Gość: Unia
IP: *.gazeta.pl
08.12.01, 18:42
Uwazam, ze Warszawa powinna wejsc do Unii Europejskiej przed reszta Polski jako
swoista "proba" dla kraju nad Wisla. Warszawa osiaga sama srednia unijna,
reszta Polski natomiast nie. Miasto nasze mogloby wiec wejsc samo, funkcje
stolicy na 10 - 15 lat przejelaby Praga. Powinnismy miec normalna granice na
polnocy od zalewu Modlinskiego, na wschodzie na linii Wisly na poludniu z 10 km
za lasem kabackim na Zachodzie zas w okolicach zachodniej granicy parku
Kampinowskiego. Granice Okregu Warszawskiego Unii Europejskiej mialyby funkcje
granicy Unii Europejskiej i bylyby brane na powaznie. Polacy mogliby wjechac na
paszporty, obywatele zza Buga na vizy, jak w Unii. Po kilkunastu latach, jesli
reszta kraju doszlaby do poziomu europejskiego, moglaby wejsc do Unii, wtedy
zniklyby i granice wokol Warszawy. Do tego czasu kwitnaca Warszawa mialaby
mnostwo doswiadczen do przekazania reszcie Polski dopiero przystepujacej do
Unii, chocby Euro, my poslugiwalibysmy sie juz Euro, moglibysmy calej Polsce
dac Know How na ten temat jak i zreszta na inne tematy tez.
Na koniec tyle, ze to nie jest zart, tylko na prawde tak mysle. Jesli ci sie
szanowny czytelniku nie podoba, to podyskutuj, ale prosze BEZ WULGARYZMOW,
jesli tylko sie da. oK :-) ?