpetnym targowiskiem. A teraz po dziesiątkach konkursów,
      sympozjach, planach zagospodarowania, koncepcjach Pan K.
      powołuje jeszcze tą CHOLERNĄ radę, której jeden z członków mówi
      że mysleli aby w ogóel wyrzucić zwycięski projekt. Właśnie to
      skłoniło mnie do napisania. Załuję że nie mogę z tym panem
      porozmawiać. Zadna czcionka nie odda tego jaki jestem teraz
      WKURZONY!!! Dzięki takim decyzjom odsuwają stworzenie
      prawdziwego śródmieścia o kolejne lata. A ja chcę je zobaczyć w
      swoim życiu! Jestem miłośnikiem Warszawy i bardzo osobiście się
      odnoszę do wszystkiego co z jest nią związane dlategotym razem
      nie będe wstrzemięźliwy. Tacy ludzie po prostu doprowadzają mnie
      do pasji!!! Może rada niedługo zaproponuje żeby na całym tym
      terenie rozlać sztuczne lodowisko (po co w ogóle budynki w
      ścisłym terenie) Albo najlepiej organizować tam warsztaty
      architektoniczne przez cały rok, może wtedy da się coś uchwalić
      ostatecznie. Ten plan był szansą dla Warszawy zeby wreszcie
      przyjezdni wcychodzącz dworca centralnego nie pytali się :a
      gdzie jest centrum. wzdłuż bulwaru i mniejszych alejek mogłoby
      odżyć życie Warszawy. Prawdziwe serce tętniące przez 24 godziny
      na dobę. Bary, restauracje, puby, sklepiki... Poza tym jest tam
      jeszcze wystarczająco żeby organizować małe happeningi,
      spektakle orza różnego rodzaju rozrywki. A NAJWAŻNIEJSZE!!!
      przecież tam jest park!!! Taki jaki być powinien, wielkomiejski,
      płynnie ulokowany między śródmiejską zabudową. Panie K. wznoszę
      APEL. Niech pan (jeśli jest w stanie) wysili się i podejmie
      stanowczą decyzję odnośnie owego planu zagospodarowania i nie da
      czekać kolejnych kilkunastu lat NAM: mieszkańcom Warszawy,
      którym zależy na tym od zawsze, a nie jak panu od momentu
      objęcia stanowiska żeby się wywindować na prez. Polski. Bo w
      innym razie już teraz panu zapowiadam ,że zostanie pan
      zapamiętany jako najgorszy prezydent nowoczesnej stolicy, a
      nasze miasto skompromituje w całym kraju i poza nim...!!!
Pełna wersja