Czy jazda na gapę jest złodziejstwem?

07.02.08, 13:40
Dzis usłyszałem argument, że nie, bo układ linii jest beznadziejny.
A od kiedy to ZTM jest instytucją charytatywną?
    • apodemus Re: Czy jazda na gapę jest złodziejstwem? 07.02.08, 13:45
      Moim zdaniem jest. Jak każde wyłudzenie usługi czy zabór mienia.
      Jeśli jakość usługi mi nie odpowiada, szukam innego oferenta (w
      komunikacji miejskiej to trudne, wiem), mogę też starać
      się "wpłynąć" na usługodawce (ZTM ma chyba na swoich stronach
      możliwość kontaktu).
      Jeśli oferta komunikacyjna jest dla mnie nieodpowiednia - jadę
      samochodem...
    • f.lamer > nie, bo układ linii jest beznadziejny. 07.02.08, 14:03
      a czy kraddzież przedmiotu niepełnowartościowego jest złodziejstwem?
      • p.s.j Re: > nie, bo układ linii jest beznadziejny. 07.02.08, 15:42
        Hmm... mogę ukraść Ci używany samochód? Może być nawet lekko zarysowany na
        lakierze - w porównaniu z "nówką sztuką" jest niepełnowartościowy.
        • f.lamer jeśli twoje złodziejskie zdolności 08.02.08, 09:34
          są równe twemu poczuciu ironii, to nie krępuj się, bierz moje auto.
          nawet nie jest zarysowane.
    • yavorius jest /nt 07.02.08, 14:12
    • Gość: kixx Czy kradziez wartosci niematerialnych jest IP: *.acn.waw.pl 07.02.08, 17:34
      zlodziejstwem?Chodzi mi np o uzytkowanie programow komputerowych
      sciaganie muzyki i filmow,czy kradziez czasu,za ktory placic twoj
      pracodawca,a ktory Ty spedzasz w internecie,zamiast spozytkowac go
      na pomnazanie zyskow firmy w ktorej pracujesz.
      Tylko nie moz,ze dystrybutorzy muzyki to zlodzieje,a w pracy za
      malo ci placa.
      • sammler Re: Czy kradziez wartosci niematerialnych jest 08.02.08, 08:49
        Gość portalu: kixx napisał(a):

        > zlodziejstwem?Chodzi mi np o uzytkowanie programow komputerowych
        > sciaganie muzyki i filmow,czy kradziez czasu,za ktory placic twoj
        > pracodawca,a ktory Ty spedzasz w internecie,zamiast spozytkowac go
        > na pomnazanie zyskow firmy w ktorej pracujesz.
        > Tylko nie moz,ze dystrybutorzy muzyki to zlodzieje,a w pracy za
        > malo ci placa.

        To ostatnie ("kradzież" wynagrodzenia za pracę) raczej nie podpada
        pod wartości niematerialne.

        Co do reszty - kradzież jest kradzieżą. Chyba jednak wiem, jak
        przebiega sposób rozumowania wszystkich tych, którzy twierdzą, że
        jednak nie jest.

        Wydaje mi się, że chodzi o to, że z wyprodukowaniem utworu
        muzycznego, filmy, programu komputerowego itp. wiążą się bardzo
        wysokie koszty "stałe" (produkcji) i relatywnie niskie koszty
        zmienne (zależne od wytoworzenia określonej liczby kopii utworu,
        umownie "koszty nośnika"). Skoro więc producenci wydali pieniądze a
        na mnie i tak nie zarobią (bo mnie nie stać i nigdy ich produktów
        nie kupię), to nie powinno im przeszkadzać, że sobie ściągę kopię z
        internetu. "Swoje" zarobili, bo ustalili cenę, która zapewni im
        przychody na odpowiednim poziomie.

        Podobnie pewnie myślą amatorzy darmowej komunikacji miejskiej. Skoro
        autobus/tramwaj/pociąg i tak jedzie, to po co ma wieźć puste
        powietrze?

        Co innego z wyprdukowaniem takiego np. samochodu. Tutaj koszty
        związane z produkcją kolejnej sztuki "widać", więc kradną
        tylko "specjaliści". Większość jednak kupuje.

        ;)

        Sam.
    • jhbsk Re: Czy jazda na gapę jest złodziejstwem? 09.02.08, 09:12
      Oczywiście, że jest.
    • warzaw_bike_killerz nie. 09.02.08, 17:07
      Jest po prostu nie uiszczeniem oplaty za przewoz. Moga byc rozne powody jej nie
      uiszczenia - delikwent np. moglby w sadzie cywilnym zanegowac jakosc uslug.
      • sammler Re: nie. 10.02.08, 20:08
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Jest po prostu nie uiszczeniem oplaty za przewoz. Moga byc rozne powody jej nie
        > uiszczenia - delikwent np. moglby w sadzie cywilnym zanegowac jakosc uslug.

        Ok. Mógłby. Ale żeby przekonać się jaka jest jakość usług, powinien najpierw
        przejechać choć przystanek. A za to należy już zapłacić. Co najwyżej później
        można by "w sadzie cywilnym zanegowac jakosc uslug".

        ;)

        Sam.
    • lagaffe to zależy 11.02.08, 14:28
      Aby odpowiedzieć na pytanie "Czy jazda na gapę jest złodziejstwem?" trzeba najpierw odpowiezieć na inne, bardziej fundamentalne pytanie: "Czym jest złodziejswto?". Zapytane o definicję ("definicja złodziejstwo") Google odpowiedziało masą linków, z których jeden zaczynał się od tekstu: "Lewica to z definicji złodziejstwo". Wiedzie to do prostego wniosku, że jazda na gapę jest zlodziejstwem tylko wtedy gdy jadąc bez biletu usiądziemy na jednym z siedzień po lewej stronie autobusu / tramwaju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja