Kupcy ze stadionu idą na ministra

IP: *.chello.pl 06.01.08, 23:55
wykopać ich ze stadionu, czekając ryzykujemy opóźnieniami w budowie
    • mil1231 sqrwykupcy won!spałować te hołotę!gazem 06.01.08, 23:57
      potraktować!!ten syf trzeba raz na zawsze wyj... ze stolicy! żadnych
      targowisk w Warszawie!!niech spieprzają na Mazowsze!!
      • Gość: buraki out! To buraki i VietCongi. IP: *.chello.pl 07.01.08, 10:38
    • Gość: zaciszanin Wara od Zacisza! IP: *.fastres.net 06.01.08, 23:58
      Robactwo ze stadionu niech zapomni o targowisku na Radzymińskiej jak najszybciej.

      Nikt Was tam nie chce, drodzy "kupcy"!!!!
    • Gość: Dolomit Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.01.08, 02:34
      Niech bydło kupi sobie teren i zorganizuje targowisko.
      Chyba nie za moje chcą się urządzać
    • nessie-jp Kupcy ze stadionu idą na ministra 07.01.08, 03:47
      Nie bardzo rozumiem, w czym problem dla miasta. Kupcy "wrócą na koronę"? To
      wystarczy przecież poprosić o okazanie pozwolenia na handel. A jak ktoś nie ma
      pozwolenia na handel w tym miejscu - do ciupy.

      Może to wreszcie uświadomi szczękarzom, że czasy samowoli minęły. Chce się
      handlować, się kupuje teren, zdobywa pozwolenie, buduje sklep.
    • Gość: Jacek Naprawdę nie rozumiem kto rządzi tą Warszawą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 06:41
      Kupcy ze stadionu ? Ja rządam 100.000zł miesięcznie zasiłku bo inaczej będę
      protestował przed pałacem Prezydenta. A może zrobić ten bazar na Krakowskim
      Przedmieściu. Teraz nie ma tam ruchu samochodowego to jest bezpiecznie. Łatwy
      dojazd no i taki dobry (lewy) towar w centrum sprzedawać to luksus. Co Wy na
      to?? Ktoś tu jest chory, tylko kto?
    • Gość: Fryzjer Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.swn.vectranet.pl 07.01.08, 08:58
      A ja chcę od miasta lokalu na mo zakład albo na Marszałkowskiej ,
      albo na Placu Unii, bo zaprotestuję przed Ratuszem !
    • Gość: maniak Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: 212.160.155.* 07.01.08, 09:26
      Skandaliczne jest to, że kupcy okupują nie tylko okoliczne błonia, ale również
      Dworzec Stadion! Podobne widoki jak na obecnym dworcu można zobaczyć już chyba
      tylko w najgorszych slumsach. To niewiarygodne, że do takich sytuacji się
      dopuszcza! (podobnie jak to, że modna część stolicy snobuje się na
      antropologiczne wycieczki po tej zasyfionej okolicy!)
      • Gość: raf Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:17
        Ja proponuję protestować przeciwko protestowi. Precz z dziadostwem w
        Warszawie!
    • Gość: Andrzej Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: 212.160.172.* 07.01.08, 10:15
      Tarchomin też was nie chce!!!!!!!!!
    • Gość: Białołęka Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: 80.55.24.* 07.01.08, 10:55
      Kupcy? Damis? jak chca handlować, to niech kupiĄ sobie grunt,
      postawią hale i handlują, jak miasto (Gronkiewiczowa) da im
      jakikolwiek grunt to bedzie to jawna niegospodarność, sprawa dla
      prokuratora, czasy lewych interesów z Damisem juz sie skończyły!!!

      NIE DLA RADYMIŃSKIEJ, NIE DLA MARYWILSKIEJ, NIE DLA TEGO SYFU W
      WARSZAWIE
      • Gość: Mieszkaniec Marek Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.aster.pl 07.01.08, 11:06
        Chciałem jeszcze dodać coś od mieszkańca okolic podwarszawskich :
        .... NIE DLA TEGO SYFU W WARSZAWIE I OKOLICACH PODWARSZAWSKICH !!!!
    • Gość: zieleniu a ja to wale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 11:05
      chce miec w centrum pare wietnamskich knajp czynnych od 4 w nocy jak wracam z
      bibek a nie jakich pajacow w dresach pozaklejanych reklamami goldstara i
      biegajacych za jakas pilka a 20000 kiboli ryczacych w kolko te same spiewki i
      demolujacych przystanki! wypad mi z tym ełro2015! ja chce drożdżowek i pączków
      po 70 groszy, tanich skarpetek, trampków i kebabów a nie drogich gwiazd tzw
      sportu na bannerach! po grzyba mi oni?
      • Gość: Europejczyk Do zieleniu IP: *.aster.pl 07.01.08, 11:09
        To wyprowadź się z Polski np. na Ukrainę lub do Rosji i będzie tak jak lubisz.
        Poza tym zdrowia życzę ( psychicznego ).

    • Gość: i ja też Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 11:14
      poproszę miasto żeby wybudowało mi miejsce pracy. Poproszę o restaurację w
      dobrym punkcie, minimum 200m2 sali i do tego ze 200 zaplecza, parking przed na
      jakieś 30 samochodów ...a jakby mogło, to niech dobrze wyposaży mój lokal, we
      wszystkie niezbędne utensylia. A jak nie, to też pójdę na ministra. Tylko
      jeszcze nie wiem na jakiego ...
    • Gość: Jan Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: 195.8.217.* 07.01.08, 11:20
      "Są wściekli, bo ani miasto, ani minister nie kwapią się do
      urządzenia im targowiska na Radzymińskiej, co obiecał poprzedni
      rząd" - no to się nieżle obśmiałem! To dopiero bezczelne miasto i
      minister. Nie chce im urządzić bazaru! No po prostu skandal. A tak
      na poważnie: gdzie my zyjemy? Banda badziewiarzy żadą, aby Państwo,
      miasto, czy minister im coś dał. Pytam się jakim prawem? Dlaczego ci
      handlarze mają być uprzywilejowani? Chyba im się już coś pomieszało
      z tej wściekłości. Pogonić tą całą zgraję. Socjalizm juz dawno się
      skończył. NIC im się nie nalezy!!!
    • Gość: michał Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: 157.25.204.* 07.01.08, 11:44
      wyp.i.erdalać, kto nie ma pozwolenia na sprzedawanie
    • Gość: Jacekk Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.chello.pl 07.01.08, 12:36
      Nie chce obrazac handlujacych pod Stadionem , oprocz patologii ,
      przekretow , podatkowej wolnej amerykanki w gronie kupcow z
      pewnoscia sa tez uczciwe osoby . Nie potepiam tez idei
      warszawskiego bazaru , kiedys kilkadziesiat tysiecy teraz zapewne
      kilka tysiecy jego klientow potwierdza jego zasadnosc . Zdecydowanie
      wole handel na zorganizowanych bazarach niz prowizoryczne stragany ,
      lozka polowe z chinskimi stanikami i sznurowkami na warszawskich
      ulicach .
      Prosze mi jednak wytlumaczyc z czego wynika taka roszczeniowa
      postawa kupcow ze stadionu . Z jakiego powodu zadaja specjalnych
      przywilejow dla siebie i dlaczego miejskie wladze maja im ulegac ? W
      imie czego ? poparcia spolecznego ? sorry , w tej chwili jest ono
      znikome .
      Nie moge zrozumiec tej arogancji kupcow , zarowno tych spod stadionu
      jak i tych z KDT . Jakie argumenty sa za nimi , ze tak bezczelnie
      moga szantazowac Magistrat ?
      Wietnamczycy ponoc szykuja miejsce do handlu w Ursusie , jest
      przyznane miejsce przy Marywilskiej , mowiac szczerze handlarze
      powinni skakac do gory z radosci , ze maja taka opcje !
      Szanowni Kupcy ! Warszawiacy odwracaja sie do Was plecami i
      zaczynaja miec Was serdecznie dosyc . Wystarczy ze uswiadomi to
      sobie Ratusz , oby jak najszybciej , a staniecie sie tylko
      wspomnieniem , reliktem przeszlosci .
    • Gość: raczej handlarze Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:00
      kupiec kojarzy mi sie z przedwojenną tradycją, elegancja i kulturą
      obsługi w porządnym sklepie.A nazywanie handlarzy kupcami to gruba
      przesada.Kupiec nie stoi w budce na powietrzu ni nie sprzedaje
      towaru ze stołu.To handlarz.
    • Gość: M A może zrobić referendum wśród mieszkańców? IP: *.e-point.pl 07.01.08, 13:01
      Z tego co czytam to nikt nie jest zainteresowany obecnością kupców gdziekolwiek
      (Stadion, Radzymińska, Białołęka), więc może zrobić referendum wśród mieszkańców
      całej Warszawy czy chcą mieć taki bazar?

      Być może do kupców nie dociera że społeczne oczekiwanie co do ich obecności jest
      pomijalne i są raczej traktowani jako problem. Wyniki takiego referendum może
      dałyby nowe spojrzenie - zarówno im jak i władzy miasta, która wtedy miałaby
      społeczne poparcie do odmówienia jakichkolwiek preferencyjnych lokalizacji.

      Pozdrawiam,
      M
      • 33niania Re:Radzymińska jest za droga, 2000 zł/m2 07.01.08, 15:18
        w tej chwili sasiedzi chcą za grunty po 2000 zł/m2. 27 ha. Przeciez
        to setki milionów zł. Przeciez to jest uwłaszczenie na majatku
        państwowym. W taki sposób mozna zostac milionerem. Bardzo szybko.
        Majatek trzeba zarobić a nie dostać w prezencie.
        pzdr
    • Gość: xyz Jacy to kupcy IP: *.aster.pl 07.01.08, 13:01
      To nie są kupcy tylko hołota handlująca lewym towarem!!! A kupowanie u nich to
      paserstwo!!!
      Raz na zawsze skończyć z tym cyrkiem w Warszawie.
    • Gość: ytst Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:05
      Podpiszcie petycję przeciw uleganiu przez miasto naciskom handlarzy:
      petycja.ab.waw.pl
    • sebok123 wara od Marywilskiej 07.01.08, 13:12
      Wara kupcy od Marywilskiej , już wystarczający śmietnik jest na
      Białołęce , Czajka itd.... , ja Was tam nie chce , najlepiej z dala
      od Warszawy , taki np. nadarzyn jakoś sobie radzi i utarg mają
      niezły a są daleko. Róbcie sobie śmietnik gdzie indziej.
    • Gość: ello Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 15:19
      hmm, tak czytam te wszystkie zajadłe opinie i chyba niedokońca macie
      racje. Nie można tak ot likwidowac ludziom miejsc pracy, jest to
      społecznie niepoprawne i z tym chyba nie ma co polemizowac. Dziwi
      mnie natomiast tupet i bezczelnośc kupców ze stadionu którzy
      bezczelnie naciskają na miasto żądając jak najlepszej miejscówki. To
      że wogule miasto chce im coś dac to już jest ukłon z jego strony i
      powinni mu za to dziękowac bo w sumie nic im sie nie należy i miasto
      nic nie musi. Fakt niezapzreczalny ci ludzie rozwineli tam pod
      szyldem stadion działanosc, zbudowlai sobie rynek , wiernego
      klienta , płacili jakieś tam padatki przez x lat, dawali prace itp.a
      bazary tez należy popierac bo niedługo wszyscy bedziemy za chinskie
      badziewie w galeriach płacic chore pieniadze.Bazary są na całym
      swiecie i nikt nie robi z tego tragedii.
      Wkurza mnie tylko ta ich bezczelnośc , twierdzenie że na tarchominie
      to oni niezarobią i płacz a to bzdura ponura , istnieje np taki
      Maximus w nadarzynie i jakoś na brak klientów nie narzeka a czasami
      nie ma nawet gdzie zaparkowa tyle tam ludzi.
    • agawop Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra 07.01.08, 16:03
      Wszystko racja.
      Nie widzę żadnego problemu. Chcą na Marywilskiej. Proszę bardzo. Zgoda. Tylko dać im takie warunki zabudowy żeby się ze..rali i żaden bank nie udzieli im kredytu. I PO PROBLEMIE.
      Jak się chce to z każdej sytuacji da się wybrnąć.
    • Gość: ala Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.aster.pl 07.01.08, 16:45
      Przestańcie się z nimi cackać. Niech sobie radzą sami. Jeżeli upada
      fabryka licząca 3000 tys pracowników, nikogo to nie interesuje, że
      ludzie są bez pracy. A chołotą tak miasto się przejmuje. Coś w tym
      musi być.
      • Gość: yuj Klapa IP: *.aster.pl 07.01.08, 17:02
        Wygląda na to, że Minister Sportu spękał i przestraszył się handlarzy w dresach, bo ogłosił warunki przenosin na Radzymińską - mają się kupcy ze sobą dogadać to Radzymińską dostaną.
        Info z przed chwili z Kuriera w TVP3.
        I pomyśleć, że w Warszawie i okolicach wygrała PO...
        W jakim kraju my żyjemy ?
      • Gość: werty Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 17:24
        dlaczego nazywasz tych ludzi chołotą,wrzucasz wszystkich do jednego
        gara, i tych ruskich mongołów z korony i normalnych ludzi robiących
        tam biznes z których wielu z nich doszło do tego co ma ciezką praca
        i przez wiele lat,fakt wielu z nich zrobiło całkiem niezły biznes na
        stadionie , ALE CZY TOBIE KTOŚ BRONIŁ TEZ ZROBIC? Mysle ze żal ci
        dupe sciska bo nie masz nic i nawet nie potrafisz nic w tym kierunku
        zrobic zeby miec panno alu. Dla jasnosci nie handluje na stadionie ,
        ale mam wiele wspólengo z handlem ( posiadam 2 sklepy w warszawie) i
        wiem jaki to kawałek chleba!!!
        • Gość: qwe Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.dcs.pl 07.01.08, 20:04
          Naprawde fajnie, ze masz te sklepy ale zrozum, zadna lokalna
          spoelcznosc nie chce tego bydla.
          • Gość: werty Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:21
            fajnie nie fajnie , kupa roboty i siwych włosów hehe, a co do bydła
            to wystarczy nie wpuscic do nowych hal nielegalnego bydła ze wschodu
            co to handluje czym popadnie i już bedzie porządek, popatrz sobie
            jak to wyglada w halach w nadarzynie , spokój, porządek i wszystko
            gra .
            Dla jasności, jestem za tym żeby stadion był poza granicami wawy
        • Gość: kość Re: Kupcy ze stadionu idą na ministra IP: *.chello.pl 07.01.08, 20:05
          trochę chyba przesadziłeś/aś. ;)

          Jestem za referendum, ważne tylko, żeby było dobrze rozreklamowane, żeby ludzie
          wiedzieli o nim! Bo znowu zrobi się z tego tajemnicę i d.pa;/ wynik referendum
          zamknie gębę albo jednym, albo drugim......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja