ritzy
10.07.07, 00:46
Ekscesy narabanych kiboli w Wilnie spotkały sie z entuzjazmem internautow z
prowincji. No, nareszcie jest okazja, aby przyłozyc Warszawie. Zakasujemy
rekawy i do roboty! Jestesmy wszyscy kulturalni. A nawet kurtularni. Nie to,
co te hamstwo warszawianie. Mósimy im pokazac naszom wyzszosc. U nas nie ma
bydla. Ani innyh hóliganuf.