Gość: Warszawiak IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.34.* 22.08.03, 00:58 Wlasciciel pubu powinien zaczac od nauki jezykow, jezeli uwaza, ze "po angielsku nie ma formy "Pan", "pani"". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Marcin Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: *.poczta / 10.1.19.* 22.08.03, 07:38 Moim zdaniem należało powiedzieć barmanowi co się o nim sądzi, a właściciel jest chyba mało inteligentny skoro jego wyjaśnienia są tak mętne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vectra Pozwól soba pamiatać... IP: *.acn.pl 22.08.03, 14:04 Skoro pozwala sobą pomiatać barmanowi, to nie ma sprawy. Na miejscu tej panienki, po pierwszym, ewentualnie po drugim tekście chamskiego barmana wylałbym "niechcący" piwo na bufet, a potem wyszła. Tyle, że ja nie mam snobistycznych zadęć i piwo mogę pić w różnych knajpach, a nie tylko w centrum za cięzkie pieniądze... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie 22.08.03, 08:31 Śmieszną awanturkę z podrzędnego pubu załatwiać przez gazetę? A kim ta Kłos jest? Nazwisko takie hmmm... jakby nie z Warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 08:37 To prawda,że sprawa jest banalna,aż sama dziwię się ,że piszę cokolwiek na jej temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siema Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: *.crowley.pl 22.08.03, 09:06 Gość portalu: xyz napisał(a): > To prawda,że sprawa jest banalna,aż sama dziwię się ,że piszę cokolwiek na jej >temat. temat jest bardzo poważny jest bezrobocie i duża konkurencja co on wyprawia ten koleś co to prowadzi jakaś pralnia i ma w d....czy zarobi czy nie samo życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Moze i banalne, ale... IP: 193.131.10.* 22.08.03, 13:23 Sprawa moze i wydaje sie banalna, ale naprawde przykro jest patrzec jak w coraz wiekszej liczbie lokali, mozna sie spotkac z taka usluga. Nie po to ide do pubu, zeby mnie ktos obrazal i kazal sie samemu obsluzyc(moglabym zostac w domu lub pojsc do baru mlecznego, chociaz podejrzewam, ze tam bywa wieksza kultura...). Jezeli kelnerowi sie nie chce podejsc do stolika, podac popielniczke czy slomke bo mu sie klient nie podoba, to proponuje, aby pomyslal o noszeniu w mlynie workow, bo do obslugi ludzi w ogole sie nie nadaje - a nie jest jedynym tego typu przykladem. Ja mam zasade bojkotowania takich miejsc i innych tez do tego zachecam...byc moze pustki w lokalu otworza co niektorym wlascicielom oczy na koniecznosc zmian personalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: *.acn.waw.pl 22.08.03, 12:51 pan_pndzelek napisał: > Śmieszną awanturkę z podrzędnego pubu załatwiać przez gazetę? A kim ta Kłos > jest? Nazwisko takie hmmm... jakby nie z Warszawy... tak i mnie kogoś przypomina spod.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy [...] IP: *.visp.energis.pl 22.08.03, 18:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kłos Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 22:17 Panie "frędzelku" - niewątpliwie z Warszawy, odwal się od mojego nazwiska. Jestem z samego centrum Świata!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szadok Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: 126.17.44.* 22.08.03, 09:14 To juz wiem gdzie na piwo na pewno nie isc... miejmy nadzieje, ze "biznesmen" bedzie musial zwinac interes i na tym miejscu powstanie knajpka gdzie klient jest traktowany jak gosc a nie jak cos co przeszkadza obsludze w "przygodzie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Czyli standard, warszawska wiocha + pan_pndzelek IP: 212.69.67.* 22.08.03, 09:14 . Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Czyli standard, warszawska wiocha + pan_pndze 22.08.03, 09:20 Używasz nicka Smok dlatego, że dobrze ciągniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Re: Czyli standard, warszawska wiocha + pan_pndze IP: 212.69.67.* 22.08.03, 09:23 między innymi dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fester Adams Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: 217.8.186.* 22.08.03, 09:29 Włściciel tej knajpy to przypadek nieuleczalny. Szkoda gadać - poprostu cywylizowani ludzie raczej nie będą tam zaglądać. FA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peppers Nie macie racji IP: *.acn.pl 22.08.03, 09:53 1. Gazety nie powinny sie zajmowac takimi pierdolami. No, chyba ze jakies brukowce. 2. Jesli tej pani nie podobala sie obsluga to czemu zwyczajnie nie zmienila lokalu, przeciez w tamtej okolicy jest ich dosc spora ilosc. 3. Na poczatku (tak wynika z relacji) obsluga klubu nie obrazila klientki a jedynie byla dla nie niej niemila. Delikatnie dawala jej do zrozumienia, ze nie pasuje do tego miejsca. A ze klientka byla natarczywa to obsluga wytoczyla ciezsza artylerie. Normalna rzecz. Powtarzam- ta pani powinna juz na poczatku zmienic lokal. Przeciez nie podobal sie jej od poczatku a on nie podobala sie od poczatku obsludze. Tym bardziej, ze w okolicy jest kilka innych knajp. 4. Zamiats oddawac sprawe do gazety, klientkja wedle prawa moze wytoczyc barmanowi proces o znieslawienie. Pewnie go przegra z kretesem i bedzie sporo smiechu na sali ale jesli to uspokoi jej delikatna osobowosc.... 5. BAr zyje wlasny zyciem i poki na jego ternie nie lamie sie prawa to jest wszytsko OK. Skoro knajpka ma obroty i klientow to znaczy, ze sa ludzie ktorzy lubia ja brman sie tak zachowuje. I maja do tego prawo. Jesli tej panie sie nie podobalo powinna zmienic lokal. Ja tam wole aby rozne prymitywki z miasta siedzialy w takich barach (jest spokoj, ktos ma prace) i wyzywaly sie tam wzajemnie niz walesaly sie po ulicach zaczepiajac przechodniow. 6. Zamiast lamentowac i wyrzekac nie pchajmy sie tam gdzie nas nie chca. Wybor knajp w Warszawie szeroki. 7. Ja opisana w artykule knajpke mijam szerokim lukiem, ze uwazam, ze ma ona prawo istnienia, bo dla niektorych jest to swietna knajpa. Peppers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcel Buraki ! IP: 172.16.3.* 22.08.03, 11:33 Byłem w tym miejscu dokładnie drugiego czy trzeciego maja, zaraz po tym jak się rozbili. Obsługa przedziwna, najpierw jakaś cycata lala prosto z solarium rodem, obok niej spasiony sliniący się barman i był jeszcze taki trzeci macho z prozpięta marynarską koszulą... dla mnie to to ich podejście było śmieszne. Zbili trzy deski, posawili parasolki, które dostali z promocji i podają piwo w plastikowych kubkach uważając się za knajpę na Światowym poziomie. Obsługa udaje bardzo wyluzowaną, klient im najwyraźniej bardzo przeszkadza, to że zwracają się na "ty" to ok ale też kilkakrotnie spotkałem się z dziwnymi tekstami rzucanymi w strone klientów ( Ty misiu piwa nie dostaniesz bo od piwa w głowie się kiwa i brzuszek rośnie - powiedział macho do jednego z podstarzałych klientów ), ten tekst z kolezanką, z którą tam byłem powtarzamy do dzisiaj i pokładamy się ze smiechu wspominając wieczór w pubie przy Rotundzie. Ogólnie widać, że tym ludziom nie zależy na klientach, potem przechodziłem tak jeszcze i widziałem zalanych facetów chwiejących się... dodam, że po 23 zamykają lodówki, zwijają wszystko i rolę przemiłego barmana przejmuje ochroniarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: Buraki ! IP: 172.16.3.* 22.08.03, 11:34 Peppers - to świetnie, że Stołeczna zajmuje się takimi sprawami, to są nasze sprawy - warszawskie. Chamstwa nie tylko trzeba unikac ale też je tepić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYPD Re:Nie macie racji - bo tylko CHAM ma zawsze rację IP: *.crowley.pl 22.08.03, 14:47 Żyjemy w społeczeństwie gdzie chamowi trzeba schodzić z drogi. Chamy tak nas wychowują. Niektórzy nawet już i przez internet - patrz poniższy cytat. Inni tak sie przyzwyczaili, że chamstwo uważają za atrybut wolności. Żrenicą wolności dla Polaka to już nie Liberum Veto jak "w czasach upadku Rzeczypospolitej" a prawo do chamstwa zawsze, wszędzie i w stosunku do każdego. Cham daje nam swoje proste przesłanie: "Jak ci sie, q..., nie podoba to siedź w domu". Gość portalu: Peppers napisał(a): > 1. Gazety nie powinny sie zajmowac takimi pierdolami. No, chyba > ze jakies brukowce... > 2. Jesli tej pani nie podobala sie obsluga to czemu zwyczajnie > nie zmienila lokalu, ta pani powinna juz na poczatku zmienic lokal.... > Przeciez nie podobal sie jej od poczatku a on nie podobala sie > Jesli tej panie sie nie podobalo powinna zmienic lokal.... .nie pchajmy sie tam gdzie nas nie chca... > Peppers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xieni Re:Nie macie racji - bo tylko CHAM ma zawsze racj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 22:42 Gość portalu: NYPD napisał(a): > Żyjemy w społeczeństwie gdzie chamowi trzeba schodzić z drogi. Chamy tak nas > wychowują. Niektórzy nawet już i przez internet. Inni > tak sie przyzwyczaili, że chamstwo uważają za atrybut wolności. Żrenicą > wolności dla Polaka to już nie Liberum Veto jak "w czasach upadku > Rzeczypospolitej" a prawo do chamstwa zawsze, wszędzie i w stosunku do każdego. > Cham daje nam swoje proste przesłanie: "Jak ci sie, q..., nie podoba to siedź w domu". > Zgadzam się z tym w 100% chamstwo nas kompletnie zalało. a będzie gorzej, bo nikt nie potafi się temu przeciwstawić - ze strachu. Bo od chama mozna oberwać. Ale nie dajmy się im łatwo - WALCZMY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mruk Re: Nie macie racji IP: *.acn.waw.pl 22.08.03, 17:54 Brawo Peppers! Trzeźwa analiza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: briget Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: 195.245.213.* 22.08.03, 12:50 Ja żeby mi dopłacali nie usiadłabym pod Rotundą. Takie puby przeważnie prowadzone są przez strasznych prostaków- dorobkiewiczów. Nikt na poziomie nie siada tam na piwo. Z resztą co to za zwyczaj picia piwa w centrum miasta. Dla plebsu rozrywka. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie 22.08.03, 14:25 Czy ja dobrze rozumiem? Sa pubu zeglarskie, nurkowe, sa w stylu wojskowym, jest Komisariat nawet, a ten ma swoja stylistyke: CHAMSTWO, tak? No coz, co kto lubi. Zawsze mialem niemile wrazenie, ze tam nie bawia sie ludzie, do ktorych bym chcial dolaczyc i to bynajmniej nie dlatego, ze chce by mi mowiono "pan". Przeciwnie, wole sie z obsluga przyjaznic i byc na ty, ale ta obsluga musi byc fajna a nie miec chmastwo w swoj statut wpisane. Egzotyczny pomysl, choc w Warszawie moze nawet nie tak bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antosia Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie IP: 195.245.217.* 22.08.03, 14:33 Aroganckie, czy wręcz chamskie zachowanie obsługi baru to jedno, a opinia właściciela, to drugie - jemu to nie przeszkadza? To może sam powienien iść pod Marriott? kolejna sprawa - skąd jest to zdjęcie? Ten tekst jest po prostu rasistowski!!! Czy to ta sama mordownia (inaczej nie można takiego miejsca nazwać...)? Dzięki za uprzedzenie, nigdy tam nie pójdę, chociaż jestem "biała", a nie "Makumba".... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 22.08.03, 23:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klos Re: Coś ci się kretynko... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 22:21 Spokojnie "człowieku"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Coś ci się kretynko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 22:45 Wiesz co? Czytam Twoje posty i myslę, że powinienieś się leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
spatologizowana_sempiterna Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie 22.08.03, 22:57 Cóż. Jak kapitalizm - to kapitalizm. Jak ja otworzę knajpę, to mogę nie wpuszczać takiego ciecia jak ten opisany w artykule i jeszcze go zwyzywać. A on może mnie nie wpuścić do siebie. Co najwyżej mogę mu powiedzieć co o nim myślę - a swoje pieniądze i czas zostawić gdzie indziej. A jak nie lubi klientów - to nie narzucajmy mu się. Pies go trącał niech splajtuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Dziwne obyczaje w pubie przy Rotundzie 23.08.03, 22:21 To założ knajpę, ja przyjdę do ciebie,a ty mnie zwyzywasz. Ja mam kasę na adwokata,ty pewnie też -ciekawe kto by wygrał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Wiocha IP: *.stansat.pl 24.08.03, 16:25 Wchodzimy do wiejskiej, wsiurskiej i hamskiej Europy, gzie aborcja, pary gejowskie itp są na porządku dziennym. Oto przykład naszej integracji z UE:przyjmujemy zwyczje od nich Odpowiedz Link Zgłoś