rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kiedy ??

31.07.07, 11:24
Było bardzo dużo zapowiedzi o rozwoju i budowie metra z Gocławia i Bródna do
Chrzanowa i jakoś cisza , również miał być rozbudowany system metra
naziemnego ( SKM ) stanowiącego uzupełnie kolejki podziemnej. Na razie jest
tylko linia S2 z Pruszkowa do Sulejówka. Miało być 7 linii SKM:
-do Otwocka
-do Legionowa i Modlina
-do Piaseczna
-na Okęcie, etc.

Może wiecie coś więcej o rozbudowie?
    • Gość: skudi Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.subscribers.sferia.net 31.07.07, 18:55
      Będą nowe wybory (i to prawdopodobnie niedługo) to będą i nowe obietnice i pewnie na obietnicach się skończy.
      • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 31.07.07, 20:56
        Hanna złożyła takie obietnice przed wyborami i czekam ja, i na pewno cała
        Aglomeracja Warszawska na ich urzeczywistnienie.
        • kazuyoshi788 Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 02.08.07, 11:50
          RZECZPOSPOLITA
          KOMUNIKACJA Dwa składy gotowe, jesienią przetarg na 10 kolejnych

          W poniedziałek wyruszy nowy pociąg Szybkiej Kolei Miejskiej

          Dzisiaj do Warszawy ma przyjechać pierwszy z dwóch nowych pociągów Szybkiej
          Kolei Miejskiej zamówionych za prawie 18 mln zł w Nowym Sączu.


          Dzięki temu zakupowi stolica będzie mogła zwrócić wypożyczony z Trójmiasta
          przestarzały skład z lat 60.

          - Nowy pociąg najpóźniej w poniedziałek musi już być na trasie między
          Sulejówkiem a Pruszkowem - mówił wczoraj "Rz" nowy prezes SKM Leszek Walczak. -
          W weekend wysyłam bowiem na przegląd jeden zużywanych składów, który przejechał
          200 tys. km.

          -Z zewnątrz nowy pociąg nie będzie się niczym różnił od poprzedniej wersji -
          twierdzi prezes produkującej składy nowosądeckiej firmy Newag Zbigniew
          Konieczek. - Ale zainstalowaliśmy w nim wydajniejszą klimatyzację. Na
          poprzednią pasażerowie narzekali - przyznaje prezes.

          Drugi z nowych pociągów ma dojechać do stolicy w drugiej połowie sierpnia. Oba
          uzupełnią tabor sześciu pojazdów zamówionych w tych samych zakładach na
          przełomie 2004 i 2005 roku za 55 mln zł.

          Po uruchomieniu obu nowych składów i zakończeniu przeglądów sześciu starszych -
          stanie się to zapewne w połowie września -Szybka Kolej Miejska ma zwrócić do
          Trójmiasta stary skład. Według informacji "Rz" został on wypożyczony na
          wyjątkowo niekorzystnych warunkach finansowych (prezes Walczak nie chciał nam
          ujawnić szczegółów).

          To dopiero początek zakupów. Jak się dowiedzieliśmy, jeszcze w tym roku SKM
          (przewozi rocznie ponad 2,5 mln pasażerów) planuje ogłosić przetarg na dziesięć
          kolejnych pociągów. Szacowana wartość tego kontraktu to 200 mln zł. Żeby dostać
          gwarancje kredytowe, SKM musi jednak podpisać z miastem wieloletnią umowę
          przewozową.

          Składy mają posłużyć do obsługi planowanego na Euro 2012 łącznika kolejowego
          między lotniskiem Okęcie i Dworcem Wschodnim. Polskie Linie Kolejowe obiecują,
          że będzie on gotowy pod koniec 2009 roku.

          Konrad Majszyk
          • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 02.08.07, 20:00
            a więc z 7 będzie tylko 2 linie?
    • wellusia Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 04.08.07, 00:59
      w Warszawie nie ma nawyku jeżdżenia pociągami dlatego też nie ma potrzeby
      inwestowania w SKM, warszawiacy wolą jechac samochodem niz Komunikacją zbiorową
      • jhbsk Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 04.08.07, 09:56
        Nie ma nawyku??? To te tłumy skąd się biorą?
      • kazuyoshi788 Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 04.08.07, 13:28
        wellusia napisała:

        > w Warszawie nie ma nawyku jeżdżenia pociągami dlatego też nie ma potrzeby
        > inwestowania w SKM, warszawiacy wolą jechac samochodem niz Komunikacją
        zbiorową

        TO DLACZEGO JEST ZAPEŁNIONE NA FULL METRO I SKM I TRAMWAJE I AUTOBUSY I WKD?
      • Gość: otw Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 19:59
        dlatego trzeba warszawiakow odpowiednio wychowac - pod wzgledem kultury
        komunikacyjnej zachowuja sie jak rozbisurmanione 10cio latki.
    • Gość: A. Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.dsl.sil.at 04.08.07, 20:35
      weszłam z jakąś tam nadzieją na lepszą komunikację - i jak zwykle nic:(
      Jeżdżę z Anina do centrum - zabrali nam SKM, za to os styczną pociągiem na kartę
      - tłumy ludzi!!! SKM jeździła pusta - bo jeździła w beznadziejnych godzinach.
      Chwilowo mieszkam w Wiedniu - 5 linii metra, autobusy (w tym dojazdówki do metra
      i nocne, a dzienne normalnie po północy też jeżdżą), tramwaje (w tym również
      podmiejskie), szybka kolej miejska dojeżdżająca do podwiedeńskich miejscowości
      co 20 minut, 4-5 kursów na godzinę pociągiem na lotnisko z centrum (2-3 zwykłe +
      2 CAT - pociąg z możliwością nadania bagażu w centrum od bodaj 2 do 24 godzin
      przed odlotem). I to wszystko bardzo często jeździ puste. Nie ma tłoku - jak na
      razie widziałam tylko w metrze w godzinach szczytu dużo ludzi, ale gdzie im tam
      do naszych sardynkowych autobusów itp.
      Wszystko jeździ na jednym bilecie w mieście - na poszczególne
      strefy.pozamiejskie trzeba mieć drugi bilet - w tej samej cenie.
      Normalnie boję się do domu wrócić!
      • kazuyoshi788 Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 05.08.07, 00:29
        przedstawiłaś wspaniały przykład systemu komunikacji jaki powinien funkcjonować
        w Aglomeracji Warszawskiej.
        • Gość: A. Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.dsl.sil.at 05.08.07, 20:36
          Ale ja tego nie wymyślam - ja z tego korzystam!
          Wracam do Wiednia z miejscowości podmiejskiej o 24:04 i to nie jest ostatni
          pociąg.W dzień jeżdżą tam jeszcze normalne autobusy, a w nocy nocny spod opery.
          Pociągi czyściutkie (po doświadczeniach krajowych - ekskluzywne), stacje
          oświetlone i jest bezpiecznie, w pociągu staruszki i młodzież - pełen przekrój
          wiekowy.
          Ja wiem, że nie wykopiemy od razu 5 nitek metra, ale dlaczego wszyscy się
          upierają, że metro ma być cały czas pod ziemią - tutaj jedzie jak wygodniej i już.
          Pociągi można puścić od zaraz i rozwijać jest je łatwiej - tylko jeśli PKP widzi
          rozwój w wyprzedaży ziemi pod budowę supermarketów a nie w wożeniu ludzi to
          dodatkowej nitki torów nie będzie gdzie wybudować.
          Wychodzę ze stacji i od razu mam autobus czy tramwaj - w Warszawie dygam czasem
          z 5 minut - patrz Powiśle.
          Opłaca im się puścić autobus dojazdowy do centrum biznesowego ze stacji
          metra/kolei - po co tłuc się samochodem, za którego parkowanie trzeba słono
          płacić skoro wszędzie dojedzie się komunikacją - za miasto też.
          I to na jednym bilecie - nie ma znaczenia miesięcznym, rocznym czy jednorazowym.
          Na wszystkich stacjach są windy, na większości toalety (chyba na wszystkich, ale
          głowy nie dam) - u nas pomimo remontu nie ma windy nawet na Śródmieściu.
          U nas tylko się kasuje autobusy - znany myk - ograniczamy liczbę autobusów na
          wakacje - a potem już tak zostaje. I to na linii gdzie jeździ ze 4 prywatnych
          przewoźników, którzy komunikują z Warszawą miejscowości do których dojeżdża
          kolej. Kiedy na linii otwockiej jeździła SKM kolei opłacało się np. puszczać
          pociąg 3 minut przed SKM (wtedy pociągi były na osobny bilet). Kiedy nie ma SKM
          pociągów jakoś nie przybyło - a ludzi tak - bo na miesięczny można jeździć.
          U nas potrafią tylko narzekać, że ludzie nie chcą komunikacją jeździć i kazać
          sobie płacić za parkowanie w mieście (oczywiście np. zimą odśnieżyć miejsc do
          parkowania się nie chce).
          Ja korzystam z komunikacji pociągi + autobus - w pociągu jeżdżę jak sardynka -
          bo skoro nie jadę samochodem to pewnie jestem plebsem, któremu miejsce siedzące
          się nie należy. W autobusie jest jeszcze ciaśniej + korek - bo po co autobus
          uprzywilejować - autobusem jeździ chamstwo więc można ich tak traktować.
          Gdyby komunikacja jeździła częściej i sensowniej (spróbujcie dojechać z Placu
          Politechniki na Krakowskie Przedmieście pod Uniwersytet - szybciej wyjdzie na
          piechotę) to ludzie chętniej by z niej korzystali - a tak mając wybór między
          wygodnym samochodem i zapchaną komunikacją - wybierają samochód.
          No normalnie jeszcze trochę i ja się złamię, chociaż jeżdżę tylko z linii
          otwockiej na śródmieście i z powrotem.
          Ludzie, którzy decydują o losie komunikacji miejskiej, nie korzystają z niej!
          A PKP i ZTM bardziej opłaca sie brać dotacje niż wozić pasażerów.
          Jak dla mnie mogą kupić czy wyleasingować stado używanych autobusów zamiast
          jednego nowego (z klimatyzacją, która nigdy nie jest używana), ale niech to
          dziadostwo zacznie wreszcie funkcjonować!!!
          • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 06.08.07, 10:42
            To jest wstyd, że aglomeracja stołeczna mając 2.600.000 mieszkańców nie ma
            normalnego ładu komunikacji miejskiej, którą można byłoby jeździć tak jak w
            innych stolicach Europy.
            • kazuyoshi788 Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 07.08.07, 20:35
              nieudany_klon_pisu napisał:

              > To jest wstyd, że aglomeracja stołeczna mając 2.600.000
              mieszkańców nie ma
              > normalnego ładu komunikacji miejskiej, którą można byłoby jeździć
              tak jak w
              > innych stolicach Europy.
              Prezes Ruta może coś zrobi.
    • Gość: tejon Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 14:01
      Nazywanie SKM metrem naziemnym to manipulacja. SKM w Trómieście to
      normalna kolejka podmiejska i w Warszawie jest siedem takich linii.
      Przestarzałe, śmierdzące chromem, nieklimatyzowane, wolne jak żółw -
      dokładna kopia trójmiejskiej koleżanki. Więc ja bym raczej się
      skłaniał do pójścia za przykładem Poznania i zapożyczenia od nich
      pomysłu PESTKI, dużo szybszej, nowocześniejszej i bardziej zbliżonej
      do naziemnego metra.
      • ten_kapuczino Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 08.08.07, 14:59
        Przepraszam - mało wiesz o SKM i proszę nie siej zamętu i dezinformacji. Nie wiem jak wygląda SKM w Trójmieście, ale przykłady wielu miast z Niemiec (i nie tylko) - pokazują, że nazywanie SKM metrem naziemnym jest rzeczą jak najbardziej na miejscu.

        Gwoli ścisłości - w Warszawie istnieje tylko jedna linia SKM. Zupełnie nie wiem skąd się wzięło Twoje 7 linii... (mogę tylko przypuszczać, że policzyłeś linie torów...) Prawdopodobnie złe skojarzenia budzą w Tobie pociągi Kolei Mazowieckich, które - to prawda - są przygotowywane do obsługi części systemu SKM (bo należy mówić raczej o systemie SKM). Pamiętaj jednak o tym, że budowa systemu SKM zakłada docelowe wykorzystanie nowego bądź zmodernizowanego taboru: Koleje Mazowieckie wkrótce sfinalizują zakup kilku nowych pociągów, a spółka SKM (nie mylić z systemem SKM) właśnie finalizuje zakup. Obie firmy przymierzają się też do dalszych zakupów. Ten proces trwa i warto zauważyć, że jest stosunkowo tani. Dla porównania:
        - 6 obecnych pociągów SKM zmodernizowała za ok 55 mln zł
        - nowy prosto z fabryki pociąg dla SKM kosztuje 18 mln zł
        - remont torów tramwajowych na Al. Jerozolimskich + zakup nowych tramwajów ok. 180 mln zł (a przecież to się pokrywa z linią torów...)
        - budowa TYLKO środkowego odcinka II linii metra: 2 500 mln zł (+tabor)

        Czy nie lepiej uporządkować to co już istnieje niż czekać na metro, które będzie w 2014 (lub nie będzie)?
        • Gość: tejon Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 11:28
          Acha, no tak mało wiem, ale przynajmniej poznałem jeżdżenie SKM-ką
          tam, gdzie ta spółka rozpoczynała działalność, czyli w Trójmieście.
          Nie dotarłeś tam jeszcze, ale rozumiem, że przykład z Niemiec, gdzie
          np. metro jest nazywane "koleją podziemną" pozwala Ci nie siać
          zamętu i dezinformacji w odniesieniu do sytuacji w Polsce.

          Otóż konstrukcja metro naziemne = SKM po polsku to dużo więcej
          niż "semantyczne naudżycie" cytując naszej Kaczor-Ir-sena. W Kolonii
          i Berlinie (gdzie miałem okazję jeździć taką komunikacją) posiadają
          Rolls Royce'y na torach w porównaniu z powolną trójmiejską SKMką,
          która jest Trabantem.

          Więc zanim zaczniesz kogoś oskarżać od ręki o dezinformacje i zamęt,
          to pojeździj sobie. Wpierw odrób lekcję z Trójmiasta i nie bądź
          mądrzejszy od iluś tam milionów Polaków, którzy nazwę SKM słusznie
          kojarzą tylko i wyłącznie z jeżdżącą tam kolejką podmiejską. A takie
          to u nas latają do Legionowa, Otwocka itd po prostu jako Koleje
          Mazowieckie po siedmiu trasach.

          Oczywiście masz rację co do tego, że spółka SKM obsługuje tylko
          jedną linię.

          A najbardziej masz rację co do tego, że powinniśmy sobie zbudować
          metro naziemne z prawdziwego zdarzenia, bo te podziemne, to nie do
          2014, ale jak ostatnio doszły mnie słuchy oddadzą...bagatela w 2035.
          Tylko zdecydowanie to naziemne jak najmiej niech ma wspólnego z
          SKM ;-). Dlatego proponowałem poznańską PESTKĘ na wzór. A co do
          nazwy, to trzeba będzie wymyślić warszawską.



          • kazuyoshi788 Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 09.08.07, 13:10
            Na terenie Aglomeracji Warszawskiej jest 4 przewoźników szynowych
            naziemnych-oczywiście każdy o swojej specyfice:
            1.WKD www.wkd.com.pl/
            2.Warszawska Szybka Kolej Miejska www.skm.warszawa.pl/
            3.Koleje Mazowieckie www.mazowieckie.com.pl/
            4.Tramwaje www.tw.waw.pl/
            oraz 1 przewoźnik podziemny czyli Metro

            Moim zdaniem rozwój transportu szynowego naziemnego jest najszybszym
            i najtańszym procesem, i najszybciej przyniosłoby rezultaty
            natomiast Metro jest strasznie kosztowne w budowie i czasochłonne, i
            poczekamy wiele, wiele lat żeby zobaczyć jakieś rezultaty.
            • Gość: tejon Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.aster.pl 09.08.07, 20:33
              Się nie mogę nie zgodzić ;-)
          • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 10.08.07, 00:47
            > bo te podziemne, to nie do
            > 2014, ale jak ostatnio doszły mnie słuchy oddadzą...bagatela w
            2035.

            data aż taka odległa...
            • Gość: tejon Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 09:48
              Niestety, ale nie jesteśmy Londynem, gdzie nową linię robią w 2-4
              lata. Wiesz, ja wierzę bardziej w te 2035 na Tarchominie z
              tolerancją +/-5 lat, bo jak widzę jak Stadion budują i się już
              martwią, że w 2012 nie będzie, to co tu mówić o kilkudziesięcio-
              kilometrowym tunelu w ziemi i tylu stacjach...
              • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 10.08.07, 12:22
                Gość portalu: tejon napisał(a):

                > Niestety, ale nie jesteśmy Londynem, gdzie nową linię robią w 2-4
                > lata. Wiesz, ja wierzę bardziej w te 2035 na Tarchominie z
                > tolerancją +/-5 lat, bo jak widzę jak Stadion budują i się już
                > martwią, że w 2012 nie będzie, to co tu mówić o kilkudziesięcio-
                > kilometrowym tunelu w ziemi i tylu stacjach...

                To prawda.
                pozdrawiam
          • ten_kapuczino Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 10.08.07, 17:09
            Przepraszam - twierdzenie, że w Warszawie SKM kojarzy się z kolejką podmiejską Trójmiasta, sam przyznasz, jest zupełnie niczym nie uzasadnione. W Warszawie SKM kojarzy się z estetycznymi, klimatyzowanymi pociągami, jeżdżącymi z Pruszkowa do Sulejówka. Jest to krok w dobrą stronę i dlatego będę bronił idei budowania systemu SKM na bazie torów PKP i różnych przewoźników (w tym również Kolei Miejskiej, WKD i SKM). Zauważ również, że trójmiejskie SKM i SKM Warszawa to zupełnie dwie różne spółki, nie mające powiązań kapitałowych, a swoje nazwy zawdzięczają SSB (Stadtschnellbahn). Liczę, że Warszawie uda się zbliżyć do wzorców niemieckich, Trójmieście też tego życzę.

            Co do PESTKI. Dlaczego taki opór we mnie budzi nazywanie systemu kolei naziemnej tą nazwą? PESTKA to (system) tramwaju budowanego przez miasto i z założenia odwraca się od możliwości wykorzystania torów kolejowych. Wg mnie to błąd - przynajmniej w przypadku Warszawy oznacza to niepotrzebne wydawanie pieniędzy na infrastrukturę, którą trzeba tylko odnowić, bo już jest...
            • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 11.08.07, 00:32
              słyszałem wypowiedź w radiu, że jeżeli i to tylko z wielkimi
              problemami możemy liczyć na 2 linię metra od Ronda Daszyńskiego do
              Dworca Wileńskiego i to w optymistycznym wariancie, że wszystko
              pójdzie dobrze bo jeszcze nie został nawet ogłoszony konkurs na
              projekt 2 linii...
              Jeżeli tak jak moi przedmówcy pisali, nie dokona się rozwoju metra
              naziemnego będziemy tonąć w korkach.

              pozdrawiam
            • Gość: echo Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 16:07
              PESTKA to faktycznie nie kolej naziemna a tramwaj choć szybki co
              oznacza mniejszą masę pojazdów i przez to inne parametry. Ale w
              gruncie rzeczy to lepsze rozwiązanie niż warszawska SKM bo poznański
              tramwaj ma własne torowisko a SKM korzysta ze wspólnych torów PKP
              więc choćby z tego powodu ma ograniczone możliwości ekspansji
              (częstość kursowania + budowa stacji)
            • Gość: tejon Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: 83.147.141.* 12.08.07, 16:36
              Hmmm, myslalem, ze dyskusje o nazwie mamy juz za soba,ale chyba
              wczoraj bylo wiecej niz tylko kapuczino;-) Przeciez ja nigdzie nie
              pisalem, zeby nasz system nazywac "Pestka".

              Ja wiem, ze to dwie inne spolki. Ale na papierze, ktorzy wszystko
              wchlonie. Duzo wazniejsze jest jak nazwa, ktorej razem uzywaja, jest
              rozpoznawalna i z czym kojarzona przez ludzi. Skojarzenia i
              wizerunek. Jak nie wierzysz, to zaloz sobie jutro spolke ART-B i
              sprobuj cos sprzedac;-). Oczywiscie mozesz tlumaczyc swoim
              potencjonalnym kontrahentom, ze to zupelnie ina firma niz wydmuszka
              Bagsika itd.;-)

              Z SKM wezmy sobie tory, z Pestki standard, a nazwe nakleimy np.
              Warszawska Rakieta Dojazdowa i juz;-). Moze tak byc?
              • ten_kapuczino Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 19.08.07, 17:54
                Do dyskusji o nazwach nie będę wracał (mimo, że sam sobie przeczysz) - najważniejsze są sprawy modelu, który przyjmiemy. Wg mnie i przede wszystkim wg wielu specjalistów ws. transportu model oparty na istniejących torach jest najefektywniejszy i najszybszy do zrealizowania bo:
                - tory już są
                - odnowienie torów i budowa stacji jest możliwa
                - budowa nowych torów to rzecz nieporównywalnie droższa i wolniejsza
                • nieudany_klon_pisu Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie 31.08.07, 14:20
                  HGW nie objęła udziałów w sprywatyzowanym WKD pozbawiając możliwości
                  wpływu miasta na WKD i kolejna rzecz nastąpiło fiasko co do
                  rozszerzenia biletu aglomeracyjnego.

                  Pozdrawiam
    • Gość: michał Re: rozwój metra i metra naziemnego ( SKM ) - Kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:57
      co myślicie o pomyśle który zrodził się na innym forum
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=68253194
      Jakkolwiek metro jest bardzo
      wygodne, to zanim powstanie linia do Gocławia, można by usprawnić komunikację
      Stolicy
      poprzez zbudowanie szybkiej kolejki/tramwaju.
      Warto myśleć o takiej linii niezależnie od metra. Trasa mogłaby biec częściowo
      wzdłóż linii kolejowych, częściowo półtunelami i estakadami, przez co nie
      będąz narażoną na korki w transporcie kołowym byłaby sprawniejsza niż
      tradycyjny tramwaj.

      Gocław- wzdłuż Kanałku przez tereny ogródków działkowych- Waszyngtona- Rondo
      Waszyngtona- Stadion Narodowy- most kolejowy i tunel Średnicowy- dworzec
      Warszawa Zachodnia- trasą kolejową wzdłuż Prymasa Tysiąclecia- odejście na
      zachód, na przykład dostosowując linię kolejową, w ten sposób kolejka /tramwaj
      mógłby docierać na Bemowo

      Konieczne byłoby:
      budowa trasy i przystanków od Gocławia (wraz z wykupieniem ogródków działkowych)
      Budowa trasy przez teren Stadionu
      Przystosowanie tunelu Średnicowego
      przebudowanie dworca Warszawa Śródmieście jako stacji przesiadkowej z łącznikiem
      z metro Centrum,
      budowa trasy i przystanków/stacji odchodzących na zachód od linii kolejowej
      lub łącznika do linii kolejowej

      Oczywiście przebudowa całej linii, torowisk, budowa wielu estakad,
      stacji/przystanków etc to ogromny koszt, ale jednak wielokrotnie mniejszy niż
      kopanie Merta i budowa całej infrastuktury z tym związanej- przez co mogłoby
      powstać szybciej i ożywić tereny przy torach kolejowych (rewitalizacja),
      usprawnić komunikację miasta.
      Nie jestem specjalistą, więc to tylko gdybanie, ale pomysł wydaje mi się
      racjonalny i warty przemyślenia
Pełna wersja