Gość: hiena IP: 194.149.228.* 22.09.07, 00:53 Jacys nienormalni Ci ludzie. Zeby tak cala noc na blogu. Kto to widzial?! Za moich czasow.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: alfiak 24 godziny na blogu. IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.07, 08:51 rzeczywiscie bzdura, nie lepiej byłoby spotkać się w ciagu dnia, a nie zaczynac o 18-tej żeby tylko dodać smaczku że w nocy nikt nie spi, całą noc blogują, ale wyluzowani blogerzy sensacja na siłe .... Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: 24 godziny na blogu. 22.09.07, 09:58 Gość portalu: alfiak napisał(a): > nie lepiej byłoby spotkać się w ciagu dnia, a nie zaczynac o > 18-tej żeby tylko dodać smaczku że w nocy nikt nie spi, całą noc > blogują, ale wyluzowani blogerzy Pomyśl chwilę, a sam wpadniesz na to, że o którejkolwiek godzinie nie zacząłby się ten 24-godzinny maraton, i tak odbyłoby się nocne blogowanie, bo nie ma doby bez nocy. Przynajmniej w naszej szerokości geograficznej. :-)) > sensacja na siłe .... Sensacja??? Gdzie? Raczej świetna zabawa. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: 24 godziny na blogu. 22.09.07, 10:24 "tudenci, przedsiębiorcy, dziennikarze i emeryci. Zjechali się, bo łączy ich wspólna pasja. Trwa pierwszy w Polsce maraton blogowania zorganizowany przez serwis blox.pl. Anulina (tak nazywa siebie na blogu) przyjechała specjalnie z Poznania. Wzięła urlop, zostawiła męża z dziećmi i zwierzętami samych w domu i przyjechała na maraton." ================================= To chore. Zjechali się z całej Polski w jedno miejsce by siedzieć przy komputerach, a nie rzeczywiście spotkać z ludźmi znanymi jedynie z Internetu? Strach przed rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiena Re: 24 godziny na blogu. IP: 194.149.228.* 22.09.07, 13:04 Aloha Dorsai, Na maraton.blox.pl mozesz poczytac o tym co naprawde robilismy. Taniec to zdecydowanie nie "siedzneie przy komputerach" :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: 24 godziny na blogu. 22.09.07, 14:32 Nie wzruszyła mnie Twoja historia. Masę ludzi poznałem w Internecie. Od lat spotyamy się cyklicznie z różnych "bez okazji". Komputery służą nam do rozmów wtedy, gdy nie mamy możliwości podzielić się wrażeniami na żywo. Odpowiedz Link Zgłoś