Książki i kawa na Świętokrzyskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 09:41
Szkoda, że nikt nie napisał, że wszystko osiągnięto ciężką pracą i żmudną
pracą kobiet zarabiających ledwo 1000zł od 25-30 lat. Nikt przez te wszystkie
lata nawet nie zaproponował im podwyżki! Wiem bo moja mama tam pracuje - a boi
sie rezygnować, czy pisnąć słówko, bo zostało Jej kilka lat do emerytury. Te
biedne kobiety dzwigały po kilkaset razy po schodach tony książek, bo
zarządowi nie chciało się zaprosić mężczyzn do pomocy.
Poza tym, warunki są podobne co w "Biedronce". Pracownice dowiadują się od
p.Emila kierownika tej placówki na Świętokrzyskiej o dniu wolnym z dnia na
dzień, bez wcześniejszego poinformowania. Są traktowane, jakby nie miały
prywatnego życia. Wszystko to się dzieję po odsunięciu "starej kadry
kierowniczej". Lokal pracuje 7 dni w tygodniu, a pracownice nie mogą
wyegzekwować dnia wolnego po przepracowaniu 60-80h a istnieje 40h tydzień
pracy. Ale cóż, najlepiej się mydli oczy - że warunki w kawiarni są
"europejskie", tylko dlaczego nie traktuje się pracowników po europejsku?
    • Gość: syrenka To była kiedyś... Księgarnia Techniczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 09:49
      Dodam tylko, że kiedyś to była jedna z niewielu TECHNICZNYCH księgarń w Polsce -
      specjalizująca się w sprzedażą książek dla technicznych uczelni wyższych, czy
      szkół technicznych. Wielu inzynierów to stali klienci, którzy obecnie zawiedzeni
      asortymentem odchodzą z kwitkiem.
      • Gość: heniek Re: dlaczego bookhousecafe a nie po prostu księgar IP: 199.67.203.* 08.02.08, 10:46
        czy nowoczesność to musi byc od razu po angielskiemu wszystko?
        • Gość: Warszawiak Re: dlaczego bookhousecafe a nie po prostu księga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:44
          dokladnie, czemu, do jasnej cholery (za przeproszeniem) musi to byc Bookhousecafe???? Wiem ze nigdy tam wiecej nie pojde z powodu takiej nazwy - na szczescie jest wystarczajaca konkurencja.
          • Gość: mól_książkowy Ja też więcej nie pójdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 07:26
            z prostego powodu - z księgarni technicznej, zrobili badziewny asortyment - od
            misiów pluszowych, poprzez filmy, karteczki imieninowe, gry dla dzieci aż po
            kawę. a książek technicznych - jeden regał stoi - przykre -> drugi "Empik" chcą
            zrobić, ale marnie im to idzie
          • vtec_z Re: dlaczego bookhousecafe a nie po prostu księga 14.02.08, 09:31
            Bookhousecafe czyli księgarniana kawiarnia w miarę dokładnym
            tłumaczeniu. Czyli najpierw kawa potem książki.
            Empik kiedyś próbował zrobić kawowe kąciki w swoich placówkach i
            dość szybko spuścił z tonu trudno bowiem wziąć z półki nową książkę
            i potem manipulować nią przy stoliku tak by nie nastąpiła żadna
            kolizja.
            Obawiam się, że placówka na Świętokrzyskiej straci stałą klientelę
            moli książkowych (poszukiwaczy książek technicznych już straciła) a
            amatorów kawy i tak nie przyciągnie. Czyżby wizja kolejnego banku w
            dawnym ciągu handlowym była coraz bliżej?
    • Gość: M Bardzo miło jest w bookhousecafe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 17:05
      Spokojnie, pyszne ciasta (tiramisu przepyszne, jablecznik mmmm...)i ciastka,
      dobra herbatka. Popieram i na pewno będę
      częstym gościem!
      • vtec_z Re: Bardzo miło jest w bookhousecafe! 18.02.08, 08:54
        Hm... A książki są?
        • Gość: eleonorka Re: Bardzo miło jest w bookhousecafe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 14:49
          są ale w innych księgarniach ;)
          w tej księgokawiarni jest kawa za 8 i 13 zł
          nawet zegarka na sali nie ma - coż to za zwyczaje
          • potomar Re: Bardzo miło jest w bookhousecafe! 18.02.08, 14:55
            w tej księgokawiarni jest kawa za 8 i 13 zł

            A w jakich opakowaniach, bo za taką cenę to chyba co najmniej w ćwierćkilowych? :)
        • Gość: m Re: Bardzo miło jest w bookhousecafe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 10:41
          no są książki, jasne. trzeba sobie coś wiząć z półki, znaleźć wygodne miejsce i
          można czytać do upadłego. ktoś tam pisał, że kawa droga - może, wiadomo,
          charytatywnie nie działają, jakieś pieniądze z tego musza miec. ja nie wiem,
          jakie sa ceny kawy, bo pije herbatke :) (polecam porzeczkowa! :)
          i jeszcze sie dowiedzialam, ze kawa tam sprzedawana jest znakowana FairTrade,
          ale nie wiem, czy to prawda - trzeba to sprawdzic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja