Bilety komunikacji miejskiej

IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 17.12.01, 07:02
Gdzie w Warszawie mozna nabyc bilety komunikacji miejskiej????????????
Z moich poprzednich przyjazdow do Stolicy wynika ze nigdzie. Wpadam zwykle na pare dni. Rodzina
albo ma "miesieczne" (albo cos w tym rodzaju) albo jezdzi samochodami. Wielokrotnie po
odwiedzeniu wiekrzej ilosci kioskow, gdzie odprawiano mnie z kwitkiem , wsiadalem do pojazdu "na
gape" nie majac innego wyboru. Kiedys pojechalem metrem do znajomych na Ursynow. I znow
wracalem "na gape", bo nigdzie w poblizu stacji nie moglem kupic biletu(?!). Podobno bilety mieli
miec tez kierowcy w autobusach, ale nie udalo mi sie takowego spotkac.
Kanarzyce jakos mnie do tej pory omijaly, bo one kieruja sie wygladem potencjalnego klienta.(pewnie
wygladam nobliwie) Zreszta, mnie do Vancouver chyba nie przysla "biletu oplaty specjalnej". Dowodu
Osobistego nie mam, a w paszporcie wydanym przez konsulat nie ma miejsca zamieszkania.
Czy miasto celowo z jakis nie znanych mi wzgledow, zmusza ludzi do jezdzenia "na gape".
Musze przyznac, ze wyglada to wszystko dosc zabawnie.
    • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 19.12.01, 07:42
      Czyzby nikt nie potrafil odpowiedziec na to pytanie?????!!!!!!!
      • eela Re: Bilety komunikacji miejskiej 19.12.01, 08:51
        Wszyscy wiedzą, ale widocznie stwierdzili, ze wyczerpujacej informacji powinna
        ci udzielic rodzina. Jesli jechałes metrem, to trzeba było kupić w kiosku na
        stacji metra. Informacje sa napisane naprawde duzymi literami. Jednorazowe
        bilety i jednodniowe prawie w każdym kiosku z gazetami i niektórych sklepach
        spozywczych
        • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 20.12.01, 06:54
          Eela . Ubawilas mnie naprawde. Zamiast dawac naiwne rady sprobuj sama kupic jednorazowy bilet
          komunikacji miejskiej w WARSZAWIE.
          Albo kiosk zamkniety, albo nie maja biletow. Albo automatu nie ma, albo zepsuty. Co do wartosci
          pisanego slowa, to jest ono niestety tyle samo warte co 20 lat temu.
          Sluchaj. Ja przyjezdzam na pare dni i moj czas jest troche drozszy niz przecietnego emeryta
          (przepraszam wszystkich emerytow za to porownanie).
          A moze cos sie zmienilo w ciagu ostatniego pol roku!!!!!!??
          • eela Re: Bilety komunikacji miejskiej 20.12.01, 07:52
            Kupuje w kioskach
            • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 21.12.01, 08:29
              Tylko trzeba wiedziec ktorych. Jezeli nie wiesz , to zycze ci powodzenia. Tak przynajmniej bylo jeszcze
              w lecie. Czyzby ostatnio wszystkie kioski w STOLICY sprzedawaly bilety komunikcji i byly otwarte w
              godzinach kursowania pojazdow?
              Jezeli tak to gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 21.12.01, 08:30
              Tylko trzeba wiedziec ktorych. Jezeli nie wiesz , to zycze ci powodzenia. Tak przynajmniej bylo jeszcze
              w lecie. Czyzby ostatnio wszystkie kioski w STOLICY sprzedawaly bilety komunikcji i byly otwarte w
              godzinach kursowania pojazdow?
              Jezeli tak to gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: moko Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 09:06
                Drogi GOŚCIU nie narzekaj - są jeszcze taksówki ,a ci którzy nimi powożą
                potrafią ocenić kogo wiozą.
                • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 22.12.01, 06:50
                  Moko. Nie widze powodu, aby przy wlasciwym planowaniu czasu unikac w 21 wieku komunikacji
                  miejskiej w stolicy panstwa majacego wejsc do UE. Znajac miasto i taksowkarzy, mam dla ciebie i
                  dla nich odpowiedz : "bujac to my, ale nie nas". Pewnie tez nie wiesz, ze jestem chlopakiem z Pragi.
                • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 22.12.01, 06:52
                  Moko. Nie widze powodu, aby przy wlasciwym planowaniu czasu unikac w 21 wieku komunikacji
                  miejskiej w stolicy panstwa majacego wejsc do UE. Znajac miasto i taksowkarzy, mam dla ciebie i
                  dla nich odpowiedz : "bujac to my, ale nie nas". Pewnie tez nie wiesz, ze jestem chlopakiem z Pragi.
                • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 22.12.01, 06:56
                  Moko. Nie widze powodu, aby przy wlasciwym planowaniu czasu unikac w 21 wieku komunikacji
                  miejskiej w stolicy panstwa majacego wejsc do UE. Znajac miasto i taksowkarzy, mam dla ciebie i
                  dla nich odpowiedz : "bujac to my, ale nie nas". Pewnie tez nie wiesz, ze jestem chlopakiem z Pragi.
                  • Gość: moko Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 07:28
                    Jeżeli z Pragi to zkąd ta pretensjonalność. Trzeba z fasonem.A to jak jest to
                    poprostu... Problem biletów to pryszcz.Wyluzuj,idą święta .
                    • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 22.12.01, 08:35
                      Masz racje. Zwykle jezdzilem pozyczona fura . Czasami jednak trzeba bylo skoczyc do kumpli z flacha.
                      Wtedy potrzebowalem bilety. Zwlaszcza wieczorem. Niemozliwoscia nabycia biletow, jak mogles
                      zauwazyc, specjalnie nigdy sie nie przejmowalem. Jak trzeba bylo podskoczyc pare przystankow, a
                      komunikacja czesto szybciej, niz lapac taryfe, to wskakiwalem w w pierwszy lepszy tramwaj czy
                      autobus. Ze bez biletu? Niech sobie kanar sam kupi, jak znajdzie kiosk z biletami, a mnie przysle do
                      Kanady upomnienie. Nie mialem im jednak okazji im tego powiedziec, bo zawsze uganiali sie za
                      jakimis wychudzonymi studenciakami Zreszta tramwaj czasami traktowalem jako zwykla ciekawostke
                      turystyczna. Nie ma czegos takiego w Vancouver.
                      Zaciekawilo mnie jednak, co robia w takiej sytuacji " miejscowi". Jak juz napisalem, moja rodzinka
                      albo ma bryki, albo miesieczne, niewiele mogla wiec wniesc do tematu.
                      Dziwi mnie jednak, ze na tym forum znalezli sie tacy, co sami jednorazowek na miescie nie kupuja, a
                      probuja dobrze radzic, zamiast poluzowac sie i zrobic sobie jaja.
                      Bo jest jajem, kiedy w ponad milionowym "europejskim" miescie, w 21 wieku, biedny obywatel musi
                      wracac do domu na piechote, bo nie moze nigdzie kupic biletu, a nie stac go na "oplate specjalna"
                      albo danine dla tlustej kanarzycy. (Kanary i ich dzialalnosc to tez tutystyczna ciekawostka i
                      specjalnosc Stolicy, zdecydowanie wyrozniajaca ja od innych miast na swiecie).
                      Kiedys w lokalnej gazecie przeczytalem ze kanary biora w lape 30 zl. Czy te stawki dalej obowiazuja?
                      To przeciez taniej niz przejazd w Londynie.
                      Wesolych swiat
                      • Gość: moko Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 11:06
                        a Praga ?... Ze 30 lat mija jak tam mieszkałem...
    • Gość: bzik Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.wlochy.leased.ids.pl 21.12.01, 09:25
      chyba przesadzasz lub.............masz pecha!!!!!!!!!!!!
      Bilety można kupić w kioskach z prasą i ostatnio na poczcie.
      Informacji o tym należy szukać na witrynach wystawowych. Dziwię się tylko że
      rodzina do której przyjeżdzasz tego Ci nie powiedziała- lub nie kupili Ci
      takiego bileciku
      • eela Re: Bilety komunikacji miejskiej 21.12.01, 10:59
        Własnie to samo mu pisałam we wcześniejszym poście.
        • Gość: X Re: Bilety komunikacji miejskiej IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 22.12.01, 06:35
          Drodzy doradcy. Wyglada mi na to, ze macie bilety miesieczne, a o kupnie biletow jednorazowych
          wiecie tylko z lektury,. Przypomina mi sie w tym momecie stary kawal o studentkach medycyny na
          cwiczeniach w prosektorium. Ej kochani, wiecej praktyki a mniej teorii. ( W tym kawale bylo wlasnie
          odwrotnie).
          • eela Re: Bilety komunikacji miejskiej 24.12.01, 09:31
            Poproś, żeby Ci wysłali za zaliczeniem pocztowym.:))) Życze malkonentowi
            wesołych świąt
Inne wątki na temat:
Pełna wersja