Dodaj do ulubionych

dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze

29.02.08, 08:28
Witam sąsiadów,
W związku zebraniem jest może okazja aby rozliczyć naszą
administrację z ponad rocznej działalności. Co państwo sądzicie o
tym aby zobowiązać Panią administrator do przedstawienia na zebraniu:
1. pism które wysyłała administracja (wraz z potwierdzeniem) w
sprawach:
- chodników
- brudu na ulicy Piłsudskiego
- złego oznakowania wjazdu na osiedle
- nocnego hałasu z betoniarni i sąsiedniej budowy
- kablówki
i co w związku z interwencją administracji zostało osiągnięte.
2. sprawozdania z rocznej działalności
Wydaje mi się że płacimy za nic, nie ma widocznych oznak
działalności administracji, a wiadomo że np. chodnik powinien być
priorytetem, sami państwo wieci jak uciążliwe i niebezpieczne jest
wyjście z osiedla,
3. Już kiedyś na zebraniu padła propozycja aby na spotkanie zaprosić
prawnika firmy administrującej oraz przedstawiciela Gazomontarzu, co
państwo o tym sądzicie ?
4. Może coś jeszcze przychodzi państwu do głowy.

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
        • bez560 Re: dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze 29.02.08, 10:01
          Hmm,
          fajna brama co sie wkoło psuje, piekne zasadzaone drzewka,osiedle
          jest super oświetlone, czego chciec wiecej?oczywiscie to w
          przenośni, jest robione cos ale nie do konca z dobrym rezultatem,pzdr



          thekristo napisał:

          > "bez560 napisał:
          >
          > > Czy nic nie jes zrobione?nie powiedzialbym tak, faktycznie mało
          > jest
          > > zrobione ale zawsze cos, pzdr"......Mozesz podac jakies konkrety?
          > Mnie bardziej przekonuje co napisał przedmówca.
          • pilsudskiego111 Re: dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze 29.02.08, 10:24
            Roumiem że na wystrój naszego skrawka osiedla, czyli bloku nie było
            bądź nie ma pieniędzy, bez tego można się na razie obyć (choć brawa
            dla lokatora, który zasadził drzewka), wierzę że to się wkrótce
            zmieni, ale są inne WAŻNE !! sprawy.
            Nie przeczę również jeśli chodzi o to że nic się nie robi na
            osiedlu, ale, ... nie do końca, mam nieodparte wrażenie że
            administrowanie Ankry sprowadza się jedynie do pobierania za czynsz,
            przypilnowaniu pani sprzątającej, spisywaniu liczników, załatwianiu
            bieżących spraw (np. wykonanie telefonu do konserwatora, bo nie ma
            ciepłej wody)
            Ja wiem, to są codzienne i też bardzo ważne sprawy, ale do cholery
            ile można się taplać w błocie idąc do autobusu.
            Przecież nasze dzieci codziennie są narażone na.... sami sobie
            dopowiedzcie na co.
            Ostatnio przejechałem się po terenie betoniarni i okazało się że
            mają drugi wyjazd/wjazd (też na Piłsudskiego), co prawda zastawiony
            paletami, ale mają i może warto (i tu ukłon do Ankry) korzystając z
            pomocy urzędów do takich celów powołanych zobligować ich do zmiany
            wjazdu na swój teren.

            pozdrawiam
            • alemeksyk Re: dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze 04.03.08, 17:58
              Nie wiem dlaczego na wystrój naszego skrawka osiedla nie ma funduszy. Pani
              Administrator na jednym z zebrań informowała lokatorów, iż ustaliła z
              Gazomontażem, że przekażą na ten cel drobną sumkę. Pieniądze te miały być
              wykorzystane na zakup krzaczków, koszy na śmieci itp. Może coś się zmieniło, ale
              o tym cisza.
              Mam pytanie dotyczące proponowanego statutu. Mówi on iż uchwały zapadają zwykłą
              większością głosów właścicieli lokali liczoną wg wielkości udziałów (par.6).
              Pani Administrator na jednym z zebrań poinformowała nas, że Gazomontaż ma
              większość udziałów gdyż nie sprzedał jeszcze lokali użytkowych i lokali w
              planowanych budynkach. Tym samym nawet gdy mieszkańcy stawią sie w 100% (w co
              nie wierzę) to i tak są w mniejszości. Wg. tabelki w materiałach do zebrania
              50,01% to 0,1370 udziały. Jak to się ma do głosowania?
                • alemeksyk Re: dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze 06.03.08, 19:17
                  Byłam na kilku zebraniach, ale nie pamiętam faktu wybrania zarządu. Uczestników
                  było jak na lekarstwo. Może nasz zarząd jest jednoosobowy i sprawuje go Ankra?
                  Statut, który notabene dopiero mamy przyjąć przewiduje taką opcję. W
                  zawiadomieniu o zebraniu, skierowanym do właścicieli widnieją pieczątki i
                  podpisy p. Wandy Rajkiewicz i Anny Maliszewskiej. Ja chyba tych osób nie znam.
                  • 7485p Re: dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze 06.03.08, 21:19
                    Ankrze powierzono na podstawie umowy z gazobetonem(gazomontażem-tak ktos okreslił inwestora naszego osiedla) zarząd naszej wspólnoty. Jest to jeden z trybów powierzenia zarządu wg Ustawy o Własności Lokali www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2000.80.903.html art18.pkt1. Status spóźniony jest co najmniej o rok no i nie było zatwierdzanego przez Wspólnotę planu finansowego na rok 2007.
                    Myślę, że każdy z mieszkańców powinien tę Ustawę przeczytać , by przygotować się do spotkania z Zarządem. Na wiele uwag wyżej przytoczonych jest tam odpowiedź.
                    Pozdrawiam
                        • mawo111 Re: dot: zebrania 20.03.08 w Salwadorze 19.03.08, 09:50
                          Zdaje się, że spotkanie w Salwadorze jest o 20.00

                          W jednej z proponowanych uchwał jest, aby nadwyżkę w kwocie około
                          7000 zł przeznaczyć na opłatę za energię elektryczną, za
                          którą "Gazobeton" wystawi fakturę.
                          Może jednak lepiej było by przeznaczyć to na naprawę usterek i za
                          ich fakturę odesłać te za naprawy.

                          Druga sprawa, czy Administracja odpisała na to śmieszne ogłoszenie,
                          które wisiało niedawno na tablicach ogłoszeń w sprawie nie
                          parkowania na osiedlu, w którym uszkodzenie bram wynikało z ciągłego
                          otwierania ich przez wjeżdżające samochody? Tylko po co nam brama na
                          pilota, której lepiej nie otwierać, bo się zepsuje. A co z bramą od
                          strony garaży, czy ona się psuje z powodu zbyt częstego otwierania?
                          Przecież tam nie ma jak dojechać, nie owierając bramy.
                          Moim zdaniem siłowniki są za słabe. Sam widziałem jak podczas
                          ostatnich silniejszych wiatrów brama ustępowała pod naporem wiatru
                          (i to nie jest żart).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka