Warszawa-Berlin: geje z Nollendorfplatz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 22:31
No proszę, jak pederadka stołka zgrabnie się rozkręca...
Najpierw wprowadzenie o kosmopolityźmie i otwartości, potem dla niepoznaki trochę o architekturze i przestrzeni miejskiej, a dzisiaj już ruszamy!
Przecież trzeba jakoś zareklamować tę Wielką Postempową Pederadę (Gay Pride) która jest planowana w Warszawie.
Z Pisem i LPR mi nie po drodze. Ale jedno mi się podobało: traktowanie homo jako zboczenia a nie normy i postępu.
    • Gość: vert Re: Warszawa-Berlin: geje z Nollendorfplatz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:21
      sugeruje udac sie do psychiatry i zmienic psychotropy , bo tej juz na ciebie nie dzialaja homofobie
      • Gość: ritzy zaban. Homofob - to mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:31
        Podobno jest tez antysemita i nie lubi Romow. Oraz
        wysmiewa sie z grubasow.
        • Gość: balanga Re: Homofob - to mało! IP: *.pools.arcor-ip.net 16.11.07, 19:30
          Ja sie z nikogo nie nasmiewam, mam nawet pracownika swiadka jahowy,
          ale pedalstwa poprostu nie uznaje za norme i nawet nie wymagam, zeby
          mi z drogi schodzili. Sam ich omine. Niech tylko wiem, gdzie lub
          kiedy. Restauracje musialbym opuscic z obrzydzeniem widzac takich
          gostkow. Rachunku w takim wypadku nie uiszczam.
          • Gość: ritzy zaban. Re: Homofob - to mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 00:10
            Ja tez podobnie. Jak widze w restauracji lysego, to
            szybko koncze danie i wychodze bez placenia. Lysych
            nie cierpie. Ale dredow tez nie lubie. Jak zauwaze
            przy sasiednim stoliku dreda, to tylko pol rachunku
            place. Chyba, ze laseczka-dredka. To wtedy 75%.
    • Gość: Maxu Droga Wybiórczo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 16:34
      Szanowni Państwo! Co jest do cholery?! Tak, jak koledze, z Pisem mi
      nie po drodze i stosunek do nich mam delikatnie mowiąc ambiwalentny.
      Ale ten artykuł, to ŻENADA! Już PO wyborach. Ile można w Kaczyńskich
      nap...ć? I ta kompromitacja dziennikarska pokazywana w newsletterze
      do tego. Kolego autorze: Może pióro masz liche, ale jak tematycznie
      piszesz o czymś w tytule, to tego się trzymaj, bo zrobiłeś małe g.
      pseudo polityczne, pseudo obyczajowe... w ogóle nie wiadomo o czym
      to jest. Jak chcesz szybciej awansować, to już lepiej daj ciała komu
      trzeba, a firmie oszczędź takiej kompromitacji. Pozdrawiam.
    • Gość: Zdziwiony Pederasci z Berlina :-D IP: *.range86-147.btcentralplus.com 20.11.07, 17:24
      No prosze, dziennikarze Wybiorczej nie znalezli nic ciekawszego w Berlinie od
      gromady pederastow :-) Pederastow-terrorystow bo chca strzelac do polskich
      politykow :-) To artykul krajoznawczy czy propagandowy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja