dorsai68 21.11.07, 01:57 Podsumowując: konkurs wygrała knajpa serwująca wybitną kuchnię japońską w wydaniu Chińczyka urodzonego w Birmie. Jak mi teraz jakiś kołchoz napisze w GW, że Warszawa nie jest kosmopolityczna to dam w ryj! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Z Mokotowa Knajpa Roku IP: *.swn.vectranet.pl 21.11.07, 06:41 Najlepszą knajpą był sławny Bar pod 2; ale gdzie te czasy? Wtedy 100g i śedzik , pycha ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: granda Powinien wygrac McDonald ,bo ma najwięcej klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 08:11 Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki Re: Powinien wygrac McDonald ,bo ma najwięcej kli IP: *.17-246-81.adsl-static.isp.belgacom.be 21.11.07, 09:46 well, o jakości Na Prowincji ma świadczyć deser??? Fakt knajpa świetna, ale argument do bani. Jak napisał poprzednik sushi w wydaniu Chińsko - Birmańskim to zgrzyt formy, zejemy zobaczymy, na razie Akasaka w Landzie zostawia konkurencję daleko z tyłu. U kucharzy nie byłem - dieta niestety :((( ogólnie smacznego Państwu życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prowincja Knajpa Roku z Japonii IP: 194.213.204.* 21.11.07, 09:57 Mam na jedzenie 12 złotych dziennie. Co za to zjem w knajpie roku? Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Knajpa Roku z Japonii 18.10.13, 22:43 Gość portalu: prowincja napisał(a): > Mam na jedzenie 12 złotych dziennie. Co za to zjem w knajpie roku? sajgonkę " bazukę " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xpert no nie teraz juz tlumy beda walic do mojego IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 21.11.07, 10:24 ulubionego sushi baru. Futomaki na cieplo z skorka wegorza to najlepszy kawalek sushi w tym miescie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka-Bajka Re: no nie teraz juz tlumy beda walic do mojego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 10:46 nie wiedziałam że Buzkowa je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Pafnuc nie Buzkowa ale Buzkówna IP: 195.212.199.* 21.11.07, 17:02 Majko nie je Bajko Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Skoro się prosi ;-) 21.11.07, 16:54 Echhhh... I tak żadne suszy czy inne futrozmąki nie przebiją flaczków u Flisa, takich posypanych tartym, żółtym serem. No i tam dopiero była niezobowiązująca atmosfera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Knajpa Roku z Japonii IP: *.2a.pl 21.11.07, 12:14 Znam prawie każdą restauracje w Warszawie. Może i mają dobre sushi , ale na pewno nie dała bym im pierwszego miejsca- jakieś 3 może 4 ( jeśli chodzi tylko o sushi ) . Dal mnie pierwsze miejsce ma Sushi Bonsai ( sadyba best mall) . O jakości jedzenia powinni decydować znawcy tematu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Dokładnie, egzotyczne żyri ... IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 12:38 ... amatorzy, bufetowi konsumenci. Nie każdy kto ma płeć może wypowiadać się o feminiźmie, nie każdy kto robi śmieszne miny może być aktorem, nie każdy kto r*chał c*cate laski może być rednaczem plejboja. Nie każdy, kto ma otwór gębowy może być członkiem żyri wybierającego knajpę roku. Najwięcej w knajpach siedzą ludzie biznesu, zwłaszcza handlowcy, piarowcy i marketingowcy, dlaczego oni nie wybierają knajpy roku. Dlaczego do knajpy roku 2007 nominowane były knajpy sprzed 2007? Ogólnie żenada. I jeszcze ten roszczeniowy mały zdrajca z Tomo :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Dokładnie, egzotyczne żyri ... IP: *.aster.pl 21.11.07, 20:22 "Najwięcej w knajpach siedzą ludzie biznesu, zwłaszcza handlowcy, piarowcy i marketingowcy, dlaczego oni nie wybierają knajpy roku" Bo to na ogół buraki są :P Odpowiedz Link Zgłoś
chinique A ty wiesz w ogóle, co to znaczy muka? 23.11.07, 00:25 Czy są burakami, to sprawa drugorzędna. Zostawiają w knajpach mnóstwo kasy, potrafią ocenić poziom obsługi, jako tako smak potraw i jest ich wiele (dziesiątki tysięcy), a także często dobroć knajpy wpływa na ich sukces zawodowy. Znacznie to lepsze uzasadnienie na bycie żyrim, niż może przedstawić banda losowych "bywających" przyjaciół królika Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Knajpa Roku z Japonii IP: 64.208.49.* 21.11.07, 16:37 "U kucharzy" - bylem tam raz i to wystarczy: traci niewolnictwem - kelnerzy jacys przeploszeni,nie moga, nie maja czasu na rozmowe z klientem Pan wlasciel pogania w malo elegancki sposob i to przy gosciach, sam przyjmuje zamowienia, kelner sluzy jako sila transportowa ( obawiam sie, ze baardzo tania) Pan wlasciel przyjmuje pieniadze i zabiera sobie napiwki zostawione na stole dla kelnera!!! Jedzenie i owszem smaczne, ale atmosfera do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trampki Re: Knajpa Roku z Japonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 19:20 probowalismy sie kiedys - latem tego roku dostac z mezem do kucharzy. srodek dnia, przedobiadowo, w srodku pusto. zagrodzil nam droge wykidajlo. po chwili rekonesansu po czym wymownie spojrzal na nasze obuwie... nozka moja w drogich trampkach czy szpilkach tam juz niepostanie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala2000 Re: Knajpa Roku z Japonii IP: 80.72.40.* 21.11.07, 22:50 To samo nam się tam przytrafiło. Szkoda, dobre jedzenie, a zona wlasciciela - pani Joanna Sobieska jest bardzo urocza gospodynią, szkoda, że niezbyt czesto tam bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Wiesz Kto Macku Macku IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.07, 01:14 Macku Macku wpadaj do Berlina, na Kolowitzplatz zreszta Sam Wiesz Gdzie;) Obysmy sie spotkali;) Odpowiedz Link Zgłoś