Czy nie lubicie "prowincji"???

IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 04.08.03, 20:24
W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki macie
do nich stosunek?
    • Gość: niech Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 20:29
      Do studiow - zaden, to poza mna. Do pracy - ciesze sie ze mam.
      • maciuni-o Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 04.08.03, 20:39
        Gość portalu: niech napisał(a):

        > Do studiow - zaden, to poza mna. Do pracy - ciesze sie ze mam.

        Fakt,dla grójcowarszawiaka studia ponad możliwości
        cófai
    • chaladia Pytanie: 04.08.03, 21:31
      A co to "prowincja"?
      Znam ludzi z Górnego Mokotowa i Żoliborza Oficerskiego, którzy uważają, że
      mieszkanie na Ursynowie to powód do wstydu, a Szmulki to katastrofa taka, że
      lepiej umrzeć, niż tam zamieszkać.
      Z drugiej strony duża ilość Warszawiaków "z dziada-pradziada" wyprowadziła się
      poza granice administracyjne Miasta w poszukiwaniu czystego powietrza i
      spokoju. Konstancin-Jeziorna to już nie Warszawa, Magdalenka, Zalesie też nie...

      Na początek ustalmy więc, o jakiej "prowincji" mówimy... Ludzie do pracy w
      Warszawie dojeżdżają codziennie nawet z Łodzi i Radomia, więc kryterium
      pracy "na delegacji" też może okazać się niedoskonałe.
      • Gość: rybak Re: Pytanie: IP: *.strzegom.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 22:47
        chaladia napisał:

        > A co to "prowincja"?

        Na takie pytanie ładnie kiedyś odpowiedział Wojciech Młynarski (przytaczam z
        pamięci): "Dla mnie prowincja nie jest kategorią geograficzną, ale
        psychologiczną, intelektualną".
        Pozdrawiam
    • Gość: LOL Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:35
      U mnie na wydziale jakies 3/4 ludzi to "zagraniczni". Nie lubie.
      • Gość: niech Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 22:27
        A jaki to wydzial? Stosunki miedzynarodowe?
        • Gość: alternativa Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.ynet.pl 04.08.03, 22:33
          ja wam powiem tyle: bylam na obozie 3 tygodnie w śmiesznym miescie pt Tczew
          gdzie panie w sklepie nie wpuszczaja bez koszyka, nie ma ani jednej linii
          tramwajowej, sa ze 3 autobusy a ludzie tam NIENAWIDZĄ warszawiakow. to sie
          nazywa zawisc. ja nic nie mialam do malomiasteczkowcow ale chyba niedlugo
          zmienie swoje zdanie i to bedzie ich wina
          • Gość: polonus Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: 198.138.227.* 04.08.03, 22:49
            Gość portalu: alternativa napisał(a):

            > ja wam powiem tyle: bylam na obozie 3 tygodnie w śmiesznym miescie pt Tczew
            > gdzie panie w sklepie nie wpuszczaja bez koszyka, nie ma ani jednej linii
            > tramwajowej, sa ze 3 autobusy a ludzie tam NIENAWIDZĄ warszawiakow. to sie
            > nazywa zawisc. ja nic nie mialam do malomiasteczkowcow ale chyba niedlugo
            > zmienie swoje zdanie i to bedzie ich wina
            fakt malomiateczkowi ludzie sa naprawde smutni w znaczeniu zalosni
          • niech Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 04.08.03, 22:52
            Nie wiesz ze:
            1. wszystkie cegly z Tczewa zostaly wywiezione do Warszawy (prosze o
            niekomentowanie ze Tczew ma zabudowe z wikliny).
            2. Nie ma linii tramwajowej, bo tramwaje sa nieekologiczne - Tczew korzysta z
            programu UE "konmi zdrowiej".
            3. Panie zadaja uzywanie koszykow, bo bez koszykow produkty upadaja na stopy
            klientow i miasto Tczew ma dosc przegranych spraw o zadoscuczynienie strat na
            stopach.
            4. Ludzie tam nie nienawidza warszawiakow, bo ich dotad nie widzieli, ale
            ciebie, bo mialas niemodna fryzure i zaburzylas spokoj ich estetycznego ducha.
            • maciuni-o Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 04.08.03, 23:04
              niech napisała:

              > Nie wiesz ze:
              > 1. wszystkie cegly z Tczewa zostaly wywiezione do Warszawy (prosze o
              > niekomentowanie ze Tczew ma zabudowe z wikliny).
              > 2. Nie ma linii tramwajowej, bo tramwaje sa nieekologiczne - Tczew korzysta z
              > programu UE "konmi zdrowiej".
              > 3. Panie zadaja uzywanie koszykow, bo bez koszykow produkty upadaja na stopy
              > klientow i miasto Tczew ma dosc przegranych spraw o zadoscuczynienie strat na
              > stopach.
              > 4. Ludzie tam nie nienawidza warszawiakow, bo ich dotad nie widzieli, ale
              > ciebie, bo mialas niemodna fryzure i zaburzylas spokoj ich estetycznego ducha.

              zmien Tczew na Grójec i będziesz u siebie
              oblatany jesteś w malomiasteczkowych niuansach
            • Gość: Miki Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: 213.25.66.* 10.08.03, 09:17
              Tczew jest o 200 lat starszy od Warszawy. Ma też większy gotycki kościół.
          • Gość: piani Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.adsl.proxad.net 09.08.03, 18:40
            O, bardzo przepraszam, znajomego Francuza ochrona cofnela w supermarkecie w
            Warszawie, bo smial wejsc bez koszyka. Z powodu brakow jezykowych nie byli w
            stanie mu wytlumaczyc, dlaczego go cofaja. Tu nie widze roznicy miedzy Tczewem
            a stolica.
      • marialudwika Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 04.08.03, 23:58
        A u mnie dawno temu na polibudzie bylo jeszcze wiecej!!!!!Niektorzy byli fajni
        innych nie lubilam.Ludzie,jak to ludzie.Co do dzielnicy to na polibude mialam
        5min z domu.
        ml
        • marialudwika Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 05.08.03, 00:01
          Dodam,ze jestem W-wianka w 3 pokoleniu.
          ml
          PS.Natomiast dziwi mnie,ze nas W-wiakow tak NIE LUBIA!!!
          • maciuni-o Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 05.08.03, 21:03
            marialudwika napisała:

            > Dodam,ze jestem W-wianka w 3 pokoleniu.
            > ml
            > PS.Natomiast dziwi mnie,ze nas W-wiakow tak NIE LUBIA!!!

            Poczytaj na forum niejakiego niecha,
            przestaniesz się dziwić
            ps
            najgorsi to warszawiacy z Grójca
      • Gość: Pawełek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.bci.net.pl 05.08.03, 13:07
        Gość portalu: LOL napisał(a):

        > U mnie na wydziale jakies 3/4 ludzi to "zagraniczni". Nie lubie.

        Pewnie kanapki z tornistra ci wyciagają i w piłkę nie chcą z tobą grać...
      • Gość: ciekawy Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.03, 00:11
        Gość portalu: LOL napisał(a):

        > U mnie na wydziale jakies 3/4 ludzi to "zagraniczni". Nie lubie.

        "Jestem z "miasta", to widać. Jestem z "miasta", to słychać. Że jestem
        z "miasta" to widać, słychać i czuć.
        Pozdro
    • Gość: el matador Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 23:41
      Gość portalu: Unka napisał(a):

      > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki macie
      > do nich stosunek?
      wszyscy oni mi się nie podobają,mimo wysiłków by zrozumieć ich pokrętny sposób
      myślenia.decydują się na upokorzenia szczególnie w odniesieniu do pracodawców
      zagranicznych i głodowe płace byle tylko zaczepić się w tym postkomunistyznym
      raju jakim jest Warszawa,a najbardziej nie lubię nadętych jak mająca wybuchnąć
      purchawka,przemądrzałych Krakusów,ich wyobrażenia o ich zapyziałym i brudnym,
      galicyjskim,skorumpowanym i parafialnym mieście w zderzeniu z coraz bardziej
      narastającą, wielkomiejskością 2-milionowej metropolii i prawie paryskim czy
      też londyńskim,ulotnym wielkomiejskim szykiem i warszawskim rozmachem w
      myśleniu i działaniu ,to naprawdę kawał dobrego materiału na scenariusz
      kolejnej nowej"mydlanej opery" pod tytułem "KRAKUS W METROPOLIS".....
      • Gość: niech Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 00:33
        Tak, tak, ci z prowincji sa najgorsi, a ci z Warszawy to juz samo dno..
      • Gość: Pawełek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.bci.net.pl 05.08.03, 13:12
        Gość portalu: el matador napisał(a):

        > Gość portalu: Unka napisał(a):
        >
        > > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki maci
        > e
        > > do nich stosunek?
        > wszyscy oni mi się nie podobają,mimo wysiłków by zrozumieć ich pokrętny
        sposób
        > myślenia.decydują się na upokorzenia szczególnie w odniesieniu do pracodawców
        > zagranicznych i głodowe płace byle tylko zaczepić się w tym postkomunistyznym
        > raju jakim jest Warszawa,a najbardziej nie lubię nadętych jak mająca
        wybuchnąć
        > purchawka,przemądrzałych Krakusów,ich wyobrażenia o ich zapyziałym i brudnym,
        > galicyjskim,skorumpowanym i parafialnym mieście w zderzeniu z coraz bardziej
        > narastającą, wielkomiejskością 2-milionowej metropolii i prawie paryskim czy
        > też londyńskim,ulotnym wielkomiejskim szykiem i warszawskim rozmachem w
        > myśleniu i działaniu ,to naprawdę kawał dobrego materiału na scenariusz
        > kolejnej nowej"mydlanej opery" pod tytułem "KRAKUS W METROPOLIS".....


        Hehehe, co za pierdolenie, nigdy, pajacu, głodny nie byłeś, bo tata za Ciebie
        pomyślał, to teraz takie bzdety wypisujesz.
        Łatwe życie prostego chłopca...hihi
      • Gość: Olo Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 21:16
        aleś koleś dowalił!!!! Raczej nie kompromituj się porównując Wawe do Londynu
        czy Paryża. Poza liczbą mieszkańców i biurowców w centrum no i siłą rzeczy
        instytucji rządowych, które zwykle bywają w stolicy to Wawa niczym szczególnym
        się nie wyrużnia na tle dużych polskich miast. A to, że Wawa jest dosłownie
        ostatnim dużym miastem w Europie i w Polsce też w którym chciałbym się
        zatrzymać na dłużej niż parę dni świadczy o jej bezduszności. Słyszałem nawet,
        że lubicie jeździć do Łodzi na imprezki!!!! Nieźle musi być u Was drętwo skoro
        tak jest.
      • Gość: bigo Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 00:08
        Biorę w obronę Krakusów. Jestem Warszawiakiem, ale Kraków lubię, ma fajny
        klimat, nie ma go co porównywać z klimatem Warszawy bo to zupełnie inna bajka,
        ale na starość mógłbym się tam przeprowadzić, uwielbiam krakowską starówkę :-).

        Ludzie też sympatyczni, nie spotkałem się z ich wrogością wobec mnie, może
        dlatego, że mam tam rodzinę ;-).

        Pozdry!
        • Gość: Pawełek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.bci.net.pl 13.08.03, 09:37
          Gość portalu: bigo napisał(a):

          > Biorę w obronę Krakusów. Jestem Warszawiakiem, ale Kraków lubię, ma fajny
          > klimat, nie ma go co porównywać z klimatem Warszawy bo to zupełnie inna
          bajka,
          > ale na starość mógłbym się tam przeprowadzić, uwielbiam krakowską starówkę :-
          ).
          >
          > Ludzie też sympatyczni, nie spotkałem się z ich wrogością wobec mnie, może
          > dlatego, że mam tam rodzinę ;-).
          >
          > Pozdry!

          Wszystko ok, ale zaraz oberwiesz po głowie od jakiegoś Krakusa za tę Starówkę.
          W Krakowie jest Rynek.

          Pozdrówka
      • Gość: Ju Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.acn.pl 13.08.03, 20:23
        Gość portalu: el matador napisał(a):

        w zderzeniu z coraz bardziej
        > narastającą, wielkomiejskością 2-milionowej metropolii i prawie paryskim czy
        > też londyńskim,ulotnym wielkomiejskim szykiem i warszawskim rozmachem w
        > myśleniu i działaniu

        Czy ty napisales to najzupelniej powaznie???
        A byles w Paryzu? Czy w Londynie? Chyba nie...
        To tak, jakbys porownal Rzeszow z Warszawa.
    • Gość: WSAL Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 01:01
      szczerzę nie lubię. Dotyczy to 90% z nich. No, 95 % :):)
      wARSZAWA RULEZ ;)
      • Gość: alternativa Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.ynet.pl 05.08.03, 11:17
        ja jestem zdania, ze nie mozna generalizowac. na pewno sa w malych miastach
        fajni i wartosciowi ludzie, tak jak wszedzie.
        a napawanie sie duma z powodu pochodzenia z Warszawy (czesto tez w drugim
        pokoleniu...) uwazam za objaw ukrywania wlasnych kompleksow. tacy ludzie sa
        jednym z powodow dla ktorych nie jestesmy lubiani w malych miastach. za druga
        przyczyne uwazam, jak juz pisalam, zawisc. i w sumie jest czego zazdroscic -
        mieszkajac w Warszawie mozna wiele latwiej zdobyc wyksztalcenie, prace, jest
        tu wiecej atrakcji. W Tczewie nawet kina nie maja. a jakie jest tam tempo
        zycia - wystarczy wejsc na tczewskie forum gazety - posty z sierpnia...
        zeszlego roku..
        ale mowie - ja nie mialam nic do malomiasteczkowcow dopoki tam nie pojechalam
        i zobaczylam, jak zyja. A potem maja do nas pretensje. czy to jest do cholery
        moja wina ze oni maja takie zycie?
    • Gość: JB A ja byłem w Suwałkach IP: *.inetia.pl 05.08.03, 12:18
      I bardzo milo było. Na samochód zwaliło mi się drzewo:))))))). Miałem nie
      najlepszy humor, a firma z Suwałk bezboleśnie i tanio przewiozła samochód do
      Warszawy. Jak dojechał dostałem SMS, że samochód na miejscu, a w chwilę potem
      zadzwonił szef i powidział że wysłał fakturę za usługę. Fakturka przyszła
      następnego dnia. Wszystko dopięte.

      Pozdrawiam Suwałki

      Votre JB
      • niech Re: A ja byłem w Suwałkach 05.08.03, 12:26
        Suwalki (ladne miasto i jeszcze ladniejsze okolice) zyja z przyjezdnych i
        dobrze o tym wiedza. Co niekoniecznie musi sie przekladac na milosc, ale
        wystarczy jak przelozy sie na akceptacje. Na Suwalszczyznie mieszkaja juz setki
        warszawiakow - i nie sadze by obie strony mialy do siebie jakies powazne zale.
        I nie zmienia tego zadne posty na forum.
        PS. Wzgledne bogactwo Suwalk objawia sie tez sporym dostepem do sieci.
        • Gość: trp Re: A ja byłem w Suwałkach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 21:16
          Nie mam nic do ludzi z okolic Warszawy, ale większosć zmotoryzowanych gości
          jeździ tu oględnie mówiąc beznadziejnie.
          Cwaniactwo i chamstwo! W 4 przypadkach na 5 kto zajedzie Ci drogę? WML, WR,
          WRA, WGR (...). Oczywiście nie odnosi się to do wszystkich kierowców.
          Np. ostani przypadek, Pani z Rawy Mazowieckiej ciagnie się lewym pasem na AL.
          Krakowskiej 40-50 km/h, a gdy dasz jej znać żeby przyuśpieszyła... Fuck you -
          to jedyne co mają do powiedzenia / pokazania.
          Są świetni.
          • niech Re: A ja byłem w Suwałkach 06.08.03, 00:13
            Siedleccy kierowcy rulez!!! I ci goscie co sprzedawali prawka na kopy.
            • Gość: Pawełek Re: A ja byłem w Suwałkach IP: *.bci.net.pl 06.08.03, 14:24
              niech napisała:

              > Siedleccy kierowcy rulez!!! I ci goscie co sprzedawali prawka na kopy.


              Przepraszam, ale nie rozumiem o co chodzi z tymi siedleckimi kierowcami? Co
              robią nie tak? Jeżdzą po angielsku, czy bezczelnie wyprzedził Cię któryś na
              zakręcie?
        • Gość: JB Re: A ja byłem w Suwałkach IP: *.inetia.pl 06.08.03, 11:28
          niech napisała:

          > Suwalki (ladne miasto i jeszcze ladniejsze okolice) zyja z przyjezdnych i
          > dobrze o tym wiedza. Co niekoniecznie musi sie przekladac na milosc, ale
          > wystarczy jak przelozy sie na akceptacje. Na Suwalszczyznie mieszkaja juz
          setki
          >
          > warszawiakow - i nie sadze by obie strony mialy do siebie jakies powazne
          zale.
          > I nie zmienia tego zadne posty na forum.
          > PS. Wzgledne bogactwo Suwalk objawia sie tez sporym dostepem do sieci.

          No tak. Za bogato nie jest, ale nie ma tego rozgoryczenia. Jest robota,
          wykonujemy ją perfekt i nasz klient naz per pan.;)
          A porównaj to z tym Tczewem...

          Votre JB
    • gacus2 Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 06.08.03, 11:14
      ......A lubisz jak ktoś konkuruje nie kwalifikacjami na rynku pracy , a tym, że
      weźmie mniejszą pensję za tę samą prace, co spowoduje Twoje zwolnienie?
      Już nie mówiac o tym nieszczesnym Grójcu czy Tłuszczu...
      • Gość: pracodawca Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 15:33
        weźmie mniejszą płacę,przy tych samych kwalifikacjach? na tym polega
        kapitalizm - siła napędowa dzisiejszej gospodarki. jako pracodawcy bardzo mi
        się to podoba
    • Gość: kohol Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.crowley.pl 06.08.03, 13:25
      Mój jest neutralny - można powiedzieć, że sama jestem "spoza".
    • roody102 Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 06.08.03, 14:28
      Po pierwsze: bez uprzedzen.
      Po drugie: bez generalizacji.
      Po trzecie... Moja dziewczyna i dwoch bliskich kumpli to takie osoby. To sa
      osoby, z ktorymi ostatnio spedzam bardzo duzo czasu i swietnie sie bawie. Nie
      mieli na czole napisane skad sa :)))
      • klemenko Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 07.08.03, 15:55
        Nie rozumiem mysli przewodniej tego watku. Co moze byc zlego w tym, ze ktos
        przyjezdza do Warszawy, aby zdobyc wyksztalcenie, pieniadze, wyzszy standard
        zycia, itp.? I dlaczego mam kogos takiego zaraz lubic lub nie lubic tylko z
        powodu niedlugiego pobytu w stolicy? Co to ma za znaczenie?

        Mozna byc dumnym ze swego miasta, tak jak ja jestem dumny z Warszawy i bycia
        warszawiakiem od wielu pokolen, ale to nie powod, zeby wyzywac wszystkich
        innych od wiesniakow - lub odwrotnie - nienawidzic kogos tylko dlatego, ze
        mieszka w Warszawie. Ludzie przyjezdni, o ile chca, maja prawo czuc sie
        warszawiakami - i oni wnosza cos do naszego miasta - i nasze miasto ich
        zmienia. Na pewno powaznym i niewybaczalnym bledem jest identyfikowanie
        Warszawy z ta holota, zwana eufemistycznie "klasa polityczna".
    • Gość: alikmix Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.03, 15:51
      oczywiscie ze miszkancy Warszawy nie lubia tych z "prowincji", bo przypominaja
      im o ich wlasnych korzeniach. Generalnie mieszkancy Warszawy dziela sie na dwie
      kategorie:
      I kategoria- przyjechali ze wsi wczesniej
      II kategoria - przyjechali ze wsi pozniej

      ca widac, slychac i czuc!

      Pozdrowienia
      • Gość: Pawełek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.bci.net.pl 07.08.03, 17:45
        Gość portalu: alikmix napisał(a):

        > oczywiscie ze miszkancy Warszawy nie lubia tych z "prowincji", bo
        przypominaja
        > im o ich wlasnych korzeniach. Generalnie mieszkancy Warszawy dziela sie na
        dwie
        >
        > kategorie:
        > I kategoria- przyjechali ze wsi wczesniej
        > II kategoria - przyjechali ze wsi pozniej
        >
        > ca widac, slychac i czuc!
        >
        > Pozdrowienia

        A ty przyjechałeś ze wsi wcześniej czy później? Po widoku, słuchu i czuciu
        wnioskuję, że później...

        Pozdrawiam
        • Gość: alikmix Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.03, 20:00
          Gość portalu: Pawełek napisał(a):

          > Gość portalu: alikmix napisał(a):
          >
          > > oczywiscie ze miszkancy Warszawy nie lubia tych z "prowincji", bo
          > przypominaja
          > > im o ich wlasnych korzeniach. Generalnie mieszkancy Warszawy dziela sie na
          >
          > dwie
          > >
          > > kategorie:
          > > I kategoria- przyjechali ze wsi wczesniej
          > > II kategoria - przyjechali ze wsi pozniej
          > >
          > > ca widac, slychac i czuc!
          > >
          > > Pozdrowienia
          >
          > A ty przyjechałeś ze wsi wcześniej czy później? Po widoku, słuchu i czuciu
          > wnioskuję, że później...
          >
          > Pozdrawiam

          Kochany Pawelku
          wyjechalam, wyjechalam przed 5 laty, bo mialam dosc trzepania dywanow przez
          balkon, anatomicznych dyskusji pomiedzy sasiadami, zasyfionej klatki schodowej.
          Teraz podziwiam warszawskie klimaty na tzw. prowincji, w tygodniu chlanie i
          wrzaski inteligencji warszawskiej, a pod koniec tygodnia sterty smieci, ktore
          zostawiaja po sobie poniewaz tych podobno dobrze sytuowanych mieszkancow
          Warszawy nie stac na wydanie 6 zl (slownie szczesc zlotych) na oplacenie wywozu
          smieci.
          Pozdrawiam
      • Gość: km2bp Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 21:43
        Prowincja dzieli się też a dwie kategorie ludzi :
        1. Ci dla których Warszawa jest jak ziemia o obiecana i legną do niej
        tłumnie załapać się gdzie się tylko da
        2. Oraz bardziej stateczni nie muszący emigrować za chlebem do Warszawy a
        jeśli już to raczej na saksy.
        Osobiście objeździłem pół Europy i choć sam mieszkam w dziurze co ma tylko
        100tys mieszkańców bardzo nie lubię mało miasteczkowej zawistnej mentalności. A
        wam Warszawiakom wcale się nie dziwię bo macie najczęściej taki
        obraz „prowincji” jaka do was przyjeżdża (patrz punkt 1.)
        • Gość: alternativa Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.ynet.pl 07.08.03, 23:34
          widze, ze sie rozumiemy:) i takich "malomiasteczkowcow" lubie :)
    • Gość: tubylec warszawiakom ku pamięci IP: *.acn.waw.pl 07.08.03, 17:01
      śmieszą mnie te spory. co to jest warszawiak w 3 pokoleniu? to taki,którego
      rodzice osiedlili się tutaj w 1946-47 roku.czasami to 4 pokolenie. śmieszne
      jest też to,ze najwięcej rodzin warszawskich przetrwało wojnę na pradze.
      (szmulkach także).a napływowi,którzy "dostali" domy na oficerskim wytykają im
      niewarszawskość. miasto (przynajmniej lewa strona rzeki)przestała prawie
      istnieć w 1944. ludność wybita i rozproszona. wielu wyemigrowało w polskę lub
      świat.
      na ich miejsce napłynęli inni ludzie. z lwowa,siedlec,kielc,koluszek - z
      całej polski.przyjeżdżali tu za pracą,na studia. i zostawali. miasto miało tę
      magnetyczną siłę przyciągania tych
      wyedukowanych ,energicznych,przedsiębiorczych. to wielkie szczęście dla
      miasta (każdego miasta).i ten proces trwa dalej. i dalej jest to korzystne dla
      miasta.
      a może mieliśmy zamknąć warszawę w 1945 przed napływowymi? a może przenieść
      stolicę do łodzi? (takie pomysły też były). ci napływowi mieli i mają olbrzymi
      wkład w rozwój miasta. i dobrze,i tak trzymać. warszawa przyciąga najlepszych
      z całego kraju. i oni,pracując tutaj,rozwijają nasze miasto i kraj.

      wielu tu przyjeżdża w interesach,na zakupy,kulturalnie,turystycznie.
      zostawiają swoje pieniądze.w naszych sklepach,muzeach,teatrach itp. więc ich
      szanujmy.
      ja widząc człeka z obcą rejestracją zagubionym w ruchu stolicy,zawsze ustąpię
      mu miejsca,przepuszczę,czasami coś wskażę. jestem tutejszy i nie chcę byśmy
      mieli opinię jak poznaniacy,ewidentnie najmniej życzliwi przybyszom w całym
      kraju. drażni mnie też chamstwo miejscowych kierowców (szczególnie młodych
      szczawi)wśliniających się przed maskę,wpychającym na trzeciego. niestety te
      gówniarze kształują opinię ogólnopolską o uprzejmości warszawiaków.złą
      opinię.często niezasłużoną. niewarszawiaków przepraszam za ich zachowanie.jak
      to mówią,każdy ma takich gówniarzy na jakich zasługuje. częśc się zatłucze,ale
      ci co przeżyją zostaną też dobrymi obywatelami. z czasem nabiorą życzliwości.

      jak nas postrzegają w polsce?
      bardzo źle.
      warszawka,ryba psująca się od głowy. setki inwektyw można usłyszeć jak się
      powie żeś z stolicy. ja zawsze tłumaczę,że stołeczna metropolia przyciągą całe
      g. z tego kraju. politycy,pseudobiznesmeni,kretacze,pospolici złodzieje.
      urodzeni i wychowani na prowincji tu znajdują pole do rozwinięcia swych złych
      instynktów. czy warszawa jest miastem rolniczym? nie jest. to skąd tu
      tylu "chłopów z marszałkowskiej".aż się dziwię,że nie ukradli bruku przy
      grzybowskiem. wielu niewarszawiaków sądzi,ze marszałek struzik (z psl -
      senat,podróże kulinarne po chinach,mazow.kasa chor,marszałek sejmiku
      mazowieckiego) to rodowity warszawiak.jak to mówią,tak skorumpowany może być
      nie z stolicy? a przecież on z płocka (nic płocku nie ujmując). niestety życie
      w stolicy to też kolce. tymi kolcami są: życie z mętami z całego kraju i
      wysłuchiwanie krytyk ludzi co swe brudy eksportowali do stolicy. bierzmy
      pod uwagę też to,że sytuacja gospodarcza w kraju jest podła i wielu ludzi
      szuka prostych odpowiedzi na nieproste pytania. a prostą odpowiedzią
      jest - winni są złodzieje z warszawy.

      koncząc ten nieco przydługi wywód chciałbym byśmy:
      -zaprzestali jałowych dysput kto lepszy (ze szmulek,żoliborza,ursynowa itp)
      -byli zdecydowanie uprzejmiejsi dla przyjezdnych. w końcu to nasi
      goście.
      - będąc na prowincji nie patrzyli na wszystkich z góry i nie
      próbowali siły naszych (z reguły większych)
      pieniedzy .
      -odnosili się z większym zrozumieniem i sympatią do ludzi ,którzy tu
      przyjechali za pracą czy nauką. oni tez bedą budować naszą (i ich)
      warszawę. ich i nasze dzieci będą zawierać małżeństwa. badźmy dla nich
      poprostu milsi.
      • Gość: alternativa Re: warszawiakom ku pamięci IP: *.ynet.pl 07.08.03, 19:04
        tubylcze zgadzam sie z Toba w 100% ale oczekuje tego, ze mnie sie bedzie
        traktowac w innych miastach tak, jak ja traktuje ludzi spoza warszawawy -
        zyczliwie
    • Gość: emes Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.studiokwadrat.com.pl 08.08.03, 16:45
      Gość portalu: Unka napisał(a):

      > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki macie
      > do nich stosunek?


      Jezeli chodzi o stosunek... to ja nie mam nic do powiedzenia, jezeli ladna!

      A na serio - jakie ma znaczenie skad kto pochodzi? Jak ktos jest OK, to cacy :-)
      • Gość: cap Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.08.03, 17:35
        Ja tam Warszawke lubie choć od 17 nastu lat nie byłem i mnie nie ciągnie.Dzięki
        słusznym decyzja w niej ustanowionych jezdzimy Lanosami mamy czyste powietrze
        (brak kopalń)i 40 -owe bezrobocie.
        • Gość: emes Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.studiokwadrat.com.pl 09.08.03, 11:03
          Gość portalu: cap napisał(a):

          > Ja tam Warszawke lubie choć od 17 nastu lat nie byłem i mnie nie
          ciągnie.Dzięki
          >
          > słusznym decyzja w niej ustanowionych jezdzimy Lanosami mamy czyste powietrze
          > (brak kopalń)i 40 -owe bezrobocie.



          A co miasto do obradujacej w niej waaaaadzy? Mi sie waaaadza bardzo nie podoba,
          ale jakos od urodzenia zyje w Warszawie obok nich - nie z nimi! To pojemne
          miasto...

          Ludzie! Przestancie wreszcie utozsamiac Warszawe i Warszawiakow z rzadem.
          Warszawa i Warszawiacy dostaja w d... tak jak reszta kraju. W innej oczywiscie
          skali (np. stopa bezrobocia), ale zasada jest ta sama!!! A jak tak dalej
          pojdzie to i skala sie wyrowna :-(

          Wszelkiej masci antagonizmy sa w arogancki sposob generowane przez waaadze,
          ktora radosnie oswiadcza np. slazakom, ze nie ma kasy na kopalnie bo w
          Warszawie buduje sie metro! I pozostawmy pytanie czy metro w 2 mln miescie jest
          potrzebne, czy nie, bez odpowiedzi. Wazniejsza jest odpowiedz na pytanie czy
          np. zwalniani gornicy nie mogliby tego metra w Warszawie budowac!!! Tylko, ze
          waaadza takiego pytanie nie postawi bo latwiej jest rzadzic skloconym przez
          siebie narodem niz narodem, ktory potrafi sie zintegrowac i np. wysadzic tych
          ch... ze stolkow!

          Pozdrowienia z Warszawy.
          • Gość: jerzy Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.acn.waw.pl 27.09.03, 17:32
        • Gość: \X/ Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: 62.29.253.* 11.08.03, 17:18
          Gość portalu: cap napisał(a):

          > Dzięki słusznym decyzja w niej ustanowionych jezdzimy
          > Lanosami mamy czyste powietrze (brak kopalń)i 40 -owe
          > bezrobocie.

          Szkoda ze to tacy wiesniacy jak ty przyjechali takie
          decyzje podejmowac.
    • tomek825 Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 09.08.03, 11:39
      Gość portalu: Unka napisał(a):

      > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki macie
      > do nich stosunek?

      Jednoznacznie negatywny. Te prymitywne buraki, pozbawione kindersztuby,
      odbierają warszawiakom pracę pracując za grosze. Wynajmują w kilka osób
      kawalerki, gnieżdżą się tam, jedzą gówno, byle taniej, aby się tylko utrzymać
      w stolicy. A jak już się wkręcą do lepszej pracy, poczują pewniej, to
      zachowują się jak hrabiowie.
      • Gość: piani Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.adsl.proxad.net 09.08.03, 18:53
        Drogi Tomku, pozbawiony kindersztuby jest z cala pewnoscia ten, kto wyzywa
        innych, kto uwaza sie za lepszego, etc. Dales tego piekny przyklad, gratuluje.
        Warszawa jest z Ciebie dumna.

        W ogloe ta dyskusja jest godna pozalowania. To czy ktos sie urodzil w stolicy,
        czy poza nia nie przesadza o tym jakim jest czlowiekiem.

        • juraw Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 11.08.03, 13:05
          Gość portalu: piani napisał(a):

          > Drogi Tomku, pozbawiony kindersztuby jest z cala pewnoscia ten, kto wyzywa
          > innych, kto uwaza sie za lepszego, etc. Dales tego piekny przyklad,
          gratuluje.
          > Warszawa jest z Ciebie dumna.

          Ten gość nie jest z Warszawy. To typowy prowokator.

          > W ogloe ta dyskusja jest godna pozalowania. To czy ktos sie urodzil w
          stolicy,
          > czy poza nia nie przesadza o tym jakim jest czlowiekiem.

          Słusznie, zresztą to wolny kraj i każdy ma prawo wyboru - gdzie mieszkać, gdzie
          żyć, gdzie pracować. Zawsze było tak, że ludzie z wiosek czy małych miasteczek
          wyjeżdzali do dużych miast, aby zdobyć lepsze wykształcenie, znaleźć pracę,
          godnie żyć.
          Nikomu rozsądnemu nie przeszkadza to, że ktoś przyjeżdza do Warszawy z Radomia,
          Łodzi, Poznania, Tczewa czy Białogardu. Takiej konkurencji boją się tylko Ci,
          którzy potencjalnym pracodawcom nie mają nic do zaoferowania.
          Poza tym, nie jest żadna tajemnicą, że na poważne ruchy jakim jest migracja
          stać najodważniejszych i najbardziej przedsiębiorczych.

          Nie mam nic przeciwko ludziom z tak zwanej "prowincji". Ktoś w tym wątku
          trafnie przytoczył słowa Młynarskiego, mówiące, że prowincji nie określa się
          geograficznie.
          Zresztą, zawsze podkreślam, że ludzie dzilą się na dobrych i złych, mądrych i
          głupich, a nie z Warszawy i Krakowa, czy Łomży i Olsztyna.

      • Gość: pilot Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 19:07
        tomek825 napisał:

        > Gość portalu: Unka napisał(a):
        >
        > > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki maci
        > e
        > > do nich stosunek?
        >
        > Jednoznacznie negatywny. Te prymitywne buraki, pozbawione kindersztuby,
        > odbierają warszawiakom pracę pracując za grosze. Wynajmują w kilka osób
        > kawalerki, gnieżdżą się tam, jedzą gówno, byle taniej, aby się tylko utrzymać
        > w stolicy. A jak już się wkręcą do lepszej pracy, poczują pewniej, to
        > zachowują się jak hrabiowie.

        a tobie inteligencja i kinderstuba z pyska tryska. Dzieki takim jak, tam gdzie
        pojawia sie ludzie z Warszawy sa serdecznie znienawidzeni. Tacy jak ty pod
        szyldem Warszawy pokazuja najwyzsza klase buractwa i chamstwa - a potem Polska
        mowi - normalne Stolica! Urodziles sie moze i w Warszawie(biedne miasto co ma
        takis synow), ale zachowujesz sie jak ostatni kalmuk.
      • Gość: emes Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.studiokwadrat.com.pl 10.08.03, 12:38
        tomek825 napisał:

        > Gość portalu: Unka napisał(a):
        >
        > > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki maci
        > e
        > > do nich stosunek?
        >
        > Jednoznacznie negatywny. Te prymitywne buraki, pozbawione kindersztuby,
        > odbierają warszawiakom pracę pracując za grosze. Wynajmują w kilka osób
        > kawalerki, gnieżdżą się tam, jedzą gówno, byle taniej, aby się tylko utrzymać
        > w stolicy. A jak już się wkręcą do lepszej pracy, poczują pewniej, to
        > zachowują się jak hrabiowie.


        Brawo - oto "prawdziwy" Warszawiak!!! Co za kutlura - rzeklbym kindersztuba
        najwyzszej proby.

        ZUCH!

        Widocznie okazales sie gorszy w wyscigu do pracy od takiego "buraka" i masz mu
        za zle. To takie klasycznie polskie - rownanie w dol.

        Czasem mi wstyd, ze jestem warszawiakiem!!!
    • Gość: ___ Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 13:06
      PROWINCJA he he Warszawa to wiocha ...
      • juraw Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 11.08.03, 13:08
        Gość portalu: ___ napisał(a):

        > PROWINCJA he he Warszawa to wiocha ...

        Ty, tak zwaną prowincję (czyt. wiochę), w sobie nosisz
    • Gość: gdanszczanin Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 13:11
      w calym kraju sie mowi ze warszawiaki to buraki. ja znam kilku warszawiakow i
      niestety wiele z nich tak sie zachowuje - naszczescie nie wszyscy

      • Gość: kkk Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.use.pl 11.08.03, 14:13
        Problem w tym,ze niektorzy z Wa-wy uwazaja za prowincje wszystko to,co
        Warszawa nie jest.Na wyjazdach,w gorach czy nad morzem zachowuja sie jak
        paniska i maja wszystkich w dupie.Tymczasem jaki kraj,taka i stolica.Nie ma
        sie czym zachwycac.Ze postawili pare przeszklonych,kilkudziesieciopietrowych
        klockow w centrum?To nic,po drugiej stronie Wisly jest przeciez Bazar
        Europa,to dopiero jest powiew prowincji!Nie wspominajac o tym,ze "stolyca" ma
        az prawie jedna cala linie metra (Praga ma 3,Berlin z 10,a Londyn 12).I czym
        wy sie podniecacie?Przeciez wy nawet nie macie obwodnicy!Nawiasem mowiac to w
        Tczewie chyba jest kino,a nawet jakby nie bylo,to i tak do 3miasta jest
        stamtad okolo 40 km,wiec jak ktos chce to sobie pojdzie do
        kina.Malomiasteczkowosc i kompleksy sa wszedzie,takze w Warszawie,Gdansku i
        Krakowie.Ale jakos tylko Warszawiakow tepi sie w calym kraju,wlasnie
        dlatego,ze sie wywyzszaja,ze wydaje im sie ze sa lepsi,chociaz, podobnie jak w
        calej Polsce,jest jeszcze wiele do zrobienia.
      • gacus2 Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 11.08.03, 14:27
        Gość portalu: gdanszczanin napisał(a):

        > w calym kraju sie mowi ze warszawiaki to buraki. ja znam kilku warszawiakow i
        > niestety wiele z nich tak sie zachowuje - naszczescie nie wszyscy
        >

        "Warszawiankę" pełną gęba poznałem na weselu ostatniej soboty. Zadufaną w
        sobie, pełną pogardy dla uczestników wiejskiego wesela, którego oboje byliśmy
        uczestnikami. Ja z Warszawy a ona ...z Elbląga.
    • Gość: doradca Po co? IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 15:17
      Gość portalu: Unka napisał(a):

      > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki macie
      > do nich stosunek?
      Nie wiem jaki jest sens i po co tworzy sie takie posty. Wystarczy zajrzec w
      inne miejsce na liscie dyskusyjnej i odpowiedzi nasuna sie same.
      Podaje adres
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=6036522Pozdrawiam
    • Gość: waldus Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: 213.76.133.* 11.08.03, 15:53
      Gość portalu: Unka napisał(a):

      > W Wawie jest masa ludzi spoza, przyjechali na studia, do pracy. Jaki macie
      > do nich stosunek?

      Po co zaczynać takie bezsensowne watki??? Chcesz sie dowiedzieć ze cie
      kochaja choc nie znaja czy z tego samego powodu nienawidza???
      Po co tworzyc jakies chore animozje????
      Pzdr
    • Gość: Wrocławianin Analogiczna dyskusja toczy się we Wrocławiu IP: smoothwall:* 13.08.03, 12:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=7337517&a=7341936
      Warto porównać. To co się wyklucza to małomiasteczkowość i jednych i drugich. To co występuje i tutaj i pod wskazanym adresem można uznać za prawdę
    • Gość: słoma Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 12:38
      Godocie tylko głupoty i o tyj wsi ciungle. A co takigo złygo w tyj wsi, że
      mówita o nij tylko tak lykcyważunco. Zastonówta się zanim napiszyta bo ruzum
      wszyndzie potrzebny i w miście i no wsi i nowet zo gronicum.
      • Gość: fiutek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 15:01
        a prawda jest taka, że w całym kraju pierdolą Warszawę i tego nikt nie zmieni.
        czasami to nawet warto udawać poznianiaka.
        • niech Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 13.08.03, 15:03
          Co to jest poznianiak?
    • Gość: Wrocławianin Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: smoothwall:* 14.08.03, 16:04
      Interesująca lektura na temat dotyczący tutejszej dyskusji znajduje się tu
      www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,929416.html
    • Gość: Duża Ryba Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.03, 09:27
      Gdybyż było w tych z prowincji więcej skromności,ale cóż idą na całość.I są
      wszędzie.W biurach,na uczelniach i w metrze.Po prostu są wszędzie.
      • Gość: jurek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.arcor-ip.net 27.09.03, 19:42
        Pomieszanie z poplataniem,Warszawa byla , jest i zostanie prowincja.Nie pomoga
        nawet tak liczni przybysze. Warszawiacy przywkli juz do swojej
        prowincjonalnosci.Okropne miasto pod kazdym wzgledem. Krakowem nie zostanie
        nawet za 2000 lat.
        • Gość: dino Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 19:48
          Dobrze że masz gdzie wyładować swoje negatywne emocje na temat najwiekszego
          miasta Polski,lepsze to niż miałbyś chodzić po zakiśniętym(przepraszam jeśli
          obraziłem)Krakowie z mina buraka i dolowac innych,a teraz idż gdzieś na
          dyskoteke,wyrwij panienke i z uśmiechem na ustach powiedz JEJ że PRZYSZŁOŚĆ TO
          WAWA,wpadnij się przejechać metrem
          • niech Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? 27.09.03, 20:02
            Watek mial ostatnie wpisy sprzed przeszlo miesiaca. Przyszedl jaki medrek i go
            podniosl. Przyszedl nastepny i napierdaczyl. Dal sie sprowokowac ktos inny i
            mamy znow wioche. Bawi was to?
          • Gość: kazik Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.arcor-ip.net 27.09.03, 20:04
            Co rozumiesz pod pojeciem metra? Czy tych pare tuneli ktore budowali slascy
            gornicy, bo warszawiakow by zasypalo? Gdyby nie oni to by jeszcze je kopali,
            zreszta to najdluzsza w czasie, budowla polakow.
            • Gość: dino Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 20:07
              nie odpisuje bo nie mam ochoty bawić się w takie gierki,wyżyjcie sie
              hanysy,krakusy do woli forum jest wasze,mmiłej zabawy
              • Gość: jurek Re: Czy nie lubicie 'prowincji'??? IP: *.arcor-ip.net 27.09.03, 20:09
                Nie bedzie warszawiak plul nam w twarz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja