Gość: omar1
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.08.03, 21:25
Wracając do warszawy zatrzymałem sie pare razy na krótki przystanek w lesie.
Zauważyłem ludzi chcodzących po lesie i zbierajacych grzyby.
W pewnej chwili oniemiałem z wrażenie.
Zbierający grzyby w lesie mieli w ustach papierosy.
Kiedy dzis rano usłyszałem w R.Pogoda ,ze w mazowieckiem ściółka jest tak
sucha jak siano i zobaczyłem tych debili palących papierosy w lesie,aż mnie
ścisnęło.
Dlaczego polacy są do tego stopnia nieodpowiedzialni,przeciez przy takich
upałach lasy palą sie hektarami.
Brak słów!