Gość: kobel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 21:26 dzisiaj o 22 w czwartek czy w piatek? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: noname Re: Rowerem po nocnej Warszawie IP: *.chello.pl 02.08.07, 23:17 A gdzie was namierzyć jak dzisiaj nie pasuje? może jakieś forum albo stronka :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Gdzie ich namierzyc? W kostnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:28 > rower musi mieć oświetlenie, przynajmniej z przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Rowerem po nocnej Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:00 Jest stronka: www.warsawtrips.com/turystyka-rowerowa.php - tam też (w "Kontakcie") mail i komórka :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Rowerem po nocnej Warszawie 03.08.07, 00:37 "My staramy się jechać wyłącznie ścieżkami. Ale np. na Starym Mieście można jeździć, mimo że ich nie ma. Poza tym tam jest tak wiele do opowiadania, że ciekawszy jest spacer z rowerem." Na Starym Mieście, szanowna Pani Przewodnik, WCALE nie można jeździć. "Mam tylko jedno zastrzeżenie: rower musi mieć oświetlenie, przynajmniej z przodu." I z PRZODU i Z TYŁU I jeszcze to zdjęcie... rowerem PO CHODNIKU. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Rowerem po nocnej Warszawie 03.08.07, 07:41 dorsai68 napisał: > "My staramy się jechać wyłącznie ścieżkami. Ale np. na Starym Mieście można jeź > dzić, mimo że ich nie ma. Poza tym tam jest tak wiele do opowiadania, że ciekaw > szy jest spacer z rowerem." > Na Starym Mieście, szanowna Pani Przewodnik, WCALE nie można jeździć. Hmm... Samochodem na pewno. Może i rowerem też. Ale czy to nie byłoby wyjątkowo idiotyczne?? > "Mam tylko jedno zastrzeżenie: rower musi mieć oświetlenie, przynajmniej z przo > du." > I z PRZODU i Z TYŁU Jasna sprawa. > I jeszcze to zdjęcie... rowerem PO CHODNIKU. > Wstyd! No mieli jej na jezdni robić w normalnym ruchu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broda ... i nie kradną aż tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:12 Zdecydowanie trzeba mieć lampkę z przodu i z tyłu! Dużo jeżdżę na rowerze, ostatnio z braku czasu głównie po ciemku i śmiem twierdzić, że zwłaszcza w mieście lampki z tyłu są dużo ważniejsze! Nie zgadzam się też z tym, że nie można w Warszawie roweru zostawiać - ja zostawiam wszędzie, ostatnio z przyjemnością obejrzałem prace Muchy w Narodowym a rower grzecznie i bezpiecznie czekał przed wejściem. Tylko rower trzeba PRZYPIĄĆ! Nigdzie rowerzyści nie zostawiają rowerów opartych o płot, to im ich nie kradną! Dobre zapięcie i po stresie... Odpowiedz Link Zgłoś
joa0505 Re: ... i nie kradną aż tak... 03.08.07, 14:53 HA HA HA! Ja też przez 5 lat zostawiałam wszędzie rower elegancko przypięty :) Do czasu. Ale to też nieprawda, że w Szwecji nie kradną rowerów. Na własne oczy widziałam poodcinane zabezpieczenia na parkingach rowerowych. Moja kuzynka twierdzi, że to sprawka ludności napływowej (w tym Polaków) Więc prawie na pewno można powiedzieć, że SZWEDZI nie kradną :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Rowerem po nocnej Warszawie 03.08.07, 15:01 przewoz_pw napisał: > Hmm... Samochodem na pewno. Może i rowerem też. Ale czy to nie byłoby > wyjątkowo idiotyczne?? Ano, nie wolno. Przed każdym wjazdem na Stare Miasto, również na Pl. Zamkowym, ustawione są znaki B-1 "zakaz ruchu", bez tabliczki T-22 "nie dotyczy rowerów jednośladowych". Idiotyczne - być może, ale taka jest rzeczywistość. > No mieli jej na jezdni robić w normalnym ruchu? Może... na "ścieżce" rowerowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek_wawrzyn Re: Rowerem po nocnej Warszawie IP: *.axelspringer.pl 03.08.07, 17:16 Dobre, że poleca pani trasę do Otwocka. Zapraszam do nas na rowerek, jest kapitalnie. Można pojechać do lasu, jest kilka szlaków. Nie tylko Świdermajery jadąc od Falenicy do Otwocka ul. Włókienniczą, od Falenicy, a później 3 maja, mijamy kilka Świdermajerów, całkiem przyjemne. W Otwocku jednak od razu polecam las i torfy oraz generalnie Mazowiecki Park Krajobrazowy, kapitalna sprawa. Przy okazji zapraszamy na stronę o Otwocku: www.otwock.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matusiak M. Re: Rowerem po nocnej Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 14:48 Piątek 3 sierpnia. Jeśli pogoda dopisze i nie będzie padać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bywalec rowerowy Re: Rowerem po nocnej Warszawie IP: 80.72.33.* 03.08.07, 15:27 Gość portalu: Matusiak M. napisał(a): > Piątek 3 sierpnia. Jeśli pogoda dopisze i nie będzie padać. e tam prawdziwy rowerzysta jeździ w każdą pogodę :) czekam na inną traskę bo tą akurat miałem okazję poznać poprzednim razem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Rowerem po nocnej Warszawie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.08.07, 14:56 "A tam chyba ani razu nie spotkaliśmy osoby, która miałaby jakikolwiek bagaż na rowerze. " Hmm.. Czyli austriacy wybierający się na kilkudnową wycieczkę zabierają tylko kartę kredytową? Nocują w drogich hotelach- ok. Ale oprócz tego, codziennie wyrzucają brudne ubrabia i kupują nowe..? Czy może spotkała Pani rowerzystów którzy akurat wybrali się na kilku godzinną wycieczkę.. Zakładając z góry że w Austrii czy w jakimkolwiek innym kraju mieszkają tylko bogaci ludzi jest conajmniej dziwne.. Co do oświetlenia tylko z przodu nie będe się wypowiadał ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś