Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu

    • Gość: ooo Paranoja. IP: *.ci.uw.edu.pl 22.07.07, 11:08
      To smieszne, że kobiety, w przeciwieństwie do mężczyzn, wstydzą się swoich
      piersi. Damskie piersi są tylko ładniejsze. Czego więc się tu wstydzić? Gdyby
      wmówić ludziom, że np. łokieć jest wstydliwą częścią ciała, to po pewnym czasie
      wszyscy zaczną zakrywać swoje łokcie. Należy znieść zakaz pokazywania damskich
      piersi, gdyż jest to tylko chora dyskryminacja kobiet. Po dwóch tygodniach
      widok odsłoniętych damskich piersi tak by spowszechniał, że nikt nie zwracałby
      już na to żadnej uwagi.
      • Gość: esz Re: Paranoja. IP: *.streamnet.pl 22.07.07, 11:15
        Ale żyjemy w takiej kulturze że jest się czego wstydzić, tak nas wychowywano od
        pokoleń i powinno się to uszanować.
        • przypadek Re: Paranoja. 22.07.07, 11:23
          Jakieś źródła? Bo nigdzie nie czytałem, żeby kiedyś, szczególnie w środowiskach
          wiejskich (a to w końcu było więcej niż połowa społeczeństwa jeszcze nie tak
          dawno) karmienie piersią było sprawą wstydliwą..
          • Gość: esz Re: Paranoja. IP: *.streamnet.pl 22.07.07, 11:27
            A to potrzebne ci są źródła żeby wiedzieć, czego się wstydzić? Jak nie
            przeczytasz w instrukcji, zeby nie latac z wywalonym ptakiem, to bedziesz to
            robic? Zresztą tu nie chodzi o wstyd, tylko o, powiedzmy, komfort psychiczny. Ja
            się czuję bardzo niekomfortowo widząc jak kobieta wystawia piersi na środku
            ulicy, nawet nie próbując trochę się zasłonić.
          • Gość: lotna Re: Paranoja. IP: *.aster.pl 22.07.07, 11:33
            Publiczne obnarzanie ciała, nawet przy karmieniu, w przeciwieństwe do obecnych
            czasów, było niegdyś sprawą nad wyraz wstydliwą i gorszącą, karmiąc dziecko,
            nie czyniono tego oscentacyjnie - nie wywalano cieknących mlekiem piersi na
            ogólny widok.
            • przypadek Re: Paranoja. 22.07.07, 13:39
              Nie mówię że tak nie było, bo nie wiem. Ale poproszę o źródło.
              • Gość: lotna Re: Paranoja. IP: *.aster.pl 27.07.07, 11:56
                Literatura. Przekazy starszych - zapytaj dziadków i pradziatków jak to
                drzewniej bywało:)
    • Gość: dziodzio Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.07.07, 11:13
      Pomysł podoba mi się, ale zapewne będą to super miejsca "miłego" spożycia dla
      pijaczków.
    • przypadek Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 11:20
      Pytanie jest proste: czy jest to prawnie zabronione? Moim zdaniem nie (czekam z
      utęsknieniem aż jakiś strażnik miejski będzie chciał dać mandat za publiczne
      obnażanie się, matka odmówi i będzie ubaw po pachy z procesu).

      Sprawa estetyki jest w tym wypadku raczej dyskusyjna. Mi wydają się
      nieestetyczne procesje na Boże Ciało, a innym Parada Równości, ale to nie powód,
      żeby tego zabronić.

      A temat jest generalnie sztuczny dopóki co chwila widzę młodszych i starszych
      facetów sikających po parkach. Zamiast wydawać pieniądze na durne budki, może
      burmistrz zainwestował by w toalety.
      • Gość: lotna Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.aster.pl 22.07.07, 11:39
        W wielu krajach jest to prawnie zabronione, a kary bardzo wysokie. Karmienie
        piersią nie jest żadnym usprawiedliwieniem publicznego obnażania się, można to
        czynić dyskretnie.
        • Gość: fiz Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.chello.pl 22.07.07, 11:46
          Do dresiarzy biegających po mieście bez koszulek jakoś nikt się nie przyczepia
      • bialka Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 11:49
        O tak, toalety, do których nie będę się bała wprowadzić moje dziecko, wtedy i
        jego nie będę odsikiwać w krzaczkach. Nikt nie pomyśli o toaletach, nie o
        śmierdzących budkach, w których nie ma miejsca, żeby się "zakręcić" wokół
        sikającego dziecka, w okolicach placów zabaw.
        • Gość: tati [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 11:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ing Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.chello.pl 22.07.07, 11:53
        kwestia czy to sie komus podoba czy nie jest idiotyczna, estetyka i wstret sa
        sprawa dosc subiektywna, a czasem wynikaja z uwarunkowan kulturowych, z tego że
        kogos razi widok matki karmiacej dziecko albo widok dwoch calujacych sie
        facetow, wynika tylko tyle ze jego to razi, jednych razi innych nie, porownania
        do psich kup czy sikajacych facetow sa bezsensu, bo w tych sprawach poza
        widokiem powstaje cos jeszcze - psia kupa, w ktora moge wejsc lub smierdzace
        szczyny - i tu juz jest konkretna szkoda jesli w wdepne w taka kupe to mam
        problem (no zawsze moze sie znalezc ktos kto lubi), a widok pozostaje widokiem,
        i jak wyzej nie da sie tego uregulowac, bo ludzi rozne rzeczy odrzuca, a na
        dodatek co z brzucholami facetow, ktorzy laza po deptakach i plazach, no i
        kanajpach i ja wole widok matki karmiacej albo widok dwoch facetow calujacych
        sie niz kolesia z brzucholem na wierzchu.
        • Gość: esz Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.streamnet.pl 22.07.07, 12:03
          A niektórzy wolą widok brzuchatego kolesia. Ty deprecjonujesz go nie mając
          lepszych argumentów niż ci, którzy nie chcą patrzeć na publicznie karmiące
          matki. I czy twoja racja jest bardziej twojsza niż moja mojsza?
    • icek20 Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 12:04
      Czy was wszystkich porypalo w tym kraju?
    • Gość: ylemai cóż, jedynie homoseksualnych mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:08
      brzydzą kobiece piersi. wolicie włochate tyłki, ok, chcecie manifestacji
      równości, ok, ale zrozumcie też tych, którzy lubią oglądać wielkie balony.

    • rxn Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 12:13
      NIGDY!!!!jak mam sie ukrywac przed swiatem to jak ten przezroczysty kokon ma
      mnie ukryc?? co to za pomysl w ogole-budka dla karmiacych matek?? budy sa dla
      psow. w ciagu miesiaca z takiego kokonika nic nie zostanie bo wieczorami do
      parkow przychodza ludzie o wzgdlednej higienie albo mlodzi, ktorzy beda sie w
      tych budkach swietnie bawic bo wreszcie jest gdzies usiasc(to a propos
      pierwszego projektu). no chory pomysl poprostu....
    • Gość: andy Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.netcologne.de 22.07.07, 12:19
      jednoosobowa dezyzjaj burmistrza?! panstwo powinno byc obywatelskie !.
      pozdrawiamps. panstwo to my wszyscy i my decydujemy kto nas reprezentuje nie
      odwrotnie.
    • Gość: luis Re: kłucie sutkiem w oko ... IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.07, 12:38
      Niedawno rozmawiałem z klientką w swoim biurze na temat ubezpieczenia jej
      samochodu i w pewnym momencie ona nie przerywając rozmowy odsunęła bluzkę i
      wyciągła swój pokaznej wielkości gruczoł mlekowy i zaczęła karmić ok. 1 roczne
      dziecko siedzące na kolanach. Byłem tym faktem zaszokowany, zażenowany i
      zniesmaczony.
      • przypadek Re: kłucie sutkiem w oko ... 22.07.07, 13:42
        Trzeba było ją wygonić :)
    • Gość: mamajużniekarmiąca Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.centertel.pl 22.07.07, 12:39
      Może i dla matek piersi są "pojemnikiem na mleko" (co za beznadziejne
      określenie), ale nie jest tak dla innych ludzi. Też karmiłam i też tak uważałam,
      ale zawsze miałam na uwadze wrażenia estetyczne, które odnoszą przechodnie. Być
      może to piękny akt - karmienie niemowlęcia własną piersią i jakże naturalny, ale
      mimo wszystko należy do aktów intymnych we współczesnej cywilizacji. Gdzieś w
      odległych krajach, na łące, w lesie - gdzie natura niczym nie zmącona pozostała
      - czynność ta wydaje się być naturalną. Centrum handlowe, knajpa na powietrzu,
      miejski park - nie są to miejsca w którym "fajnie i naturalnie" wygląda się z
      wywalonym cycem. "A co mnie obchodzą inni - moje dziecko jest głodne!" - ok,
      więc po prostu znajdź bardziej komfortowe, spokojne, intymne miejsce i nie
      wywalaj swojego pełnego mleka "piersia" wśród innych, którym po prostu taki
      widok nie odpowiada. Uszanuj odczucia innych, którzy mogą poczuć się zawstydzeni
      tym widokiem.

      Ostatnio widziałam młodą matkę w wielkim centrum handlowym z wywaloną wielką
      piersią - niestety prawda jest taka, że każdy spoglądał na niąz niesmakiem,
      nawet ja, która przecież nie tak dawno karmiła. Matka ta - patrzyła na te
      spojrzenia nieco wrogo nastawiona z wyrazem twarzy, chcącym powiedzieć: "No co.
      karmię, Co się tak gapicie, przecież to normalne". OK - normalne, ale możesz
      sobie usiąść gdzieś z boku. Co masz z tego, że wszyscy się na ciebie patrzą z
      zażenowaniem?

      Pomysł z zabudowaniem bardzo dobry!
      • Gość: już nie karmię Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.dsl.swic.bdi.inetia.pl 22.07.07, 12:56
        ... bo moje dzieci z tego wyrosły.
        Ale ostentatycjne i czasami nawet prowokacyjne karmienie w niejscach
        publicznych mnie zniesmacza. Sama tak się nie zachowywałam.
        I nie chodzi o to, co jest bardziej "gorszace"; mizdrzące się małolaty czy
        sikający wszędzie pijani. To nie zmienia faktu, że niektóre karmiące mamy
        uważają się święte. Bleeeeeeee...
        • Gość: już nie karmię Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.dsl.swic.bdi.inetia.pl 22.07.07, 13:10
          A co do opnii, że karmienie niemowlęcia jest rzeczą naturalną - jak najbardziej
          jest. I co z tego? Argument, że nie mozna porównywać ssącego nemowlęcia i
          karmiącej matki do psich kup i załatwiających się gdzie popadnie pijanych,
          również jest prawdziwy.
          Ale mili zwolennicy naturalności i esteci zachwycający się widokiem karmiącej
          matki, dlaczego nie pójść dalej (pozostając cały czas w temacie macierzństwa)?
          Naturalny jest akt seksualny dzięki któremu dziecko pojawia się na świecie.
          czemu nie płodzić dzieci publicznie?
          A poród, zwłaszcza sn i bez znieczulenia? Czemu mamy nie walczycie o prawo do
          rodzenia dzieci w miejscach publicznych? Przeciez to najbardziej naturalna
          sprawa pod słońcem! I taka piękna chwila dla mam i tatusiów!
          Własnie, dla rodziców, niekoniecznie dla obserwatorów z przymusu. Karmienie też.
    • Gość: hogofogo Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.zchpolice.com 22.07.07, 12:41
      to taki piękny widok, kiedy kobieta karmi dziecko piersią...i bardziej święty
      niż wszystkie katedry bazyliki i gorgonzole...doprawdy nie rozumiem
      przychlastów...
      • Gość: już nie karmię Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.dsl.swic.bdi.inetia.pl 22.07.07, 13:12
        Jaki "święty"? Przecież mamy same twierdzą, że po prostu naturalny. Według
        Ciebie wszystko co jest naturalne jest święte?
    • doroszka Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 12:55
      Po pierwsze - idealne miejsce do imprez z piwkiem i kiepem ;) I co? Że niby
      matka karmiąca grzecznie podejdzie i powie: "chłopcy, przepraszam, ale to dla
      mnie miesce i właśnie chciałabym nakarmić dziecię" Hehehehe....
      A po drugie - to jak karmienie na estradzie, cholera, szczególnie ta budka-
      kokon na podwyższeniu - w stylu "patrzecie wszyscy! ja karmię!" obłęd i totalne
      nieporozumienie.
      A w ogóle komu przeszkadzają matki karmiące na ławkach w parku? Może po prostu
      postawić trochę więcej ławek w ustronnych miejscach i wpuścić tam trochę
      częściej patrolującą straż miejską, hę? Mi to wystarczy.
      A ten cały projekt.... hmmm.... ktoś się najarał czegoś czy może nawąchał?
      • Gość: albrecht_kalb Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.torun.agora.pl 22.07.07, 13:29
        A moze ja nie mam ochopty byc epatowany widokiem nabrzmialego od mleka cyca,
        skoro pedaly nie moga epatowac swoim pedalstwem, to czemu kobieta ma wszem i
        wobec pokazywac macierzynstwo. I jeszcze jedno, nie widze roznicy pomiedzy
        golym cyckiem odslonietym do karmienia, a golym cyckiem odslonietym do
        fotografowania. Czyli co poronografia jest a co nie?
        Czy nie moga tego robic w ustronnym miejscu, tylko wszystko na pokaz?
        PATRZCIE JA MATKA PODZIWIAJCIE JAK KARMIE, A JAK KTOS ZWROCI UWAGE TO
        NIEDOCENIA ROLI MATKI, SZOWINISTA, CHAM NIECZULY I PROSTAK.
        Tak naprawde to wszystko jest kwestia smaku drogie Panie, i albo sie go ma albo
        nie. Z tego co widze na polskich ulicach, niestety coraz czaesciej to drugie.
        Idzie to zazwyczaj w parze z wiekiem, im nizszy tym gorzej.
        • sigrid.storrada Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 13:40
          czy kobieta w ciąży też "afiszuje się ze swoim macierzyństwem" - bo przecież
          powinna chować to brzuszysko w domu, bo ktoś się może poczuć urażony?

          Niektórzy prezentują tu dziwny pogląd, że zostając rodzicem, należy udać się do
          jakiejś pustelni.
          Restauracje to miejsca publiczne, w których mogą przebywać też dzieci. Jeśli
          komuś to przeszkadza, może udać się do klubu dostępnego tylko dla dorosłych,
          albo sam taki otworzyć.

          A apropos Centrum handlowych - czy istnieją tam miejsca ustronne, w których
          można nakarmić dziecko? Nie, ławki są zwykle poustawiane w pasażach, między
          sklepami.
          • pi-vo Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 13:51
            Piersi kobiet są piękne, karmienie niemowląt też.Rzecz całkiem naturalna i nie
            ma czego kryć.Czy nie miło popatrzeć na dzieciaka którego matka karmi?To chyba
            nie pornografia.Są obrazy gdzie Matka Boska karmi piersią Jezusa.Czy to jakiś
            obscen?Dla mnie nie.
            • Gość: esz Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.streamnet.pl 22.07.07, 21:26
              Nie, nie jest miło popatrzeć. Jeśli ty coś lubisz, to nie znaczy że lubią to
              wszyscy ludzie na świecie. "To taki piękny akt", och ach, seks też jest pięknym
              i naturalnym aktem, niech go wszyscy zaczną uprawiać publicznie.
          • Gość: Aw Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.acn.waw.pl 22.07.07, 14:00
            sprawa bardzo prosta - jak w centrum nie ma wydzielonego pokoju do karmienia dziecka, to czemu kobiety z uporem maniaka idą karmić do tego centrum siadając na środku pasażu i obrzydzając widok wielu przechodniom??? rozsądek i kultura podpowiadałyby, żeby takich miejc unikać. Jesli mają maleńkie dzieci potrzebujące częstego karmienia, to po co głupie matki narażają swoje dzieci na przebywanie w centrach handlowych?? To jest odpowiedzialne macierzyństwo? Walczcie drogie panie o wydzielenie miejsc dla siebie w publicznej przestrzeni, ale nie na rogu ulicy!!! Walczcie o pokoje dla matek w centrach handlowych, jak jest np. w IKEA, i nie uważajcie się za nietykalne ze względu na swoje macierzyństwo. To sprawa osobista i nikt nie powiniem być w nią angażoaany wbrew własnej woli.
          • Gość: mamajuzniekarmiaca Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.centertel.pl 22.07.07, 15:25
            m.in. do sigrid

            zle rozumujesz

            tu nie chodzi o to, że ktos gani matki za to ze karmią piersią w miejscach
            publicznych. Z twoich wypowiedzi tak wynika. Dziwne jest tez przytoczenie tutaj
            ciazowego brzuszka.

            Chodzi raczej o to, ze wspolczesni ludzie czują się zawstydzeni widokiem golej
            piersi i ssacego sutek malego czlowieka. I to nie jest mentalnosc Polakow, lecz
            naturalne odczucie czlowieka. Rozumiem, ze wydaje ci sie to dziwne i sie z tym
            nie zgadzasz, ale pomysl ze uczucie zawstydzenia samo przez się wynika tak samo
            z natury jak i karmienie piersi w Twoim mniemaniu.

            Jest wiele zachowań wynikajacych z natury, ktore dla nas osobiscie jest do
            zaakceptowania, ale powoduje zawstydzenie. Osoba myslaca i szanujaca innych
            ludzi ma swiadomosc, ze jej zachowanie, ktore jest dla niej naturalne moze
            spowodowac zniesmaczenie wsod innych osob.

            Nie chodzi tutaj o to, ze naturalne jest podejscie do karmienia piersią i ze ci
            co tego nie rozumieja to oni maja problem (wiekszosc ma problem:)) - chodzi
            tutaj o to, abys nauczyla sie szacunku wobec innych ludzi i uszanowanie ich
            estetyki.

      • pi-vo Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 14:38
        doroszka napisała:
        Chyba ktoś się najarał albo nawąchał.I pewnie cycka nie ssał bo podrzutek i
        homo coś tam.A wielkie cycki z mlekiem to jest to co tygrysy lubią
        najbardziej ;-)
        > Po pierwsze - idealne miejsce do imprez z piwkiem i kiepem ;) I co? Że niby
        > matka karmiąca grzecznie podejdzie i powie: "chłopcy, przepraszam, ale to dla
        > mnie miesce i właśnie chciałabym nakarmić dziecię" Hehehehe....
        > A po drugie - to jak karmienie na estradzie, cholera, szczególnie ta budka-
        > kokon na podwyższeniu - w stylu "patrzecie wszyscy! ja karmię!" obłęd i
        totalne
        >
        > nieporozumienie.
        > A w ogóle komu przeszkadzają matki karmiące na ławkach w parku? Może po
        prostu
        > postawić trochę więcej ławek w ustronnych miejscach i wpuścić tam trochę
        > częściej patrolującą straż miejską, hę? Mi to wystarczy.
        > A ten cały projekt.... hmmm.... ktoś się najarał czegoś czy może nawąchał?
        >
    • Gość: baczny To pierwszy krok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 14:29
      następnym będzie karanie matek-bezwstydnic mandatem za "nieobyczajne
      zachowanie". Może nie od jutra, ale za kilka lat, kiedy powstanie więcej takich
      altanek.
    • dzbanuszek Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 14:58
      sorki ale jak dla mnie to jakas totalna pomylka ! wywalone niepotrzebnie
      pieniadze, ktore np. mozna przeznaczyc na wieksza ilosc lawek w miastach
      dwoje dzieci wykarmilam, siadalam na lawce, delikatnie podciagalam bluzke, cyca
      nie wywalalam :)
      na lawce czyli na powietrzu a nie w jakims zaduchu
      zreszta znajac nasze realia to zaraz w tych kokonach bedzie syf, kila i mogila,
      walajace sie puszki i inne
      a po nastepne: dlaczego to my matki mamy sie gdzies chowac ???

      PS.
      i pewnie to pomysl jakiegos kolejnego "madrego" faceta (znajac zycie) :[

      jestem przeciw !
      • Gość: esz Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.streamnet.pl 22.07.07, 21:29
        "dlaczego my, matki, mamy się chować?" - typowie podejście Polaka. "Dlaczego my,
        właściciele psów, mamy sprzątać kupy po naszych pupilach? NAM to nie
        przeszkadza, a że WAM - co mnie to obchodzi? JA to JA, a CIEBIE mam gdzieś".
        • Gość: miro Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 22:28
          taaaaaak, sfrustrowany, nieszczęśliwy ESZ. może jakaś terapia dla wiecznych
          niezadowolonych?
          • Gość: esz Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.streamnet.pl 23.07.07, 07:48
            Znasz mnie, chłopku-roztropku, że takie sądy wydajesz? Ja mogę np. napisać że
            jesteś impotenckim transwestytą rozładowującym frustracje poprzez obrażanie
            ludzi na forum. Ups, chyba mam rację. :)
            • Gość: miro Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:31
              :) tak, masz rację, wariatom zawsze trzeba przytakiwać.

              mam nadzieję, że nigdy nie będziesz miał dzieci, bo taka wrażliwa jednostka jak
              ty, mogłaby się zrzygać na widok karmiącej partnerki. a czytając twoje
              wypowiedzi na innych forach, wyobrażam sobie, jak beznadziejnym byłbyś ojcem.
              Pamiętaj, Esz, PREZERWATYWY!!! albo raczej szklanka wody wieczorem, bo tak
              sfrustrowany gość raczej nie ma kobiety.
              • Gość: esz Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.streamnet.pl 23.07.07, 12:12
                Moje wypowiedzi na innych forach? To jedyne forum na jakim się wypowiadam, ba,
                jedyny wątek. Nie jestem zarejestrowany, może ktoś inny używa tej samej ksywki.
                W każdym razie - ja mam nadzieję że ty jednak będziesz mieć dzieci. Rozum omija
                czasem pokolenie, więc dzięki tobie twoje dzieci będą bystre jak słońce.
    • innymrazem Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 22.07.07, 15:03
      ja juz nie karmie piersią ale gdy karmilam to rowniez w miejscach publicznych.
      Nie "wywalalam cyca" aby kazdy moglsie dokladnie przyjzec, robilam to
      dyskretnie. Widzial ten kto naprawde chcial zobaczyc. Piersi kobiece nie sa dla
      az tak bardzo erotyczne zeby je chowac nawet w sytuacjach karmienia. Sa faceci
      ktorzy maja wieksze piersi niz ja-i co nie powinni chodzic bez koszulek? Nie
      podoba mi sie pisanie o piersiach z zazenowaniem, wstydem lub oburzeniem. Gdy
      karmilam piersi sluzyly mi jako naturalna butelka. Jesli ktos inaczej je
      odbieral to no coz-przykro mi, nie moj problem
      • Gość: miro biedni oglądacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 15:39
        litość ogarnia mnie gdy czytam opinię osób, które są "zniesmaczone" widokiem
        karmiącej kobiety... na szczęście dziecko smacznie zajada i dla większości
        matek liczy się to, a nie chore odczucia zawistnych, niespełnionych i
        zagubinych ludzi.
        • Gość: mamajnk Re: biedni oglądacze IP: *.centertel.pl 22.07.07, 16:02
          no mnie niestety ogarnia litość do osob z tak egoistycznym rozumowaniem, nie
          zwracajacych uwagi na odczucia innych osob

          postaraj sie czasem pomyslec o innych
          • Gość: miro Re: biedni oglądacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 16:15
            należysz do zawistnych czy niespełnionych? wiesz, mnie obrzydzają ludzie grubi,
            tłuści, spaślaki, ale to nie powód, aby takie osoby nie chodziły do
            supermarketu czy do restauracji tylko dlatego, że mi się one nie podobają. więc
            jeśli mówisz o szacunku dla innych i tolerancji to znoszenie obrzydliwych
            kobiet karmiących mieści się w tych pojęciach.
            pozdrawiam.
    • Gość: mamajnk To NIE mój problem, to ICH problem IP: *.centertel.pl 22.07.07, 15:36
      generalnie chodzi o nauczenie sie szacunku do drugiego czlowieka i pamietanie o
      odczuciach wiekszosci ludzi (ktorzy odczuwaja zawstydzenie widzac matke karmiaca)
      • Gość: Joe Collins Re: To NIE mój problem, to ICH problem IP: *.chello.pl 22.07.07, 18:39
        > generalnie chodzi o nauczenie sie szacunku do drugiego czlowieka i pamietanie o
        > odczuciach wiekszosci ludzi (ktorzy odczuwaja zawstydzenie widzac matke karmiac
        > a)

        I to ty niby jesteś tą większością? Wypowiadaj się w swoim imieniu.
        • Gość: esz Re: To NIE mój problem, to ICH problem IP: *.streamnet.pl 23.07.07, 12:14
          A niepełnosprawni też są mniejszością, więc po co robić specjalne wjazdy dla
          wózków, skoro większość ich nie potrzebuje?
    • Gość: Jonek Obawaim się IP: *.e-wro.net.pl 22.07.07, 16:36
      Obawiam sie, że w takich altankach będą sie zbierali żule aby w ukryciu doić
      swoje tanie wino. Matka z dzieckiem nie odważy sie tam wejść a nawet jak będzie
      pusto to żule zostawia taki syf, że wtedy matka z dzieckiem będzie się brzydziła
      tam wejść. Polska to nie Szwecja. U nas ludzie nie mają kultury osobistej i
      szybko zasyfią te altanki. O pomoc policjantów bym nie prosił bo to lenie
      śmierdzące i nawet małym palcem nie kiwną aby gonić żuli z tych altanek.
    • iingram Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu 23.07.07, 18:09
      Od dwóch miesięcy jestem mamą karmiącą i osobiście brakuje mi zacisznych
      miejsc, w których mogłabym spokojnie nakarmić małego. Dla mnie karmienie jest
      czymś bardzo osobistymi, intymnym-no i oczywiście tu mogę spotkać komentarz,
      żebym zatem siedziała w domu i tak go karmiła- tylko niestety tak się nie da
      żyć;-( I przy całej naturalności tego procesu (czyt. karmienia)wybaczcie, ale
      razi mnie i mi osobiście przeszkadza "wywalanie biustu" w miejscach publicznych
      nawet to związane z karmieniem. Oczywiście to wolny wybór każdej kobiety, a to
      jedynie moje osobiste zdanie.
    • Gość: lula Re: Kokon albo kostka dla karmiących w ukryciu IP: *.chello.pl 27.07.07, 18:54
      Ludzie !! jak się komuś nie podoba, to niech się po prostu nie patrzy!!!A swoją
      drogą - to prawda, że mamy bardzo tolerancyjne społeczeństwo .....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja