Wyborcza historia Stadionu i kupców

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 22:26
Mam wrażenie, że Ci kupcy nie zdają sobie sprawy, że po wyborach wszyscy będą
ich mieli gdzieś. Ministerstwo nie zbuduje żadnego centrum handlowego, a oni
zostaną z niczym. Ludzka naiwność to przykra sprawa.
    • Gość: 100%warszawiak Re: Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.07, 23:27
      I tu sie mylisz, trwa właśnie wyścig kto kasę od kupców zbierze,
      miasto (Damis) czy rząd (samorząd kupiecki), ale zgadzam się z Tobą,
      że jakbym był kupcem to lepiej szukałbym miejsca w hali u Żydów w
      Nadarzynie lub u Wietnamczyków w Ursusie, znacznie pewniejsze
      miejsca i wiecej klientów, wiekszość handlujących to wie i obstawia
      kilka miejsc, handel na Radzymińskiej ma prawo się utrzymać, bo to
      obok M1, na Marywilskiej zdechnie szybciej niż się zacznie bo kto
      tam dojedzie i po co, tam nic innego nie ma bo to zadupie, chyba
      żeby sobie postać w korkach na Modlińskiej
    • Gość: z targówka handlarzom zdecydowane nie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 07:29
      handlarze precz z Targówka!!!!!!!!!!!
    • Gość: kk Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.elartnet.pl 11.10.07, 09:23
      Teraz przynajmniej wiadomo dlaczego "stoi" przebudowa stadionu dziesieciolecia i
      jesteśmy ponad pół roku w plecy.
      Poidobnie było z handelkiem po pałacem kultury gdy szły wybory to ówczesny
      prezydent Kaczyński tez kupczykom ustapił.
      PS. A nas czeka realizacja wizjonera Borowskiego (Michała) co to prezydent
      Kaczyński mu ufa ( nawet jak sprzedaje deweloperowi kamienicę z 6 krotnym
      przebiciem bedąc jednocześnie naczelnym architektem miasta). Kampania droga ale
      przeciez budowy i projekty beda z wolnej reki a ziemia (kosztorysy) ukryje wszystko.
    • Gość: freeman Paranoja IP: 193.24.24.* 11.10.07, 10:27
      Ministerstwo Sportu buduje targowiska nie Halę Sportową. Mieszkam na
      Targówku i nie chcę tam widzieć żadnych śmierdzących przekupców.
      Oczywiście (choć nie tylko z tego powodu) zagłosuje na PO.
    • Gość: mazijaro Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: 195.164.254.* 11.10.07, 11:24
      Zdecydowane NIE handlarzom przy Radzymińskiej. Jestem mieszkańcem
      Marek, codziennie dojeżdżającym do do stolicy. W tej chwili jest
      koszmar zarówno przy Dworcu Wileńskim - odkąd zredukowano pasy ruchu
      dla samochodów na moście Ślasko-Dąbrowskim, jak i na Trasie
      Toruńskiej - przebudowa wiaduktów przy Żeraniu. Teraz chcą nam
      jeszcze dołozyć bazar przy Radzymińskiej - pytam "Którędy będziemy
      jeździć, my mieszkańcy Marek, Radzymina, Wyszkowa, Białegostoku? To
      nie jest tylko problem brudu i przestępczości, ale przede wszystkim
      kolejny problem komunikacyjny. Życzę powodzenia przejechać ulicą
      Radzymińską w porannych godzinach szczytu.
    • Gość: teg Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.chello.pl 11.10.07, 12:33
      Wszystko ładnie i pięknie Panie Redaktorze, tylko że protest zaczął się w maju,
      kiedy o wyborach jeszcze nikt nie słyszał, więc Pana teza się kupy nie trzyma...
      i nie zaczął go burmistrz, ale sami mieszkańcy a on się jedynie dołączył. Poza
      tym co to za argument, że bazar będzie oddzielony lasem od zabudowań, przecież
      to min. o zachowanie czystości w tym lasku chodzi.
      btw; w którym miejscu jest ta jednostka wojskowa, bo nie bardzo kojarzę?
      • Gość: runner Re: Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: 80.48.187.* 12.10.07, 11:22
        Jest tam w lesie taka nieduża jednostka, prowadzi do niej asfaltowa dróżka od
        strony ul. Młodzieńczej tuż przy skrzyżowaniu z Codzienną. Chociaż powiedzieć,
        że oddziela ona tą łąkę, która przeznaczyli na targowisko od zabudowań to takie
        samo "semantyczne nadużycie" jak to, że do najbliższych zamieszkanych terenów
        jest kilka kilometrów...
    • Gość: Zaciszanka Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 17:08
      I ja także nie wiem gdzie ta jednostka wojskowa?! Czyżby jakieś
      tajne wojsko? Aby nasze, polskie?
      A co do Radzymińskiej - istotnie tylko chory na głowę nie pomyśli o
      przepustowości tej ulicy. Bazar ją zatka na amen.
      • Gość: Paweł Re: Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.07, 16:16
        Kiedyś słyszałem, że była tam ulokowana bateria obrony
        przeciwlotniczej, będąca elementem systemu chroniącego całą Warszawę.
        Ale może to tylko plotki...
        Mimo, że wychowałem się na Targówku nie wiem tego na 100%.
        Pozdrawiam.
        Paweł

        --------------------------------------------------------------
        www.pawelsek.pl
        • kapitan.kirk Re: Wyborcza historia Stadionu i kupców 17.10.07, 08:24
          > Kiedyś słyszałem, że była tam ulokowana bateria obrony
          > przeciwlotniczej, będąca elementem systemu chroniącego całą
          Warszawę.
          > Ale może to tylko plotki...

          Z całą pewnością tylko plotki - baterie są trochę gdzie indziej i
          zajmują znaaaacznie więcej miejsca niż kawałek starego fortu :-)
          Faktycznie gdy jednostka powstała (ok. 1962 r., głównie w dawnych
          budynkach folwarku Lewicpol) miała coś wspólnego z artylerią plot,
          ale sprzętu bojowego chyba tam nigdy nie było (prawdopodobnie od
          początku zaplecze magazynowe albo techniczne). W lasku jest obecnie
          jednostka logistyczna 3964 zajmująca się oficjalnie zakupem i
          magazynowaniem rozmaitego wyposażenia dla garnizonu warszawskiego, a
          faktycznie chyba czymś jeszcze, bo strzeżona jest w sposób wyjątkowo
          pilny jak na WP (kamery, elektroniczne czujniki, ściśle egzekwowany -
          w teorii - zakaz fotografowania itp.). Dla ciekawych:

          www.jw3964.mil.pl


          Pzdr
    • Gość: mania Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:49
      nieprawdą jest, że hale mają znajdować się o kilka kilometrów od
      zabudowań. To nie jest łyse pole, najbliższe zabudowania Zacisza
      stoją w odległości jednego przystanku autobusowego, a jest to, dodam
      autobus miejski, nie dalekobieżny, stąd odległości są nie większe
      niż kilkaset metrów. Także zabudowania w Markach zaczynają się już
      za Makro, to również nie są kilometry. Szanowni autorzy pisząc
      sprawdzajcie, chociaż czasem co jest prawdą , a co nie!
    • Gość: gocha Wyborcza historia Stadionu i kupców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 13:48
      Ja wiem że to kampania wyborcza, ale mieszkańcy nie chcą tu
      bazaru ,a pan Poczesny nie ma co straszyć bo wszyscy wiemy czym to
      grozi, za to pan redaktor niech nie pisze o wyimaginowanych
      problemach bo sam nie jeździ codziennie na Mokotow z Targówka do
      pracy .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja