Dodaj do ulubionych

mam problem - co kupic chrzesniakowi na komunie. ?

03.12.07, 07:54
witam wszystkich. czy moze ktos by mi podpowiedzial co kupic
chrzesniakowi na komunie. kiedys pamietam ze sie dawalo rowery , a
teraz nie mam pojecia. to co w 100 % odpada , to Play station , czy
jakies inne konsole do gier , ktore robia dzieciakom wode w mozgu.
a moze koperte z kasa ? ale ile sie teraz daje i czy sie w ogole
daje koperty. zamierzam na prezent przeznaczyc nie wiecej jak 800-
1000 zlotych. nie wiem czy ta suma jest ok ? . ale chyba tak.
POMOCY . myslalem , zeby kupic chlopakowi jakies ciekawe wydanie
Nowego Testamentu , ale znajomi mi podpowiadaja , ze chlopak wlozy
ja do szuflady i tyle bedzie z prezentu. Pozdrawiam i dzieki za
pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: viator Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.crowley.pl 03.12.07, 08:26
      wodę z mózgu to mu zrobią w kościele.

      najlepiej kup mu odbiornik radiowy żeby mógł słuchać radia z ryjem,
      satelitę do odbioru tv trwam
      i do tego gustowny moherek na głowę
      • Gość: kuma Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.chello.pl 03.12.07, 13:02
        daje się koperty i dziecko zbiera na jedną a dobrą rzecz /np.
        komputer lub lepszy-nowszy komputer./W kopertach ile kto może, ale
        rodzice chrzestni dają minimum po 500,-zł. I wszyscy są zadowoleni.
    • Gość: boj sie boga Eleganckie wydanie PŚ N i S Testamentu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 16:48
      A nie PlayStation czy kasa w kopertę!
      To ma być doznanie duchowe, a nie konsumpcyjne.


      "ile kto może, ale chrzestni minimum po 500" - babo! Chyba Bóg cię opuścił! Jak macie tak dzieciaka miłości do Boga uczyć, to trzeba było z nim wcale do chrztu nie podchodzić, bnada polskokoatolickich hipokrytów.
    • jan-w Na przykład: srebrny kubek. 03.12.07, 18:21
      ziolek75 napisał:
      > kiedys pamietam ze sie dawalo rowery

      Kiedyś "się dawało", złoty medalik, ryngraf, dobre pióro wieczne lub długopis,
      złote lub srebrne drobiazgi, a nawet rzadkie książki. Prezent otrzymany z takiej
      okazji, miał być pamiątką na całe życie, przypominającą właścicielowi o tym
      fakcie. Nie ma powodu, aby ten piękny zwyczaj, zastępować prostackim wręczaniem
      pieniędzy, albo kupnem kolejnej zabawki. Nawet jeśli obdarowany, teraz włoży
      prezent do szuflady, w przyszłości go doceni. A stara zabawka, dawno zostanie
      zapomniana.
      • Gość: TSC Re: Na przykład: srebrny kubek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 20:53
        Kup słownik do nauki j. angielskiego a rodziom bilet na samolot
        (najlepiej do katolickiej Irlandii)
        • Gość: Rafał "chronometer" IP: *.plock.mm.pl 04.12.07, 00:24
          Ja swojemu chrześniakowi kupiłem niezłej klasy zegarek Casio. Tylko
          musi być niezły. Obowiązkowo podświetlana cała tarcza na jasno-
          zielony. Ustawiany czas przez fale radiowe. Szafirowe szkiełko,
          porządna metalowa branzoleta. Ja dałem 600zł to było 2lata temu i z
          tego co wiem do dziś się chłopak cieszy :-D Jeśli nie Casio to jakiś
          klasyczny szwajcarski Delbana, Tissot itp. Na pewno będzie
          zadowolony i nie będzie mu przykro jak któryś kolega powie, że
          dostał od swojego chrzestnego 50zł więcej niż on. Będzie miał
          pamiątkę. Teraz dają gwarancje na 5lat.
          • Gość: fiffi Re: "chronometer" IP: *.chello.pl 04.12.07, 08:58
            prezent ok, ale myslę, że był uzgadniany z rodzicami chrześniaka, bo
            co by było, jakby tak dostał 3 zegarki? I co z tego że wszystkie
            byłyby ok??? To jest tak jak i z prezentami ślubnymi - jak nie
            uzgodnione to para młoda dostaje np. 5 żelazek i co na bazar z tym
            iść?
          • Gość: edi Re: "chronometer" IP: *.aster.pl 04.12.07, 16:11
            Dzieci gubią zegarki, więc byłbym ostrożny z kupowaniem drogich zegarków jako
            pierwsze w życiu. Musi najpierw się nauczyć nim posługiwać i nabrać nawyku noszenia.
            Na komunię kupiłbym ładnie wydaną Biblię, jakiś ładny złoty medalik
            z łańcuszkiem, dziewczynce może nawet pierścionek z odpowiednią grawerką
            wewnątrz. To ma być symbol, pamiątka Komunii.
            No, ustępstwo można zrobić w sprawie wielotomowej encyklopedii.
            Zresztą to zależy jak dziecko zostało wychowane :)
            Może dla niektórych kasiora najważniejsza.
            • Gość: Rafał Re: "chronometer" IP: *.plock.mm.pl 04.12.07, 16:53
              Ja będę bronił tego pomysłu. Można mieć 4 zegarki to w niczym nie
              przeszkadza, przeciwnie. To tak jak ubranie. Tylko, że wiele ludzi
              nie potrafi tego zrozumieć. Jak zgubi to właśnie go nauczy
              odpowiedzialności. Mi nigdy w życiu się nie zdarzyło zgubić zegarka
              a będąc dzieckiem miałem ich kilka. Już prędzej popsułem/zamoczyłem,
              no ale dobre zegarki są trwałe. Powtarzam, że mój chrześniak jest
              zadowolony i z nikim nie uzgadniałem, nikt mu drugiego nie przyniósł.
              • Gość: kixx Re: "chronometer" IP: *.acn.waw.pl 05.12.07, 17:24
                na mnie wrazenie zrobila zwlaszcza ta podswietlana na jasnozielono
                tarcza.to naprawde bedzie pamiatka na cale zycie.bo to przeciez CASIO
    • bardu Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 04.12.07, 09:41
      > zamierzam na prezent przeznaczyc nie wiecej jak 800-
      > 1000 zlotych.
      Ciekawa jestem, ile przeznaczysz na prezent ślubny? Pewnie kredyt trzeba będzie
      wziąć.
      • Gość: fiffi Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.chello.pl 04.12.07, 16:08
        bardu, jeśli cię nie stać nie musisz być matką chrzestną, ani chodzić
        na śluby. Chrześniak, to chrześniak - to zobowiąuje.
        • cymberaso Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 05.12.07, 14:56
          nie stać być matką chrzestną...
          ręce opadają.....Ale. Niech zyje materializm!!!!!
          Proszę sprawdzić znaczenie matki chrzestnej. to jest związane z
          obowiązkami religijnymi. I rzeczywiście - bycie matką chrzestną
          zobowiązuje. Bynajmniej nie do dawania pieniędzy
      • Gość: Rafał Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.plock.mm.pl 04.12.07, 16:55
        >ile przeznaczysz na prezent ślubny?

        Kto powiedział, że prezent ślubny musi być droższy od tego na
        komunię?
        • Gość: BUC Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 21:55
          to w grudniu sa komunie?
          • ziolek75 Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 04.12.07, 23:27
            nie , nie w grudniu jest ta komunia , ale juz teraz mysle co mam
            kupic . czas leci szybko i nie wiadomo kiedy i juz bedzie maj. nie
            mieszkam w polsce i dlatego musze powoli planowac co i za ile kupic
            i obliczyc calkowite finanse lacznie z biletem lotniczym do polski i
            z pobytem. nie naleze do osob ktore zarabiaja kwote z powyzej
            czterema zerami na koncu , dlatego juz teraz zastanawiam sie nad tym
            calym majowym wydarzeniem.
            w kazdym razie dzieki wszystkim za podpowiedzi i chyba rzeczywiscie
            z tym nowym testamentem bylo by ok ,hm......, jakby co czekam dalej
            na rozne podpowiedzi.
            pozdrawiam wszystkich i dzieki za pomoc.
            • ziolek75 Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 04.12.07, 23:34
              a tak na marginesie z tym prezentem slubnym o ktoym juz ktos tu
              wspomnial - moja najmlodsza siostra bedzie miala wesele w sierpniu.
              czyli nastepny problem . ;)))) ale najpierw sie skupie na tej
              komunii a potem sie znowu tu odezwe i poprosze o pomoc. :)))))

              pozdraw.
            • Gość: fiffi Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.chello.pl 04.12.07, 23:37
              ciekawi mnie.,kiedy ty czytałas Nowy Testament? Chyba nie masz
              dzieci, bo wtedy wiedziałabyś co one o tym myślą.
              • Gość: fiffi Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.chello.pl 04.12.07, 23:42
                a na prezent slubny kup książkę kucharską i fartuszek kuchenny.
                I wierz, że siostra potraktuje to jak dobry żart, i nie będzie miała
                do ciebie żalu prze całe zycie.
                • ziolek75 Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 04.12.07, 23:47
                  hmmm.... fartuszek i ksiazke kucharska , i moze do tego komplet
                  garnkow. hmmmmm.... czemu nie. ona zawsze miala niezly humor i zna
                  sie super na zartach. przemysle to. dzieki.
      • ziolek75 Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 04.12.07, 23:41
        800-1000 zlotych , to wedlug mnie az tak wygorowana suma nie jest.
        jak patrzylem na ceny Biblii ( specjalnie na zamowienie z dedykacja
        na komnie w skorzanej oprawie - to wydatek ponad 400 zlotych.) do
        tego np. medalik i lancuszek , i juz bedzie niezla suma. a poza tym
        to moj jedyny chrzesniak , syn mojej siostry. dlatego chyba nalezy
        mu sie cos wyjatkowego.
        • Gość: Rafał Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: 89.229.144.* 05.12.07, 14:06
          Wyjątkowe rzeczy należą się wyjątkowym ludziom. Tylko to, że nie ma
          nikogo nie może o niczym przesądzać, ale to Twoja sprawa.

          Ciekawe gdzie tą Biblię taką drogą znalazłeś? Obawiam się, że to
          naciągactwo jest.

          Na ślub polecałbym jakąś ładną złotą monetkę NBP 100/200zł

          ceny od 750zł do 80tys zł za kolekcjonerskie. Ładnie wygląda, cieszy
          oko i nie tylko. Jak ktoś nie potrzebuje kasy to odłoży i za kilka
          lat sprzeda z kilkakrotnym przebiciem ceny. Jak ktoś potrzebuje to
          sprzeda na allegro albo w antykwariacie.

          np. Rycerz ciężkozbrojny
          • jan-w Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun 05.12.07, 17:06
            Z tymi monetami, jako lokatą, byłbym ostrożny, jeśli nie jest się prawdziwym
            fachowcem.
            Jedne, z czasem drożeją znacznie, inne symbolicznie, jako że i tak są
            sprzedawane po cenie znacznie wyższej niż nominał, albo wartość kruszcu.
            Istnieje za to cała grupa osób, sztucznie zawyżająca wartość tych monet, poprzez
            zamieszczanie aukcji na allegro, ze znacznie zawyżoną ceną. Później na różnych
            forach (m.in. gospodarczych portalu gazeta.pl), "doradzają" znakomite
            inwestycje, podając jako dowód wyjątkowej opłacalności tego interesu, linki do
            aukcji na allegro.
            Jedną z najczęściej używanych do tego monet jest właśnie rycerz.
            Skorzystanie chociażby z google, pokazuje, że można taki monety kupić znacznie
            taniej, biż na "okazyjnych" aukcjach. ;-)

            Drobne wyroby ze złota - monety, sztabki, jak najbardziej nadają się na prezent,
            ale nie należy wiązać z tym nadziei na znaczne pomnożenie ich wartości. Szanse
            są, ale niewielkie.
            • Gość: kixx Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.acn.waw.pl 05.12.07, 17:27
              mala cysterne z benzyna
              na pewno wartost wzrosnie
            • Gość: Rafał Re: mam problem - co kupic chrzesniakowi na komun IP: *.plock.mm.pl 05.12.07, 21:25
              najlepiej kupić od razu w NBP nowe, które...dowolne, nawet gdybym
              wiedział to bym się do tego nie przyznał, zresztą co nas obchodzi
              wzrost, tym niech się zainteresuje para młoda
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka