Bezdomne psy mają szansę na nowy dom

    • Gość: Iwona No cóż...pieniadze szły a teraz się okazuje że IP: *.chello.pl 24.09.07, 10:48
      wszystko było robione na dziko i bez pozwoleń. Na jakiej podstawie
      prawnej oparliście swoją działalność? czy macie oświadczenai
      sąsiadów że im azyl nie przeszkadza????
      • Gość: gość Re: No cóż...pieniadze szły a teraz się okazuje ż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 10:58
        Jak mogą mieć skoro sąsiedzi pisali skargi na nich od dawna. Tyle że zanim
        zaczął tam budować bloki deweloper sąsiadów było zbyt mało i nikt się nie
        przejmował i nie nagłaśniał sprawy zakłócania im spokoju i normalnego życia
        przez Azyl. Tak to w Polsce jest, prawo się ma gdzieś, chronieni są ci którzy je
        łamią, a gdy nie jesteś silny lub w większości to masz cierpieć i siedzieć cicho.
        • Gość: szopiczka Nie opowiadaj bajek!! Psy w azylu są zadbane i IP: *.chello.pl 24.09.07, 12:41
          nikomu nie powinny przeszkadzać. A jeśli ktoś się czepia to przez
          zazdrość i kompleksy. Psyą są na prywatnym terenie więc nikt nie ma
          prawa się czepiać, pilnujcie swoich spraw, na prywatnej posesji
          każdy sobie trzymać tyle psów ile chce.
          • Gość: gość Re: Nie opowiadaj bajek!! Psy w azylu są zadbane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 16:35
            Pod warunkiem że nie zakłócają spokoju. Jazgot takiej sfory psów zakłóca spokój.
            To że psy w azylu są zadbane nie ma nic do rzeczy. A skargi są udokumentowane
            więc nie odwołuj się do bajek. To co ja se zrobię w mieszkaniu zakład
            produkujący choćby sprzęt medyczny i nikt nie będzie miał prawa narzekać na
            hałas bo to pożyteczna działalność?
    • Gość: Jerzy Czyli zbierali na schronisko którego nie ma.... IP: *.chello.pl 24.09.07, 15:16
      przez kilka lat ludzie wpłacali duże sumy a teraz się okazuje że
      schroniska w ogóle nie było.....tylko jakiś dziki azyl bez pozwoleń
      administracyjnych....ciekawe.
    • Gość: szopiczka Azyl nie musi sie przenosić!!!! na tereie prywatny IP: *.chello.pl 24.09.07, 15:26
      można miec tyle psów ile się chce i kropka. Jeśli to się nie podoba
      sąsiadom to jest ich sprawa i mogą se pogadać ale nic więcej.
      Proponuję zeby się zajeli swoimi sprawami. W ogóle to są ludzie
      zakompleksieni i pewnie nie kochani w dzieciństwie dlatego im teraz
      wszystko przeszkadza.
      • szopiczka Re: Azyl nie musi sie przenosić!!!! na tereie pry 24.09.07, 15:44
        no prosze a kto sie pode mnie podszyl?dzisiaj jest to moj pierwszy post...moze
        troche kultury...
        • Gość: k a co to? jedna jest szopiczka na świecie? IP: *.chello.pl 24.09.07, 15:52
          .
        • Gość: puma Re: Azyl nie musi sie przenosić!!!! na tereie pry IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.09.07, 16:59
          wlasnie wiedzialam ze cos nie tak... bo jeden post byl napisany jak bylas w
          azylu wiec byloby to nie mozliwe... miło. moze k sie znudził zabawa i kombinuje
          dalej
          • szopiczka Re: Azyl nie musi sie przenosić!!!! na tereie pry 24.09.07, 18:10
            widac ze to on wystarczy przeczytac jego ostatni post...ale przykro mi panie "k"
            moje posty broniace azyl sa charakterystyczne a co najwazniejsze nikogo w nich
            nie wyzywam...
    • Gość: k Apartamenty w stylu francuskim a za płotem IP: *.chello.pl 24.09.07, 18:23
      psiarnia...niestety pieski bedą musiały się przeprowadzić bo psują
      widok.
    • Gość: Jerzy Najważniejsze jest żeby działać zgodnie z prawem IP: *.chello.pl 24.09.07, 22:23
      a nie na dziko tak jak to robi azyl. Zbiórka pieniędzy była
      organizowana a nikt nie wiedziała ze oni nawet nazwy schronisko nie
      mogą używać...przykre że pieski które już raz stały się ofiarą
      głupoty człowieka jeszcze raz zostaną skrzywdzone bo komuś się nie
      chciało odpowiedni wcześniej zadbać o "zalegalizowanie" pseudo
      schroniska, a przecież na brak pieniędzy ze strony darczyńców nie
      mogą narzekać. Piszą że teren był za mały - to trzeba było dokupić
      np. tą dziłakę gdzie deweloper postawił bloki. Teraz uchcą żeby ktoś
      im ufundował prawie gotowe schronisko....naiwność ludzka nie zna
      granic.
      • Gość: sysia Re: Najważniejsze jest żeby działać zgodnie z pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 22:38
        zastanawia mnie fenomen pie..nia trzy po trzy...byles?widziales?znasz sprawe
        osobiscie?widac ze nie bo pieprzyc z wyra to kazdy glupi potrafi...
    • Gość: Krystyna Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" azyl IP: *.chello.pl 25.09.07, 13:41
      teraz wszystko się okazuje że nielegalne i bez odpowiednich
      pozwoleń. Szanowni państwo z fundacji nie potrafili nawet zadbać
      żeby "zalegalizować" działalność azylu...
      • Gość: szyszunia Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 16:33
        zawistnosc ludzi nie zna granic,skoro wam zal dupe sciska ze kogos stac na
        poswiecenie calego zycia zwierzetom to nic nie stoi na przeszkodzie abyscie
        chociaz czesc swojego nudnego zycia poswiecili na cos pozytecznego,bynajmniej
        nie na pie..nie ze krycha dawala na azyl ale nie wiedziala na co
        daje-smieszne naprawde
        • Gość: oszukana Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 16:42
          Jesteś bezczelna, widać tacy jesteście wszyscy w tym Azylu! Dając darowizny na
          jakiś cel człowiek ma prawo wiedzieć uczciwie na co je daje a nie daje na
          schronisko a okazuje się ze kasa trafia do Prywatnej osoby, jakiegoś dziekiego
          Azylu. Zwyczajne oszustwo.
          • szopiczka Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" 25.09.07, 17:34
            wszystko jest jawne wystarczy przeczytac!nazwa schronisko nie jest zastrzezona i
            jest synonimem m.in azylu dla bezdomnych zwierzat...bezczelna to tu nie jest
            szyszunia tylko wy ktorzy pyszczycie sie na cos o czym nie macie pojecia...bylas
            w azylu?wplacilas na azyl?oczywiscie ze nie wiec nie masz prawa pisac takich rzeczy
            • Gość: zmartwiony teraz to już rzeczywiście chyba nikt nie wpłaci... IP: *.chello.pl 25.09.07, 18:58
              .
            • Gość: puma Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.09.07, 22:53
              i mamy twoja wtope panie k :) az milo popatrzec jak KRYSTYNA pisze zaluje ze
              DAWAłEM... hihi czyzbyscie wszyscy przy kompie plec zmieniali? :) smieszny
              jestes k...
              • Gość: Rybka Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 10:34
                Dajcie już sobie spokój, Ci co wpłacili 1% i twierdzą że azyl jest
                nielegalny - macie nauczkę i nie wpłacicie więcej ani grosza, Ci co
                twierdzą że jest legalny - będziecie finansować dalej "Psiego
                Anioła", szkoda czasu na obrzucanie się mięsem. Każdy z nas ma wolną
                wolę i decyduje co zrobić z pieniędzmi, czasem są to właściwe
                decyzje czasem nie. Byłam wczoraj w mieszkaniu, nic tam jeszcze nie
                ma ale czułam się świetnie ;) ciepły wieczór, świerszcze cykające,
                wokół zieleń, czasem tylko jakiś psiak przypomniał o swojej
                obecności w azylu. Czy naprawdę jest o co "drzeć koty"? (bez urazy
                dla miłośników kotów).
                • Gość: k czyli nie ma problemu - psy nie ujadają IP: *.chello.pl 26.09.07, 13:21
                  w Falenicy - fenomen na skale światową :)
                  • Gość: puma Re: czyli nie ma problemu - psy nie ujadają IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.09.07, 21:54
                    tak sie sklada, przyjechal facet który uslyszał o nas w mediach, chce
                    zaadoptowac dwa psy. jak powiedział szukał dlugo bo nikt mu nie potrafił
                    powiedziec gdzie jest "schronisko" tak wiec smrodu i halasu duzego nie ma.
                    ale ty oczywiscie maly czlowieczku tego nie zrozumiesz
                • Gość: puma Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.09.07, 21:52
                  Ty to rozumiesz ze kazdy ma swoja wole, ale k uwaza ze wszyscy musza robic tak
                  jak on...
                  psy szczekaja tylko jak się z jakims wychodzi na spacer lub jak przychodzi ktos
                  nowy. jak my chodzimy to nie szczekaja bo nas znaja...
            • Gość: oszukana Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 10:07
              No i tu masz połowicznie rację.
              Wpłacałam na FUNDACJĘ AZYLU która podobno zajmowała się wspomaganiem SCHRONISK.
              A teraz się dowiedziałam że moje pieniądze poszły do Azylu czyli jak już sami
              mówicie do prywatnej kieszeni, bo przecież to nie schronisko, krzyczycie że to
              prywatna posesja tej pani i może tam robić co chce. Tylko czemu za pieniądze
              które oszustwem wyciągnęła między innymi ode mnie!
              Racja nie dawałam na AZYL tylko na schroniska, zwyczajne oszustwo.
              • Gość: puma Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.10.07, 22:25
                widac nie dokladnie czytasz.
                pieniadze szly nie tylko na azyl, ale chociazby tez na Anne Wydre. Azyl pomaga
                wielu ludziom i zwierzetom, a uwierz ze Agnieszka na tym majatku nie zbija bo
                kazda zlotówke odklada na zwierzeta... poza tym ona nie "dysponuje" pieniedzmi
                fundacyjnymi
                • Gość: oszukana Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:40
                  Czy szły na inne organizacje, cóż, już zaczynam się dowiadywać że z tym też są
                  problemy, no ale jeszcze nie jest to pewne i pewnie nigdy do końca jasne nie
                  będzie.
                  Ale nie o to chodzi. Jak komuś pasuje żeby jego wpłaty szły na coś co nie ma
                  uregulowanego statusu prawnego itd to ok, niech płaci, ale nie każdemu to
                  odpowiada.
                  Mój błąd, no fakt, rzeczywiście, zobaczyłam że jest fundacja która wspomaga
                  schroniska i dla mnie było to jasnym przesłaniem. Może jestem po prostu naiwna i
                  wierze w uczciwość, nie zabrałam się do wertowania dokumentów żeby sprawdzić czy
                  wspomagane organizacje są tym czym się na pierwszy rzut oka wydają. Ludzie z
                  Azylu piszą że było czytać, no niech im będzie, ja już takiego błędu nie
                  popełnię, i na pewno będę ostrzegać innych, może to tylko parę osób ale myślę że
                  takich jak ja jest więcej.
                  • Gość: szyszunia Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:00
                    zastanawiajace skad sie niby dowiadujesz...ech ludzie idzcie na spacer a nie
                    pie..cie kocopoly
                    • Gość: oszukana Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 15:25
                      Sprytny zabieg, czepić się jednego najmniej istotnego zdania z mojej wypowiedzi.
                      Tyle że istotna była dalsza część. Ale widać tak sie postępuje.
                      • szopiczka Re: Żałuję że dawałem swój 1% na ten ten "dziki" 05.10.07, 18:27
                        widzisz gdybys droga oszukana miala jakikolwiek dowod na to co piszesz
                        napisalabys jasno skad masz swoje newsy...a tak przykro mi ze nudzi ci sie w
                        domu i nie wiesz gdzie wsadzic tylek
    • Gość: zmartwiony A po co w ogóle przenosić azyl? IP: *.chello.pl 26.09.07, 13:45
      przecież wg. prawa w Polsce każdy moze sobie trzymać psów ile chce
      na własnej posesji...sąsiedzi niech sobie skargi piszą - mają do
      tego prawo, hehe, pogadać to oni sobie mogą - w końcu im się znudzi.
      • Gość: puma Re: A po co w ogóle przenosić azyl? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.09.07, 21:57
        trzeba przeniesc po to aby sasiadom nie przyszlo do glowy "tępić" psów
        • Gość: k a ja bym pierdyknął w środek azylu kilka petard... IP: *.chello.pl 26.09.07, 22:37
          tak dla zabawy...najlepiej takie petardy z gazem łzawiącym...może na
          wolumenie można kupić.....
    • Gość: grześ Sprzedam wiatrówkę tanio leszczom z Falenicy IP: *.chello.pl 26.09.07, 17:56
      którzy nie mgoą sobie dać rady z wariatką i jej kundlami.
    • Gość: k Dlaczego wy używacie słowa "adoptować" psy? IP: *.chello.pl 26.09.07, 23:53
      adoptować to można dziecko - człowieka, a człowiek przecież według
      was jest gorszy od psa...czy używanie tego słowa nie obraża więc
      psa?
      • Gość: puma Re: Dlaczego wy używacie słowa "adoptować" psy? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.09.07, 07:36
        adopcja oznacza przyjecie kogos do swojej rodziny. dla normalnych ludzi zwierze
        jest członkiem rodziny
        zazdroscisz nawet uzywanych pojęć? oj biedny czlowieku z problemami
      • Gość: puma Re: Dlaczego wy używacie słowa "adoptować" psy? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.09.07, 07:38
        w niektórych schronach adopcja jest okreslana jako "sprzedaz zwierzat" i do tego
        jeszcze z podziałem na rasowe i nie rasowe... u nas adopcja jest bezplatna bo
        zwierze rzecza nie jest..
    • Gość: Hania Żałuję że wpałacałem swój 1 % na ten "dziki" azyl. IP: *.chello.pl 27.09.07, 14:08
      Państwo z fundacji tworzyli wrażenie że wszystko jest legalne i
      odbywa się na mocy odpowiednich pozwoleń administracyjnych. Teraz
      sie okazuje że kłamali. Najpierw Szanowni Państwo to trzeba zadabać
      żeby było wszystko legalne a poźniej organizowac zbiórki pieniędzy.
      • Gość: sys Re: Żałuję że wpałacałem swój 1 % na ten "dziki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:24
        oj jaki ty plytki jestes "k"
      • Gość: Jerzy Ja też żałuję...wielu ludzi dało się nabrać... IP: *.chello.pl 27.09.07, 20:37
        .
        • Gość: puma Re: Ja też żałuję...wielu ludzi dało się nabrać.. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.09.07, 22:21
          masz coraz wiecej imion, czyzby problemy z osobowoscia?
          • Gość: k mam małego ptaszka i kompleksy.. IP: *.chello.pl 27.09.07, 22:41
            za to myję się codziennie i nie śmierdzę jak psiarze
      • Gość: puma Re: Żałuję że wpałacałem swój 1 % na ten "dziki" IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.09.07, 22:19
        pisze kolejny raz ze wszystko bylo legalne, ale prawo sie zmienilo tak wiec jest
        zlozony wniosek o zarejestrowanie jako schronisko.
    • Gość: k Psy to największa wiocha...u mnie pod oknami IP: *.chello.pl 27.09.07, 21:14
      łazi takie zgred w brudnych lakierkach i czerwonej bluzie z napisem
      USA i woła "lala, lala" do jakiegoś kurdupla który mi obsrywa
      wejście do bloku. A w mieszkaniach macie syf i brud. Wiem bo miałem
      znajomych z psami - na dodatek rzadko się myli.
      • Gość: szyszunia Re: Psy to największa wiocha...u mnie pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 21:47
        hahaha dobre swiadectwo sobie wydajesz naprawde....pisz wiecej warto sie pod
        koniec dnia posmiac z kretyna z za malym ptakiem
        • Gość: k a ty w ogóle ptaka nie masz i za kilka lat bedzies IP: *.chello.pl 27.09.07, 22:12
          starą zgredówą i nawet sie za tobą facet z małym ptakiem nie obejrzy
          chyba ze jakiś gościu z wąsami i z psem co się myje raz na dwa
          tygodnie ale bedzisz się musiała napracować zeby cos z niego
          wycisnąć hehe, mój ptak mały ale jary, poza tym się myję codziennie.
          • szopiczka Re: a ty w ogóle ptaka nie masz i za kilka lat be 28.09.07, 08:13
            hehe chyba nikt z sasiadow ci nie wierzy skoro musisz to glosic wszem i wobec...
    • Gość: Magda "dzikie schroniska" to chyba nienajlepszy pomysł.. IP: *.chello.pl 27.09.07, 23:06
      najlepiej żeby psiaki były w legalnych schroniskach z pełną opieką
      weterynaryjną i pozwoleniami administracyjnymi..przez takie prywatne
      azyle gdzie nie wiadomo co się dzieje można uczynić więcej szkody
      niż pożytku....pamiętajmy: psy to nie zabawki.
      • szopiczka Re: "dzikie schroniska" to chyba nienajlepszy pom 28.09.07, 08:12
        a bylas w prywatnym azylu i w panstwowym schronisku?
    • Gość: k A o to cytat psiarki z dogomanii: IP: *.chello.pl 28.09.07, 00:16
      ).Co do załatwiania się w domu to normalne że psiak który mieszkał
      na dworze czy w schronisku niema nawyku załatwiania potrzeb tylko na
      dworze i to rozumiem i nie będzie to dla mnie problemem wiele
      przeżyłam siuśków na podłodze,łóżku czy gdziekolwiek a nawet miałam
      przyjemność napotkania kupki na łóżku kiedy w nim spałam

      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54927&page=38
      • szopiczka Re: A o to cytat psiarki z dogomanii: 28.09.07, 08:16
        no i co w zwiazku z tym?chcesz pokazac ze nektorych stac na to aby uratowac
        "trudne" zwierze i go nie wyrzucic?chcesz pokazac ze ty tak nie umiesz?ze jestes
        za plytki na taki wyraz czlowieczenstwa?pokazujesz to z kazdym postem,wszyscy
        juz wiemy...
        • Gość: k nie, chcę pokazać że wam gówna i szczyny IP: *.chello.pl 28.09.07, 11:10
          w mieszkaniu nie przeszkadzaja.
          • szopiczka Re: nie, chcę pokazać że wam gówna i szczyny 28.09.07, 11:32
            nie mam w mieszkaniu gowieni szczyn po psach,kotach,wiewiorkach i nowo przybylym
            kroliku ktorego ktos wyrzucil...znajomi moi takze wiec nie wiem skad bierzesz
            takie newsy...moze ze swojego podworka?w koncu kazdy sadzi wg siebie...znowu ci
            nie wyszlo....
            • Gość: k NIKT sie do tego nie przyzna oczywiście że ma syf IP: *.chello.pl 28.09.07, 12:15
              w mieszkaniu. Mówię ci że miałem znajmoych którzy mieli właśnie taki
              syf. Elegancka kobieta - główna księgowa w firmie - raz pojechaliśmy
              do niej do domu to odruchy wymiotne musiałem tamowac - po kilku
              krokach załozyłem z powrotem buty i modliłem się żeby jak
              najszybciej z tamtąd wyjść. To samo mój były znajomy - jedzenie
              porozrzucanie po podłodze - kawałek kurczaka w przedpokoju -
              oblepionego w kudłach - domownicy to omijali i nikt nie zwracał na
              to uwagi, jak w końcu nie wytrzymałem i powiedziałem ze pod nogami w
              przejściu leży kawałek kurczaka to usłyszałem "aaaaa to piesek
              przyniósł". syf, syf i jeszcze raz syf. Szopiczka ty nie opowiadaj
              bajek - teraz mieszkania są szczelnie zamknięte (okna pcv) -
              wystarczy że pies raz się zsika i dla normalnego człowieka to będzie
              czuć przez kilka tygodni jeśli mocz postoi kilka godzin.
              • Gość: puma Re: NIKT sie do tego nie przyzna oczywiście że ma IP: *.gprspla.plusgsm.pl 28.09.07, 21:41
                widzisz tak sie sklada ze moj jeden pies którego mam 5 i pol roku kilka dni temu
                zwymiotował mi na łóżku o 4 rano... i co z tego powodu mam go uspic badz
                wywalic? chory jestes... lecz sie. sie sprzatnelo i po krzyku. mysle ze jakbys
                sie zle czul i sie zrzygal to bys nie chciał zeby cie z domu wywalili...
                a psa sie wychowuje wiec gowien i szczyli nie ma w domu! a ty widocznie masz
                fajnych znajomych zasyfiopnych i zawszonych jak sam byc moze jestes
                • Gość: k jak ci rzyga to go uśpij a wez takiego co nie rzyg IP: *.chello.pl 28.09.07, 21:53
                  wielki problem
                  • Gość: puma Re: jak ci rzyga to go uśpij a wez takiego co nie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.09.07, 22:05
                    jak ty bys mi sie zrzygal to bym po policje dzwonila :)
                • Gość: k i jeszce do pumy: żaden facet do takiego łóżka IP: *.chello.pl 28.09.07, 21:56
                  gdzie pies leżał a tym bardziej się porzygał na pewno się nie
                  położy. Chyba że jesteś super laska i założe się ze kolo przed
                  przyjściem do ciebie wali cwiartke na zobojętnienie.
                  • Gość: puma Re: i jeszce do pumy: żaden facet do takiego łóżk IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.09.07, 22:07
                    znowu widac ze masz kompleksy biedny czlowieku :) i problemy emocjonalne no coz
                    takie zycie psychola
    • Gość: k CIEkawe. Koniecznie przyczytaj - jak właściciele IP: *.chello.pl 28.09.07, 19:02
      pieska chcą się wykręcić od odpowiedzialności za wypadek spowodowany
      przez ich psa płacąc ofierze "co łaska" i szukają rady jak wykręcić
      się od pełnej odpowiedzialności w procesie cywilnym. Najbardziej ich
      dziwi że mogliby pokryć PEŁNE koszty leczenia ofiary a chcielby dać
      jakieś czekoladki i to wg. nich powinno załatwić sprawę. Link
      poniżej.

      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83751
      • szopiczka Re: CIEkawe. Koniecznie przyczytaj - jak właścici 28.09.07, 20:36
        i co pies wynien ze ma pana debila?
        • Gość: k A gdzie ja pisałem że pies winny? mnie psy nie IP: *.chello.pl 28.09.07, 20:41
          obchodzą, nawet daję się obszczekać i obwąchać jak mi się piesek
          podoba i nie kopie go od razu w brzuch..ja piszę o właścicielach: to
          są fleje i chamy.
          • szopiczka Re: A gdzie ja pisałem że pies winny? mnie psy ni 28.09.07, 21:17
            od samego poczatku gdy zaczales pisac w tematach o azylu nie dalo ci sie
            wytlumaczyc ze za psa odpowiada wlasciciel i ze pies potrafi to czego owy
            wlasciciel go nauczy....idac dalej...nie kazdy kto posiada jakies zwierze musi
            byc jego milosnikiem zyjemy w polsce idiotow nie brakuje wystarczy ze spojrzysz
            w lustro...kontynuujac...czy dlatego ze ty bedac plci meskiej jestes skonczonym
            kretynem mam tak samo myslec o 100 innych facetach ktorych mijam na
            ulicy?oczywiscie wiemy wszyscy ze walniesz jakis kolejny inteligencki
            post...swoja droga dziwie ci sie naprawde...
            • Gość: k no ale problem jest w tym że 90% psiarzy to chamy IP: *.chello.pl 28.09.07, 21:48
              a nawet powiedziałbym że 99% - dla mnie zostawienie odchodów po
              swoim psie to szczyt chamstwa, ciężko to w ogóle do czegos
              przyrównać. Ty zaś przedstawiasz sytuacje tak jakbym ja na podstawie
              niewielkiej grupy robił uogólnienia. Statystycznie robienie
              uogólnien na bazie 90 % jest ok. Idz na statystyke jak to macie na
              tej wiejskiej uczelni.
              • szopiczka Re: no ale problem jest w tym że 90% psiarzy to c 28.09.07, 22:33
                widzisz i tu masz problem nie znasz nawet 1% "psiarzy" a uogolniasz wszystkich
                krzywdzac spora grupe osob za jakis tam debili
                • Gość: k a kto jest twoim zdaniem "dobrym" psiarzem? IP: *.chello.pl 28.09.07, 23:56
                  nie - debilem? może dogomaniacy? poczytaja sobie troszkę to
                  zobaczysz ile tam nienawiści i pogardy do LUDZI. Nienawidzą każdego
                  kogo jedyną winą jest że nei chce np. słuchać szczekania psa sąsiada
                  albo nie chce być przez niego lizany, nie mówiąc juz o zwykłych
                  ludziach którzy z różnych powodów nie chcą już mieć psów.
                  • szopiczka Re: a kto jest twoim zdaniem "dobrym" psiarzem? 29.09.07, 07:41
                    moze zacznijmy od tego co to znaczy dla ciebie psiarz?

                    dla mnie kazdy kto nie potrafi zajac sie zwierzeciem aby nie przeszkadzalo jemu
                    i innym jest skonczonym kretynem...zreszta nie tyczy sie to tylko ludzi
                    posiadajaych zwierzeta ale takze kazdego innego czlowieka ktory za cos sie lapie
                    i nie wie co z czym sie jada...
                    • Gość: puma Re: a kto jest twoim zdaniem "dobrym" psiarzem? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.09.07, 22:12
                      heh szopiczko to pytanie juz padlo kilka razy ale szanowny k nie umie odpowadac
                      na pytania tylko pierdzielic o swoich kompleksach.
                      wnioskuje ze psiarz dla niego to ktos kto ma po prostu psa, a jak dobrze wiemy
                      nie kazdy powinien g miec wiec nie powinno się uogólniać takiego stwierdzenia
                      jak "psiarz" do wszystkich (tych którzy psy kochaja i je szanuja i tych którzy
                      traktuja je jak smiecie)
    • Gość: Ewa Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.chello.pl 30.09.07, 15:08
      gdzie wszystko jest pod kontrolą weterynarza i zgodnie z prawem.
      Trzeba walczyć o poprawę sytuacji w legalnych schroniskach poprzez
      kontrole i pomoc finansową. Szkoda że w artykule nic nie ma na temat
      kłótni które są pomiedzy starym a nowym zarządem, miedzy innymi
      ośrodkami pomocy zwierzętom a fundacją. Wszystko sprwadza się do
      jedengo: dostawali mnóstwo pieniedzy a w tejch chwili nie mają NIC
      tylko problemy bo sprawy nie zostały wcześniej załatwione - tylko
      wydawali bezmyślnie pieniądze na prawo i lewo.
      • Gość: puma Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: 212.2.99.* 30.09.07, 20:48
        wejdz na str azylu, masz wszystkie sprawozdania z kasy jak i równiez z kontroli
        weterynaryjnych. wystarczy czytac :) powodzenia
        • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 10:17
          Papier wszystko przyjmie. Można też wejść na stronę
          www.psianiol.webpark.pl/zamach.htm
          POLECAM. Rzeczywiście wystarczy czytać.
          • Gość: sys Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 17:25
            trzeba bylo odiwedzic azyl za "panowania"pana wielmoznego wypycha...nowy zarzad
            w miesiac zrobil wiecej niz wielmozny pan wypych za calego swojego
            panowania...az zal pisac ze tacy ludzi lapia sie za pomoc zwierzetom
            • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:50
              Ej no chwileczkę. Stary zarząd był jeszcze do maja tego roku. A cała awantura z
              przenoszeniem itd trwa już ponad rok a i dłużej. I wtedy też czytałam i
              słyszałam od ludzi z Azylu jak to tam jest wspaniale, jacy to ludzie to prowadzą
              i takie same ochy, achy jak teraz.
              No to jak, teraz się ludziom ciemnotę wciska czy wtedy?
              A za jakiś czas znowu się zarząd zmieni i znowu poczytamy ze tamten to był be,
              bo teraz to dopiero jest!
              • Gość: szyszunia Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 21:59
                nie myl fundacji z azylem
                • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 15:39
                  Ja mylę, to chyba wam się już wszystko dokładnie pomyliło.
                  Pan Wypych był prezesem fundacji i zmienił się zarząd fundacji, czy tak?
                  A SYS napisał "trzeba bylo odiwedzic azyl za "panowania"pana wielmoznego
                  wypycha" No to jak to w końcu jest, kto myli?
                  W dodatku gdy ktoś napisał że Azyl jest nielegalny, inny mu odpisał że gdyby był
                  nielegalny to by nie został uznany jako organizacja pożytku. No litości to Azyl
                  jest nią czy Fundacja. Czy może to jedno i to samo?
                  Zdecydujcie się w końcu, albo ustalcie zeznania bo tak zmieniać zdanie w
                  zależności jak pasuje to śmieszne.
                  • szopiczka Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska 05.10.07, 18:25
                    jak na razie smieszni sa ci ktorzy pisza a nic o azylu i fundacji nie wiedza...
                    • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:22
                      Więc może napisz jak jest, w końcu wszyscy się dowiedzą, a nie takie gołosłowie.
                      I akurat coś tam jednak wiem o Azylu i o fundacji, przynajmniej o ich formie i
                      statusie prawnym.
                      • szopiczka Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska 14.10.07, 08:33
                        jak widac z twoich wypowiedzi nie wiesz nic
                        • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 12:34
                          żadnej innej odpowiedzi się po Tobie nie spodziewałam, wiem że lepiej nie
                          odkrywać kart i nie powiedzieć do publicznej wiadomości, jak na prawdę jest, to
                          wam nie na rękę.
                          • szopiczka Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska 15.10.07, 16:43
                            moge napisac to samo...bo czego mozna sie spodziewac po osobie ktora czyta i
                            doszukuje sie drugiego dna?

                            wszystko jak jest jak bylo i jak bedzie zostalo napisane zarowno tu jak i w
                            wielu artykulach ktore ostatnio sie ukazaly...masz jakis niedosyt?pytaj ale
                            formuluj jakos te pytania bo nie mam zamiaru 100 razy odpowiadac na to samo
                            • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 11:41
                              A pewnie, napisane przez zaproszone przez was panie redaktorki.
                              Pytać, a proszę.
                              Czy Azyl jest schroniskiem?
                              Jeśli tak to czemu nie spełnia norm?
                              Jeśli nie to w takim razie jaką to ma formę prawną i jak się ma do tego
                              zbieranie pieniędzy na Azyl?

                              • szopiczka Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska 16.10.07, 16:32
                                > A pewnie, napisane przez zaproszone przez was panie redaktorki.

                                panie redaktorki przychodza same wczesniej sie nie zapowiadajac wiec kolejny raz
                                piszesz bzdury...

                                > Pytać, a proszę.
                                > Czy Azyl jest schroniskiem?

                                nie jest i wiadomo to od samego poczatku,to ze uzywamy nazwy schronisko nie jest
                                bledem czy tez nie jest zabronione,jest to po prostu wyraz bliskoznaczny tak
                                samo jak przytulisko azyl czy skupisko bezdomnych zwierzat

                                > Jeśli tak to czemu nie spełnia norm?

                                nie spelnia podstawowej co do wielkosci terenu wiec dlatego nie jestesmy na tym
                                terenie schroniskiem po przeniesieniu bedziemy starac sie o uznanie nas jako
                                schronisko

                                > Jeśli nie to w takim razie jaką to ma formę prawną i jak się ma do tego
                                zbieranie pieniędzy na Azyl?

                                Azyl jest pod opieka Fundacji pod Psim Aniolem,Fundacja ma w swoim statusie
                                pomoc bezdomnym zwierzatom w azylu jak i poza nim...pieniadze ktore sa zbierane
                                sa dzielone wg potrzeb chyba ze ktos zastrzega na co ma isc jego wplata wtedy
                                raczej logiczne jest ze idzie na dany cel
                                • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 16:04
                                  A to nie prawda, Fundacja w dokumencie dotyczącym jej statusu jako organizacji
                                  pożytku który daje prawo zbierania 1 % podatku nie ma ani słowa o pomocy
                                  Azylowi, ma o wspieraniu schronisk którym jak przyznałaś Azyl nie jest. Ponieważ
                                  to dokument prawny więc mowy o tym że słowo schronisko jest w nim użyte
                                  potocznie nie może być. Więc?
                                  • szopiczka Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska 20.10.07, 08:24
                                    II - CELE I ZASADY DZIAŁANIA FUNDACJI
                                    § 8
                                    Fundacja została powołana w celach:
                                    a) niesienia pomocy porzuconym i krzywdzonym zwierzętom, głównie poprzez
                                    umieszczanie ich w schroniskach.
                                    b) udzielania pomocy placówkom niosącym pomoc zwierzętom bezdomnym,
                                    c) wspierania wszelkich działań w zakresie zwalczania bezdomności zwierząt.
                                    d) ochrony środowiska i ochrony zwierząt.
                                    § 9
                                    Fundacja realizuje swoje cele poprzez nieodpłatną działalność pożytku publicznego:
                                    1. ochronę środowiska i ochronę zwierząt, a w szczególności
                                    a) prowadzenie schronisk dla bezdomnych zwierząt, działalność adopcyjną,
                                    b) leczenie - w tym realizowanie programu kastracji i sterylizacji,
                                    c) zbieranie środków finansowych i rzeczowych na potrzeby Fundacji,
                                    e) organizowanie akcji propagandowych i edukacyjnych,
                                    f) współpracę z instytucjami państwowymi, samorządowymi oraz tymi organizacjami
                                    pozarządowymi, których celem jest niesienie pomocy zwierzętom bezdomnym i
                                    pokrzywdzonym,
                                    g) współpracę z policją oraz strażą miejską.
                                    § 10
                                    Dla osiągnięcia swoich celów Fundacja może wspierać działalność innych osób
                                    prawnych i fizycznych, których działalność jest zbieżna z celami statutowymi
                                    Fundacji.

                                    gdzie Fundacja lamie swoj statut?nie rozumiem o co Ci konkretnie
                                    chodzi...rozumiem ze chcesz pokazac jacy to my zli i niedobrzy ale przykro mi
                                    nie uda Ci sie to bo ludzie normalni nie maja zadnych watpliwosci co do naszych
                                    dzialan i ich slusznosci...

                                    moze sama sprobujesz podzialac na rzecz innych?chetnie zobacze jak Ty bys
                                    wszystko potrafila zorganizowac...najlatwiej jest krytykowac samemu nie robiac
                                    nic a co najgorsze nie majac o niczym pojecia
                                    • Gość: k Szopiczka jak tam PKP dała juz ziemie kundlom ? IP: *.chello.pl 21.10.07, 12:27
                                      ale wy denni jesteście, pisać na stronie " mamy teren..." równie
                                      dobrze możecie napisać że macie księżyc.
                                      • Gość: k Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf robicie IP: *.chello.pl 21.10.07, 12:33
                                        wszedzie gówna i wszystko obszczane, jeszcze raz piesek do mnie
                                        podbiegnie żeby mnie obwąchiwać, gazem ogłuszę i skopie...niech
                                        właścicieliki miedzy nogami wącha.
                                        • szopiczka Re: Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf ro 21.10.07, 17:00
                                          widzisz i tu masz wlasnie swoj wielki problem...
                                          • Gość: k Re: Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf ro IP: *.chello.pl 21.10.07, 17:40
                                            już sobie jednego brudasa obrałem za cel :) przechodziłem raz obok i
                                            brudas zaczał na mnie szczekać a jego pani pod nosem
                                            powiedziała "pijak" że niby ja pijak jej psa zaczepiam, żal mi tego
                                            psiaka, ale kara za obrażanie musi być.
                                            • szopiczka Re: Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf ro 21.10.07, 19:22
                                              widzisz i wyszlo...boisz sie odpowiedziec rownemu sobie(czyt.czlowiekowi) wiec
                                              wyzywasz sie na slabszych w tym wypadku psach...plytki z ciebie czlowiek szkoda
                                              ze sie nie mylilam od samego poczatku co do ciebie,myslalam ze ty tak z nudow a
                                              ty tak ze strachu
                                              • Gość: k Re: Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf ro IP: *.chello.pl 21.10.07, 20:01
                                                nie mam zamiariu się ujawniać bo mi baba porysuje samochód a jak
                                                bydle dalej będzie szczekało to któregoś dnia przestanie, to nie
                                                moja wina tylko opiekunki która powinna pilnować żeby piesek nie był
                                                uciążliwy.
                                                • szopiczka Re: Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf ro 21.10.07, 20:52
                                                  tak,juz wiemy ze boisz sie ludzi i wyzywasz sie na slabszych...szczescie ze nie
                                                  masz dzieci bo dlugo by nie pozyly
                                                  • Gość: k Re: Brudasy wynoście się z miasta bo tylko syf ro IP: *.chello.pl 21.10.07, 21:29
                                                    innego wyjścia nie ma, właścicielka nie powinna psa wypuszczać na
                                                    ogród jeśli obszczekuje ludzi a tym bardziej ich obrażać, może jak
                                                    bedzie miała kolejnego psa to się nauczy ze osoby postronne chcą
                                                    spokojnie przejść drogą.
                                    • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 16:19
                                      I znowu próbujesz tych sztuczek, zacytowałaś cały fragment statutu fundacji, a
                                      gdzie ja napisałam że łamiecie swój statut, w końcu sami go napisaliście. Ja
                                      pisałam o dokumencie jakim jest zaświadczenie że jesteście organizacją pożytku
                                      publicznego, właśnie to: www.psianiol.org.pl/img/zasw_krs.pdf
                                      Jakoś w nim nie widzę wzmianki o wspieraniu osób fizycznych itd itp kto chce
                                      zajrzy, nie będę cytować bo to się mija z celem i tak "wykręcicie kota ogonem"
                                      • szopiczka Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska 24.10.07, 21:14
                                        rece mi opadaja naprawde...czy ty w ogole wiesz o czym chcesz rozmawiac?jak ci
                                        sie koncza argumenty czy pomysly zaczynasz mi wmawiac bog wie co...zrozum ze
                                        nikt oprocz zwierzat z tej kasy nie korzysta,to cie boli?ze wiele fundacji roi
                                        przekrety?tu tego nie znajdziesz przykro mi naprawde
                                        • Gość: k Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.chello.pl 25.10.07, 11:49
                                          szopiczka psy to nie są zwierzęta ale raczej robactwo. to są dupki
                                          które liżą swoje pancie po nogac i wpadają w panikę jak stracą
                                          pancie z oczu. nazywają te dupki zwierzątami obrażasz prawdziewe
                                          zwierzeta które żyją w lasach albo oceanach. zachowanie psów jest
                                          po prostu obrzydliwe ( nie mówie że wszystkich, niektóre psy
                                          zachowują się przyzwoicie i ze zwierzącą "godnościa" ale wiekszość
                                          to dupki.
                                          • szopiczka przykro mi z psycholami nie rozmawiam 25.10.07, 22:27

                                            • Gość: k Re: przykro mi z psycholami nie rozmawiam IP: *.chello.pl 27.10.07, 12:08
                                              a mi nie jest przykro, psy to nie zwierzęta, chcesz zobaczyć
                                              zwierzęta to włącz discovery ch. albo vox. psy to ofiary zabaw
                                              człowieka
                                              • szopiczka Re: przykro mi z psycholami nie rozmawiam 27.10.07, 21:14
                                                nie wiem jaka znasz definicje slowa zwoerze ale pies jest zwierzeciem...moge sie
                                                z toba jedynie zgodzic w tym ze czlowiek zepsul psa ale skoro zostal on juz
                                                udomowiony to tego nie cofniemy dlatego jestesmy winni owemu psu szacunek...a
                                                jak cie denerwuja psy sasiadow to wyzywaj sie na sasiadach a nie na psie,pies ci
                                                niczym nie zawinil to czlowiek w tym wypadku twoj sasiad tak go wychowal
                                                • Gość: k Re: przykro mi z psycholami nie rozmawiam IP: *.chello.pl 01.11.07, 16:42
                                                  pies jest tak samo zwierzęciem jak i stonka ziemniaczana jest
                                                  zwierzęciem, piszę oczywiście o małych wypierdkach typu jamnik, york
                                                  pudle...co to za zwierzę??? wypierdek i tyle.
                                                  • Gość: k Dla tych co myślą że z psiarzami można się dogadać IP: *.chello.pl 03.11.07, 13:41
                                                    historia z www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90186.

                                                    Wspaniałą przygodę miałam dziś...wspaniałą. Mojego psa przywiązałam
                                                    przed wejściem do banku, jest to niewielki 6 kg kundelek, podobny do
                                                    pinczerka.Weszłam, wpłaciłam p[ieniądze na konto, wychodze, a tu
                                                    policja i jakiś facet zachwiany od piwa, cały w krostach, taki
                                                    hydraulik bezdzietny stoi..." To pani pies, on mnie ugryzł" i
                                                    pokazuje rane na nodze...rankę wielkości małego paznokci, a pokazuje
                                                    dziury w spodniach...od moli chyba...Ja z Antolkiem,moim 8 -
                                                    miesięcznym synkiem, 18 godzina. A ten, że sprawę mi zakłada.
                                                    policjanci po mojej stronie. Że po co to i na co komu...a Lamer
                                                    malutki piesek...no to doszliśmy do ugody. Przemek (mój mąż)
                                                    przywiózł książeczke szczepień...i 50 zł, których zarządał owy
                                                    pan....Za spodnie z lumpexu za 5 zł. Okazało się, że szczepienie
                                                    straciło ważność 9 dni temu!!! A ten " O to ja na ugode nie idę"To
                                                    ja , że chcę go na alkomat, a dyżurny do policjantów przez
                                                    krótkofalówkę, że pijanyu nie pijany nie ma nic do rzeczy.Pies bez
                                                    kagańca i tyle. On miał świadka...Okazało się później, że moherowy
                                                    beret to jego...mamunia. Społeczniara!!! I że on zgłasza to do sądu
                                                    grodzkiego! Bo są kamery. No to ja do banku, i pytam ochrony, a
                                                    kamery tego miejsca nie ujmują. Więc ja mówię, że jak dla mnie to
                                                    naciągacze, pijak i stara baba(choć wiem, że lamer mógł go ugryźć ,
                                                    ale tematen musiał go zaczepić, bo wcześniej nikogo nie ugryzł,
                                                    tylko warczałł). Stanęło na tym, że mój pies musi mieć kwarantannę.
                                                    I jak się zgodzi weterynarz bym mogła dochodzić z nim, to super, bo
                                                    jak mi go mają zamknąć na 3 ies, to ja tego nie przeżyję.Chyba wolę
                                                    nie cytować tego co powiedziałam tej parce po odejściu policji, bo
                                                    sama jestem w szoku. Nieszczęścia chodzą parami. Ciekawe czy facet
                                                    zrobi obdukcję!?
                                                  • szopiczka tyle ze to nie psiarz a bezmozgowiec 03.11.07, 15:55
                                                    ma kobieta nauczke ze psa sie nie przywiazuje pod sklepem bankiem czy innym
                                                    ustrojstwem...jak bank sklep to nie pies...
                                                  • Gość: k ale jaka chamska, typowa psiara IP: *.chello.pl 03.11.07, 19:22
                                                    ryj od ucha do ucha, mnie też jedna psiara od pijaków wyzywała bo
                                                    jej pies na mnie szczekał a ja w ogóle nie pije alkoholu, wybije jej
                                                    szybe w oknie, psa jednak nie bedę truł.
                                                  • szopiczka chyba typowy polak 03.11.07, 19:45
                                                    a nie typowa psiara...normalny czlowiek ktory ma psa nie zostawia go samemu
                                                    sobie...mialaby zonka gdyby wyszla z banku a psa by nie bylo...albo ten
                                                    poszkodowany kopnal by go w afekcie...od zawsze dziwili mnie tacy ludzie i mozna
                                                    zaobserwowac takie zachowanie u wiekszosci wlascicieli malych psow ci ktorzy
                                                    maja wieksze psiaki zachowuja sie normalnie
                                                  • Gość: k Re: chyba typowy polak IP: *.chello.pl 05.11.07, 22:42
                                                    małe wypierdki są najgorsze, pekińczyki albo shitzu, to właściwie
                                                    nie są psy, nawet szczurami bym ich nie nazwał bo szczury to wielcy
                                                    spryciarze.
                                        • Gość: gość Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:32
                                          Owszem wiem, piszesz i piszesz...ale na pytanie czemu jest finansowany prywatny
                                          Azyl czyli generalnie prywatne zwierzęta jakiejś kobiety nie odpowiedziałaś.
                                          Zasłoniłaś się statutem, a 1% jest zbierany na podstawie dokumentów w których o
                                          finansowaniu prywatnych osób nic nie ma. Od początku napisałam że na odpowiedź
                                          się nie doczekamy.
                                          • Gość: szopiczka rece mi opadly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 16:04
                                            czy ty potrafisz czytac?
          • Gość: puma Re: Mam zasadę: daję tylko na legalne schroniska IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.10.07, 09:55
            wlasnie sprawozdania sa tego zarzadu :) czytaj wszystko a nie wybiórczo
    • Gość: k znajomym weterynarzom to daliści zarobić nieźle :) IP: *.chello.pl 30.09.07, 21:07
      po co robić przetargi na dostarczanie usług ryczałtem za
      godzinę...jeszczeby trochę kasy zostało i jak wtedy pokazać że
      jesteście tacy biedni :)
      • Gość: puma Re: znajomym weterynarzom to daliści zarobić nieź IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.10.07, 10:00
        widzisz umawiamy sie tam gdzie sa najlepsi specjalisci... a nie do znajomych...
        nie ma weterynarza "od wszystkiego"... czesto na wizyte czekamy np miesiac,
        dzieki czemu psy sa zdrowe. nagłe przypadki, zalezy jakie tez wiemy gdzie kierowac.
        a tobie widac znowu kasy brakuje
    • Gość: Ania Skoro działają "na dziko" to dlaczego nie jest to IP: *.chello.pl 03.10.07, 10:57
      jasno napisane na stronach fundacji? Wielu ludzi się
      nacieło...wszystko wygląda legalnie, ładna strona w internecie...
      • Gość: puma Re: Skoro działają "na dziko" to dlaczego nie jes IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.10.07, 07:46
        jesli chodzi ci o www.psianiol.org.pl to jest strona fundacji gdzie jest
        wzmianka o azylu i podane psy do adopcji :) znowu bład. czekamy dalej
        • Gość: Ania Szanowni państwo ładnie się zakamuflowali udając IP: *.chello.pl 05.10.07, 12:26
          legalne schronisko a teraz się śmieja że my się w tym nie
          połapaliśmy - post Pani Pumy: strona nalezy do fundadji (ta jest
          legalna).
          • Gość: gość Re: Szanowni państwo ładnie się zakamuflowali uda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 15:50
            Dokładnie o to chodzi. Tak jest wszystko zamącone że nie dojdzie. Fundacja Azylu
            i Azyl, już nazwy identyczne niemal.
            Strona jedna, bo właściwie strona Azylu jest podstroną Fundacji. Zaraz zaczną
            pisać ze nie wiec Azyl nie ma strony?
            Pieniądze zbierane na Fundacje idą do Azylu. Jak są zbierane to się mówi legalna
            fundacja, a jak się mówi że nielegalny Azyl to mówią że Azyl pieniędzy nie
            zbiera tylko Fundacja.
            Jak powstał blok i ludzie ich skarżą o zakłócanie spokoju to krzyczą że nie
            powinien powstać tak blisko schroniska, jak ktoś powie że to nielegalne
            schronisko to odpowiadają że to teren prywatny i psy tej Pani, jak inny powie że
            kasa do prywatnej kieszeni idzie to krzyczą że na organizacje pożytku.
            PO PROSTU NIESAMOWITE
            • szopiczka Re: Szanowni państwo ładnie się zakamuflowali uda 05.10.07, 18:30

              > PO PROSTU NIESAMOWITE

              no popatrz zastanawiajace
          • szopiczka Re: Szanowni państwo ładnie się zakamuflowali uda 05.10.07, 18:28
            myslisz ze ten patos cos zdziala?zal naprawde zal mi takich ludzi...
    • Gość: Jacek O co w ogóle tyle krzyku? komu pieski przeszkadzaj IP: *.chello.pl 05.10.07, 18:51
      teren jest prywatny i kropka, każdy może sobie trzymać tyle psów ile
      mu się podoba - i radzę się z tym pogodzić albo do lekarza jak macie
      fobie jakieś. I o co chodzi że azyle nielegalny i jakiś pretensje?
      jak jakiś debil czytać nie umie to jego sprawa - pisze wyraźnie
      TEREN PRYWATNY. Zapamiętajcie sobie: nikt azylu z tamtąd nie
      przepędzi: za mali jesteście.
      • szopiczka Re: O co w ogóle tyle krzyku? komu pieski przeszk 05.10.07, 22:26
        azyl zostanie przeniesiony ale nie w 5 minut
        • Gość: Jacek Re: O co w ogóle tyle krzyku? komu pieski przeszk IP: *.chello.pl 05.10.07, 23:06
          ale po co przenosić? do tej pory NIKOMU nie przeszkadzało... a to ze
          teraz paru debilom przeszkadza to niech sobie piszą skargi...może za
          kilka lat trzeba będzie zapłacić ze 200 zł bo pieski wyją w nocy...
          prawo jest przestrzegane - psy są zadbane. Jak komuś to przeszkadza
          to niech się przeprowadzi na pustynie.
          • Gość: Karolina Re: O co w ogóle tyle krzyku? komu pieski przeszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 17:11
            oczywiscie ze psy sa zadbane byles tam?ja dzisiaj adoptowalam psa wczesniej
            mialam psa z palucha i mam porownannie co do obslugi "goscia" jak i podejscia do
            samych zwierzat...wkurza mnie pisanie glupot z ksiezyca,skoro nie byles w azylu
            to o co ci chodzi Jacku?
            • Gość: fundacja koniec tego dobrego! wpłaty są ciągle za małe IP: *.chello.pl 10.10.07, 16:31
              jak nie sięgniecie do kieszeni to nigdy sie nie wyprowadzimy,
              zobaczycie co będzie w lecie, hihi. tak tak to do was mieszkańcy
              osiedla poezja czy jakoś tam, chcecie spokoju to płaćcie, skargami
              to sobie mozecie d...podetrzeć.
              • Gość: Rybka Re: koniec tego dobrego! wpłaty są ciągle za małe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 10:35
                nuuuuuudaaaa...
    • Gość: fundacja Teren prywatny i kropka - każdy może mieć psy IP: *.chello.pl 08.10.07, 13:25
      - ile mu się podoba - jak się komuś nie podoba to jego prywatne
      sprawa. Możecie sobie ujadać ile chcecie i tak nikt nam nic nie
      zrobi. Za mali jesteście....tylko ujadac potraficie. Może kiedyś się
      schornisko przeniesie - ale najpierw dajcie kase na teren to wtedy
      rozważymy czy cześć psów nie przenieść gdzie indziej.
      • Gość: dogomaniak Re: Teren prywatny i kropka - każdy może mieć psy IP: *.chello.pl 08.10.07, 16:06
        masz całkowitą rację - jeśli już w ogóle - to w grę wchodzi
        przeniesienie tylko części psów - ale tylko pod warunkiem że
        mieszkańcy kupią nowy teren, no i dorzucą się do budowy schroniska.
        A jeśli nie - to mogą se pisać skargi - śmiejemy się tylko z tego.
        • szopiczka "k" marna prowokacja 08.10.07, 16:23
          jestes tak plytki ze az mi ciebie zal jak nikogo innego...nie musze pisac ze
          ktos podpisany "fundacja" to nikt inny jak nasz forumowy troll "k" ktory probuje
          zniechecic ludzi do pomocy ezdomnym zwierzetom...naprawde marnie skonczysz z
          takim podejsciem-wspolczuje
          • Gość: fundacja Szopiczka zastanów się po której stronie jesteś.. IP: *.chello.pl 08.10.07, 17:00
            z terenu prywatnego nikt nie ma prawa psów ruszyć, skargi oczywiście
            może pisać - może za dwa lata będzie jakaś kara grzywny, a jak się
            najmie dobrego adwokata to nawet za 5 lat...
            • szopiczka "k" nie badz psycholem 08.10.07, 19:14
              idz z kolegami na piwo popatrz na jakies ladne kobiety bo juz wytrzymac sam ze
              soba nie potrafisz
          • Gość: Rybka Re: "k" marna prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 09:38
            Szopiczka detektyw z Ciebie ;) a ja dałam się sprowokować. "k" jeśli
            chcesz zrobić karierę na miarę "czułego wojtka" proponuję przenieść
            się na inny portal, bo tutaj dajesz marne przedstawienie.
        • Gość: Rybka Re: Teren prywatny i kropka - każdy może mieć psy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 09:30
          Następny...
          Słuchajcie, piszecie rzeczy niedorzeczne, jeśli ktokolwiek
          z "mieszkańców" czy "niemieszkańców" przekaże pieniądze na azyl to
          zrobi to po dobroci a nie pod wpływem gróźb, szantażu czy temu
          podobnych, naprawdę potraficie skutecznie obrzydzić chęć niesienia
          pomocy tym zwierzętom.
      • Gość: Rybka Re: Teren prywatny i kropka - każdy może mieć psy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 09:21
        Nie jestem przeciwniczką azylu chociaż mieszkam na nowym osiedlu,
        jednak takimi wypowiedziami doprowadzasz normalnych ludzi do
        furii. "Dajcie kase, nic nam nie zrobicie, za mali jesteście" - dla
        mnie to właśnie jest UJADANIE w dodatku przesiąknięte paniką.
        Usiądź, ochłoń i dopiero napisz coś konstruktywnego, takim bełkotem
        do nikogo nie trafisz a co więcej przyspożysz azylowi przeciwników.
        • szopiczka do Rybki 09.10.07, 16:49
          Rybko nie wiem czy czytalas caly watek ale "k" pisze tak jak mu zawieje,raz
          pisze ze nienawidzi psow pozniej ze ludzi ktorzy maja psy...teraz zmienil front
          i pisze w naszym imieniu(piszac w naszym mam na mysli azyl bo jestem z nim
          zwiazana)...powiem tyle normalny czlowiek nawet jak nas nie wspomaga dobrym
          slowem to nie gada glupot i za to jestem wdzieczna tym ktorym jestesmy
          obojetni...ciesze sie ze mimo braku porozumienia z deweloperem sa ludzie na
          osiedlu poezji ktorzy potrafia spojrzec na cala sytuacje trzezwym okiem

          pozdrawiam
          S
    • Gość: fundacja Do tej pory nie wpłynęła do nas ani jedna IP: *.chello.pl 08.10.07, 19:34
      skarga na psy....co więcej ludzie nam są wdzięczni bo psy
      odstraszają złodzieji - dzieki nim w okolicy jest mniej włamań.
      Również mieszkańcy nowych bloków są zadowoleni z sąsiedztwa azylu -
      lepiej mieć zadbanie pieski za oknami niż pijaków obsikujących
      wszytko na około. Mam nadzieję że tak zostanie mimo protestów paru
      debili którzy zresztą jeszcze azylu nie owiedzili i skarg nie
      złożyli.
      • szopiczka "k" blagam nie przestawaj 08.10.07, 23:42
        ludzie wchodza tu po calym dniu pracy i moga sie posmiac z dzieciaka ktory wraca
        z przedszkola-dzieki k ze jestes byloby tu nudno bez ciebie
    • Gość: fundacja Schronisko było, jest i będzie. IP: *.chello.pl 09.10.07, 20:29
      i żadne buraczki z osiedla nowobogackiego tego nie zmienią. nie
      podoba się to wata w uszy, nikt wam nie kazał mieszkac w falenicy
      • szopiczka Schroniskiem dopiero bedziemy 09.10.07, 21:45
        na nowym terenie,trzymajcie za nas kciuki,za pomyslne rozwiazanie
        sprawy...psiaki beda mialy tam raj na ziemi...prosimy takze o adopcje mamy ich w
        ostatnim czasie sporo ale wciaz za malo aby pomoc wszystkim
        • Gość: k nie będziecie schroniskiem - nie łudź sie IP: *.chello.pl 10.10.07, 13:07
          .
    • Gość: Wojtek A jakie postępy w sprawie sprzedaży działki azylu? IP: *.chello.pl 10.10.07, 13:35
      chcecie żeby dawać pieniążki na nowy teren a starego sprzedać coś
      nie bardzo chcecie ....bardzo sprytne...
      • Gość: Rybka Re: A jakie postępy w sprawie sprzedaży działki a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 10:34
        Najgorsze na tym forum jest to że wszystkie te Wojtki, Anie, Krysie
        i Kasie to efekt zabawy jakiegoś emocjonalnego gó..arza, który nie
        wie co zrobić z wolnym czasem. Nie można podyskutować o sprawach
        naprawdę ważnych, o konkretach, o przyszłości azylu, skupiamy się
        tylko na odpieraniu ataków, staramy się prostować wypowiedzi, które
        i tak w nieskończoność będą się pojawiały "bo na tym przecież polega
        zabawa".
        • Gość: k Rybka, jak ci w lecie zacznie wlatywac dziesiątki IP: *.chello.pl 11.10.07, 12:56
          much do mieszkania to zaczniesz inaczej pisać. Z tego co piszesz to
          jesteś nieczuła na ujadanie, smrod i muchy, dodatkowo możesz być
          pewna że nikt mieszkania od ciebie nie kupi, albo za połowę ceny.
          Zapamietaj sobie że w Polsce można przez kilka lat chodzić po sądach
          i pisać skargi zeby sąsiad przeniósł psa spod okien twojej sypialni -
          psiarze są czesto bardzo złośliwi i chamscy jesli tylko im się
          zwróci uwagę że piesek przeszkadza. Dlatego jestem pewien że azyl
          się po dobroci nie przeniesie - nawet jeśli się przeniosą to kto
          zabroni właścicielce dziełaki przgarniania kolenych psów????? ona po
          prostu to lubi...dlatego gadanie z nimi to strata czasu, sprawę
          powinni załatwić starzy mieszkańcy Falenicy "po sąsiedzku" (jeśli
          wiesz co mam na myśli).
          • szopiczka Re: Rybka, jak ci w lecie zacznie wlatywac dziesi 11.10.07, 20:56
            przewaznie mam takich ludzi gdzies ale naprawde takiego debila kretyna i idioty
            jak ty k jeszzce nigdzie nie spotkalam...ciezko ci ruszyc tlusta dupe i zobaczyc
            jak jest?Rybka mieszka obok,ja jestem tam codziennie i jakos nikt kto tam jest
            nie widzi tego co ty opisujesz
      • szopiczka Re: A jakie postępy w sprawie sprzedaży działki a 11.10.07, 20:54
        juz sie wypowiadalam na ten temat
    • Gość: Józef Przepisy są w Warszawie jasne: pies może przebywać IP: *.chello.pl 11.10.07, 22:17
      na posesji swobodnie o ile takie przebywanie nie jest uciążlwe dla
      sąsiadów (uchwała Rady Miasta z 22 czerwca 2006). jak chce sobie
      zrobić grila to nie mam ochoty żeby wielki kundel rzucał się na
      siatkę mojego płota i ujadał na moich gości, niech psiarz go weźmie
      do siebie do domu i niech mu ujada na jego dzieci.
      • Gość: azylowek Re: Przepisy są w Warszawie jasne: pies może prze IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.10.07, 07:48
        widzisz azyl ogrodzony jest murem i przez siatke mamy jedynie kontakt z rodziną
        Agnieszki. a psy sa w boksach a nie luzem :)
        znowu sie nie udalo... wspolczuje. dawac kolejne pomysly!
        • Gość: k Re: Przepisy są w Warszawie jasne: pies może prze IP: *.chello.pl 12.10.07, 09:52
          kolejne pomysły to wiatrówki i petardy hukowe. Jak ci się podobają?
          • szopiczka Re: Przepisy są w Warszawie jasne: pies może prze 12.10.07, 11:34
            juz ci pisalam abys sprobowal szczescia...ciekawe kto na tym lepiej wyjdzie a
            raczej komu,kto dobierze sie do tylka...
            • Gość: k Nie złapiesz za rękę nie udowodnisz :) IP: *.chello.pl 12.10.07, 12:09
              .
        • Gość: Gosia Re: Przepisy są w Warszawie jasne: pies może prze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:18
          No nie do końca, to że psy są w boksach nie zmienia tego że ich szczekanie jest
          uciążliwe. Spróbuj np uśpić małe dziecko gdy taka ilość psów ujada. W uchwale
          jest mowa nie o rzucaniu się psów na siatkę tylko generalnie o uciążliwości dla
          sąsiadów, to co napisał ten pan było jedynie przykładem.
          Ja mieszkam w bloku w centrum warszawy i grilla też sobie zrobić nie mogę, bo
          innym sąsiadom będzie dym do mieszkań leciał. Tak już jest skoro nie mam do tego
          warunków to nie robię tego wbrew wszelkim przepisom i nie zwracając uwagi na
          innych. A w Azylu warunków do trzymania takich ilości psów nie ma.
          Gdyby tam była ilość psów taka że pani by je na noc zamykała w domu to pewnie i
          tego ciągłego szczekania by nie było. Zwyczajnie to nie miejsce na takie
          zbiorowisko zwierząt.
          Ja rozumiem i popieram np prośby o pomoc w zorganizowaniu/założeniu gdzieś w
          odpowiednim miejscu schroniska skoro widać jest potrzeba. Ale nie rozumiem i
          budzi we mnie sprzeciw postawa żądająca wobec wszystkich, dewelopera, miasta,
          mieszkańców by dać, to dać tamto bo inaczej dalej będą łamane przepisy i nikt
          Azylu nie ruszy. Poza tym zaprzeczanie całkiem oczywistym faktom zniechęca do
          jakiejkolwiek pomocy i budzi chęć do sprzeciwu.
          To jest moje prywatne zdanie i wszystko mi jedno czy sie zaraz okaże ze
          zmieniłam płeć i jestem k. lub że moje zdanie się nie liczy.
      • Gość: Rybka Re: Przepisy są w Warszawie jasne: pies może prze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 11:21
        O matko i córko! Mam nadzieję że nie mieszkasz na parterze osiedla
        poezji od strony azylu. Ja mieszkam na I p. i nie chcę w domu dymu z
        Twojego grila! :o
        • Gość: k Rybka ty się tak nie produkuj bo twoje mieszanie IP: *.chello.pl 12.10.07, 12:23
          jest warte połowe ceny tego samego mieszkania w okolicy gdzie psów
          nie ma - nich ci azyl zrekompensuje róznice w cenach. chyba że taka
          milionerką jesteś że kilkadziesiąt tyś. to dla ciebie nic nie
          znaczy. o tym że azyl się po dobroci wyniesie możesz zapomnieć. o
          tym że pkp albo jakaś inna firma da teren też. nie wiem czy za swoją
          kase kupiłaś mieszkania czy ktoś ci dał ale jak bedziesz chciała się
          przeprowadzić i sprzedać tam mieszkanie i jak 100etny oglądający bez
          oglądania wyjdzie ci z mieszkania i w ogóle nie będzie chciał nawet
          rozmawiać o cenie to gwaranuję ci że zmienisz punkt widzenia.
          • Gość: Rybka Re: Rybka ty się tak nie produkuj bo twoje miesza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 10:26
            Dam Ci znać jak to nastąpi, każdy ma prawo przedstawiać swój punkt
            widzenia na daną sprawę a widząc po ilości Twoich komentarzy to
            narazie Ty się produkujesz i wkurza Cię to że kolejna osoba nie
            staje za Tobą.
    • Gość: Paweł Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo im się IP: *.chello.pl 12.10.07, 12:59
      nudzi a ciąża i rodzenie małych przez ich suki to przecież super
      rozrywka i takie są efekty, a płacic za to musi cała gmina czy
      okolica.
      • szopiczka Re: Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo i 12.10.07, 13:33
        pieprzysz az milo...ludzie ktorzy rozmnazaja swoje psy na pewno nie sa ich
        milosnikami wiec przykro mi-pomyliles fora a juz na pewno tematy

        k idz na spacer moze jad sie z ciebie zmyje
        • Gość: k Re: Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo i IP: *.chello.pl 12.10.07, 14:17
          bajki opowiadasz Ty, ja nie piszę o psedohodowcach tylko o zwykłych
          właścicielach psów i suk pod Warszawą na przykład którym nie chce
          się dobrze ogrodzić terenu albo zawieśc na sterylizacje - co to nie
          są psiarze i wielbiciele psów - śpią razem, jedzą z jednej michy,
          gówna im nie przeszkadzają w chałupie - dla mnei to są psiarze na
          100%.
          • szopiczka Re: Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo i 12.10.07, 14:43
            malo mnie obchodzi kto jest kim dla ciebie
            • Gość: k Re: Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo i IP: *.chello.pl 12.10.07, 15:09
              mnie twoje zdanei też nie obchodzi, piszę tu bo moje zadanie jest
              żeby uświadamiać ludzi pokrzywdzonych przez psy i psiarzy. ciekawy
              jestem dlaczego po ugryzieniu przez waszego pupila natychmiast
              uciekacie w podskokach i dlaczego jesteście tacy chamscy jak się wam
              zwróci uwagę że pies przeszkadza.
              • szopiczka Re: Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo i 12.10.07, 17:16
                piszesz tu bo jestes psychiczny i nawet leki ci nie pomagaja....stadium twojej
                choroby mnie przeraza ale to oznacza ze juz niedlugo znikniesz i bedzie spokoj
                od chorego trolla
                • Gość: k Re: Psiarze rozmnażają swoj kundle na potęgę bo i IP: *.chello.pl 12.10.07, 17:44
                  ujadaj, ujadaj...ludzie z falenicy do jakiegoś czasu będą się dawać
                  zwodzić a poźniej bedziecie płakać jak stracą cierpliwość
    • Gość: Iza Mam zasadę: wpłacam tylko na legalne schroniska IP: *.chello.pl 13.10.07, 10:40
      uwazam że takie dzikie schroniska, gdzie niewiadomo co się dzieje to
      zły pomysł. Psy to nie zabawki. Wszystko powinno być pod kontrolą
      odpowiednich władz i na mocy wymaganch pozwoleń na taką działalnosć -
      wtedy mam pewnośc że wszystko jest w porządku.
      • szopiczka Re: Mam zasadę: wpłacam tylko na legalne schronis 13.10.07, 23:45
        nie wiem czy sie smiac?czy plakac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja