Byłem w Waszym mieście

16.02.08, 20:54
I powiem szczerze, taka sobie socrealistyczna mieścina
    • robert_zoliborz Re: Byłem w Waszym mieście 16.02.08, 21:13
      To mało widziałeś i widac ze małojeździłeś po świecie. W warszawie
      prawdziwego socrealizmu jest bardzo mało. Poza pałacem kultury i
      paroma zespołami budynków, to wiekszość jest róznymi odmianami
      modernizum, secesji i zabudowy blokowej typowej dla wszystkich
      polskich miast.
      • niedo-wiarek Re: Byłem w Waszym mieście 16.02.08, 23:36
        Tak szczerze mówiąt, to ja modernizmu i socrealizmu specjalnie nie odróżniam. Na przykład duża część przedwojennego Żoliborza to dla mnie zwykły koszmarek. Ale pewnie się nie znam ;)
        • robert_zoliborz Re: Byłem w Waszym mieście 17.02.08, 19:28
          Jak sam powiedziałes przedwojenny, a socrealizm pojawił się w Polsce
          po 1945 roku, czyli po II wojnie światowej. Wszystko polega na
          proporcjach i skromności wtedy mamy dobry smak. Soc realizm raczej
          do skromnych i w dobrych proporcjach stylów nie należy. Style w
          obecne w warszawskiej architekturze mozna zanlęźć w innych
          europejskich stolicach. Kiedys będąc w barcelonie znalazłem bloki
          prawi identycznie wygladające jak 4 bloki przy Popiełuszki 17
          (dawnej Stołecznej). Dzielnice takie jak Saska Kępa, Mokotów,
          Zoliborz są bardzo podobne do dzielni w wielu niemieckich miastach
          (Monachium, Hamburg).
    • Gość: Marcin Re: Byłem w Waszym mieście IP: *.digitaldream.nl 16.02.08, 21:14
      Ciekaw jestem ile czasu poświęciłeś na zwiedzanie Warszawy?
      Może nas oświecisz...
    • jan-w Nie karmić trolla ! n/t 16.02.08, 21:53
      • Gość: 23 Re: Nie karmić trolla ! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 22:11
        Karmić rybki!!!
    • e._ Re: Byłem w Waszym mieście 16.02.08, 23:30
      To, co napisałeś, pokazało wszystkim jasno, że nie byłeś w
      Warszawie, tylko przekartkowałeś jakiś przewodnik z lat
      sześćdziesiątych. To się nazywa erudycja okładkowa.
      Zainteresowanie starymi książkami chwali się bardzo.
      Przerost fantazji nad rozumem już nieco mniej, choć niektórzy na tym
      zrobili niezłe kariery!
    • niedo-wiarek Re: Byłem w Waszym mieście 16.02.08, 23:31
      Przecież każdy wie, ze Warszawa była zburzona. Odbudowa przypadła na określony okres w polskiej architekturze. Wyszło jak wyszło.
      Ale zgadzam się, że dla miasta lepsze byłoby siedzenie w czasie okupacji pod miotłą i wspominanie czasów Franciszka Józefa ;)
      • Gość: miejscowy Re: Byłem w Waszym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 14:22
        lutric napisał(a):
        <I powiem szczerze, taka sobie socrealistyczna mieścina>
        I całe szczęście, że nie wszystkim ta mieścina się podoba.
        Inaczej cała Polska by tu chciała zamieszkać
        • Gość: ferment Re: Byłem w Waszym mieście IP: *.chello.pl 17.02.08, 14:48
          Szkoda, że nie podał skąd przyjechał. Tam widać tak ładnie, że boi się napływu
          turystów.
          Skąd zatem przyjechałeś, lutricu? Zaryzykuj, napisz
          • pawellus-on-line Re: Byłem w Waszym mieście 18.02.08, 16:19
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > Szkoda, że nie podał skąd przyjechał. Tam widać tak ładnie, że
            boi się napływu
            > turystów.
            > Skąd zatem przyjechałeś, lutricu? Zaryzykuj, napisz

            Myślę że masz więcej do zaryzykowania - porównując rekonstrukcje z
            oryginałami...
            • Gość: ferment Re: Byłem w Waszym mieście IP: *.chello.pl 18.02.08, 21:26
              >Myślę że masz więcej do zaryzykowania - porównując rekonstrukcje z
              > oryginałami...<

              Warszawa miasto duże. Nie tylko rekonstrukcje tu są. A że są, to wynik
              dramatycznych zdarzeń. Może coś Ci to mówi: Miasto Bohater
              A Ty skąd przyjechałeś, bo nie do ciebie pisałem, prawda?
              Jak mam porównać rekonstrukcje z oryginałami? proszę o instrukcję:(
    • pawellus-on-line Re: Byłem w Waszym mieście 17.02.08, 18:27
      Fakt Warszawa to estetyczny potworek i zgadzam się z jednym z
      przedmówców, że zdecydowanie lepiej by wyszła na tym gdyby nie
      podejmowała nierealnej walki ponosząc ogromne straty w ludziach i
      praktycznie tracąc swoją tożsamość na zawsze. Patrząc na
      dzisiejszą "architekturę" trudno się nie zgodzić z poglądem, iż
      jest to jedynie koszmarna karykatura miasta (z "pomocą"
      wschodnich "przyjaciół") istniejącego przed wojną.
      • e._ Re: Byłem w Waszym mieście 17.02.08, 19:36
        Etam.
        Nie ma w tym mieście czegos takiego, jak "dzisiejsza architektura",
        tak mogą mówic tylko ci, którzy znają miasto jedynie z pocztówek.
        Ci, którzy mieli okazję poruszać się po WArszawie wiedzą, jak
        wygląda, ile w niej rozmaitości.
        • niedo-wiarek Re: Byłem w Waszym mieście 17.02.08, 21:30
          Poza tym Warszawa ładnie wygląda nocą. Nawet Pałac Kultury.
          • pawellus-on-line Re: Byłem w Waszym mieście 18.02.08, 16:07
            niedo-wiarek napisał:

            > Poza tym Warszawa ładnie wygląda nocą. Nawet Pałac Kultury.


            Tiaaa, zwłaszcza nocą przy zgaszonych światłach - rzeczywistości
            nie da się zakląć - Warszawa zniszczyła się na WŁASNE ŻYCZENIE!
            • e._ Re: Byłem w Waszym mieście 18.02.08, 22:14
              Ale brednie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja