Gość: rondeusz Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 04:09 Bardzo prosze o starannosc interpunkcyjna. Gdzie w ponizszym fragmencie zaczyna sie cytat, a gdzie sie konczy? Kto co mowi i kto za jakie slowa odpowiada? Sa trzy cudzyslowy rozpoczynajace i tylko jeden konczacy cytat. [Podobne zarzuty kontroler ma do części rozliczeń ze złotych kart Visa. W raporcie czytamy, że "zapisy dotyczące gości zaproszonych przez prezydenta były ogólne, np. "członkowie parlamentu, przedstawiciele: samorządu, klubów radnych, nauki, eurodeputowanych. Na fakturach wiceprezydenta Roberta Draby "w opisie żadnej nie podano ilości osób uczestniczących w poczęstunku ani nazwisk".] Odpowiedz Link Zgłoś
malini VIPy przejadają i przepijają budżet 22.08.07, 07:22 1.Dla wszystkich osób od rangi podsekretarzy stanu i wyżej dziennie rano wydaje się tzw.wstawki do gabinetów, czyli po 2 soki,2 jogurty,wodę,coca-colę,owoce (to "najsłabszy zestaw"- im wyższe stanowisko, tym więcej).To śniadanko dla ok.140 osób dziennie. 2. Osoby w randze Marszałka Sejmu czy Senatu oraz osoby w randze ministerialnej mają prawo zamówić bezpłatny dla nich alkohol na poczęstunek gości W GABINECIE (czyli obok tego,że odbywa się to za nasze pieniądze, vipy piją w urzędzie). Są jakieś zasady ograniczające ilość (1 flaszka tygodniowo czy jakoś tak).Nie wiem jaka jest skala korzystania z tego dobrodziejstwa i czy nadal obowiązuje (obowiązywała w poprzedniej kadencji na 100%). 3.Jeżeli osoba zarządzająca danym urzędem (czyli w grę wchodzą wszystkie urzędy) czy też jej zastępcy, mają ochotę na obiadek w ciągu dnia - dostają go do gabinetu (najcześciej obiad wykonuje się w lokalnej, urzędowej stołówce,ale nawet w takiej zwyczaj nakazuje płacić za posiłek i samemu po niego przyjść).Lekko licząc dotyczy to kilkudziesięciu urzędów. 4. Koszty reprezentacyjne pochłaniają wydatki sporej części biur poselskich i senatorskich (na biuro dla jednej osoby to jest ok.10 tys.miesięcznie).Nie wiem,czy są ograniczenia procentowe np. że można wydać na posiłki 10% czy 50% z całej puli pieniędzy na prowadzenie biura. Nie wiem też,czy te pieniądze faktycznie idą na posiłki,albowiem parlamentarzyści nie mają obowiązku przedstawiać rachunków za to (a zatem mogą wydać te pieniądze na cokolwiek). Społeczeństwo jest informowane, że parlamentarzyści muszą się skrupulatnie ze wszystkiego rozliczać, jednak prawda jest nieco inna (zatrudnianie rodziny we własnym biurze!), a ma to związek z tym, że ich sprawozdania trafiają do kancelarii sejmu i senatu, czyli do pracowników zależnych od posłów i senatorów. 5. Kluby poselskie i senatorskie (czyli parlamentarzyści z danej paczki) mają też budżet na poczęstunek, warto zaznaczyć, że praktyka jest taka,iż na rachunek klubu kupuje się również alkohol,ale w sklepie piszą na rachunku, że to był art.spożywczy. Jest takich "kwiatków" jeszcze sporo,nie wszystkie wychwyciłam.Jak ktoś jednak pokusi się na policzenie wydatków tylko z tego,co podałam,to i tak włosy staną mu na głowie. Fajnie byłoby, gdyby dziennikarze się za to zabrali, ale jakoś...nie chcą (no bo w końcu Vip-y zapraszają ich na te obiadki). Co do obyczajów innych państw,to mam taki przykład z własnego doświadczenia.Zostałam zaproszona na służbowy poczęstunek do burmistrza jednego z miast (USA).Wzięło w nim udział ok.5 osób. Poczestunek ten polegał na podaniu w gabinecie burmistrza kilku apetycznie wykonanych kanapek.Jako gość nie byłam obrażona, a burmistrz nie potrzebował na przyjęcie mnie złotej karty płatniczej. Oczywiście jadąc na wschód (Kazachstan itp.) można zostać przyjętym dosłownie weselnym stołem. Nie chciałabym jednak, aby nasz kraj szedł w tamtą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
p406_737u Re: VIPy przejadają i przepijają budżet 22.08.07, 09:32 Wszystko się zgadza: bliżej nam do bizantyjskiej formuły władzy (poddani są dla władzy) a nie zachodniej (władza jest dla poddanych). Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w Belgii monarcha nosi tytuł "król Belgów" a nie "król Belgii"?? Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: VIPy przejadają i przepijają budżet 22.08.07, 14:04 Cieszę się, że ktoś to wreszcie napisał: bizantyjska formuła władzy. Elity polityczne (wszystkie) są na to chore. Wyciąć im przywileje - samoloty, bmw, specjalną służbę zdrowia, ośrodki wypoczynkowe i inne! Z jakiej racji je mają? Bo Rakowski i inny Jaroszewicz miał? Cholerna kontynuacja komuny w tym jest. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek Mama na to pozwalała? IP: *.108.192.213.cable.satra.pl 22.08.07, 07:58 Skandal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomidory w wekach Re: Mama na to pozwalała? IP: *.8-87-r.retail.telecomitalia.it 22.08.07, 08:36 No wlasnie...co na to mama ? Odpowiedz Link Zgłoś
nick51 Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego 22.08.07, 08:32 No i to jest jeszcze jeden dowód jak Kaczyńscy potrafia dbać o swój wizerunek za pieniadze podatników. TE pieniadze wydane na sesje fotograficzne Marcinkiewicz powinien zwrócić, gdyż były one robione i wykorzystane w celech kampanii wyborczej na prezydenta Warszawy (tylko czy z własnej kieszeni czy s kasy PiS?) Odpowiedz Link Zgłoś
hydepark1 Re: Chcę rozbioru Polski !!!!! 22.08.07, 08:34 A słyszałam ze PIS szuka haków widać to teraz będzie reguła w dążeniu do władzy. Niech mi ktoś lepiej powie jak można życ w kraju gdzie politykami są debile z każdej strony ????I to nas czeka w czasie wyborów i po wyborach.A jeszcze jak PO nie wygra samodzielnie to weźmie do koalicji komunistów i co będzie lepiej ?Opozycja nie zniesie tego zreszta ja też i dalej do boju .POlacy naprawdę muszą żyć pod zaborami bo sami rządzić nie potrafią . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michalina Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego IP: *.toya.net.pl 22.08.07, 08:56 TANIE PAŃSTWO braci kaczyńskich i pisowskich kombinatorów-geby pełne frazesów a dojenie publicznych pieniędzy -iloe i jak sie da Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat a ludek zbiera pieniadze na zupke dla dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 09:14 w szkolach....oto swiadectwo jak mowil rydzyk szatana ktory zagosciol w zwojach umyslowych tych ktorzy dorwali sie do waldzy...-)) Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego 22.08.07, 09:48 O co chodzi, przecież powszechnie wiadomo, że wydatki są zawsze odwrotnie proporcjonalne do wzrostu. Poza tym też wiadomo, że Pan Prezydent bardzo lubi wino (dodaje kurażu), natomiast najpewniej nie lubi wydatków z własnej kieszeni!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Kaczor to znany pieczeniarz i smakosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 10:18 Dobrze, ze przypomniales te ceche jego charakteru. Na wino po 20 PLN to ja moge najwyzej popatrzec na wystawie, a on sobie je popijal bez zahamowan. Wstydu nie mial! Zagraniczni goscie podobno az mlaskali z ukontentowania. Jeden podobno nawet poprosil o nastepny kieliszek, ale nie wiem czy to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
solarv Re: Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńsk 22.08.07, 10:23 najs :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma komuniści byli "instynktownie" śiermiężni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 10:32 natomiast, wygłodniała hołota, kierowała się zasadą "hulaj dusza, piekła nie ma" ! Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: komuniści byli "instynktownie" śiermiężni 22.08.07, 12:11 Nie ma to jak krzyczeć SLD złodzieje a w tym samym czasie (a potem jeszcze więcej)wydawać miliony społecznego grosza na swoje "widzi mi się". Odpowiedz Link Zgłoś
podatnikad73 O wydawaniu pieniędzy - prawdy stare jak świat. 22.08.07, 11:16 Jak ładnie ująto w ustawie, urzędnicy mają wydawać 'celowo i oszczędnie'. Kierując się kryteriami celowści i oszczędności, nabywanie można podzielić na cztery rodzaje: - oszczędne i celowe (kiedy kupujemy sobie z własnej kieszeni - wiemy co i chcemy jak najtaniej) - oszczędnie, ale nie do końca celowo (kupuejmy komuś prezent za swoje pieniądze - możemy nie znać najważniejszych potrzeb, ale chcemy jak najtaniej) - celowo ale nie oszczędnie (zamawiamy sobie kolację na czyjś rachunek) - ani celowo ani oszczędnie (zamawiamy komuś innemu kolację na czyjś rachunek). Ponieważ państwo i urzędnicy nie mają swoich pieniędzy tylko nasze, podatników, więc nie kierują się kryterium oszczędności. Co więcej, wyjąwszy przypadki, kiedy fundują sobie obiady i kolacje, najczęściej wydają pieniądze w sposób niecelowy! Zatem im mniej państwa (ministerstw, agencji, urzędasów), tym mniej będzie nas to kosztowało. Niech sobie to PiS i wszyscy inni raz na zawsze wbiją do głów. Ja już sobie wbiłem. Nawet nie bolało. I niech nawet nie śmie PiS bełkotać teraz o trzymaniu się zasad. Chyba, że chodzi o zasady drobnych cinkciarzy, żeby już nie powiedzieć dosadniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opt Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego IP: *.tsi.tychy.pl 22.08.07, 11:36 Po takich zakrapianych obiadkach i kolacyjkach rażniej staje się przed kamerami i mikrofonami i bardziej przekonywująco się mówi,że nie stać nas na podwyżki rent i emerytur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawa Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 12:23 Radzę przejechać się do byłych terenów popegeerowskich tam zobaczycie catering .zwykły chleb na zapisy ,zupa warzywna jak przed wojną , to jest Polska prawdziwa gdzie jedynym pokarmem dzieci to szkolny obiad,zobaczycie dzieci mdlejących rano w szkole,to nie trzeci świat to Polska .Czy o to szło ludziom solidarności w 80 roku ? Czy o to chodzi rzadzącym .Wstydzcie się wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 23 Re: Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńsk IP: 195.28.182.* 22.08.07, 12:53 wyzywam koszykarza Marcinkiewicza! za te profanacje koszykowki by podbic pr. pojade z tym cieplym dupkiem jak z baranem nawet ze skreconym kolanem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamadonna Nieuporządkowana rozrzutność ratusza Kaczyńskiego IP: 195.205.239.* 22.08.07, 12:57 Na komentowanie tych wydarzeń i wydatków szkoda słów. Towszystko to wielka kpina. Już dawno przestałam się interesować sprwami, które dotyczą rządu tego kraju- koniec. Odpowiedz Link Zgłoś