Połączyła je miłość do "Zośki"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 23:16
Dziewczyny, jesteście niesamowite! Bardzo Was szanuję i waszą wspaniałą
pracę, którą wykonujecie od serca. Szacunek.
    • robert_wwa Re: Połączyła je miłość do "Zośki" 01.08.07, 00:01
      Nic nie pozostaje jak uśmiechnięcie się od ucha do ucha jak się czyta takie
      rzeczy :) Brawo oby więcej takich osób. Wielkie pozdrowienia dla Oli i Ady
    • jan65536 Połączyła je glupota 01.08.07, 00:21
      Czy ktos przestanie w koncu robic ludziom wode z mozgu?

      Powstanie Warszawskie bylo jednym z najglupszych pomyslow w historii Polski.
      Ponieslismy gigantyczne straty (przypominam: 90% zabitych to cywile, a nie
      powstancy; a Niemcow w powstaniu zginelo 10 razy mniej niz Polakow), a zyskow
      zadnych. Organizatorzy tej zadymy powinni stanac po wojnie przed sadem wojennym.
      • Gość: "w" [...] IP: 82.152.208.* 01.08.07, 02:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Gość Re: Połączyła je glupota IP: *.aster.pl 01.08.07, 15:10
        Panie Sidorowicz, czy mógłby Pan dać sobie spokój z obrażaniem ludzi, którym
        pamięć Powstania jest bliska.
      • Gość: realista Wolałbyś zginąć w łagrach po wejściu sowietów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:17
        Lepiej im było zginąć w walce, na którą czekali 5 lat w niewoli, niż zgnić
        żywcem w sowieckich łagrach.
        Poza tym to był element ogólnopolskiej akcji "Burza" i odpowiedź polityczna na
        stworzenie komunistycznej organizacji przy boku sowietów
        To, że nas alianci sprzedali sowietom w Jałcie, to już inny temat.
        Gdyby powstanie zaczęło się ze dwa tygodnie wcześniej, podczas wycofywania się
        Niemców za Wisłę, to kto wie jakie były by jego skutki...
      • Gość: Thor Re: Połączyła je glupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 23:26
        Jestem historykiem i masz rację ale częściowo -Stalin wymordował potencjalne
        antykomunistyczne podziemie rękoma siepaczy Hitlera. Fakt.

        Dziś jednak sobie pomyślałem, czy gdyby nie doszło do Powstania Warszawskiego, i
        te tysiące patriotów po wszelkiego rodzaju próbach oporu wymordowali by czerwoni
        Polacy.
        O ile większe były by represje ze strony komunistów, może nawet nowe zsyłki.
        Czy po tym była by szansa na jakąś opozycję?
    • Gość: IRA [...] IP: *.acn.waw.pl 01.08.07, 08:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jan65536 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 11:46
        > szacun dla dziewczyn a ty baranie zdychaj w samotności

        A czy macie Panstwo jakies rzeczowe argumenty zamiast wyzwisk?
        • dorsai68 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 12:15
          Przeczytaj ponownie tytuł swojego pierwszego postu.
          • jan65536 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 12:24
            Okreslenie czyjegos postepowania mianem "glupoty" jest czyms innym niz wyzywanie
            przodkow od czerwonoarmistow.

            Jesli tego nie rozumiesz to wspolczuje.
            • dorsai68 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 12:37
              Fascynacja Powstaniem to "zaledwie" głupota, ale określenie "czerwonoarmista" to obeelga?

              Cóż... o "bohaterskim wysiłku armii czerwonej" i "bezprzykładnej głupocie" Powstania Warszawskiego przekonywano warszawiaków przez 45 lat...
              Jeśli nadal nie rozumiesz, pozostaje współczuć.
              • jan65536 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 13:00
                > Fascynacja Powstaniem to "zaledwie" głupota, ale określenie "czerwonoarmista" t
                > o obeelga?

                tak.

                > Cóż... o "bohaterskim wysiłku armii czerwonej" i "bezprzykładnej głupocie" Pows
                > tania Warszawskiego przekonywano warszawiaków przez 45 lat...
                > Jeśli nadal nie rozumiesz, pozostaje współczuć.

                Caly czas czekam na rzeczowe argumenty.
                • dorsai68 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 14:15
                  Odnosze wrażenie, że rzeczowego argumentu nie dostrzegłby, nawet gdybyś dostał nim po twarzy.
                  • jan65536 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 15:59
                    > Odnosze wrażenie, że rzeczowego argumentu nie dostrzegłby, nawet gdybyś dostał
                    > nim po twarzy.

                    Jak nie masz zadnych argumewnow w dyskusji, to siedz cicho a nie wygrazaj
                    "daniem po twarzy). Sam sie kompromitujesz i sprowadzasz dyskucje do poziomu magla.
                    • dorsai68 Re: Połączyła je glupota 02.08.07, 10:32
                      Nie spodziewałem się, że zrozumiesz. Nie zawiodłeś mnie.
              • jan65536 Re: Połączyła je glupota 01.08.07, 13:06
                > Fascynacja Powstaniem to "zaledwie" głupota, ale określenie "czerwonoarmista" t
                > o obeelga?

                Dokladniej: glupota (w tym przypadku po czesci usprawiedliwiona mlodym wiekiem i
                szkodliwym wplywem telewizji) jest bezkrytyczna fascynacja Powstaniem (wojenka,
                chlopcy malowani, etc.), bez samodzielnej refleksji na temat bilansu strat i zyskow.
                • Gość: rafvonthorn Re: Połączyła je glupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:18
                  Aye, w tym wszystkim denerwuje mnie tylko zaślepienie ludzi na własną
                  historię... Jak w prywatnym życiu popełnisz głupotę i źle na tym wyjdziesz, to
                  też gloryfikujesz te straty? Ile można świętować klęski? To narodowo
                  niehigieniczne...Nie cierpię hipokryzji i pompatyczności.
                • Gość: Szumo Re: Połączyła je glupota IP: *.acn.waw.pl 01.08.07, 17:44
                  Jestem też wolontariuszem, mam 16 lat i powiem tak. Dlaczego patrzysz na to z
                  perspektywy "o Jezu ile było strat, ile ludzi zginęło"? Popatrz na to w sposób
                  inny, popatrz na to jak na zryw niepodległościowy. Powstanie nie było skazane na
                  klęskę. Na początku powstania praktycznie cała Warszawa była w rękach
                  powstańców! Ludność cywilna, w każdej chwili mogła się wynieść z Warszawy
                  (podczas powstania było kilka dni, w czasie których trwało zawieszenie broni i
                  wtedy ludność cywilna była nawoływana do opuszczenia miasta). Jednak tak się nie
                  stało i to ludzie sami zdecydowali o tym, że zostaną i wspomogą powstańców.
                  Tymczasem na drugim brzegu Wisły sowieci pili herbatkę. To oni skazali na śmierć
                  Warszawę, jej ludność i żołnierzy walczących w powstaniu. I jeśli uważasz
                  głupotą pracę, która ma na celu upamiętnienie odwagi, honoru i wielkiej siły
                  woli ludzi, którzy 63 lata temu ruszyli do walki, to jestem ciekaw z czego
                  byłbyś dumny.

                  Pozdrawiam.
    • sekwana2005 Połączyła je miłość 01.08.07, 09:24
      Nie chcę obrażać powstańców, także dlatego, że mam wśród nich paru przyjaciół
      Cieszę się, że są wolontariusze, podtrzymujący wiedzę o naszej historii - i
      sami dokształcający się
      ALE
      1. Byłem zmuszany do pochodów z okazji 1 Maja
      2. Przed wojną moja mama - do uczenia się "kazań" z okazji rocznicy urodzin
      Marszałka Piłsudskiego
      3. Moje dzieci do udziału w obowiązkowych rekolekcjach (jestem z
      chrześcijańskiej rodziny, ale przymus ich buntował)
      4. A dziś - po propagandowym sukcesie, iż WRESZCIE powstało Muzeum Powstania
      Warszawskiego (co cenię), robi się PRZYMUSOWE święto dla całej Polski i
      wszystkich Polaków...
      Niedługo po tzw. "kłamstwie oświęcimskim" )że nie było ludobójstwa, komor
      gazowych, krematoriów) w ramach kolaicji PiS i IPN ścigane bedzie
      kolejne "kłamstwo" - każde pytanie, czy był sens robić to nieszczęsne powstanie
      Za duzo tu wymuszania, za malo zachęcania do pamięci o przeszlości...
      • Gość: toja Re: Połączyła je miłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 09:49
        A co mają Twoje pochody i rekolekcje dzieci do dzisiejszej rocznicy?
        Powstanie było, ludzie próbowali walczyć między innymi dla Ciebie.
        Uszanuj ich. Dziś masz okazję. Zatrzymaj się o 17.
        To tyle
      • zenek_z_puszczy Re: Połączyła je miłość 01.08.07, 12:29
        sekwana2005 napisał:

        > 1. Byłem zmuszany do pochodów z okazji 1 Maja
        No i co z tego? ktos cie zmusza do pochodow z okazji powstania?

        > 2. Przed wojną moja mama - do uczenia się "kazań" z okazji rocznicy urodzin
        > Marszałka Piłsudskiego
        Ktos ci sie kaze uczyc "kazan" z okazji powstania?

        > 3. Moje dzieci do udziału w obowiązkowych rekolekcjach (jestem z
        > chrześcijańskiej rodziny, ale przymus ich buntował)
        Ktos twoim dzieciom kaze chociazby chodzic do muzeum powstania?

        > 4. A dziś - po propagandowym sukcesie, iż WRESZCIE powstało Muzeum Powstania
        > Warszawskiego (co cenię), robi się PRZYMUSOWE święto dla całej Polski i
        > wszystkich Polaków...
        > Niedługo po tzw. "kłamstwie oświęcimskim" )że nie było ludobójstwa, komor
        > gazowych, krematoriów) w ramach kolaicji PiS i IPN ścigane bedzie
        > kolejne "kłamstwo" - każde pytanie, czy był sens robić to nieszczęsne
        powstanie
        > Za duzo tu wymuszania, za malo zachęcania do pamięci o przeszlości...

        ??? Glupi jestes czy udajesz? nie ma zadnego przymusu swietowania powstania -
        mozesz robic co chcesz, np. kupic piwo w budce i sie nawalic - i zareczam ci -
        nic nikomu do tego. A moze twoim zdaniem nalezaloby ZAKAZAC obchodow? ;P

        • sekwana2005 Re: Połączyły ich zakazy i nakazy... 01.08.07, 14:39
          PISAŁEM IŻ NIE WYSTARCZĄ ZAKAZY I NAKAZY
          PODOBIEŃSTA "OBOWIĄZKÓW' ŚWIĘTOWANIA KIEDYŚ I DZIŚ

          sekwana2005 napisał:

          > 1. Byłem zmuszany do pochodów z okazji 1 Maja
          No i co z tego? ktos cie zmusza do pochodow z okazji powstania?
          ANI WTEDY, ANI DZIŚ MILICJA/POLICJA SIŁĄ MNIE NIE PROWADZI NA UROCZYSTOŚCI -
          ALE SRODKI MASOWEGO RAZENIA PROPAGANDOWEGO DOŚĆ JEDNOZNACZNE SĄ...

          > 2. Przed wojną moja mama - do uczenia się "kazań" z okazji rocznicy urodzin
          > Marszałka Piłsudskiego
          Ktos ci sie kaze uczyc "kazan" z okazji powstania?
          NIEJAKI GIERTYCH JUŻ PODOBNE RZECZY WPROWADZA DO SZKOLNYCH PROGRAMOW
          > 3. Moje dzieci do udziału w obowiązkowych rekolekcjach (jestem z
          > chrześcijańskiej rodziny, ale przymus ich buntował)
          Ktos twoim dzieciom kaze chociazby chodzic do muzeum powstania?
          JAK DZIECI NIE CHCIAŁY CHODZIĆ NA RELIGIĘ, BYŁY WYZYWANE OD ZYDÓW, CHOĆ
          DZIEDZICZNIE NIE SĄ OBRZEZANYMI BLONDYNAMI

          > 4. A dziś - po propagandowym sukcesie, iż WRESZCIE powstało Muzeum Powstania
          > Warszawskiego (co cenię), robi się PRZYMUSOWE święto dla całej Polski i
          > wszystkich Polaków...
          TU CHYBA KOLEJNY DOWOD MOJEGO SZACUNKU DLA POWSTAŃCÓW I POTRZEBY PAMIĘCI O NICH

          > Niedługo po tzw. "kłamstwie oświęcimskim" )że nie było ludobójstwa, komor
          > gazowych, krematoriów) w ramach kolaicji PiS i IPN ścigane bedzie
          > kolejne "kłamstwo" - każde pytanie, czy był sens robić to nieszczęsne
          powstanie
          JESZCZE CHYBA WOLNO STAWIAĆ TAKIE PYTANIA, TYM BARDZIEJ IŻ TATA KACZYŃSKICH
          TYLKO PALEC STRACIŁ, ZAŚ TYSIĄCE, SETKI TYSIĘCY ŻYCIE, ZDROWIE, DOROBEK PRZEZ
          POKOLENIA GROMADZONY
          > Za duzo tu wymuszania, za malo zachęcania do pamięci o przeszlości...
          MOIM, DOROSŁYM DZIŚ DZIECIOM, DAWAŁEM CAŁY CZAS SZANSE WYBORU - DOSTAWAŁY
          I "KAMIENIE NA SZANIEC", I DOSTEP DO FRASZKI WCALE NIE OBRAŻAJĄCEJ KAMILA
          BACZYŃSKIEGO;
          TEN CI MIAŁ JAJA
          UMIAŁ WŚRÓD KUREW ŻYĆ
          I TYLKO DWA NAPIĘCIA KIERUNKOWE CZUŁ
          Z DOŁU NA UKOS W GÓRĘ
          Z GÓRY NA UKOS W DÓŁ
          TO INNY, TEZ SZANOWANY POETA NAPISAŁ, CO NIE PODWAŻA WARTOŚCI POEZJI
          BACZYŃSKIEGO - ANI JEGO BOHATERSKIEJ, A BEZSENSOWEJ ŚMIERCI
          O TAKICH STRATACH DLA POLSKI PISŁ PEWIEN HARCMISTRZ, O TAKICH JAK BACZYŃSKI
          BRYLANTACH RZUCANYCH NA SZANĆE, BARYKADY I DO OKOPÓW
          ??? Glupi jestes czy udajesz? nie ma zadnego przymusu swietowania powstania -
          mozesz robic co chcesz, np. kupic piwo w budce i sie nawalic - i zareczam ci -
          nic nikomu do tego. A moze twoim zdaniem nalezaloby ZAKAZAC obchodow? ;P
          WIDOCZNIE GŁUPI JESTEM, PISZĄC IŻ LEPIEJ ZACHĘCAĆ, NIŻ WYMUSZAĆ
          ROBIC CO CHCĘ NIE BĘDĘ - BO JESZCZE KTOŚ SPOD BUDKI Z PIWEM BEDZIE CHCIAŁ MI
          NAWALIĆ - NIE TYLKO PRZEZ INTERNET
          • Gość: Mia Re: Połączyły ich zakazy i nakazy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:07
            Nie rozumiem tylko co wiersz Tadeusza Borowskiego " Na WITKACEGO" ma współnego
            z Powstaniem i Baczyńskim????
    • zuzanka101 Połączyła je miłość do "Zośki" 01.08.07, 11:07
      Dzisiaj młodym ludziom, ulegającym propagandzie łatwo przychodzi mówić o
      wielkiej miłości do powstania, które było wielką klęską i dowodem
      lekkomyślności. Jestem z pokolenia, które przeżyło powstanie, ale nie wszyscy
      moi bliscy mieli to szczęście (straciłem w powstaniu matkę). Kto nie przeżył
      koszmaru wojny niech nie opowiada dyrdymał o miłości do powstania.
      • Gość: rafvonthorn Re: Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:22
        To tak, jak nagle po upadku komuny "przybyło" opozycjonistów. Ludzie, którzy
        struchleli bali ruszyć się ogonem kreują się na bohaterów. Z "miłośnikami"
        powstania jest podobnie...
        • Gość: meritum3 Re: Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:09
          a o bohaterskich braciach Kaczyńskich nie słyszałeś - ile oni tych faszystów
          natłukli jak to dzięki podłemu wzrostowi przemykali się z bronią w rekach między
          nogami faszystów itd Panie Dorn -do pióra opisz pan te wyczyny
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Połączyła je miłość do "Zośki" 01.08.07, 17:25
        Tak w ogóle, to mam wrażenie, że temat "Powstanie" najbardziej chwyta
        nastolatków. Bo to taka młodzieżowa przygoda, mocna impreza, sport ekstremalny.
        Tak było i jest, że nieudolni politycy wykorzystują dobre chęci młodzieży. Dobre
        chęci, romantyzm i pęd do przygody. Na koniec zawsze to młodzież dostaje
        najbardziej w tyłek. I w Powstaniu Warszawskim tak było, i (szanując proporcje)
        w zeszłorocznych wydarzeniach na Białorusi.
      • Gość: Morro Re: Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.aster.pl 01.08.07, 21:16
        Nikt człowieku nie mówił, że kocha powstanie.
        No halo...
    • Gość: wicary Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:05
      To smutne ale Powstanie musiało upaść ponieważ nie brali w nim udziału dwaj
      bohaterscy bracia Kaczyńscy. Jak wynikało z przemówienia Lecha Kaczyńskiego w
      Szczecinie ( z okazji rocznicy powstania Solidarności) więcej szczęścia miała
      SOLIDARNOŚĆ , którą założył i kierował z bratem Lech Kaczyński - mimo,że Wałęsa
      i inni b im w tym przeszkadzali Między mitem a hucpą jest bardzo mała róznica.
    • Gość: Stary Emigrant Re: Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.hsd1.md.comcast.net 01.08.07, 18:46
      Jestescie wspanialymi dziewczynami..a za Wasz wysilek staropolskie Bog zaplac.
    • Gość: stradford Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.aster.pl 01.08.07, 19:13
      ...co innego ocena wypadków, a co innego Dziewczyny i Chłopak (z forum), którzy
      są wolontariuszami i "wdychają" patriotyzm oraz pielęgnują dla nas pamięć.
      Im dziękuję.

    • Gość: zokko Połączyła je miłość do "Zośki" IP: *.acn.waw.pl 01.08.07, 20:07
      bardzo zacna inicjatywa, jeśli będzie takich więcej to mamy w końcu szanse na
      pokolenie dziewczyn lepszych od obecnych blachar :)
    • zawisza60 Re: Połączyła je miłość do "Zośki" 01.08.07, 20:49
      Gość portalu: Raf napisał(a):

      > Dziewczyny, jesteście niesamowite! Bardzo Was szanuję i waszą wspaniałą
      > pracę, którą wykonujecie od serca. Szacunek.

      Ja rowniez! Serce roscie jak sie patrzy jaka mamy fantastyczna mlodziez! Mimo
      ze starsi tak narzekaja.
      • inez.maria.roza Re: Połączyła je miłość do "Zośki" 01.08.07, 21:45
        Szacun wielki dla takiej młodzieży.
        Czuwaj wiara
    • Gość: wódz do autorki artykułu... IP: *.subscribers.sferia.net 01.08.07, 22:08
      szacunek dla dziewczyn! a dla autorki pała! to nie Ola, tylko "Alex".
    • dijkman Zafascynowane martyrologią? 02.08.07, 00:46
      Niestety powstał mit Powstania Warszawskiego i to wciąga młodych ludzi.
      Nie zdają oni sobie sprawy z ogromu ciepień jakie były następstwem powstania.
      Traktują to jak fascynujący film albo książkę. Ta niby wolna Polska
      w walczącej Warszawie była tylko ułudą powstańców. Straszliwą cenę zapłacili za
      to cywilni mieszkańcy stolicy.
      • dorsai68 Re: Zafascynowane martyrologią? 02.08.07, 10:58
        Dyrdymały kolego.

        Przeciwnicy PW zachowują się jaky nie dostrzegali faktu, że Polska i Warszawa były pod niemiecką okupacją.
        Pisząc o z "ogromie ciepień jakie były następstwem powstania", nie pamiętają o łapankach, wywózkach na roboty i do obozów koncentracyjnych, rozstrzeliwaniu cywili na ulicach?

        "Wymordowano kwiat polskiej inteligencji"... kolejna pokraczna teza zakładająca, że bez PW ci ludzie przeżyliby i pracowali w komunistycznej Polsce. Czy autorzy tej tezy zapomnieli, a może nigdy się nie dowiedzieli, jak Stalin trakatował żołnierzy AK?

        "Zniszczono miasto". Antagoniści PW mają wiedzę jakie plany wobec warszawiaków i Warszawy miał Hitler? Jeśli mają, to permanentnie przemilczają fakt, że ludność miasta miała być eksterminowana, miasto wyburzone, a na jego gruzach wybudowane "idealne miasto" Hitlera. Te plany zaczęto wcielać w życie w 1943 roku, gdy wyburzono znaczną część miasta po powstani w gettcie warszawskim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja