Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków?

23.08.03, 04:44
Mam pytanie, tak bez szowinizmu, może Warszawiacy będą wiedzieć, jak to jest
że stolica posiada największe natężenie brudasów i prostaków w całej Polsce?
Podróżując po prowincji,pegieerach, wiochach, miasteczkach, miastach
stutysięcznych i większych, nigdzie nie widziałem tylu powydzieranych
meneli. A tu - wszędzie.Na ulicy, w autobusie, w pociągu. I co najgorsze -
to były często całe rodziny wielkomiejskich wieśniaków, od dziadka do
podrostka, i co najbardziej kuło w oczy, często były dumne ze swojej roli.
Skąd się bierze ta arogancja? Poza stolicą bycie wsiunem jest powodem do
wzmożonego wysiłku by się tego statusu pozbyć, a w Warszawie rolas się
obnosi - świadomie lub nie- ze swoją przaśną aparycją i zachowaniem. Jak to
jest? :)
    • kl_audio Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? 23.08.03, 05:42
      nazjeżdżało sie.

      ps
      jakim trzeba być nudnym bucem żeby się podniecać takimi pierdołami...
      • d_3 Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? 23.08.03, 07:00
        kl_audio napisał:

        > nazjeżdżało sie.
        >
        > ps
        > jakim trzeba być nudnym bucem żeby się podniecać takimi pierdołami...

        Wystarczy być ciekawym, odpowiedź typu nazjeżdżało się jest typowym myślowym
        asekuranctwem i olewactwem.
    • Gość: . Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.chello.pl 23.08.03, 07:08
      d_3 napisała:

      > Mam pytanie, tak bez szowinizmu, może Warszawiacy będą wiedzieć, jak to jest
      > że stolica posiada największe natężenie brudasów i prostaków w całej Polsce?
      > Podróżując po prowincji,pegieerach, wiochach, miasteczkach, miastach
      > stutysięcznych i większych, nigdzie nie widziałem tylu powydzieranych
      > meneli. A tu - wszędzie.Na ulicy, w autobusie, w pociągu. I co najgorsze -
      > to były często całe rodziny wielkomiejskich wieśniaków, od dziadka do
      > podrostka, i co najbardziej kuło w oczy, często były dumne ze swojej roli.
      > Skąd się bierze ta arogancja? Poza stolicą bycie wsiunem jest powodem do
      > wzmożonego wysiłku by się tego statusu pozbyć, a w Warszawie rolas się
      > obnosi - świadomie lub nie- ze swoją przaśną aparycją i zachowaniem. Jak to
      > jest? :)


      oni są tacy !

      oni boją się wszystkiego !

      /???????????
    • van Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? 23.08.03, 07:53

      RETORYKA

      ??????????????????


      Ja to jestem spokojny


      ja to se dam rade , najgożej jak brak rady...
    • Gość: burak Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: 213.195.173.* 23.08.03, 07:55
      Przyjechałżem i nie wyjade u mie na wsi wiater hula i nudno jest a tak to
      jezdem miastowy i zembami i pazurami czymać sie miasta bende a co?Zarobi t
      pare groszy,jajkuw i kure se przywieze i bende se żyć jak pan.
    • pan_pndzelek Do parobka d_3 23.08.03, 08:40
      d_3 napisała:
      > i co najbardziej kuło w oczy

      Ty! A w dupę to cię coś nie "kuło"? Analfabeto PAROBASIE?!
      • Gość: burak Re: Do parobka d_3 IP: 213.195.173.* 23.08.03, 09:06
        hehe słoma co jej z gaci nie wytrząsnął hehe
        • Gość: plum1000 Re: Do parobka d_3 IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 09:22
          jak juz to nie "tyle wiesniakow" a "tylu wiesniakow"--wiesniaku.
      • d_3 Pendzelek, prostak z artykułu 23.08.03, 15:22
        pan_pndzelek napisał:

        > d_3 napisała:
        > > i co najbardziej kuło w oczy
        >
        > Ty! A w dupę to cię coś nie "kuło"? Analfabeto PAROBASIE?!

        Hahaha, a może 'kóło' miałem napisać?! Jesteś ordynardnym ignorantem,
        potwierdzeniem tez artykułu. Wyrażaj się kulturalniej.
    • Gość: pat Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.tvk.tpsa.pl 23.08.03, 13:29
      ty chyba nigdy nie wyściubiłeś nosa poza te pegeery co zwiedzałeś
      • Gość: olo Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 13:50
        Gość portalu: pat napisał(a):

        > ty chyba nigdy nie wyściubiłeś nosa poza te pegeery co zwiedzałeś

        "Podróżując po prowincji,pegieerach, wiochach, miasteczkach, miastach
        stutysięcznych i większych, nigdzie nie widziałem tylu powydzieranych
        meneli. A tu - wszędzie.Na ulicy, w autobusie, w pociągu. I co najgorsze -
        to były często całe rodziny wielkomiejskich wieśniaków, od dziadka do
        podrostka,......"

        Przeciez sam sobie odpowiedziałes, skąd oni sie wzięli.Podobnie ja Ty z PGRów.
    • Gość: Mar coś w tym jest IP: *.skorosze.2a.pl 23.08.03, 13:38
      Ja na przyklad lubię czasem zachować sie jak wsiun, cham i prostak - robię tak
      wtedy gdy mam rację, a argumeny rzeczowe albo przedstawiane w sposób kultualny
      do nieczego nie prowadzą. Wystarczy jestak wrzasnąć, wygłosić chamską odzywkę i
      mozna załatwić to, czego nie dało się załatwic normalnie, bo po drugiej stronie
      biurka siedzi inny wsiun, cham, ćwok albo debil.
    • Gość: lesio Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: Cerber:* / 10.0.0.* 23.08.03, 13:54
      pieprzycie się, rozmnażacie, więc jest was coraz więcej. Proste.
      • Gość: danny Pan Pendzelek i reszta - przeciez to buraki!!!! IP: *.e-net.koszalin.pl 23.08.03, 15:19
        Niestety, wiekszość wieśniaków z wARSZAWKI nie ma nawet jak dosyć łatwych
        argumentów zbić, a to dowodzi tego, że mimo metropolialnej otoczki, są
        prostakimi!
        • Gość: pat Re: Pan Pendzelek i reszta - przeciez to buraki!! IP: *.tvk.tpsa.pl 23.08.03, 20:14
          Gość portalu: danny napisał(a):

          > Niestety, wiekszość wieśniaków z wARSZAWKI nie ma nawet jak dosyć łatwych
          > argumentów zbić, a to dowodzi tego, że mimo metropolialnej otoczki, są
          > prostakimi!

          a ty to jesteś z najlepszego regionu same tam rozwalające się pegeery i pełno
          takich zakompleksieńców, którzy nie mogą przeboleć że nie mieszkają w
          Warszawie tylko na jakimś zadupiu, a jak przyjadą do Warszawy to tylko trzęsą
          porami bo tu jest "podobno niebezpiecznie , brzydko i wszędzie kradną
          samochody"
    • stanislaw_piotrovvski Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? 23.08.03, 20:19
      Terozki My Sloonzoki robiyma najazd na stolyce ,bo na Sloonsku bida ,gorole
      gruby pozamykali i chopy za arbajtym wyjezdzajom do warsiawy
      • Gość: słodki penisek Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 20:39
        stanislaw_piotrovvski napisał:

        > Terozki My Sloonzoki robiyma najazd na stolyce ,bo na Sloonsku bida ,gorole
        > gruby pozamykali i chopy za arbajtym wyjezdzajom do warsiawy

        Willi2 cmokasem ! Gdzie sie podziewałes kochasiu?
        • d.z Re: To proste:) 23.08.03, 23:21
          A dlaczego od wielu lat w Polsce na wsiach ubywa ludności, szczególnie tej
          młodej w wieku "produkcyjnym"???
          Gdzieś ubywa to gdzie indziej przybywa.
          • Gość: KrzysztofPlebs Re: To proste:) IP: *.warpol.net 24.08.03, 15:59
            d.z napisał:

            > A dlaczego od wielu lat w Polsce na wsiach ubywa ludności, szczególnie tej
            > młodej w wieku "produkcyjnym"???
            > Gdzieś ubywa to gdzie indziej przybywa.
            W Warszawie taki czereśniak staje się bardziej anonimowy ( szczególnie co do
            swojego życiorysu), we wsi Krypy k/ Liwu takiego "speca", jak wiceburmistrz -
            jeszcze - Wesołej znali wszyscy i nikt by mu nie powierzył żadnej funkcji.
            Niestety swego czasu w Wesołej "Ramzes" był czystą nie zapisaną stroną. Dziś
            oczywiście mocno przybrudzoną, ale jeszcze się koryta trzyma
    • wszechwarszawiak Twoja rodzina się zjechała! 25.08.03, 08:43
      Powinno się pisać "kłuło" parobasie!
    • Gość: NDR Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 12:11
      Boże człowieku jakie ty brednie wypisujesz. Zastanów się zanim założysz wątek.
      Czy już naprawdę zdrowy rozsądek, myślenie itp. są w tak zastraszającym
      deficycie?
    • Gość: florente Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 14:15
      Dlaczego w Warszawie jest tylu wiesniakow? Moge Ci odpowiedziec na przykladzie
      studiow prawniczych, ktore niedawno ukonczylem na UW.

      Dlatego, ze nie sa z Warszawy i nie zdazyli chlasnac warszaskiego sznytu. W
      pogoni za pieniedzmi, wyksztalceniem, dorobkiewiczostwem itd. zapomnieli wziac
      wzor z normalnego czlowieka i dostrzec jak wyglada ludzka twarz - twarz, a nie
      czerstwa geba. Rozpychajac sie lokciami w za duzych, podszytych poduszkami
      pistacjowymi lub buraczanymi garniturami zaslaniaja sobie dostep do wzorca
      czlowieka schludnego. Schylajac sie, zeby schowac dziure w zmurszalej skarpecie
      nie porownaja jak wyglada zwyczajna istota ludzka. Dodajac do tego
      przytluszczone wlosy i odor niemytej pachy mamy w pelnej krasie warszawskiego
      wiesniaka - warszawskiego, ale nie z WARSZAWY. I te obrzydliwe torby reklamowe
      (chyba sprane, albo kupione uzuwane) zamiast zwyczajnych neseserow, badz
      plecakow.

      A pozniej, jada na Warszawe, jak Hitler na Westerplatte. Na miasto, ktore dalo
      im wyksztalcenie i prace. Tak, jakby cala Polska miala obowiazek meldunkowy w
      stolicy, ktorej nie znosza. Dobre wychowanie nakazuje szacunek dla miejsca, w
      ktorym sie jest w gosciach. Dobre wychowanie, ktorego im brakuje.
      • Gość: omar1 Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 15:54
        Gość portalu: florente napisał(a):

        > Dlaczego w Warszawie jest tylu wiesniakow? Moge Ci odpowiedziec na
        przykladzie
        > studiow prawniczych, ktore niedawno ukonczylem na UW.
        >
        > Dlatego, ze nie sa z Warszawy i nie zdazyli chlasnac warszaskiego sznytu. W
        > pogoni za pieniedzmi, wyksztalceniem, dorobkiewiczostwem itd. zapomnieli
        wziac
        > wzor z normalnego czlowieka i dostrzec jak wyglada ludzka twarz - twarz, a
        nie
        > czerstwa geba. Rozpychajac sie lokciami w za duzych, podszytych poduszkami
        > pistacjowymi lub buraczanymi garniturami zaslaniaja sobie dostep do wzorca
        > czlowieka schludnego. Schylajac sie, zeby schowac dziure w zmurszalej
        skarpecie
        >
        > nie porownaja jak wyglada zwyczajna istota ludzka. Dodajac do tego
        > przytluszczone wlosy i odor niemytej pachy mamy w pelnej krasie warszawskiego
        > wiesniaka - warszawskiego, ale nie z WARSZAWY. I te obrzydliwe torby
        reklamowe
        > (chyba sprane, albo kupione uzuwane) zamiast zwyczajnych neseserow, badz
        > plecakow.
        >
        > A pozniej, jada na Warszawe, jak Hitler na Westerplatte. Na miasto, ktore
        dalo
        > im wyksztalcenie i prace. Tak, jakby cala Polska miala obowiazek meldunkowy w
        > stolicy, ktorej nie znosza. Dobre wychowanie nakazuje szacunek dla miejsca, w
        > ktorym sie jest w gosciach. Dobre wychowanie, ktorego im brakuje.

        powiedz tylko ,gdzie po tym skonczonym UW bedziesz pracował (szukał /prosił o
        prace/zamęczał telefonami i sztucznym uśmiechem obnażającym małe braki w
        uzebieniu w swoim Pipitkowie czy w Warszawie?
        Wszyscy jestescie tacy mądrzy,ale prace chcecie podjąc tylko tu.Dlaczego więć
        plujesz i piszesz takie bzdury?
        • Gość: florente Re: Dlaczego w Warszawie jest tyle wieśniaków? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 16:04
          Gość portalu: omar1 napisał(a):

          >> powiedz tylko ,gdzie po tym skonczonym UW bedziesz pracował (szukał /prosił
          > prace/zamęczał telefonami i sztucznym uśmiechem obnażającym małe braki w
          > uzebieniu w swoim Pipitkowie czy w Warszawie?
          > Wszyscy jestescie tacy mądrzy,ale prace chcecie podjąc tylko tu.Dlaczego więć
          > plujesz i piszesz takie bzdury?

          chyba sie nie zrozumielismy, przeczytaj uwaznie moj tekst. Ja jestem z warszawy
          i prace juz mam, tak jak wszystkie zeby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja