Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę

13.03.08, 16:23
Tym razem nie jednorazowo (masa kretyniczna) ale permanentnie!!!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13129&w=76816982
Rowerzyści żądają likwidacji zielonej strzałki, czyli kompletnego zakorkowania Warszawy.
Wystarczy zobaczyć, co dzieje się na skrzyżowaniach, gdzie usunięto zieloną strzałkę, korki robią się nawet tam, gdzie nigdy ich nie było np. Prymasa/Górczewska.

Jeśli mam wybierać, przejezdne miasto czy dogadzanie pasjonatom rowerów, wybieram interes społeczny, czyli przejezdne miasto!

Ewidentne jest, że działacze rowerowi oszukali i oszukują społeczeństwo. No bo jaki cel miała mieć promocja roweru? Zabawę? Otóż nie. Miała być jakimś rozwiązaniem dla problemów zakorkowanego miasta. Miała służyć zmniejszeniu ruchu samochodów przez przesiadkę na rowery i tym samym zmniejszeniu korków. Taki miał być interes społeczny. Tymczasem w praktyce okazuje się, że aby wdrażać rowery w mieście, trzeba dodatkowo DOKORKOWAĆ miasto.
A więc, nie mówimy już w tym momencie o interesie społecznym, ale o KAPRYSIE grupki hobbystów, studenciaków, którzy chyba nie mają szczególnych problemów i kupę wolnego czasu.
Rowery w mieście można wspierać czy choćby tolerować, jeśli płynie z tego jakiś zysk dla społeczeństwa. Jeśli zysku nie ma, tylko wynika z tego DODATKOWY problem - WON!!! Jeździjta sobie po lasach. A jak pakujecie się do miasta - to przyjąć rzeczywistość jaka jest i nie marudzić!!!

Wywalono z miasta furmanki i traktory, by nie tamowały ruchu na ulicach.
Miasto poradziło sobie bez nich, poradzi sobie też bez rowerów. Bez przejezdnych ulic - nie.
    • Gość: mocniak Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 18:08
      Póki co sami się drodzy kierowcy doskonale blokujecie. Wystarczył jeden wypadek
      na Żołnierskiej i pół miasta stoi. Także wcale od Zielonego Mazowsza w
      paraliżowaniu "przejezdnych ulic" gorsi nie jesteście.
      • Gość: ritzy zaban. Slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 18:21
        Jesli nawet tak jest jak mowisz, to kierowcy zablokowali sie na
        skutek wypadku, zdarzenia niezamierzonego. Natomiast cyklisci
        swiadomie PLANUJA blokowanie jezdni i ruchu w miescie.
        • Gość: mocniak Re: Slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 18:53
          Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

          > Jesli nawet tak jest jak mowisz, to kierowcy zablokowali sie na
          > skutek wypadku, zdarzenia niezamierzonego. Natomiast cyklisci
          > swiadomie PLANUJA blokowanie jezdni i ruchu w miescie.

          A jaka jest różnica pomiędzy nieplanowanym blokowaniem miasta a planowanym,
          skoro efekt jest ten sam?

          Z resztą gdyby plyn_z_wisla doczytał co trzeba, wiedziałby, że propozycja
          likwidacji zielonych strzałek dotyczy tylko tych skrzyżowań, na których istnieje
          ryzyko kolizji rowerzysta-samochód na warunkowym prawoskręcie. Niestety polscy
          kierowcy nie bardzo rozumieją słowo "warunkowy" i zamiast zatrzymać się i
          sprawdzić, czy nie trzeba kogokolwiek przepuścić na pasach/przejeździe rowerowym
          prują do tarczy skrzyżowania zgarniając po drodze i pieszych i rowerzystów.
          Gdyby nie powszechne lekceważenie przepisów i niebezpieczeństwo z jego
          wynikające, takiej propozycji nie było.
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: Slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 19:17
            Akurat stanowisko ZM jest mi znane.
            > Niestety polscy
            > kierowcy nie bardzo rozumieją słowo "warunkowy" i zamiast zatrzymać się
            Polscy kierowcy mają do tego kretyńskiego przepisu o zatrzymaniu taki sam stosunek, jak rowerzyści do kretyńskiego przepisu nakazującego przeprowadzanie roweru po pasach niezależnie od panujących warunków, widoczności itd.
            > ryzyko kolizji rowerzysta-samochód na warunkowym prawoskręcie.
            A na niewarunkowym to niby nie ma? Bzdura. Jak ktoś nie zachowuje ostrożności (mówię i o rowerzyście i o kierowcy) to zawsze może spowodować wypadek.
            Moje stanowisko jest takie: są w mieście rozwiąznia kluczowe i są rozwiązania uzupełniające.
            Jeśli można je pogodzić w sposób niekonfliktowy to ok. Ale jeśli nie można (a o tym właśnie mówią ci z Zielonego Mazowsza), to rozwiązania uzupełniające muszą ustąpić rozwiązaniom KLUCZOWYM. W tym wypadku rowery muszą ustąpić wobec przejezności miasta.
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: Slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 19:19

            > A jaka jest różnica pomiędzy nieplanowanym blokowaniem miasta a planowanym,
            > skoro efekt jest ten sam?
            Pozwolisz więc żebym dał ci w mordę w sposób PLANOWY, skoro przecież nieplanowan napady się zdażają, no a przecież nie ma różnicy w efektach w jednym i drugim?
            • yavorius doskonałe /nt 13.03.08, 21:28
            • krwe Re: Slabiak 16.03.08, 10:56
              niech ustąpią zatem, przyjeżdżający swoimi furami do naszego miasta
              samochodziarze, a nam warszawskim rowerzystom przestaną zawracać dupę.
        • robertrobert1 Re: Slabiak 04.04.08, 13:52
          I tu sie mylisz z prawda bo na Sikorskiego, Marynarskiej etc wypadku
          nie ma a rano i po poludniu korki sa permanentne. I to na pewno sie
          nie robia przez cyklistow bo ci spokojnie jezdza obok jezdni po
          wyznaczonej trasie pieszo-rowerowej. Wiec kto kogo korkuje?
      • Gość: kixx Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 18:51
        rowerzysci to idioci,przynajmniej ci internetowi
        • krwe Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 16.03.08, 10:59
          sam jesteś idiota.
    • boruta_wwa Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 13.03.08, 19:43
      skoro kierowcy sa tak głupi, ze nie potrafią korzystać z przywileju
      zielonej strzałki trzeba go im odebrać!
      b.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 20:13
        NIE dla korkowania miasta z powodu KAPRYSU rowerowych oszołomów.
        Chcesz pojeździć, możesz pjechać do lasu.
        • Gość: jacek ciekawe ze takie przesady maja sie dobrze w Polsce IP: *.dsl.sil.at 13.03.08, 20:58
          wiekszosc miast europejskich przesiada sia rowery i promuje
          komunikacje miejska

          a u nas wiejksi srodek transportu samochod - taki woz drabiniasty
          XXI wieku wygrywa

          a potem parkowanie na trwaniku i na chodniku

          i dziwia sie ze coraz wiekszy korek - jeden na cale miasto
        • gdaczacy_z_kurami Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 13.03.08, 21:30
          > NIE dla korkowania miasta z powodu KAPRYSU rowerowych oszołomów.
          > Chcesz pojeździć, możesz pjechać do lasu.

          NIE dla korkowania miasta z powodu KAPRYSU samochodowych oszołomów.
          Chcesz pojeździć, możesz pjechać na tor Poznań lub tor Słomczyn.
          • Gość: x Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 13.03.08, 22:09
            Rowerzysta+internet= oszołom.
            • boruta_wwa Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 20:47
              kierowca + internet = cham
              b.
              • jan-w Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 20:52
                boruta_wwa napisał:
                > kierowca + internet = cham

                Chyba nie myślisz tak naprawdę?
                • alfajet777 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 21:10
                  JAk najbardziej powaznie
                  zamknąc Centrum dla samochodów prywatnych ale zato umozliwic
                  kierowcą jazde komunikacja na podstawie dowodu rejestracyjnego
                  Centrum tylko dla taxi , komunikacji Miejskiej , i rowerów ile
                  czaasu sie zaoszczedzi tylko nikt tego nie wprowadzi szkoda , wiec
                  Warszawa stanie niedługo w jednym wielkim Korku

                  a jesli kierowcy marudzana korki w miescie niech urzyczą w swoim
                  samochodzie miejsce dla sasiada !!!!!!!!!!!
                  w korku w samochodzie 4 osobowy siedzi z reguły tylko jedna osoba
                  • jan-w Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 21:26
                    alfajet777 napisał między innymi:
                    > a jesli kierowcy marudzana korki w miescie niech urzyczą w swoim
                    i reszta podobnie.

                    Wiem że to nie jest argument merytoryczny, ale kiedy czytam twoje posty, odnoszę
                    wrażenie że doznałeś silnej hiperwentylacji spalinami z otaczających twój rower
                    spalin i sam tracę odwagę, aby jeździć bicyklem po mieście.
        • alfajet777 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 20:48
          Nie dla samochodó w Centrum Miasta !!!!!!! Centrum wolne od
          samochodów prywatnych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • maja.82 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 27.07.08, 21:10
        i dam sobie głowę uciąć że to powiedział człowiek który wie co
        mówi :)

        czy Ty Boruto masz prawo jazdy, czy to zbyt duży wysiłek umysłowy
        jak dla Ciebie?
    • Gość: ritzy zaban. Z zadowoleniem musze skonstatowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 22:11
      ze dyskusja rozwija sie w latwo przewidywalnym, tradycyjnym,
      powiedzialbym kierunku. I bardzo dobrze, chcialoby sie rzec. Ciagle
      zmiany, niepewnosc jaką niosa wspólczesne czasy nie wplywaja dobrze
      na psychike ludzi.

      Przy okazji chcialbym powiedziec, ze nie uwazam za calkowicie
      niesprawnych umyslowo tych, ktorzy powoluja sie na przyklady z miast
      Eur. Zachodniej. To małolaty. Wydaje im sie, ze cos wiedza, ale w
      sumie dopiero odkrywaja swiat. Jak podrosniecie, pozyjecie troche
      dluzej, to zobaczycie, ze w jednych krajach pija piwo, a w innych
      wino, w jednych jedza sery, a w drugich wiecej ryb, w jednych rowery
      jako srodek komunikacji sa popularne, a w innych nie. Nie tylko, ze
      nie sa, ale i nie beda.
      • Gość: bolo Re: Z zadowoleniem musze skonstatowac IP: *.centertel.pl 13.03.08, 22:19
        > powoluja sie na przyklady z miast
        > Eur. Zachodniej.
        Powoływanie się nie jest jeszcze samo w sobie złe.
        Pod warunkiem, że jest czynione konsekwentnie tzn. jak się mówi o rowerach i
        zbiorkomie, to należałoby też mówić o autostradach i trasach ekspresowych,
        obwodnicach, masowej motoryzacji itd.
    • alfajet777 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 20:46
      a ja uwazam ze Centrum Miasta powinno byc zakazane dla samochodów
      tylko Komunikacja i rowerki
      ja wiem dlaczego kierowcy nie lubą rowerzystów
      bo sie wkó..ają jak oni musza siedziec w smrodzie w korku a obok
      nich lewym pasem slalomem jedzie sobie usmiechniety rowerzysta i
      smieje i =m sie w oczy
      hahahahahaha

      Warszawa dla rowerów !!!!!!
      • Gość: x Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 14.03.08, 21:21
        Za tę Masę Kretynów, to powinno Was się zamykać u czubków. Banda idiotów blokuje
        miasto i masa ludzi na tym cierpi. Stuknijcie się w te zakute łby, debile.
        Ludzie wracają do domu po pracy także autobusami, a Wam się zabawy zachciewa.
        Banda samolubnych debili.
        W smrodzie to Ty debilu jedziesz i wdychasz spaliny, ja sobie włączę klimatyzację.
        • boruta_wwa Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 14.03.08, 21:43
          zamknij pysk pajacu!
          b.
          • Gość: x Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 14.03.08, 22:17
            Pocałuj mnie, wiesz gdzie... trykotowy zjebie.
        • alfajet777 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 17.03.08, 11:57
          > Za tę Masę Kretynów, to powinno Was się zamykać u czubków. Banda idiotów blokuj
          > e
          > miasto i masa ludzi na tym cierpi. Stuknijcie się w te zakute łby, debile.
          > Ludzie wracają do domu po pracy także autobusami, a Wam się zabawy zachciewa.
          > Banda samolubnych debili.
          > W smrodzie to Ty debilu jedziesz i wdychasz spaliny, ja sobie włączę klimatyzac
          > ję.

          Samolubni to są wszyscy kierowcy !! w każdym samochodzie jedzie z reguły jedna
          osoba , jak masa raz na miesiąc przejedzie to nic sie nie stanie a korki
          samochodowe są codziennie i przez takich Samolubnych kierowców Autobusy też
          stoją w korkach wiec nie gadaj tylko na rower wsiadaj
          ,
          • Gość: tata Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.sgcib.com 19.03.08, 13:36
            Jestem kierowcą i nie uważam, żebym był samolubny. Korzystam na co
            dzień z auta ponieważ wożę dziecko do żłobka oraz siebie i żonę do
            pracy. Robię ponadto ciężkie zakupy do domu. Wożę też torbę na
            trening. Według mnie to właśnie takie akcje Masy Rowerowej (czy jak
            ich tam zwał) są przejawem skrajnego egoizmu i nieliczenia się z
            innymi mieszkańcami tego miasta.
            Jestem także rowerzystą. W każdy weekend, jak jest pogoda, pokonuję
            ok. 50-60 km, głównie po lasach ale także po Warszawie i okolicach.
            Oczywiście martwi mnie stan "infrastruktury rowerowej" w stolicy,
            (brak ścieżek, bezpieczeństwo itd.), ale też nigdy ale to nigdy nie
            przyszłoby mi na myśl blokowac z tego powodu ruch innym uczestnikom
            drogi.
            To, co robi Zielone Mazowsze to po prostu zwykłe świństwo,
            umacnianie antagonizmów społecznych i potworna hipokryzja.
          • Gość: aaaa Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 14:15
            Trudno logicznie usprawiedliwiać potrzebę używania samochodu komuś
            kto myśli jeszcze kategoriami PRLu.
            Takie myślenie nie przyjmuje do wiadomości, że samochód jest także
            narzędziem pracy (i to nie tylko taksówkarzy), że pomaga załatwiać
            np. wiele spraw w różnych częściach miasta itp. Sprowadzanie
            problemu korków w warszawie do samolubnych kierowców to właśnie
            PRLowskie metody postrzegania świata.
            Najwięcej korków tworzy się niesty na skutek ludzkiej bezmyślności i
            dotyczy to w równym stopniu pojedynczych kierowców, kierowców
            autobusów, rowerzystów jak również pieszych.
            Żeby było mniej korków, więcej ludzi musiałoby nauczyć się myśleć.

            pzdr
            • boruta_wwa Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 19.03.08, 21:09
              jacie, żeby PRL włączać do tej dyskusji to już naprawdę trzeba mieć
              pustke w głowie i nie mieć co napisać :-(
              ŻENADA
              b.
        • Gość: Gdak Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: 83.238.0.* 04.04.08, 14:38
          > W smrodzie to Ty debilu jedziesz i wdychasz spaliny, ja sobie włączę klimatyzac
          > ję.

          Masz w swojej blaszance butlę tlenową ?
          Ciekawy patent, podziel się nim.
    • nautilus.pompilius Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 19.03.08, 14:41
      Znowu się pedalarzom w dupach poprzewracało. Ile razy trzeba im tłumaczyć, że
      rower to jest przyrząd do ćwiczeń albo zabawa w weekend do parku, a nie pojazd,
      a już w żadnym wypadku pojazd do jazdy ulicami miasta.
      • 2paco Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 12.04.08, 11:07
        nautilus.pompilius napisał:

        > Znowu się pedalarzom w dupach poprzewracało. Ile razy trzeba im tłumaczyć, że
        > rower to jest przyrząd do ćwiczeń albo zabawa w weekend do parku, a nie pojazd,
        > a już w żadnym wypadku pojazd do jazdy ulicami miasta.

        chyba cię głupi przez ścianę robił... gratuluję przebicia dna...
      • Gość: cons Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 12.04.08, 11:20
        nautilus.pompilius napisał:

        > Znowu się pedalarzom w dupach poprzewracało. Ile razy trzeba im tłumaczyć, że
        > rower to jest przyrząd do ćwiczeń albo zabawa w weekend do parku, a nie pojazd,
        > a już w żadnym wypadku pojazd do jazdy ulicami miasta.


        cos Ci sie we łbie poprzestawiało od jezdzenia ta blaszana puszka. Sam jak mam
        tylko mozliwosc to jezdze do pracy rowerem, jak nie mam to tramwajem, ile raz
        klne na idiotow czy to jadac tramwajem czy rowerem gdy widze jak wymuszaja
        pierwszenstwo. Dla mnie dojazd do pracy jest tez forma treningu i duzo
        przyjemniej jechaloby sie gdyby nie debile za kolkiem, ktorzy zajezdzaja droge,
        ustawiaja sie na swiatlach przy samej krawedzi pasa gdy tylko widza rowerzyste,
        nic nie poradzicie na to ze rower jest szybki i sie przecisnie. Tak samo
        czynicie z motocyklistami? Owszem zdarzaja sie ludzie ktorzy ustepuja samochodem
        miejsca, ale oni chyba sami jezdza rowerem i wiedza na czym to polega. Wsiadz
        baranie na rower i pojezdzij ulicami miasta to gwarantuje Ci ze serce bedziesz
        miec w gardle a dusze na ramieniu oraz pelne gacie. Zreszta kierowca ktory jest
        rowerzysta z otwartym umyslem, a nie ograniczonym powierzchnia metrzem
        kwadratowym swojego blachosmrodu, zawsze dostanie pozdrowienie za
        przepuszczenie, jakis ulatwiajacy zycie manewr czy cokolwiek innego. I coraz
        wiecej rowerzystow zaczyna pozdrawiac kierowcow, a dla palantow za kolkiem
        srodkowy palec w podziece.
        • Gość: jeżdżę autobusem Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 12.04.08, 20:24
          Po co zostawiać miejsce, żeby później taki rowerzysta nie dał się wyprzedzić?
          Wielu nadal myśli, że są szybsi niż samochód. Dla rowerzystów są ścieżki
          rowerowe, a ulice dla samochodów. Jeśli autobus wyjeżdża z zatoczki, to trzeba
          go przepuścić. Jeszcze nie spotkałem takiego rowerzysty, który by to zrobił.
          Jeśli jest ścieżka rowerowa, to nie można jechać ulicą, ale kogo to obchodzi.
    • weekenda Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 19.03.08, 21:45
      hi hi hi :D

      Co roku mniej więcej o tej porze płyn_z_wisla rozpoczyna swoją
      krucjatę. Jakiś tydzień temu pomyślałam o Tobie! czy i kiedy się
      odezwiesz? i proszę! wiedziałam, że można na Ciebie liczyć! zuch
      chłopak! :)
      • Gość: WujekDR i ma rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 14:50
        Bo dla rowerów to są ścieżki rowerowe, a nie chodniki czy jezdnie.
        A że co? Że nie ma ścieżek?? To za tym lobbujcie a nie za likwidacją strzałek i
        jeszcze większymi korkami, matoły!!!!
        .
        Niedawno taki jeden palant na rowerze stał po mojej prawej stronie (a ja na
        pasie na wprost i do skrętu w lewo) i jak się zapaliło zielone światło, to ja na
        gaz a on skręca sobie w lewo tuz przed moim zderzakiem. Zahamowałem, zatrąbiłem
        , a ten pokazał mi palec - czyli to, co zostanie po następnym takim palancie -
        ponieważ po raz kolejny już się nie będę wysilał na hamowanie.
        • Gość: x Re: i ma rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 14:51
          > ponieważ po raz kolejny już się nie będę wysilał na hamowanie.

          Och, och, ale co sobie ulżyłeś, to twoje.
    • Gość: T Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.zus.pl 03.04.08, 15:29
      Na szczęście większość normalnych kierowców na w du.. czy jest czy nie ma
      strzałki i stoi tylko tam gdzie prawoskręt ma osobną sygnalizację świetlną.
      Cykliści sami szukają wrażeń - ostatnio widziałem idiotę , który jechał trasą AK
      i to na odcinku z równolegle biegnącą ścieżką rowerową ( tyko wysiąść i ....).
      Tego cymbała , który wymyślił wydzielenie świateł do lewoskrętu na skrzyżowaniu
      Gagarina z Czerniakowską też należałoby odpowiednio potraktować.... Może nie ma
      dzwonów , ale paraliż za to jest - jak się nie umie skręcać w lewo to jest MZA :)
    • Gość: obserwator Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 03.04.08, 16:55
      Zielone mazowsze to banda cwaniaków, maja gdzieś rowerzystów,
      kierowców czy pieszych, znaleźli chwytliwy temat i chcą na tym
      zarobić i nic więcej.
      Korki w dużej części robią sami kierowcy. Wyszło to gdy parę dni
      temu spadło dwa centymetry śniegu i od razu Warszawa staneła.
      Trzyczwarte kierowców nie umie jeździć, nie potrafi jeździć i co
      najgorsze nie potrafi myśleć. Wjeżdżają na skrzyżowanie gdy nie mogą
      zjechać a potem ci z porzecznej stoją, nie korzystają z pasów do
      właczania się tylko odrazu na ten zapchany a za nimi stoją ci co na
      wprost, Nie odśnieżają tylnych lamp- nie widać czy hamuje, czy ma
      włączony kierunkowskaz bo wszystko pod śniegiem. Takiej głupoty
      kierowców można mnożyć jeszcze długo.
      • krwe Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 03.04.08, 22:51
        słuszne obserwacje obserwatorze!
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 22:59
        > Korki w dużej części robią sami kierowcy.
        To prawda, ale nie może to być uzasadnieniem do wywoływania DODATKOWYCH korków.
        Widząc na ulicy człowieka skatowanego przez bandytów pomożesz mu, wezwiesz karetkę, czy sprzedasz mu kopa, bo on i tak jest połamany, a ty masz okazję sobie ulżyć?
      • Gość: kierowca Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.sgcib.com 04.04.08, 13:52
        "Trzyczwarte kierowców nie umie jeździć, nie potrafi jeździć i co
        najgorsze nie potrafi myśleć".

        OK. Przyjmijmy roboczą tezę, że większośc kierowców to idioci. Moim
        zdaniem, wobec tego tym bardziej należy im przejazd ułatwiac, a nie
        utrudniac, żeby nie pozabijali siebie i innych użytkowników ruchu.
        Niepełnosprawnym się przecież życie ułatwia, a nie utrudnia, co nie?
        • Gość: obserwator Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.chello.pl 04.04.08, 15:40
          Moim zdaniem, wobec tego tym bardziej należy im przejazd ułatwiac, a
          nie utrudniac, żeby nie pozabijali siebie i innych użytkowników
          ruchu. Niepełnosprawnym się przecież życie ułatwia, a nie utrudnia,
          co nie?

          jak ułatwiać coś co sami załatwiają, może zacząc ich edukować,
          chociaż jak mówi przysłowie- Czego Jaś sie nie nauczył tego Jan nie
          będzie umiał- to może do tych pustych łbów coś trafi.
          Jeżeli oni niepełnosprawni to może jakaś specjalna nalepka w stylu
          zielonego liścia- np kapusta, rozdawana na kursach
          • alfajet777 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 05.04.08, 21:18
            25 Kwietnia znowu zakorkujemy Warszawę buhahahahahahahahahahahaha
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 21:26
              > 25 Kwietnia znowu zakorkujemy Warszawę
              I zamierzasz się tym onanizować przez najbliższe 20 dni?
        • shp80 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 06.04.08, 01:33
          > OK. Przyjmijmy roboczą tezę, że większośc kierowców to idioci. Moim
          > zdaniem, wobec tego tym bardziej należy im przejazd ułatwiac, a nie
          > utrudniac, żeby nie pozabijali siebie i innych użytkowników ruchu.

          To trzeba lepiej przeprowadzać egzaminy na prawko, a nie wpuszczać na drogę idiotów.. Pozwolenie na broń też nie każdy może dostać, a samochód jest dokładnie tym samym w rękach nieodpowiedzialnego kołka.
          • Gość: kierowca Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 13:03
            Liczba idiotów siadających na rower jest też całkiem spora. A już
            prawdziwe nieszczęście to idioci - roszczeniowcy czyli Masa
            Krytyczna.
            • shp80 Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 06.04.08, 21:04
              Gość portalu: kierowca napisał(a):

              > Liczba idiotów siadających na rower jest też całkiem spora.

              A ile ci idioci na rowerach zabili postronnych osób?
              • jan-w Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę 06.04.08, 22:48
                shp80 napisał:
                > Gość portalu: kierowca napisał(a):
                > > Liczba idiotów siadających na rower jest też całkiem spora.
                > A ile ci idioci na rowerach zabili postronnych osób?

                Od kiedy inteligencję ocenia się według ofiar (i to innych ludzi)?
                Ponieważ zdarzają się wśród kierowców sprawcy wypadków - każdy kierowca jest
                zabójcą i idiotą?
                Ponieważ wśród niemowląt, nie ma zabójców - każde z nich jest genialne?
                Co w takim razie z rowerzystami? Niektórzy są z Warszawy (gdzie zdarzają się
                zabójcy), a więc są zabójcami i idiotami?

                Logika na poziomie masy kretynicznej... A jakichkolwiek argumentów rzeczowych,
                oczywiście ciągle brak. Tylko takie eksplozje inteligencji:

                alfajet777 05.04.08, 21:18
                25 Kwietnia znowu zakorkujemy Warszawę buhahahahahahahahahahahaha

                Trudno to odczytać inaczej niż jako samokrytykę ;-)
              • Gość: kierowca Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: *.sgcib.com 07.04.08, 10:57
                Postronnych osób na szczęście niewiele. Ale rowerzystów
                wjeżdżajacych na pełnej prędkości na przejscie dla
                pieszych, "skaczących" z chodnika na jezdnię i z powrotem (w
                zależności którędy prędzej przejedzie), niesygnalizujacych zamiarów
                skrętu, nieoświetlonych i wjeżdżajacych znienacka pod koła
                kierowcom, niczym samobójcy, spotykam co raz częściej.
                Taki rowerzysta jest często sprawcą wypadku, ginie lub zostaje
                kaleką ale dla kierowcy jest to również ogromna tragedia. Żyje do
                końca życia z myślą: Zabiłem człowieka.

                I druga kwestia. Kierowcom też lekko nie jest. Wyobraźmy sobie
                teraz, że wszyscy kierowcy sfrustrowani i wściekli (na dziurawe
                drogi, koleiny, źle zsynchronizowane światła , brak mostów, obwodnic
                i autostrad i rosnace wciąż ceny paliwa itd.), skrzykują się i
                organizują też taką blokadę. W piątek o 17 wyjeżdżają wszyscy na
                Warszawę i jeżdżą w kółko, także po ścieżkach rowerowych,
                torowiskach, bus-pasach. I co by wtedy było? Nawet trudno sobie
                wyobrazic, jaka masakra. Jak byś się wtedy czuł?
                Pewnie byś wtedy dopiero psy wieszał na kierowcach, jakie to chamy,
                buraki, roszczeniowcy i awanturnicy.
                Też jestem rowerzystą (weekendowym) i też mi leży na sercu budowa
                bezpiecznych scieżek dla rowerów. Ale w życiu nie posunął bym się do
                blokowania innym drogi czy blokowania inwestycji drogowych. Mam na
                tyle przyzwoitości,rozsądku i odpowiedzialności, zebym tego nie
                zrobił. A wam najwyraźniej tych cech brakuje.
    • Gość: qqqq Re: Zielone Mazowsze chce zakorkować Warszawę IP: 217.153.30.* 10.04.08, 13:35
      Samochody w mieście można wspierać czy choćby tolerować, jeśli
      płynie z tego jakiś zysk dla społeczeństwa. Jeśli zysku nie ma,
      tylko wynika z tego DODATKOWY problem - WON!!! Jeździjta sobie po
      lasach. A jak pakujecie się do miasta - to przyjąć rzeczywistość
      jaka jest i nie marudzić!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja