Gość: Warszawiak IP: *.acn.waw.pl 26.07.07, 20:12 sw. racja. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
manasonta Panie Wojtku !..Popatrz Pan na rząd ! 26.07.07, 20:26 To jest odzwierciedlenie chamstwa! Młynarski powiedziałby zapewne...Pisz Pan na Berdyczów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koala Re: Panie Wojtku !..Popatrz Pan na rząd ! IP: *.gwardii.osi.pl 26.07.07, 20:45 Panie Wojtku, Przecież to nie medialne! Jak tu organizować konferencję prasową po tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 23:01 ...to są chamy ogólnokrajowe, a niw tylko warszawskie. Powinno się im przyklejać trudno zmywalny,duży napis " inwalida umysłowy ". W szkołach, dzieci chamów, winny mieć dodatkowe lekcje z podstaw kultury i estetyki, bo w domu tego się nie nauczą.Ale co tu wymagać, jeśli idolami są takie tuzy jak Wiśniewski, Doda, Lepper itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viva Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.crowley.pl 26.07.07, 23:25 W Niemczech najpierw za wycieraczką na szybie policja zostawia ostrzeżenie, za drugim razem soli potężny mandat, i to skutkuje, no ale to jest ta cholerna różnica miedzy Polską a Niemcami, egzekucja praw... i Prawo i Sprawiedliwość jakośnie jest w stanie tego zmienić, jak zwał tak zwał, sorry po mieczu z Poznania jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 26.07.07, 23:49 Dobrze powiedziane, tylko "zero tolerancji" może coś zmienić, jak ktoś dostanie 3razy po 50zł to się zastanowi. Ale jak ktoś napisał to niemedialne, ale wbrew pozorom dostrzegalne przez obywateli. A że Straż Miejska ma teraz pewnie takie uprawnienia (chyba ma?) to do dzieła, bo na Policję specjalnie nie liczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iron Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: 83.145.84.* 27.07.07, 08:31 Straż wiejska będzie teraz stała z fotoradarami a nie zajmowała się takimi duperelami. Innymi słowy jak ludzie się tym nie zajmą to nikt się tym nie zajmie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bultek Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 26.07.07, 23:58 Dokładnie, Panie Wojtku, dokładnie. Ale to też wielka wina dyrekcji tych świątyń konsumpcji. Sam pozwoliłem sobie swego czasu napisać poprzez internet do dyr. Arkadii z iformacją jak to wygląda, jak pracuje ich ochrona i co?? A no nic. Przecież to duperele... Takiego ohroniarza to zwolniłbym z pracy aby innymi duperelami również się nie zajmował. Ale cóż pewnie kierujący tymi centrami też są niepełnosprawni inaczej. I zaznaczam, że jestem w pełni sprawny ale miejc\sce dla inwalidy jest dla mnie święte. A może potrzebna jest ogólnowarszawska i ogólnopolska akcja odchamiania chamów - może pomyślałaby o tym GW, możę dołączyłyby inne redakcje gazet, radiowe i telewizyjne. Wykopmy chamów z miejsc dla niepełnosprawnych!! Bo to wielki wstyd i obciach, nawet przed gośćmi z zagranicy, oni też to widzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awk0 Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.cebit.com.pl 27.07.07, 00:12 To sie zaczyna na drobiazgach... typu jedzie cham autem, wywala peta za okno a obo stojaca "suka z psami" (pejoratyw planowany) nawet nie zareaguje. To samo z drobiazgami typu przejscie na czerwonym itp. Takie zachowanie policji (nie ma mniejszej czcionki) to totalne ignorowanie obowiązków. Wystarczy przejsc sie dowolna z ulic i mozna wystawic po pare mandatow za zle parkowanie co 10m.... dlaczego tego sie nie robi? Mialy byc usuwane auta ktore zle zaparkowane powoduja niebezpieczenstwo wypadkow... i co? NIC. Z lezka w oku wspominam sytuacje z dawnych czasow kiedy to Milicja ganiala za kazde drobne wykroczenie. Dzisiaj latwiej sie tlumaczyc ze za malo policjant zarabia niz przyznac ze ryba gnije "ode lba" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TinkyWinky Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.acn.waw.pl 27.07.07, 15:31 Co do parkowania na miejscach dla inwalidow zgadzam się w 100%. Za każdym razem kiedy widzę, że z samochodu pakującego na takim miejscu wysiada tryskająca zdrowiem osoba zadaję pytanie dlaczego właśnie tu parkuje. Z reguły kończy się awanturą. Gdyby wszscy podobnie reagowali może nastawienie chamow nieco by sie zmienilo. Co do przechodzenia na czerwonym świetle natomiast niezgadzam się zupełnie. Jeżeli nic nie jedzie ulicą w jakim celu mam stać? Nie utrudniam nikomu życia jeżeli przejdę w momencie kiedy jest pusto. A jak coś jedzie to nie będę pakował się pod koła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 20:50 Popelniasz podstawowe bledy logiczne: skad wiesz czy na pewno nic nie jedzie?? Jesli cos by cie trafilo nie powinni ci wyplacic zadnego odszkodowania a i leczyc tez powinienes sie sam. Idac twoim tokiem rozumowania mozna stawac na oznaczonych miejscach parkingowych bo np. sa jeszcze inne miejsca wolne albo "rozejrzalem sie i nie widzialem zadnego niepelnosprawnego". Proste prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 02.08.07, 00:12 Gość portalu: vlad napisał(a): > Popelniasz podstawowe bledy logiczne: skad wiesz czy na pewno nic nie jedzie?? hahaha,ale mnie rozbawiłeś.No skoro patrzy,ze nic nie jedzie to chyba jednak nie jedzie i się przechodzi proste!ty chyba z policji jesteś albo niewidomy jakiś czy jak.co za niewolnictwo,jezu chyba tylko w posowieckim umyśle takie rozumowanie jest możliwe.Polecam zwiedzić Europe i zobaczyć jak się przechodzi na czerwonym świetle gdy nic nie jedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszS Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.acn.waw.pl 27.07.07, 06:21 Dyrekcja takich czy innych CH nie chce aby karano _jej_ Klienta. Chce aby przyjechał i wydał pieniądze właśnie u nich. A płacąc mandat _ich Klient_ może stać się _NIE ich Klientem_ i klapa. Dlatego obowiązuje niepisana zasada która znają ochroniarze, aby w takich przypadkach bardziej przymrużać oko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy W zasadzie racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 00:16 Takie postawy trzeba tepic. Ambitnie podchodzi do tej kwestii IKEA, ktora przez caly dzien nawoluje przez megafony, aby szanowac miejsca dla inwalidow. Niemniej jednak rodzi sie czasami pytanie. Czy aby nie za duzo tych wydzielonych miejsc dla niepelnosprawnych. 4, 6 itp. I stoja puste. A na "zdrowych" tlok straszny. Moze, poki co, 2 miejsca wystarcza na kazdym parkingu? Jesli liczba tych zarezerwowanych miejsc bylaby blizsza naszym realiom, to i poziom przestrzegania tego przepisu by sie zwiekszyl. Mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: W zasadzie racja 27.07.07, 00:31 Nie sądzę, raz że CH mają kilkuset miejscowe (albo i więcej)parkingi to 3-4miejsca wydzielone więcej to żadna różnica. A dwa że jak są załóżmy 4 miejsca to wszystkie są zajęte. 1, 2, 3 zajęte ale 4 również do głowy nie przyjdzie aby tam nie parkować. Tak więc czy tych miejsc będzie 5, 10 czy tylko 2-3 i tak nie wierzę aby nie znaleźli się tacy którzy nie zaparkują. Bo większość przejdzie się kilkadziesiąt metrów z parkingu nawet jak byłby cały rząd zarezerwowany. Ale niestety jest też ta część która zajmie nawet jedno miejsce bo przecież chodzenie jest mu obce. Tak więc nie mieszałbym tego ze sobą. Czy jest za dużo miejsc zarezerwowanych? Być może tak, ale to nie zmienia faktu że nawet mniejsza ilość była by zajęta przez chamów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: W zasadzie racja IP: *.mofnet.gov.pl 27.07.07, 13:51 A może z innej strony? Upoważnić "Parkingowych" do przeganiania inwalidów ze "zdrowych" miejsc na te z kopertą? :)) Słyszałem już o takim przypadku :( Odpowiedz Link Zgłoś
benia_b Powszechne chamstwo na ulicach i drogach 27.07.07, 06:08 Pogarda dla przepisów drogowych, pieszych i innych kierowców to nasza codzienna rzeczywistość. Ale to politycy wyznaczyli kryteria przyzwoitości. Strach się bać! Odpowiedz Link Zgłoś
polska_potega_swiatowa Cwaniactwo... Polactwo 27.07.07, 06:32 Jak nie kombinujesz, jak nie omijac prawa to jestes naiwniak. Potem dziwicie sie ze taka mentalnosc przeklada sie na wszechobecny balagan panujacy w Polsce. Problem jest to w jaki sposob Polacy traktuja policje, stroz miejska, ochraniarzy itd...jak niepotrzebnych, niewygodnych i o...wlasnie glupich, tempakow, nie zawsze zasluzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wladek Prawo. IP: 195.42.249.* 27.07.07, 07:42 Dziwisz się, że prawo w Polsce nie jest przestrzegane? A jak ma być przestrzegane jak zmienia się z dnia na dzień. Np. Prawo podatkowe ktoś kiedyś obliczył, że owe prawo od 89r zmieniło się tyle razy co było dni przez te wszystkie lata!!! Inny przykład. Panowie robili drogę krajową i postawili sobie znaki ograniczenia do 40km/h, remont skończyli ale znaków nie zabrali i teraz policja sobie stoi i wali mandaty aż miło. Prawo powinno być proste jasne i nieskomplikowane, zrozumiałe dla przeciętnego obywatela i takie prawo powinno być BEZWZGLĘDNIE egzekwowane. Inaczej marny los jako społeczeństwo nas czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_potega_swiatowa Re: Prawo. 28.07.07, 06:28 Gość portalu: wladek napisał(a): > Prawo powinno być proste jasne i nieskomplikowane, zrozumiałe dla przeciętnego > obywatela i takie prawo powinno być BEZWZGLĘDNIE egzekwowane. Inaczej marny > los jako społeczeństwo nas czeka. Chyba problem jest w naszym narodowym duchu, nie lubimy sie podporzadkowac nikomu i niczemu, czego dowodem byla swawolna Rzeczypospolita Najjasniejsza i jej upadek w 1795, tymczasem autorytarne i zorganizowane Prusy, Rosja i Austria sie rozwijala. Polacy zle rozumieja istote wolnosci, mysla ze wolnosc polega na niepodporzodkowywaniu sie nikomu i niczemu, tymczasem w krajach takich jak USA ktore wlasnie slyna z wolnosci, okazuje sie ze ta wolnosc jest mocno regulowana i dobrze, bo taka dzika wolnosc to chaos, czego swiadkami jestesmy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Ci parkujący może są niepełnosprawni umysłowo IP: *.acn.waw.pl 27.07.07, 07:50 skoro nie widać niepełnosprawności fizycznej... tak sobie tylko rozważam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak tak A kto pamięta jak Oleksy i Giertych stali na miej- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:41 scu dla niepełnosprawnych ? Oleksy nie mógł dostac mandatu ,bo ma immunitet . Jeżeli chamy są na górze to ja też będę chamem ,żeby przetrwac w Chamowie . Nie lubię jak poucza mnie ktoś kto sam nie stosuje się do prawa . Odpowiedz Link Zgłoś
mimimimi Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 27.07.07, 08:52 oj tak. niestety. a moze akcja naklejek (male, kwadratowe, nie muszą być wcale z niezmywalnym klejem, wystarczy, ze byłyby w ogole)? do pobrania na stacjach benzynowych. do posiadania w samochodzie. do naklejania na przednia szybe tym [tak na wysokości oczu, żeby musial jednak zadrapac ja przed dalsza droga;-)], ktorzy zajmują miejsce niepelnosprawnym. z napisem np. "ARE YOU V.I.P. (VERY IGNORANT PERSON)?" bo to w sumie smutne, ze bywaja przypadki, kiedy bardziej niż czlowiekiem, ktos sie czuje VIPem...;-( pzdr, m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peciak Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:08 Tak, chamstwu trzeba się przeciwstawiać, inaczej nas zaleje. Tylko nie liczyłbym na policję, czy inne straże miejskie, bo one działają na zasadzie "akcji". Ogłaszają piękną akcję np usuwania "parkingowych" - mija dwa tygodnie, akcja się kończy i już pies z kulawą nogą z policji się tym problemem nie zajmie, bo akcja była, pokazówka się odbyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matmi Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: 192.193.221.* 27.07.07, 08:56 popieram pana Mana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisz Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: 213.17.170.* 27.07.07, 09:01 Ja chciałbym zwrócić uwagę na aspekt prawny całej tej sprawy. Parkingi przed sklepami nie są drogami publicznymi, a kodeks drogowy mówi na to: "Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa uczestników tego ruchu." Ponieważ parkowanie na miejscu dla inwalidów na sklepowym parkingu nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa, nie jest wykroczeniem drogowym. Takie pozostawienie pojazdu można uznać co najwyżej za zachowanie niezgodnie z wolą właściciela parkingu, który wolę swoją wyraził oznakowaniem tego miejsca. Ale tylko od właściciela parkingu zależy, czy wolę tą będzie egzekwował. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_olek Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 27.07.07, 10:11 Prawda jest taka, że bardzo dużo zależy od nas samych. Ja jak widzę samochód zaparkowany na chodniku, który nie zostawia przepisowego 1,5 metra dzwonię po policję, ew. zwracam uwagę najbliższemu patrolowi. Od czegoś są. To samo jak widzę, że samochód jest zaparkowany w zatoczce lub na ścieżce rowerowej. Za I razem może się nie przejmą, ale jak zwróci im uwagę parę osób to może coś jednak zrobią. Jak ktoś nie ma cierpliwości, albo się boi polskiej policji polecam składanie lusterek i podnoszenie wycieraczek. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 27.07.07, 11:54 A tu sie nie zgodze. Uwazam, ze zastawienie miejsca parkingowego dla inwalidy przez osobe zdrowa, wydluza znaczaco droge wedrowki inwalidy do sklepu. W efekcie, inwalida (w szczegolnosci uposledzony ruchowo) jest zagrozony, bo musi mijac przemieszczajace sie po parkingu samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
vtec_z Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 27.07.07, 10:05 Cieszę się, że nie jestem sam... Od dawna dokucza mi takie zachowanie ludzi, którzy stawiają się ponad innymi. Sam mawiam, że jeżeli zajmują takie miejsca to widocznie im się należy z powodu iwalidztwa umysłowego lub ślepoty - tylko dlaczego ktoś wydał im w takim razie prawo jazdy? Ktoś napisał już, że parkingi przy centrach handlowych są na terenie prywatnym i tylko od woli właściciela zależy jak zorganizowane jest parkowanie. Zastanawiam sie zatem dlaczego ktoś wyznacza miejsca dla inwalidów (czasem są to także miejsca dla osób z małymi dziećmi), oznakowujeje dodatkowo specjalnymi hasłami (p. Castorama, Leclerc i pewnie jeszcze kilka innych) a potem sam ma w głębokiej pogardzie własne decyzje i zezwala na ich nieposzanowanie. Gdzie tu logika? Ciekawe, że odbiór społeczny takich zachowań jest generalnie negatywny - i dobrze - ale do zareagowania kwapi się niewielu ludzi. Może dlatego, że często wydzielone miejsca zajmują ludzie, którzy przyzwyczajeni są do rozpychania się łokciami także w innych sytuacjach? Panie Wojciechu Redaktorze, napisał Pan mądry i potrzebny felieton, ja mam jednak wątpliwości czy przyniesie on jakiekolwiek rezultaty jeżeli bedzie to jednorazowe wystąpienie. Rozumiem, że prywatnie zajmuje się Pan tym przy wielu okazjach, ale gdyby tak felieton stał się zaczątkiem szerszej akcji publicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.eu.org 27.07.07, 11:24 A czy p. Mann nie powinien zostać ukarany jak swoją brykę zostawia pod Trójką tak, że przejść po chodniku nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9921 Wojciech Mann o warszawskich chamach 27.07.07, 12:42 Dobrze , że został poruszony ten problem , ale ... pewnie zostanie on bez odzewu . Policja , straż miejska , ochroniarze - czym oni się zajmują ? Przecież to mała ( w rozumieniu prawa ( ? ) ) szkodliwość czynu . Ludzie parkują tam gdzie nie powinni , rozmawiają przez telefony , wyrzucają papierosy . przecież to łamanie prawa ! Czy kogoś to interesuję ? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach 27.07.07, 13:37 Racja, fakt, nie ma dyskusji. Natomiast warto by wprowadzić jakieś rozwiązania dla osoby, która PODWOZI niepełnosprawnego. Oczywiście może zaparkować gdzieś dalej, ale wtedy niepełnosprawny ma problem. Nie wolno takiej osobie zaparkować na miejscu dla niepełnosprawnych - może i słusznie. Ale co w takim razie zrobić? Zaparkować, wypuścić niepełnosprawnego, odjechać i przestawić samochód? I to samo na odwrót przy powrocie? Ale i tak w obecnej sytuacji rozmowa jest bezcelowa, bo miejsca dla niepełnosprawnych są zajęte :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg Re: Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 16:49 Oprócz niebieskiej naklejki może być też pozostawiona za szybą legitymacja inwalidy (czy jak się ten dokument nazywa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek "Aiwa-Platz" Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.centertel.pl 27.07.07, 13:57 Co racja, to racja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M4b Geneza przypadku IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 16:31 Panie Wojciechu, ma Pan 100% racji. Chciałbym rozpocząć dyskusje nt. zqachowania ochroniarzy i Zarządów Centrów handlowych. Ochroniarze to w wiekszości dziadki z łapanki lub niestety młode jałopy które same powinny byc chronione a nie chronić innych. Skąd maja wziąc w sobie tyle odwagi żeby podejść do delikwenta i stanowczo zażądać zwonienie miejsca dla inwalidy ?? To raz. Olewczy stosunek Zarządów centrów to dwa. Pytanie - dlaczego ignorują niepełnosprawnych klientów ?? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta - jeżeli jeden czy drugi inwalida sie obrazi i więcej do takiego centrum nie przyjedzie, to trudno. Jaki jest odsetek inwalidów w porównaniu do pełnosprawnych ? Jeżeli konsekwentna ochrona zacznie walczyć z "płaskostopiem intelektualnym" zajmującym miejsca dla inwalidów, o wiele większa ilość klientów się "obrazi" i nie przyjedzie więcej. Straty będą większe, a przecież inwalida bez np. jedzenia długo nie wytrzyma, i jeżeli sam nie przyjedzie, to poprosi pełnosprawnego członka rodziny żeby mu zakupy zrobił ... I koło się zamyka ... Z innej beczki - zwróćcie proszę uwage na fakt że duża część tych samochodów należy do .... właścicieli/pracowników sklepów ulokowanych w tych centrach. Często Centra nie mają wydzielonych parkingów dla pracowników, i oni parkuja na ogólnodostepnych, często najbliżej wejścia bo "z dostawą". Ja myślę że rozwiązaniem może byc banalnie prosty system - opłaty za parkowanie na miejscach dla inwalidów. Z definicji - 50 lub 100 zł za parkowanie, przy czym inwalidzi decyzją Zarządu Centrum są zwolnieni z opłat. Ochrona wpuszcza na te miejsca i zamyka brameczki (motylki) za samochodem, a potem składa po uiszceniu opłaty. I proszę - chcesz - płacisz i parkujesz. I obejdzie się bez Policji, Straży Miejskiej, mandatów, wyzywania od chamów... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Selgros IP: 85.222.4.* 27.07.07, 19:23 pare razy slyszalem komunikaty puszczane przez glosniki na hali wzywajace kierowcow ,ktorzy zaparkowali na miejscu dla inwalidow i ostrzegajace o wezwaniiu policji w przypadku nie przeparkowania samochodu wiec faktycznie chamstwo jest wszedzie,ale ochrona jednak gdzie niegdzie ma czas na takie duperele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 02:26 Ochrona Carefour we Wrocławiu bardzo pilnuje tych miejsc. Natomiast prze Geant była swego casu skuteczna inicjatywa - tablice z napisem "zabrałeś moje miejsce, weź też moje kalectwo" (czy coś w tym rodzaju) - wbrew pozorom działało to na wielu "twardzieli". Odpowiedz Link Zgłoś
amator Wojciech Mann o warszawskich chamach 28.07.07, 10:20 Może autorytet pana Wojtka wpłynie na tzw służby by zajeły się problemem.Zdecydowana większość jest za więc nie powinno być problemu, a panowie mundurowi poprawią sobie statystykę.Wystarczy wpisać w trasy patroli wszystkie parkingi z wyznaczonymi miejscami dla niepełnosprawnych i powinno zadziałać.Wiem że tzw słuzby przegrały wojnę z taw handlem chodnikowym , może tu się pokażą jak są skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Co jest grane Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.abhsia.telus.net 28.07.07, 17:18 "I, proszę państwa, w KAŻDYM przypadku, który odnotowałem, na tych miejscach stały samochody zupełnie sprawnych. Bez śladu oznakowania, bez jakichkolwiek znamion, że stojący tam...." Odpowiedz: 400 mandat za takie zaparkowanie ( po 1 miesiacu niezaplacenia cena mandatu wzrasta o 30%, z moznoscia obciazenia samochodu jesli mandat nie bedzie zaplacony) rozwiazuje sytuacje. Miasto bedzie zadowolone za takie mandaty, no i niepoelnospraweni. Pamietajcie tylko madrzy nie placa mandatow, holota zawsze. LG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msty Wojciech Mann o warszawskich chamach IP: *.netcontrol.pl 28.07.07, 19:45 Całkowita racja. Niestety nie tylko w tym przypadku jest to wołanie na pustyni. Nie tylko w Warszawie lecz chyba wszędzie. Nikogo z "WŁADCÓW" nie obchodzą takie sprawy. Trzeba to zmienić. Ale jak ? Wybory niczego poza nazwiskami i nazwami niczego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś