Gość: felipe IP: *.adsl.inetia.pl 29.02.08, 10:45 Znów szykuje się happening, który odbędzie się kosztem mieszkańców miasta. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rowerowiec Rowerowa Masa Krytyczna w centrum i na Mokotowie IP: *.120.225.195.static.bait.pl 29.02.08, 11:25 Sam lubię popedałować z rodziną ale pomysły blokowania połowy miasta w piątkowe popołudnia uważam za chore. raz w tym uczestniczyłem i nigdy więcej nie mam zamiaru! od tego są parki, ścieżki a nie środek cuchnącego spalinami miasta w czasie gdy inni chcą je sprawnie opuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
pavle blokowanie połowy miasta? niezłe... optymistyczne. 29.02.08, 14:10 marzy mi się taka wielka masa, która "zablokowałaby" chociaż ósmą część miasta. kolega poprzednik trochę wyolbrzymia. zresztą, co to za blokada, skoro wystarczy wsiąść na rower żeby nie być zablokowanym? takie same blokady na codzień urządzają samochodziarze. w CAŁYM mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti A żeby tak pozdychały te rowerzysty IP: 87.105.164.* 29.02.08, 16:45 Wprowadzicpodatek rowertowy i niech kolesie płacą za budowe tych swoich ścieżek. Dlaczego podatnicy, którzy rowerami nie jeżdżą mają ich sponsorować? Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: A żeby tak pozdychały te rowerzysty 29.02.08, 21:44 > Dlaczego podatnicy, którzy rowerami nie jeżdżą mają ich > sponsorować? Przecież to głównie kierowcom przeszkadzają rowerzyści na jezdni.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: A żeby tak pozdychały te rowerzysty IP: *.centertel.pl 29.02.08, 22:20 > Przecież to głównie kierowcom przeszkadzają rowerzyści na jezdni.. A jaki to ma związek z Masą, skoro organizatorzy - z tego co czytałem - są za dopuszczeniem jazdy po jedni nawet jeśli obok jest ścieżka? Dopóki istnieje nakaz jazdy po ścieżce (jeśli jest), to można domniemywać jakiś tam związek między MK a "uwolnieniem" jezdni z rowerzystów. A jeśli go nie będzie? Poza tym kierowcom przeszkadzali także np. chłopcy-lepperowcy. Osobiście wolałem, kiedy wojewodowie wysyłali na nich policyjne polewaczki, niż gdy uchwalano różne cesje finansowe na ich rzecz... Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: A żeby tak pozdychały te rowerzysty 01.03.08, 16:08 > A jaki to ma związek z Masą, skoro organizatorzy - z tego co czytałem - są za > dopuszczeniem jazdy po jedni nawet jeśli obok jest ścieżka? Zapewniam Cię, że gdyby wszystkie drogi dla rowerów były faktyczną alternatywą dla jezdni (czyt. zero krawężników, zero schodów, zero słupów, koszów na śmieci, równa nawierzchnia, łagodne łuki, podobny czas przejazdu, czy nawet krótszy, ten sam poziom bezpieczeństwa na skrzyżowaniach, piesi przechodzący przez ścieżkę tylko w poprzek, a nie wzdłuż itp..), to nikt by nie rządał zniesienia takiego obowiązku. > Dopóki istnieje nakaz jazdy po ścieżce (jeśli jest), to można domniemywać jakiś > tam związek między MK a "uwolnieniem" jezdni z rowerzystów. A jeśli go nie będz > ie? Autobusy też nie muszą korzystać z BUSpasów, a są znacznie większe.. Podejrzewam, że jeśli znajdzie się ścieżka, która nie utrudnia, a ułatwia poruszanie, to mało który rowerzysta zdecyduje się na jazdę obok po jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Rowerowa Masa Krytyczna w centrum i na Mokoto IP: *.merinet.pl 29.02.08, 18:42 Oczywiście zrobiło się odrobinę cieplej i rowerowi terroryści pod przywództwem Zielonego Mazowsza znowu zaczynają blokować miasto. Ciekawe czemu nie byli tacy chętni do manifestacji w grudniu i styczniu? Pogoda nie odpowiadała? Du.py mroziło? A przecież niemal każdy z was próbuje przekonać resztę mieszkańców Warszawy, że rower to doskonały środek lokomocji na całe 12 miesięcy roku, a samochody powinny mieć zakaz ruchu w centrum. Hipokryci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Rowerowa Masa Krytyczna w centrum i na Mokoto IP: 217.153.180.* 02.03.08, 16:51 Kosztem blachosmrodziarnej gawiedzi, która z rowerami, czy bez i tak robi korki. Poza tym, rowerzyści biorący udział w masie to też mieszkańcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Owszem mieszkancy. Ale terrorysci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 21:29 Paralizujac miasto, chca na warszawiakach wymusic specjalne ulgi i ulatwienia dla zabawy w swoja rozrywke. A jacy powazni, jakie to argumenty - jakby byli stowarzyszeniem dobroczynnym. Badziewie i łajzy, szkoda nawet gadac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phu Re: Owszem mieszkancy. Ale terrorysci IP: *.acn.waw.pl 11.03.08, 22:37 przynajmniej oni maja argumenty, a ty nie masz żadnych. Umiesz, tylko wyzywac, wyolbrzymiać i nic ponadto? proszę, wiec, zachowaj swoje uwagi do dla siebie i nie psuj innym humory, bo co innego dyskusja, a co innego poniżej kultury paplanina. pozdrawiam. PS tekst dedykowanym wszystkim, którzy nie lubią argumentować, acz kolwiek kochają wyzywać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Te argumeny, tfu, byly juz wielokrotnie przytaczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 23:00 e na forum. Moze 100 razy, a moze i 1000. Jak umiesz - poszukaj. Jak nie umiesz - to sie naucz i poszukaj. I zejdz z moich podatkow. Buduj sobie zabawki dla siebie za swoje. A nie wyciagaj lap po pieniadze innych. Odpowiedz Link Zgłoś