Pytanie o wymianę kaloryferów

IP: *.crowley.pl 26.08.03, 14:53
Przymierzam się do tego zabiegu - mam w mieszkaniu paskudne żeliwne
kaloryfery z nieczynnymi zaworami - zamalowane tysiącem warstw farby...

Chciałbym wymienić je na jakieś bardziej współczesne z termozaworem.

Kupić można to bez problemu w wielu sklepach budowlanych. Nie wiem natomiast,
co z montażem. W instalacji co jest przecież woda i nie mogę sobie tak po
prostu odkręcić starych i przykręcić nowych.

Czy ktoś to przerabiał???
    • kixx Re: Pytanie o wymianę kaloryferów 26.08.03, 15:01
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25
      zadaj te pytanie tu
    • Gość: Milimetr Re: Pytanie o wymianę kaloryferów IP: *.bfg.pl 26.08.03, 15:06
      Hej,
      Po pierwsze to trochę OT - raczej na forum remonty.

      A po drugie to możesz napotkać na dwa kłopoty:


      1. Rozstaw gałązek tych, które idą do obecnego kaloryfera. Musisz sprawdzić,
      czy uda ci się znaleźć kaloryfer, który ma taki sam rozstaw "wejść", żebyś nie
      musiał przespawywać rur.

      2. to kwestia długości tych gałązek. Na górną wypadałoby założyć nowy zawór, a
      na dolną tzw. zawór powrotny z półśrubunkiem (założę się, że w tej chwili tego
      zaworu powrotnego nie ma).
      Widzę więc taki problem, że po założeniu tego osprzętu jedna gałązka wyjdzie ci
      dłuższa a druga krótsza...

      Pozdro,
      Milimetr
      • niech Re: Pytanie o wymianę kaloryferów 26.08.03, 15:24
        I zrob to teraz - przed sezonem. Potem bedziesz musial ludziom cieple
        kaloryfery odciac.
    • Gość: Grodek Re: Pytanie o wymianę kaloryferów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 16:42
      Pierwsza sprawa: rzeczywiście trzeba "zwalić" wodę z pionów c.o. Jeżeli
      zwrócisz się z tym oficjalnie do administracji odpowiedzą za rok i obciążą Cię
      takimi kosztami że zwątpisz. Idź do hydraulików w swojej administracji i
      pogadaj z nimi prywatnie. Zrobią to w jeden dzień za jedną którąś stawki
      oficjalnej, a dodatkowo będziesz miał w nich dożywotnich przyjaciół (a to się
      przydaje gdy np. przecieka spłuczka). Oczywiście lepiej to zrobić przed sezonem
      grzewczym, bo nie trzeba zgłaszać lipnej awarii, odcinać ludziom ciepła, etc.
      Rozstawem rurek, itp. się nie przejmuj, to pierdoły - załatwią je hydraulicy, w
      końcu biorą kasę.
      Moja rada: naklej na ścianę za kaloryferem matę izolacyjną (kupisz w każdym
      markecie budowlanym). Wtedy połowa ciepła z grzejnika nie będzie szła w ścianę,
      tylko na pokój. A jak założą Ci podzielniki ciepła to się zaczyna liczyć i
      doklejenie ich wtedy jest nie bardzo możliwe.
      Podany sposób wypróbowałem w swoim mieszkaniu i kosztowało mnie to w efekcie
      mniej czasu, pracy i kasy niż gdybym to załatwiał oficjalnie.
      Pozdr.
      • Gość: ircia Re: Pytanie o wymianę kaloryferów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 17:07
        Grodek dobrze Ci radzi. Dodatkowa uwaga - spytaj się hydraulików, jakie
        kaloryfery kupić. Śliczne Purmo nie nadają się do starych zanieczyszczonych
        instalacji (po roku będą zatkane i przestaną grzać) - to rada pana inspektora z
        mojej administracji (ja to załatwiałam oficjalnie i poszło błyskawicznie, ale
        to pewnie zależy od administracji).
Pełna wersja