Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem

    • Gość: lubicz Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 12:55
      Ja się nie dziwie, że można pół metra od szpitala umrzec z powodu
      braku lekarza. Od dawna juz nie ma słuzby zdrowia, bo jedyne czemu
      lekarze nasi służa, to nie człowiek ale mamona. Jakby ten pan z
      autobusu obiecał, ze zapłaci (najleopiej po 10 tys. miesiecznie) to
      moze którys by sie pofatygował, ale pod warunkiem, że limitu
      tygodniowego nie wyczerpał. Bo przeciez musi odpocząc - przy innej
      połówce etatu i głowy nie bedzie sobie zawracał czymś co leży pod
      szpitalem!
    • Gość: JB Nie dziwie im się IP: 87.105.164.* 22.02.08, 12:55
      Jak to mówią jaka płaca taka praca. Trzeba jak najszybciej
      sprywatyzować służbęzdrowia.

      Była taka reklamówka pisuarów gdzie bez opłaty lekarze nie chcieli
      leczyć... cóż obecnie jest tak samo...
    • Gość: Martask83 Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.just.com.pl 22.02.08, 12:56
      Ani grosza im nie dałabym podwyżki... matko jaka tragedia....i
      pielęgniarkom również, nie są lepsze!!! aż strach nagle zasłabnąć,
      źle się poczuć... co za ludzie!! a jak lekarz i pielęgniarki
      wybierają szkołę to chyba wiedzą ile będą zarabiać!! porażka i
      tyle... szkoda słów.
    • vandikia Re: Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitale 22.02.08, 12:59
      sqrwysynstwo po prostu
    • Gość: pacjent Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.net.autocom.pl 22.02.08, 13:07
      Sytuacja służby zdrowia może i jest katastrofalna ale napewno jest w lepszej
      "kondycji" niż moralność i etyka lekarza który tak mówi. Temu lekarzowi już
      podziękujemy, nich sobie jedzie do Irlandii ZARABIAĆ bo tu może tylko POMAGAĆ
      LUDZIOM, a przecież tu chodzi "tylko o pieniądze"!!!
    • Gość: Bobas Ciekawe IP: *.c201.msk.pl 22.02.08, 13:08
      To co, jak np. ja czy mój tata dostaniemy zawał serca, będąc na
      parkingu pod wejściem do szpitala, to kto nam pomoże, bo chyba nie
      ochrona???
    • Gość: h c w d Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: 84.203.152.* 22.02.08, 13:08
      Dyrektorze lecznicy Wojciechu Zasacki - obys mial to samo skurw...
    • kruk51 Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem 22.02.08, 13:13
      Panu doktorowi należy odebrać prawo wykonywania zawodu. Takie postępow
      nie i zachowanie jest naganne i niczym nie wytłumaczalne ! Narodzie przestań się
      sr.. z takimi wyrzutkami społeczeństwa.
    • Gość: Grześ Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: 193.214.121.* 22.02.08, 13:15
      Super jest w tym kraju !!!! Nic tylko umierać !! Masakra
    • Gość: wiciu [...] IP: *.bc.lnet.pl 22.02.08, 13:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kika Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: 87.204.0.* 22.02.08, 13:19
      Ostatnio mój kolega miał wylew wewnetrzny, było z nim bardzo zle.
      Pogotowie go zabrało z pracy o 12:00 a na oddział go przyjeto po
      21:00!!! W okropnych bólach, jeczacy, czekał na izbie przyjec.
      Dopiero o 01:00 zrobiono mu operacje ratujaca zycie.

      Inna historia z chorym dzieckiem trafiłam na izbe, wieczorem
      pielegniarki złe, lekarka wsciekła ze przeszkadzam.
      Po kilku godz. trafilismy na oddział lekarz oburzony ze go budzimy.
      A ja biedna matka z chorym dzieckiem, przerazona i zdenerwowana - i
      oni to wykorzystuja, pastwią sie.
      • Gość: exi Re: Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitale IP: *.centertel.pl 22.02.08, 13:37
        w ewidentnych przypadkach polecam 997. z twardym oczywiście wnioskiem o
        prowadzenie sprawy i niewycofywanie zgłoszenia. może choć samo włóczenie się po
        komisariatach i prokuraturach da im do myślenia.
    • Gość: Iza Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 13:25
      Lekarz nie zajął się pacjentką, bo za mało widać podwyżki dostał z
      naszej składki zdrowotnej. Zastanawia mnie kiedy wreszcie pacjenci
      się zmobilizują i powiedzą stanowczo NIE damy więcej na składkę
      zdrowotną. Jeśli tego nie powiedzą dalej będą płacić składkę
      zdrowotną i dodatkowe ubezpieczenie z przeznaczeniem na podwyżki dla
      lekarzy i pielęgniarek. Nam w zamian zaproponuje się także dalsze
      ograniczenie, a raczej brak dostępu do leczenia poprzez
      wprowadzenia "koszyka" tak jak to było z dostępem do stomaatologa.
      Przypadków nie udzielenia pomocy przez lekarza jest coraz więcej,
      ale nikt odpowiedzialny nie chce przyjąć tego do wiadomości.
    • norton2 Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem 22.02.08, 13:29
      Czyli w majestacia prawa człowiek może umrzeć pod szpitalem!!!Pani
      Ewo Kopacz proszę zmienić to chore prawo - bo religfa nie
      potrafił!!!!
    • Gość: pacjent Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 13:31

      co na to p.Kopacz???niech sie w koncu zajmie uzdrowieniem sluzby adrowia,niech
      nie krytykuje poprzednikow!!!! miala 2 lata i pelne szuflady pomyslow.do konca
      stycznia mial byc gotowy koszyk swiadczen gwarantowanych i co na to TVN,GW,RFM
      FM i inne "niezalezne" media??dlaczego nie zadaja niewygodnych pytan???
    • Gość: Marek Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 13:32
      Pracuję w Oddziale Ratunkowym i w razie takiej sytuacji nie wyszedłbym ze
      szpitala BO MI NIE WOLNO. Wysłałbym sanitariuszy, lub ratowników ( też nie
      wolno!!!~) Za granicą nikt z personelu nie wyjdzie poza szpital bo narazi się
      na poważne konsekwencje, więc nie mówcie jak to gdzie indziej jest dobrze dla
      pacjentów bo po prostu nie znacie rzeczywistości!!! Do końca specjalizacji
      został mi niecały rok i na pewno wyjadę bo w tym burdelu nie da się pracować.Mam
      dość pracy 300 godzin w miesiącu, urlop nie przysługuje bo jestem na kontrakcie,
      szkolenia na własny koszt i jeszcze ciągle te pretensje o wsztystko. W GB na
      przyjęcie w izbie przyjęć ludzie czekają po 6 godzin i nikt sie nie stawia.
    • galan12 sprywatyzować to pazerne bydło !!!!!!! 22.02.08, 13:34
      sprywatyzować to pazerne bydło !!!!!!!
    • Gość: ja Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.range86-132.btcentralplus.com 22.02.08, 13:49
      Pomyślmy, pielęgniarka 35-40 lat, ważąca 80kg, aby przebiec 250m w spódnicy to zajmuje jakieś 2-3min, sprawdzenie stanu pacjenta 2min, powrotna droga po pomoc w przeniesieniu pacjenta na noszach 2-3min. Szukanie noszy 2min. Droga z noszami do pacjenta 2-3min, droga powrotna do szpitala 2-3min. Co daje ok:12-17min. Tyle samo czasu ma pogotowie by dojechać i udzielić fachowej pomocy i zawozi pacjenta do odpowiedniego szpitala.
      • Gość: reader genialne obliczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:47
        Czy w ogole byles/bylas kiedys na tej ulicy?! To nie jest 250 m,
        tylko po drugiej stronie Solca. Pielegniarka musialaby chyba isc na
        szczudlach zeby jej to zajelo 3 minuty. A jesli w szpitalu w ktorym
        jest pogotowie i izba przyjec trzeba przez 2 minuty "szukac noszy",
        to jeszcze dolicz "dlubanie w nosie - 3 min" i "papieros pod
        szpitalem - 4 min".
    • Gość: Toni Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 22.02.08, 13:50
      Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze macie taka "sluzbe zdrowia" jaka sobie
      stworzyliscie ?
      Jak stworzyc autentyczna opieke zdrowotna tez wiadomo, a wiec tylko wybierac
      zamiast wrzeszczec.
      W tym przypadku lekarz nie zostal nawet zawiadomiony, ze jest potrzebny a jednak
      wrzask , ze jest winien.
      Za chwlie bedziecie dzwonic po pogotowie na jakis zagraniczny nr, przyjedzie po
      tygodniu, zdrowia zycze.
    • moni-qa Przysięga hipokryzji............ 22.02.08, 13:57
      Ludzie czepiacie sie biednych lekarzy
      Pracują za pół darmo, ponad siły.
      Są zmuszani do pracy w godzinach ponadwymiarowych.
      A w ogóle ktoś im przeszkadza w godzinach pracy.
      A że ktoś umiera przed progiem- to co.....
      Jeden obywatel więcej czy mniej co to za różnica.
      Pewnie Bóg tak chciał.......
      Lepiej pomódlmy się.....
    • ksks3 Wśród personelu medycznego brakuje bezrobocia 22.02.08, 13:58
      Lekarze i pielęgniarki piszczą, że za mało zarabiają. To przez brak
      bezrobocia w tej grupie zawodowej. Jestem za żeby dobry lekarz
      zarabiał taczkę pieniędzy. Ale łachudra odmawiająca pomocy powinna
      stać w pośredniaku po zasiłek.
    • Gość: prawda Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 14:00
      PYTAM SIĘ, ile lekarzyna musi zarabiać, by "opłacało" mu sie ratować
      ludzkie życie? Obecnie zarabiaja mało, więc maja w doopie chorych.
      Dostaną podwyżke, to może przemyślą i zaczną być ludźmi, tak? Ta
      grupa społeczna jest wprost ODRAŻAJĄCA! Zapomnieli jaki zawód
      wybrali? Nikt im nie obiecywał, że będą kokosy na posadzie, tylko im
      sie we łbach uriło, że są uprzywilejowani. Nic z tego. To, że tatuś
      czy mamusia jest lekarzem nie oznacza, że latorośl musi, bo to
      tradycja, bo renoma, bo..., bo na prywatnej praktyce, BEZ KASY
      FISKALNEJ kroją z forsy zdesperowany, chory naród. Taki jest
      prawdziwy powód wyboru tego zawodu!
      • szefunio1 Re: Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitale 22.02.08, 16:45
        > Obecnie zarabiaja mało, więc maja w doopie chorych.
        > Dostaną podwyżke, to może przemyślą i zaczną być ludźmi, tak? Ta
        > grupa społeczna jest wprost ODRAŻAJĄCA.

        W innych grupach społeczenych jest przecież identycznie:
        - jeśli ktoś zarabia mało, a sytuacja w jego branży jest taka, że w
        każdej chwili może znaleźć pracę za takie same albo i większe
        pieniądze, to swoją robotę ma "w doopie".
    • Gość: jary Lekarze nie pomogli, bo leżała przed szpitalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 14:02
      ale prywaną sprawę np. w urzedzie to by załatwił i wtedy nie
      groziłoby mu nic a nic
    • Gość: aga Na Dolnym Śląsku są chirurdzy dostający 1500 zł za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 14:11
      za 1 dyżur. Wiem to ze 100% pewnego źródła.Teraz następuje przegięcie w drugą
      stronę.
    • Gość: wiciu Hej komuszki !!! IP: *.bc.lnet.pl 22.02.08, 14:23
      Musicie się z tym pogodzić! Konsultacja lekarska staje się luksusem, za który
      trzeba będzie płacić. Nie ma kasy - nie ma usługi. Takie prawa rynku. Jest
      ogromny niedobór lekarzy (czytaj: zapotrzebowanie na tego typu usługi), który
      dzięki nieudolności władz będzie narastał. W pogotowiu, w którym dyżurowałem,
      stawki wzrosły blisko 3-krotnie. Przed dwoma miesiącami cały powiet
      (ok.150tys.ludzi)było "zaopatrywane" przez 4 zespoły w składzie których był
      lekarz. Obecnie, pomimo wzrostu stawki, obsadzony jest tylko jeden zepół
      lekarski (TAK !!! 1 lekarz na 150tys. ludzi, cały powiat - odległości do 70km).
      Musicie się pogodzić. Będziecie umierać na ulicach !!! Prosi się prokurator...

      Jeżeli chcecie to zmienić, to proponuję rozpocząć studiowanie na medycynie,
      ewentualnie wysłać własne dzieci/wnuki, i wmówić sobie/im, że muszą być Judymami...
      • Gość: susa23 Re: Hej komuszki !!! IP: *.ifpan.edu.pl 22.02.08, 15:35
        Nikt nie wymaga od lekarza "bycia Judymem"...
        Jedynie rzetelnosci, wiedzy, uczciwosci, chociaz odrobiny
        wrazliwosci. Bo taka jest specyfika tego zawodu. Nie wszystko mozna
        wytlumaczyc brakiem pieniedzy. Jesli chcecie traktowac swoj zawod
        czysto jako uslugi, to wytlumacz mi dlazcego nie macie odwagi
        przyznawac sie do swoich bledow. Dlaczego powszechne jest np.
        falszowanie dokumentacji medycznej?
        • Gość: wiciu Re: Hej komuszki !!! IP: *.bc.lnet.pl 22.02.08, 16:22
          Jakie Wy macie pojęcie o "specyfice zawodu" ?
          Proponuję popracować np. w POZ - dziennie 60-70 pacjentów, tygodniowo 300-350,
          miesięcznie ok.700, rocznie ok.10tys., każdemu pacjentowi poświęcone 8-10min.
          Można dotać na głowę...
          Spróbujecie wczuć się: 10 tysięcy rozmów, przeprowadzonych badań, i podjętych
          decyzji, od których często zależy ludzkie życie...
          Lub dyżur w PR 24godz.- zawały, udary, padaczki, delirki, reanimacje, i to
          wszystko poprzeplatane porąbanymi "pacjentami", którym wydaje się, że ICH
          dwutygodniowy kaszel, stan podgorączkowy, luźny stolec, czy przedłużenie recept
          jest "stanem zagrożenia życia".
          Zrozumcie, że ZASŁABNIĘCIE nie wymaga wezwania karetki "R", straży pożarnej i
          policji,...
          Ja tak pracowałem, ale już nie będę... Dziwię się, że ktoś jeszcze pracuje w
          tzw. "Służbie Zdrowia". Tym, którzy jeszcze pracują powinniście ręce całować , a
          nie obrzucać błotem...
          Będziecie umierać na ulicach !!!
          Niech Państwo stworzy normalne warunki - np. jak w Szwecji - dziennie 10-12
          pacjentów, dla każdego min.30min., i wtedy dopiero zajmnie się rozliczaniem
          pracy lekarzy... (Ale byłyby jaja - brakowało nie 30tys., ale 230tys. lekarzy...
          :) )
    • Gość: loko Dać im 100000zł podwyżki IP: *.cust.tele2.pl 22.02.08, 14:32
      Wtedy każdy sobie kupi Lamborghini i będzie mógł na czas podjechać do pacjenta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja