Rozmowa o grafficiarzach wandalach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 00:39
"Grupa chłopaków pomalowała nawet samolot na strzeżonym lotnisku." Tak, "air
force one". Potem powiedzieli, że to była mistyfikacja.
    • Gość: byly graficiarz Re: Rozmowa o grafficiarzach wandalach IP: *.acn.waw.pl 09.09.07, 12:32
      Eee, dupa, to jakis koles gdzies w Koninie chyba obsmarował jakis samolot, ale go zlapali, bo zdjecia na net wrzucił.

      Btw, fajnie jest, Wyborcza mnie cytuje ;]
    • Gość: Ja Re: Rozmowa o grafficiarzach wandalach IP: *.centertel.pl 09.09.07, 12:35
      Znaczy co, imponuje Ci to???
      Przykro mi…
    • perculator Rozmowa o grafficiarzach wandalach 09.09.07, 17:12
      Nie wiem komu wandalizm i niechlujstwo imponuje. Dlaczego jeszcze w
      tym artykule "podziwia sie" wandali, ktorzy zeszpecili zabytki bez
      przylapania?
      W moim miescie nie ma bohomazow "grafiti". Jest za to kara nie tylko
      dla graficiarza, ale jest i nagroda dla osoby, ktora informuje o
      wandalu i na podst. tych informacji wandal zostaje zlapany i
      ukarany. W obydwu przypadkach (nagrody i kary) sa to sumy od 5 do 20
      tysiecy dolarow. Jezeli wandal jest bezrobotny i nie posiada zadnego
      majatku poprostu trafia za kratki.
      Ludzie szanuja swoja i cudza wlasnosc.
    • Gość: ow Rozmowa o grafficiarzach wandalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 00:26
      'Dariusz Paczkowski z Fundacji Ekologicznej "Arka" od 20 lat tworzy graffiti i
      street art'

      20 lat?? i ams ztak płytkie i tendencyje pojęcioe o tej kulturze??
      dziwne.

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja