ukos
08.02.08, 11:18
Co takiego narodowego jest w obiekcie do organizacji jakichś
komercyjnych igrzysk i dlaczego rząd ma się włączać do takiego
biznesu nieodłącznie związanego z ekscesami kiboli?
To groteskowe "narodowe" zadęcie jest irytujące. To może inne
biznesy też powinny mieć "narodowe" obiekty pod patronatem rządu?
Np. "narodowa zlewnia szamba".