Problemy mieszkańców osiedla Nasza Chata w Nowe...

IP: proxy / 10.100.0.* 13.08.03, 08:36
Najbardziej drażni mnie stanowisko gminy, która umywa ręce!
Lesznowola jest jedną z najbogatszych gmin w Polsce, wg rankingu
Rzeczypospolitej wśród gmin podwarszawskich jest zaraz za
Nadarzynem, a wystarczy trochę tu pomieszkać i poczuć ten
specyficzny klimat urzędniczej ignorancji. Wzdłuż wspomnianej
wyżej ul. Zimowej w Nowej Iwicznej powstało sporo nowych
osiedli. Jedno z osiedli segmentów budowane bodaj przez TBM
Batory, miało być strzezone i ogrodzone i jest ogrodzone, tylko
że przegradza również (!!!) drogę gminą, którą jest ul Zimowa,
pozbawiając dojazdu osiedla, które znajdują się po drugiej
stronie ogrodzenia! Co ciekawe to są też nowe osiedla, które
dostały od gminy pozwolenie na użytkowanie, jak gmina może wydać
taki dokument dla osiedla pozbawionego dostępu do drogi
publicznej?! Ruch do budynków tam położonych odbywa się przez
czyjąś prywatna działkę, od strony Ul. Mleczarskiej i Klonowej a
co się stanie jesli ten ktoś straci cierpliwość? Cała masa
rodzin starci mozliwość dostania się do swoich domów, czy gmina
też od tego umyje ręce???
Myślę, że to może być ciekawy materiał dla autorki artykułu, tym
bardziej, że realia Nowej Iwicznej juz trochę poznała.
    • Gość: PW To spoldzielnia - wszyscy odpowiadaja za buble IP: 195.245.217.* 13.08.03, 11:04
      Osiedle budowała spółdzielnia, czyli jej członkowie za swoje
      pieniądze. Trzeba było sprawdzać, co się dzieje i egzekwować
      jakość wykonania.
      Ludzie nie rozumieją, że spółdzielnia to nie developer, tam się
      nie kupuje mieszkania jak w sklepie, tam się jest udziałowcem i
      współodpowiedzialnym za wszystko, co się dzieje.
      • Gość: rzuku Re: To spoldzielnia - wszyscy odpowiadaja za bubl IP: *.hq.sag 13.08.03, 12:30
        Gość portalu: PW napisał(a):

        > Osiedle budowała spółdzielnia, czyli jej członkowie za swoje
        > pieniądze. Trzeba było sprawdzać, co się dzieje i egzekwować
        > jakość wykonania.
        > Ludzie nie rozumieją, że spółdzielnia to nie developer, tam
        się
        > nie kupuje mieszkania jak w sklepie, tam się jest udziałowcem
        i
        > współodpowiedzialnym za wszystko, co się dzieje.

        Tyle teorii z praktyki wiem, że budowlańcy obok rolników to
        najbardziej rozpuszczona banda nierobów/partaczy.
        A redaktor też się nie popisał, bo wspomniane belki drewniane
        podtrzymujące daszek jeśli są popękane wzdłuż, tzn. że wszystko
        jest w porządku, tak się zachowuje drewno!
    • Gość: Lukasz Trzeba byc niezlym frajerem by sie tak dac zrobic!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 13:44
      Ludzie po co kupujecie cos co jeszzcze nie istnieje skoro jest
      masa juz wybudowanych budynkow!
      • Gość: Zenon Re: Trzeba byc niezlym frajerem by sie tak dac zr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 22:13
        Albo tez zawierajcie umowy z renomowanymi deweloperami. Nigdy ze
        spoldzielniami, bo nie dosc ze spartacza budowe, to bedziecie musieli
        utrzymywac stado spoldzielczych urzedasow, ktorzy beda mieli was za nic.
        Obecnie zawierane umowy z deweloperami maja jeszcze jedna, ogromna zalete -
        rachunek powierniczy ktory kazdy szanujacy sie deweloper utworzy w renomowanym
        banku. Oznacza to,ze nie powacha on pieniedzy klientow dopoki budowa nie
        zostanie przyjeta przez nadzor budowlany i klientow i aktem notarialnym nie
        zostana potwierdzone odrebne wlasnosci mieszkan i miejsc parkingowych.
Pełna wersja