Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady

    • Gość: gecko ZTM to perwersyjni fetyszyści cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:44
      Problem polega na tym, że przy ograniczonych środkach NIE DA SIĘ
      poprawić układu linii. To fikcja. Bez znaczących zakupów nowego
      taboru to przesuwanie z jednego miesca w drugie. Usprawnienie
      komunikacji w jedym miejscu w nieunikniony sposób oznacza
      pogorszenie w drugim. Poprawiamy na Służewcu? To musimy pogorszyć na
      Bemowie i Bielanach.

      Podobnie z częstotliwością. Przeież jeśli tramwaje jeździły średnio
      co 7,5 minuty a mają jeżdzić co 5 to wymaga to o JEDNĄ TRZECIĄ
      taboru więcej.

      Takie "rewolucje" to fikcja. I mydlenie oczu.
      • Gość: Stalowiec Re: ZTM to perwersyjni fetyszyści cd. IP: *.aster.pl 10.02.08, 14:45
        Masz racje ale musisz wiedziec o tym ze oni na kazdej zmianie maja z
        tego pieniadze a wiem bo pracuje jako kierowca w zajedni na Stalowej
        powiem Ci szczerze ze my sie sami nieraz gubimy np. przystanek co
        byl kiedys na zadanie jest teraz staly a staly jest na zadanie a
        odbija sie to tylko na nas bo te tepe mozgi robia mieszanine a
        pasazerowie maja tylko pretensje do nas kierowcow
        Napisze Ci szczerze moj brat mieszka w Sztokholmie od 28 lat i tam
        ta sama linia jezdzi nie zmieniona trasa przez ten czas Pozdrawiam
        woz 3120
        • Gość: Kottblum Hanna Re: ZTM to perwersyjni fetyszyści cd. IP: *.crowley.pl 11.02.08, 15:37
          Do tego trzeba zlecić wyprodukowanie nowych tablic, nowych rozkładów, nowych
          naklejek na przystanki itp.
          Ciekawe do kogo należą firmy, które wygrywają przetargi na te prace?
      • dorsai68 Nowy tabor, nowy tabor, nowy tabor... 11.02.08, 10:28
        powtarzasz i Ty i "spece" od komunikacji miejskiej. Tylko KTO ten nowy tabor będzie prowadził, skoro spora część zmian jest uzasadniania brakami kadrowymi?
        Nie przeczę, po Warszawie jeżdzą leciwe tramwaje, które same proszą się o pilną wymianę, ale aby poprawić częstotliwość kursowania potrzeba jeszcze ludzi do obsługi.
        Działań w tej dziedzinie ze strony ZTM akurat nie widać. Cięcia i likwidacje linii, przenoszenie brygad, to łatanie dziur w jednym miejscu, kosztem innych.
        • Gość: Kottblum Hanna Re: Nowy tabor, nowy tabor, nowy tabor... IP: *.crowley.pl 11.02.08, 15:36
          Tam jest im potrzebny jakiś lepszy menadżer. Wiadomo, że sporo ludzi nie płaci
          za przejazd z jednej prostej przyczyny - zadają sobie pytanie "Za co mam płacić?".
          Gdyby kierowcy zarabiali więcej, gdyby zwiększyć tabor, a przez to poprawić
          jakość transportu, wtedy mniej ludzi unikałoby opłat za przejazdy.
          Dodatkowo - gdyby "kanarzy" dostawali wyższe pensje, czy też wyższy procent od
          "utargu", to wtedy mniej by było łapówek, prawdopodobnie więcej kontrolerów, a i
          wpływy by się zwiększyły.

          Oszczędności są możliwe tylko do pewnego momentu, jeżeli przesadnie ograniczy
          się wydatki, to nagle wpływy również zaczną maleć.
    • Gość: hardy Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 21:38
      To jakiś żart i markowanie a nie zmiany.... Jedną linię skracają z
      Gocławka na Wiatraczną, drugą wydłużają z Wiatracznej na Gocławek.

      Dwie likwidują, żeby niby inne zaczęły jeździć częściej.

      A w ogóle - to po cholerę ciągle zmiany, nie można się przyzwyczaić!
      Wywalić tych nierobów z ZTM a zatrudnić specjalistów od transportu i
      zakupów taboru i już.
    • Gość: grrr Tramwaje mają jeździć jeszcze rzadziej ? Fajnie... IP: *.acn.waw.pl 11.02.08, 22:57
      Wystarczy już tych cięć... ile można... I jeszcze ta obłuda - gorsze
      rozkłady nazywać poprawą... Żenujące... Tam gdzie jest wiele linii
      może by nikt nie zauważył, ale przy 4 i 36 z Mokotowa łatwo policzyć
      ilość kursów np. na godzinę...
    • Gość: iw Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady IP: 217.96.0.* 12.02.08, 10:06
      Interesujące!!!-"Trasa 21 pokrywa się z autobusowymi liniami 101 i
      144".... z tym że pokrywa się ona dopiero po dokonaniu zmian w 2007
      r, wcześniej 21 kursowało zdaje się, że na Gocław, jadąc ul.
      Grochowską. Wg ZTM najlepiej poskracać wszystkie trasy, połączyć z
      dziesiątkami przesiadek, żeby jak najwięcej zarobić na
      pasażerach....eeeech, co za pech mieszkać w Stolicy.
    • Gość: iw Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady IP: 217.96.0.* 12.02.08, 10:17
      jeszcze jedno!!!!- dlaczego Białołęka jest traktowana po macoszemu?
      Przecież tam przybywa dużo nowych osiedli, coraz więcej mieszkńców.
      Zbudować trzeba jak najszybciej linię tramwajową wzdłuż ul.
      Modlińskiej!!!
    • Gość: iw Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady IP: 217.96.0.* 12.02.08, 10:28
      A co z Białołęką, na której przybywa osiedli i mieszkańców???
      Dlaczego w pierwszym rzędzie nie położy się torowiska na ul.
      Modlińskiej na której jest wieczanie korek w godz. szczytu??!!! A
      żeby się dostać naprzykład do śródmieścia, czy bezpośrednio na
      Gocławek, trzeba się kilkakrotnie przesiadać!!!!
    • Gość: OneMan&HisDroid IMHO to nie rozklady zbijaja tramwaje w stada IP: *.imid.med.pl 13.02.08, 07:38
      Przede wszystkim samochody blokują tramwaje na wszystkich możliwych skrzyżowaniach (w myśl zasady "sam nie pojadę, ale innym nie dam"), przez co tramwaje szybko doganiają jeden drugiego i potem jada przez cale miasto parami.

      Po drugie pasażerowie przytrzymuja tramwaje na przystankach:
      - blokujac drzwi dla spoznialskich
      - wsiadając tylko jednymi drzwiami, kiedy pięć lub nawet siedem par innych stoi otworem całkiem niewykorzystana
      - masowo kupujac bilety u motorniczego (zaobserwowany rekord to 8 osób w kolejce do kabiny na Jelonkach), często oczekując jeszcze wydania reszty...

      Wystarczy przytrzymać tramwaj tylko kilka sekund dłużej na przystanku i motorniczy już nie zdąży na swoje światło, przez co łapie co najmniej minutę opóźnienia. A opóźniony tramwaj porusza się co raz wolniej, bo zabiera co raz więcej pasażerów, którzy normalnie pojechali by już następnym kursem. Z kolei następny tramwaj porusza się szybciej, bo z powodu mniejszego odstępu od poprzedniego tramwaju ma mniej pasażerów do zabrania. W ten sposób szybko doganiają jeden drugiego i tworzą się stada.

      Dlatego w mojej opinii inny rozkład jazdy niewiele tu pomoże. Chyba, że znacząco wydłuży czas przejazdu uwzględniając powyższe czynniki.
    • Gość: R-12 PIASECZNO Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 14:23
      Brawo! Zmiany uzasadnione w pełni racjonalnie.
      Może by tylko zostawić 23 na Nowym Bemowie.
    • Gość: wrrrrrrrrr Re: Tramwajowa rewolucja - nowe trasy i rozkłady IP: *.chello.pl 18.02.08, 21:47
      wrrrrr zabrali 23 z Bemowa!!! głupota...
    • Gość: USXdpwaCqAsg BzuoQSWpqahibKAH IP: 195.135.128.* 02.03.09, 16:50
      8QS2f1 wnewstveuuzw, vxheruedglub, [link=http://cbbjehjjideu.com/]cbbjehjjideu[/link], hunftozryhxw.com/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja