Apel do Płyń z Wisłą!

05.10.07, 20:00
Szanowny kolego.

Nie jestem zainteresowany Twoimi porachunkami z Zielonym Mazowszem.
Zechciej nie komentować moich wpisów, głównie tych, które dotyczą Lasu
Bielańskiego. Jeśli masz jakiekolwiek pytania do Zielonego Mazowsza, to załóż
sobie osobny wątek, może otrzymasz odpowiedź.

Odnoszę wrażenie, że przeglądasz wszystkie wątki, w których istnieje dodatnie
prawdopodobieństwo, że pojawi się w nich coś od lub o ZM.
A jak znajdziesz...

Przyznam, że tu nie było trudno. Już przecież wiesz, że ZM zaangażowane jest w
ochronę Lasu Bielańskiego.

Jeśli chodzi o postawione pytanie w wątku dotyczącym Lasu Bielańskiego i
osiedla Imaginarium.

Ja nie jestem w stanie przedstawić Ci stanowiska ZM w sprawie trasy S7 z
prostej przyczyny: niestety nie jestem pracownikiem ani członkiem ZM, zatem
nie mogę się wypowiadać na ten temat i proszę żebyś wziął to pod uwagę.

Co do braku odpowiedzi ZM na postawione przez Ciebie po raz n-ty pytania, to
wydaje mi się, że znam powód. Ciągłe ataki, pretensje, oskarżenia oraz ciągłe
obrażanie ludzi związanych z ZM nie zachęcają do dialogu z Tobą. Gdybyś
chociaż raz bez złośliwości spytał o co Ci biega, to na pewno dostałbyś
satysfakcjonującą odpowiedź. Nie masz nawet odwagi podpisać się imieniem i
nazwiskiem. Łatwo jest oczerniać innych anonimowo. Zanim znowu kogoś obrazisz
- pomyśl. Więcej zyskasz będąc grzecznym.

Tyle mam Ci do powiedzenia.
    • rafrob Re: Apel do Płyń z Wisłą! 05.10.07, 20:00
      ... pozdrawiam, Rafał Krupa.
    • Gość: płyń z Wisłą! Tu o wiarygodność chodzi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 20:11
      Jeśli na witrynie ZM jest 100 artykułów o lesie bielańskim (któremu 'zagraża' zdupna uliczka do kościoła albo wysypisko gruzu na skraju) a nie ma ani jednego o lesie bemowskim (któremu NAPRAWDĘ zagraża zniszczenie 20!!! hektarów lasu) to ja się pytam o co tu chodzi.
      Chcesz pomóc ZM? To zamiast spamować forum kolejnymi artykułami o lesie bielańskim zainteresuj się sprawą trasy s7 w lesie bemowskim i współpracą ZM z Chomiczówką PD. Hasło - klucz brzmi 'koalicja lackorońska'.
      PS. Twój wątek z forum Żolibrza zgłosiłem do kasacji jako spam.
      PS2. ZM łyknęło niezłą kaskę za koalicję lanckorońską więc mogłoby w sumie zatrudnić jakiegoś pijarowca do wyjaśniania takich smrodków zamiast dymać naiwnych wolontariuszy-entuazjastów.
      • sibeliuss Re: Tu o wiarygodność chodzi! 08.10.07, 21:30
        Marudzisz.
    • Gość: kixx jako bezstronny swiadek IP: *.acn.waw.pl 05.10.07, 20:41
      propunuje,zebys przestal pisac na forum publicznym
      zaloz forum zamkniete,dopuszczaj do pisania na nim tylko te
      osoby ,ktore sie z toba zgadzaja
      takie rozwiazanie ma wiele zalet,uzyskasz pewnosc,ze sie nie
      mylisz,ze masz racje,ze wszyscy mysla tak jak ty,ze jestes
      wyrazicielem opinii ogolu
      skoro jednak piszesz na forum otwartym to automatycznie niestety
      musisz przyjac do wiadomoscie,ze kazdy moze sie na temat twojego
      postu wypowiedziec

      ps.no chyba,ze jestes idiota,ktory uwaza sie za osobe stojaca ponad
      wszystkimi
      • rafrob Re: jako bezstronny swiadek 05.10.07, 21:20
        Nie mam nic przeciwko komentarzom kolegi "Płyń z Wisłą!"
        Chodzi mi wyłącznie o to, by z pytaniami zwracał się jednak w założonym przez
        siebie wątku albo na forum ZM. Nie widzę potrzeby, by rozpętywać kolejną wojnę
        pomiędzy "Płyń z Wisłą!" a Zielonym Mazowszem w wątku, który założyłem. Istnieje
        wiele innych możliwości, aby dowiedzieć się o stanowisko ZM w sprawie trasy S7 i
        Lasu Bemowo, na przykład wysłać do ZM oficjalną pismo z prośbą (a nie z atakami)
        o wyjaśnienie sprawy.
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: jako bezstronny swiadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 22:25
          > wiele innych możliwości, aby dowiedzieć się o stanowisko ZM w sprawie trasy S7
          > i
          > Lasu Bemowo, na przykład wysłać do ZM oficjalną pismo z prośbą
          A więc dla ZM sprawa kupy gruzu na granicy lasu bielańskiego jest ważniejsza od wycinki całych hektarów lasu bemowskiego, bo stanowisko w pierwszej sprawie otrzymujemy tu na tacy i to w paru kopiach a w tej drugiej muszę się dopraszać.
          A co do forum to zgadzam się z kixxem. Artykuł jest na stronie ZM i tam każdy może go czytać. Tu jest forum dyskusyjne. To ty przyszedłś do nas a nie my do ZM.
          • rafrob Re: jako bezstronny swiadek 05.10.07, 22:53
            Nie chce mi się pisać po raz kolejny tego samego. Proponuję więc, byś w końcu
            zaczął czytać moje komentarze z e z r o z u m i e n i e m !
            Bo to, że czytać potrafisz nie ulega wątpliwości. Niestety ze zrozumieniem masz
            już problemy.
    • pawell_o Re: Apel do Płyń z Wisłą! 05.10.07, 22:57
      Popieram apel. Płyń z Wisłą to osoba, która zdanie ZM (obojętnie, co by
      powiedzieli) zawsze neguje i uważa za kłamstwo. Każdy, kto ma inne zdanie to wg.
      niego członek lub przyjaciel ZM. Brak mu wiedzy na tematy o których mówi. Ciężki
      przypadek...
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Apel do Płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 09:19
        Jak na razie to ja pokazuję DOWODY a ZM pokazuje tylko własne WYDAJEMISIE.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Apel do Płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 15:25
        > Popieram apel. Płyń z Wisłą to osoba, która zdanie ZM (obojętnie, co by
        > powiedzieli) zawsze neguje i uważa za kłamstwo.
        Tyle że ja podaję na to DOWODY a ty tylko sobie tak pyszczysz...
    • Gość: ritzy zaban. Wedlug mnie Plyniu jest w porzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 23:20
      "Ekologom" trzeba u nas patrzec na rece i walic po
      tych czesto brudnych lapach. Bezmyslnie importuja z
      krajow o wiele bardziej rozwinietych rozne
      postindustrialne nowinki i chca je nam narzucac.
      Odnosze wrazenie, ze nie sa uczciwi. Dobrze, ze sa
      Plynie ktorym chce sie z nimi walczyc.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Wedlug mnie Plyniu jest w porzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 09:20
        Dzięki!
        • Gość: anty plyniu obserwujac plynia IP: *.aster.pl 06.10.07, 14:53
          prywatna wojenka plynia z ZM, oraz kazdym kogo mozna wrzucic do
          jednego z ZM wora ( uzywajac metod plynia, niewiele trzeba zeby
          udowodnic, ze on sam tez jest zwolennikiem ZM ;P ), mnie nie
          interesuje, nie bawi, mam to wysokim powazaniu. przyznac jednak
          musze, ze jest dosc sprawny w prowadzeniu tej krucjaty.
          za to niektore wypowiedzi plynia na tym forum, dotyczace innych
          spraw, swiadcza o nim samym ...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=64525157
      • rafrob Według mnie to chorobliwa obsesja... 06.10.07, 14:23
        A według mnie ma chorobliwą obsesję na punkcie ekologii i ekologów i wszystkiego
        co z tym związane. Do tego stopnia, że nawet rowerzystów uważa za swoich wrogów.
        Człowiek ten myśli, że zbawi Świat. Żyje on w przeświadczeniu, że ekolog =
        oszust, łapówkarz itp. Być może wśród ekologów znajdują się nieuczciwi, ale
        gdzie nie ma ludzi nieuczciwych. Tych ostatnich można znaleźć w sądach, w
        prokuraturze, w Policji, w szkołach, w służbie zdrowia, w Sejmie i Senacie, w
        ministerstwach i innych urzędach administracji państwowej, w fabrykach, sklepach
        i w wielu innych miejscach. Wkłada wszystkich ekologów do jednego wora. Ostatnio
        nawet zatrzymano kanclerza AWF:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4547832.html
        Czy to znaczy, że wszyscy na AWF biorą łapówki? Idąc za rozumowaniem kolegi
        "Płyń z Wisłą!" należałoby sądzić, że tak.

        Według mnie w jego przypadku, cytuję: "Obalanie bzdur rozpowszechnianych przez
        warszawskich ekologów", to nie hobby tylko choroba, którą należy leczyć.
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Według mnie to chorobliwa obsesja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 15:29
          Ja pokazuję konkrety: linki, dokumenty np. strony ZM, Chomiczówki PD, oficjalne ekspertyzy.
          A ty bronisz się jak dzieciak na zasadzie odkrzykiwania 'a ty jesteś głupi i masz wszy'.
          Dowody misiu puszysty. Dowody. Bo współpraca Chomiczówki PD z ZM (jak również współpraca ZM z aktywnymi ekoharaczystami z Białegostoku czy przybudówką Przyjaznego Miasta - Światowidem) i ile jadu byś na mnie nie wylał to faktów nie zmienisz.
          • robert_c Re: Według mnie to chorobliwa obsesja... 06.10.07, 17:06
            Nie powinienem może tu odpisywać, bo nie wobec mnie jest adresowany zarzut Rafroba, ale zwykle jak przeczytam jakąś nieprawdę, to staram się odpowiednio zareagować.

            Rafrob. Nie pamiętam zadnego postu Płyń z Wisłą, w którym atakowałby on powazne organizacje ekologiczno-przyrodnicze jak OTOP, WWF, CMOK, Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot, CEE Bankwatch.

            Atakuje on natomiast warszawskich pseudoekologów, czyli ludzi, kórzy nie mają zielonego pojęcia o ochronie środowiska, a przebierają się jedynie w ekologiczne szatki. Przy czym w większości działania owych przebierańców mają podłoże ekoharaczowe, czy zupełną prywatę. Przykład Federacji Zielonych Białytsok, Obywatela, Chomiczówki Przeciw degradacji, itp. są tu znamienne.
            I akurat tak się składa, że wszystkie te organizacje są skupione wokół Zielonego Mazowsza, a w samym ZM są byli działacze Przyjaznego Miasta.
            Dlatego też wszelka działalność ZM jest mało wiarygodna i można miec podejrzenia, że głównym motorem ich działania jest chęć zysku, a nie ochrona środowiska. W dodatku ich opinie są sprzeczne z opiniami specjalistów-przyrodników, i innych.

            Pozdrawiam.
        • Gość: pasazer Re: Według mnie to chorobliwa obsesja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 13:29
          że ekolog =
          > oszust, łapówkarz itp

          kolego, trafiles w dziesiatke

          Być może wśród ekologów znajdują się nieuczciwi, ale
          > gdzie nie ma ludzi nieuczciwych

          No wlasnie. A poniewaz wszedzie sa ludzie nieuczciwi - to nie ma co sie
          szczypac. Trzeba kosic kaske na lewo i prawo.
      • rafrob Żegnam... 06.10.07, 14:29
        Na tym kończę swój udział w tym wątku.
        • Gość: ciekawy_świata Re: Żegnam... IP: 62.140.211.* 09.10.07, 12:52
          i bardzo dobrze! ten watek byl wogole jakims nieporozumieniem! nie
          naleze ani do siskom ani do zm ale lubie czytac posty "plyn z Wisla"
          i np. w kwestii Chomiczowki calkowicie sie z nim zgadzam. z tego
          powodu nie zycze sobie apeli o zaprzestanie zamieszczania postów
          przez tego forumowicza.
          • Gość: rafrob Re: Żegnam... IP: *.icm.edu.pl 09.10.07, 15:33
            ...jednak powrócę tu na chwilę.

            Mnie nie chodzi o to, by szanowny kolega, którego dotyczy ten wątek, w ogóle nie
            pisał na tym forum, czy w wątku dotyczącym Lasu Bielańskiego. Ma do tego prawo
            jak każdy inny użytkownik tego forum.

            Jeśli chodzi o powód, dla którego postanowiłem apel taki umieścić, to chyba dość
            jasno się wyraziłem. Jeśli nie, to tłumaczę jaki był cel.

            Celem było to, by bohater tego wątku zaprzestał prywatnej wojny z Zielonym
            Mazowszem w wątku, który miał być poświęcony konkretnemu Lasowi i konkretnej
            budowie. Nie nakazuję, ani nie zakazuję koledze komentowania wątków na forum,
            zadawania pytań itp., ale niech to robi na temat. Komentując jakikolwiek wątek
            powinno się nie odbiegać zbytnio od jego tematu, czego nasz ulubiony bohater nie
            potrafił uszanować. Co do Twojego życzenia, to wybacz, ale jakoś nie zrobiło na
            mnie większego wrażenia i nie zamierzam się do niego stosować. Jeśli uznam za
            stosowne powtórzenie takiego apelu, to zrobię to jeszcze raz.
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 18:25
              > Celem było to, by bohater tego wątku zaprzestał prywatnej wojny z Zielonym
              > Mazowszem w wątku, który miał być poświęcony konkretnemu Lasowi i konkretnej
              > budowie.
              Manipulujesz jak lewak.
              Nie chodzi o 'wojnę' ale wykazanie że ZM w TEJ KONKRETNEJ sprawie nieczyste intencje.
              Wymagało to odwołania się do przykładu spoza lasu bielańskiego.
              PS. Nadal ZM nie wykazało czystości swoich intencji.
              • Gość: rafrob Re: Żegnam... IP: *.icm.edu.pl 09.10.07, 21:16
                To nie pierwszy wątek, w którym poruszasz ten temat. Napisz oficjalne pismo do
                ZM z PROŚBĄ o wyjaśnienie. Na pewno takie Ci udzielą.
                Ty jednak wolisz prowadzić, wg mnie wojnę, a wg Ciebie hobbystyczną pogawędkę.
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:17
                  > Ty jednak wolisz prowadzić, wg mnie wojnę, a wg Ciebie hobbystyczną pogawędkę.
                  Nie rozumiemy się.
                  Widzę że ZM uprawia sobie auto-promocję na forum.
                  Drażni mnie to, bo nie lubię hipokryzji. Postanowiłem więc zadawać niewygodne pytania, żeby zepsuć ZM zabawę.
                  A to, że dane pytanie jest dla ZM >>>niewygodne<<< wynika li tylko z postępowania ZM. Gdyby postawa ZM była w spawie bielańskich lasów jasna i klarowana i pełna czystych intencji, to NIE BYŁOBY niewygodnych pytań. Kapewu?
                  • pawell_o Re: Żegnam... 09.10.07, 22:33
                    > Postanowiłem więc zadawać niewygodne pytania, żeby zepsuć ZM zabawę.
                    To zadaj je ZM!!! Nie denerwuj połowy forum.
                    • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:44
                      > To zadaj je ZM!!! Nie denerwuj połowy forum.
                      Co ty nie powiesz?
                      Pomyślę o tym żeby je zadać w piśmie do ZM.
                      Gdy Masa Krytyczna zostanie przeniesiona z centrum miasta do lasu poza miastem. Aha, w weekend.
                      • pawell_o Re: Żegnam... 10.10.07, 21:00
                        > Gdy Masa Krytyczna zostanie przeniesiona z centrum miasta do lasu poza miastem.
                        > Aha, w weekend.
                        Pomyślę o tym, by zaproponować to ZM, gdy po Warszawie będzie się jeździć
                        rowerem wygodnie i bezpiecznie, a ruch samochodowy zostanie ograniczony.
                        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 21:14
                          > Pomyślę o tym, by zaproponować to ZM, gdy po Warszawie będzie się jeździć
                          > rowerem wygodnie i bezpiecznie, a ruch samochodowy zostanie ograniczony.
                          A jeśli większość mieszkańców nie będzie widziała potrzeby ograniczania ruchu samochodowego...?
                          • pawell_o Re: Żegnam... 10.10.07, 22:38
                            > A jeśli większość mieszkańców nie będzie widziała potrzeby ograniczania ruchu s
                            > amochodowego...?
                            Wtedy wiadomo, mamy demokrację. Nic na siłę.
                            Aktualnie większość tj.89% popiera rozwój komunikacji miejskiej kosztem samochodów.
                            Rozwój KM=ograniczenie ruch samochodowego. Pewne rzeczy są konieczne dla poprawy
                            komunikacji - mówimy o mieście.
                            Co jeżeli większość poprze Mase Krytyczną na ulicach miasta (tak jak jest teraz)?
                            • warzaw_bike_killerz Re: Żegnam... 10.10.07, 22:49
                              pawell_o napisał:
                              .
                              > Aktualnie większość tj.89% popiera rozwój komunikacji miejskiej kosztem samocho
                              > dów.

                              Wg danych demokratycznych, 108% popiera rozwoj indywidualnej komunikacji
                              motoryzacyjnej kosztem sciezek rowerowych.
                              • Gość: ritzy zaban. Te cyklisty to są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 23:00
                                rzadkie świry. Fundamentalisci. Snieg za pare dni
                                spadnie, 90% tych maminsynkow na dwoch kolkach schowa
                                swe wypasione rowerki na pol roku do piwnic, ale to im
                                oczywiscie nie przeszkadza żądać zamiany dróg w
                                Warszawie na ścieżki rowerowe. Może to i dobrze, ze sa
                                tacy. Swiat bez wariatow bylby nudny.
                              • pawell_o Re: Żegnam... 11.10.07, 17:13
                                > Wg danych demokratycznych, 108% popiera rozwoj indywidualnej komunikacji
                                > motoryzacyjnej kosztem sciezek rowerowych.
                                Jeżeli za całość przyjmiemy 100000% (nie logicznie), to mogę się z tym zgodzić.
                            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 00:22
                              > Aktualnie większość tj.89% popiera rozwój komunikacji miejskiej kosztem samochodów.
                              Podejrzewam że jeszcze większa większość popiera rozwój komunikacji miejskiej bez ograniczania ruchu samochodów.
                              Kwestia tego kto i jakie pytania zadaje.
                              ps. to ile % w końcu zdaniem ZM popiera rozwój infry rowerowej kosztem KM i samochodów - bo przecież tak naprawdę to o to walczy masa kretyniczna?
                              • pawell_o Re: Żegnam... 11.10.07, 17:06
                                > Podejrzewam że jeszcze większa większość popiera rozwój komunikacji miejskiej b
                                > ez ograniczania ruchu samochodów.
                                Podejrzewać możesz, ale prawda jest inna.
                                "Z badań wykonanych na próbie 1,1 tys. warszawiaków wynika, że prawie 81 proc. z
                                nich jest za pierwszeństwem transportu publicznego kosztem samochodów"
                                Wg. Rzeczpospolitej 81% (choć wersje 89% też słyszałem), ważne, że znaczna
                                większość.
                                www.rzeczpospolita.pl/serwisy/login.php?return=/dodatki/warszawa_070926/warszawa_a_5.html
                                Zresztą powiedziałem. Pewne utrudnienia, ograniczenia dla samochodów są
                                konieczne, jeżeli chcemy uprzywilejować KM.

                                > ps. to ile % w końcu zdaniem ZM popiera rozwój infry rowerowej
                                Kolejne pytanie do ZM. Infrastruktura rowerowa nie musi rozwijać się kosztem KM,
                                samochodowa - często tak.
                                Na moje pytanie oczywiście nie odpowiedziałeś - typowe, widać było za trudne?
                                • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 17:37
                                  > Podejrzewać możesz, ale prawda jest inna.
                                  Duch Święty ci ją objawił, skoro nie przeprowadzano takiego sondażu?
                                  > "Z badań wykonanych na próbie 1,1 tys. warszawiaków wynika, że prawie 81 proc.
                                  > z
                                  > nich jest za pierwszeństwem transportu publicznego kosztem samochodów"
                                  > Wg. Rzeczpospolitej 81% (choć wersje 89% też słyszałem), ważne, że znaczna
                                  > większość.
                                  Przeprowadź sondaż z pytaniem 'czy chcesz być piękny młody i bogaty'. Będziesz miał pewnie z 99% odpowiedzi na tak.
                                  Tylko co z tego? Ważne jest jakie pytania zadano. W tym pytaniu tkwi od razu założenie że poprawa oferty KM z założenia stoi w sprzeczności z ruchem samochodów. A taka teza nie jest taka oczywista.
                                  Np. jeśli połowa ruchu w centrum to samochody jadące z dzielnicy do dzielnicy tranzytem przez centrum, to wystarczy dać im porządną bezkolizyjną obwodnicę (za której budowę przecież płacą sami kieerowcy, w przeciwieństwie do utrzymywania KM przez pasażerów) aby bez ograniczania ruchu samochodów stworzyć warunki do przyśpieszenia tramwajów w obszarze centrum. I w tym przypadku mamy 'przywilej dla KM' który nie jest tożsamy z 'ogrniczeniem ruchu' które postulujesz.
                                  > Kolejne pytanie do ZM. Infrastruktura rowerowa nie musi rozwijać się kosztem KM
                                  > samochodowa - często tak.

                                  Która konkretnie infra samochodowa ma się niby rozwijać kosztem KM? Bezkolizyjne obwodnice których budowę zwalcza ZM????
                                  Bo np. pas rowerowy postulowany przez ZM na Żelaznej jak nic utrudni ruch autobusom. To w ramach promocji KM w Śródmieściu?
                                  • pawell_o Re: Żegnam... 11.10.07, 18:15
                                    > Duch Święty ci ją objawił, skoro nie przeprowadzano takiego sondażu?
                                    Przeprowadzono.

                                    > Tylko co z tego? Ważne jest jakie pytania zadano. W tym pytaniu tkwi od razu za
                                    > łożenie że poprawa oferty KM z założenia stoi w sprzeczności z ruchem samochodó
                                    > w. A taka teza nie jest taka oczywista.
                                    1. Takie założenie nie jest spełnione w tym pytaniu.
                                    2. Jeżeli chcemy poprawić KM, sytuacja na danej ulicy musi ulec zmianie. Nie da
                                    się wszystkim dogodzić - wybierzmy udogodnienia dla większości.

                                    > Np. jeśli połowa ruchu w centrum to samochody jadące z dzielnicy do dzielnicy t
                                    > ranzytem przez centrum
                                    Konkrety poproszę. Jakie jest natężenie ruchu międzydzielnicowego w Śródmieściu?
                                    Jakie relacje nie mogą być obsłużone obwodnicą śródmiejską (na istniejącym
                                    odcinku) i dlaczego ? Jakie jest wykorzystanie KM w danych relacjach? Jak
                                    wygląda oferta KM na proponowanych odcinakach? Jestem bardzo ciekawy.

                                    > Która konkretnie infra samochodowa ma się niby rozwijać kosztem KM? Bezkolizyjn
                                    > e obwodnice których budowę zwalcza ZM????
                                    Obwodnice zabiorą KM klientów. Spadnie wykorzystanie KM = spadnie jej znaczenie
                                    = spadną jej przywileje i nie będzie potrzeby rozwoju. Kto mając pod nosem
                                    obwodnice wsiądzie do autobus/tramwaju? Chyba tylko ten kto nie ma samochodu...
                                    Nie o to chodzi.

                                    > Bo np. pas rowerowy postulowany przez ZM na Żelaznej jak nic utrudni ruch autob
                                    > usom. To w ramach promocji KM w Śródmieściu?
                                    ZM postuluje pas na Żelaznej? Być może, nic o tym nie wiem, ale to dobre miejsce
                                    na pas rowerowy.
                                    1. W jaki sposób pas rowerowy będzie utrudniał ruch autobusów? (no chyba, ze
                                    ktoś nieudolny go zaprojektuje)
                                    2. Na Żelaznej tych linii rzeczywiście jest mnóstwo... chyba tylko 157, co
                                    12-15/20/20.
                                    3. Żelazna nie jest w Śródmieściu.
                                    • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 22:31
                                      > 1. Takie założenie nie jest spełnione w tym pytaniu.
                                      Doprawdy? Napisałem jak można poprawić warunki KM bez ograniczania ruchu samochodowego - przeniesienie na obowodnice.
                                      > Konkrety poproszę. Jakie jest natężenie ruchu międzydzielnicowego w Śródmieściu
                                      > ?
                                      Poszukam. Obiło mi się o uszy 50%.
                                      > Obwodnice zabiorą KM klientów. Spadnie wykorzystanie KM = spadnie jej znaczenie
                                      > = spadną jej przywileje i nie będzie potrzeby rozwoju.
                                      A wiesz, że to jest niezły argument przeciw rozwijaniu infry rowerowej? Rowery zabiorą KM klientów, spadnie jej znaczenie itd. A tu patrz, jacyś idioci chcieli ścieżek rowerowych na mostach.
                                      > 1. W jaki sposób pas rowerowy będzie utrudniał ruch autobusów? (no chyba, ze
                                      > ktoś nieudolny go zaprojektuje)

                                      A byłeś tam kiedykolwiek??? Teraz ładnie się omija skręcających w lewo czy w prawo. Z pasem rowerowym będzie d... w kwiatki.
                                      > 3. Żelazna nie jest w Śródmieściu.

                                      No ok. W centrum.
                                      • pawell_o Re: Żegnam... 12.10.07, 13:28
                                        > Poszukam. Obiło mi się o uszy 50%.
                                        Będę wdzięczny. Jeszcze bardzo mnie interesuje jakie są źródła tego ruchu (skąd
                                        jadą)?

                                        > A wiesz, że to jest niezły argument przeciw rozwijaniu infry rowerowej? Rowery
                                        > zabiorą KM klientów, spadnie jej znaczenie itd. A tu patrz, jacyś idioci chciel
                                        > i ścieżek rowerowych na mostach.
                                        Rowery nie zabiorą klientów KM, a uzupełnią ją. Dlaczego?
                                        1. Rowery są wolniejsze, niż (powinna być) komunikacja miejska.
                                        2. Nie każdy zdecyduje się pokonać np. 30 km rowerem w jedną stronę, codziennie.
                                        3. Sporo osób rezygnuje z roweru w zimie.
                                        Nawet, jeżeli rowery częściowo zabiorą klientów KM (w krajach o bardzo
                                        rozwiniętym ruchu rowerowym z rowerów korzysta max 50%, w Warszawie utopijne
                                        raczej), to ruch rowerowy nie ma wad ruchu samochodowego, takich jak:
                                        - Niszczenie środowiska,
                                        - tworzenie hałasu,
                                        - niszczenie przestrzeni miejskiej,
                                        - duża zajętość powierzchni,
                                        - łatwe tworzenie zatorów drogowych,
                                        - itp.
                                        Uzupełnienie transportu publicznego, transportem rowerowym jest bardzo korzystne
                                        dla miasta i środowiska, zastąpienie go transportem samochodowym - nie.

                                        > A byłeś tam kiedykolwiek??? Teraz ładnie się omija skręcających w lewo czy w pr
                                        > awo. Z pasem rowerowym będzie d... w kwiatki.
                                        Bywam tam bardzo często, przynajmniej raz w tygodniu.
                                        Autobus jest za mało zwrotny i za szeroki by ominąć skręcających i czeka;/
                                        Szkoda, że pod przykrywką utrudnienia ruchu autobusów, walczysz o utrzymanie
                                        przywilej blachosmrodziarzy.
                                        Równoległa do Żelaznej jest obwodnica (Towarowa) i Jan Pawła II, naprawdę nie
                                        rozumiem skąd na Żelaznej tak duży ruch? Przecież zaledwie 500m od niej jest
                                        obwodnica! Widać tu skuteczność obwodnic...

                                        > No ok. W centrum.
                                        Na Woli. Gminy Centrum już nie ma, ale mniejsza z tym.
                            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Żegnam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 17:42
                              > Co jeżeli większość poprze Mase Krytyczną na ulicach miasta (tak jak jest teraz
                              > )?
                              Tzn. co niby jest teraz?
                              Jeśli większość mieszkańców W-wy poprze MK to MK może sobie blokować. Drogi powiatowe i gminne.
                              Gdy większość mieszkańców Mazowsza się zgodzi - może blokować też drogi wojewódzkie.
                              Do blokowania dróg krajowych (a MK robi to często) trzeba by zgody większości mieszkańców kraju.
                              Przy tym trzeba mieć na uwadze, że często przyblokowanie drogi powiatowej skutkuje korkiem na drodze krajowej. To powinno podpadać pod przypadek trzeci.
                              • pawell_o Re: Żegnam... 11.10.07, 18:18
                                > Tzn. co niby jest teraz?
                                Chciałem napisać: Mase taką, jaka jest teraz.
              • pawell_o Re: Żegnam... 09.10.07, 22:31
                Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):
                > Manipulujesz jak lewak.
                ... i te jego piękne porównania, czasem homeryckie. Od wierszy jest inne forum.
    • boruta_wwa Re: A może osobne forum? 09.10.07, 18:17
      el-gato-negro napisał:
      > Osobne forum dla tego osobnika to nie byłby zły pomysł, tam mógłby
      > wylewać swoje żale i frustracje spowodowane staniem w korkach.

      he he to prawda, problem polega na tym że nikt z nim na tym forum
      nie chciałby być
      cóż, trzeba olewać i traktowac kolesia jako swoisty koloryt, choć
      osobiście byłbym zadowolony jakby się stąd wyniósł
      b.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: A może osobne forum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 18:27
        > cóż, trzeba olewać i traktowac kolesia jako swoisty koloryt, choć
        > osobiście byłbym zadowolony jakby się stąd wyniósł
        Lewactwu najwyraźniej zbrakło argumentów.
        • facefinder Re: A może osobne forum? 09.10.07, 21:01
          Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):

          > > cóż, trzeba olewać i traktowac kolesia jako swoisty koloryt, choć
          > > osobiście byłbym zadowolony jakby się stąd wyniósł
          > Lewactwu najwyraźniej zbrakło argumentów.


          Mozesz jasniej nam powiesz o co ci dokladnie chodzi prawiczku zamiast wypowiadac
          sie o lewactwie. Co ma piernik do wiatraka ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja