Czy w waszym domu są szczury?

IP: 195.94.207.* 14.08.03, 13:32
W moim są i to ogromne. Ostatnio wychodzą na żer nie tylko w nocy, ale i w
dzień. Mają fajne pyszczki.
    • Gość: zoola Re: Czy w waszym domu są szczury? IP: *.Pohybel.Com 14.08.03, 13:44
      u mnie były w zimę... straszne... weszły przez toaletę (ale chyba nie kiblem,
      tylko taką dziurką, niezamurowaną do piwnicy, której już nie ma). Narazie
      wydaje mi się że nie powinno być, bo lato, ale na zimę będzie sie trzeba
      przygotować... one są okrpne, najgorzej że nikt z nimi nie walczy (oprócz
      oczywiście prywatnych osób). Szczury bierą się z jeziorka, teraz można ich tam
      dużo zobaczyć. Widzę je prawie codziennie... Może by kto zaczął z nimi
      walczyć...
      • Gość: Normals Re: Czy w waszym domu są szczury? IP: 195.94.207.* 14.08.03, 13:47
        Jak to walczyć? Pogięło Cię? A może to z tobą by zaczęli walczyć i do jeziorka
        Cię? Szczur to takie samo stworzenie jak Ty - zapamiętaj to sobie!
    • tassman Re: Czy w waszym domu są szczury? 14.08.03, 13:47
      W moim najwiekszym szczurem jest dozorca bloku. Wiecznie nawalony, cuchnacy, o
      małych szczurzych oczkach....Przemyka jak szczur przed lokatorami. W żadną
      pułapkę jednak nie da sie złapać....ale kiedys wpadnie w lokatorskie sidła....

      tassman:)
      • miltonia Re: Czy w waszym domu są szczury? 14.08.03, 14:12
        U mnie dozorca jest przystojny, a z miotla czy mopem wyjatkowo mu do twarzy.
        Normals, o szczury sie nie martw, jak wezmiemy slub, to moje koty je
        zdyscyplinuja.
        A wlasnie Normals, zamiast sie dyrdmalami zajmowac wreszcie bys date slubu
        ustalil.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja