Uzależniamy się już od wszystkiego

03.04.08, 10:29
Niestety nie uzależniliśmy się od zdroworozsądkowego myślenia, a
szkoda. Wtedy może zbędny byłby odwyk od głupoty, moheryzmu i
patrzenia na wszystko co inne z pozycji zbuntowanego byka.
    • buhaj_z_rogiem A adres do tego filmu to gdzie? 04.04.08, 09:11
      Mo bez takich!
    • Gość: Kuroneko 16 lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 09:12
      16 latka i seks grupowy? Uzależnienie? Trzeba j a cofnąć w rozwoju i wychować na nowo!
      • piedrole Re: 16 lat? 04.04.08, 09:21
        Jak jamialem 16 lat to nikt nie chcial sie tak bawic. To prawda, ze teraz sa
        piekniejsze czasu ;)
        • Gość: Miś Uzależniony od jedzenia i picia IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 04.04.08, 10:05
          Czy ta psychoterapeutka nie przesadza? Ja jestem uzależniony od
          jedzenia i picia. Gdy tylko nic nie zjem przez więcej niż pięć
          godzin to zaczyna mnie skręcać. Nie mam dostępu do psychoterapeutki -
          więc idę do kuchni i coś sobie zjadam. Psychoterapeutka pewnie by
          mnie odzwyczaiła od tych uzależnień.
          • Gość: serce Re: Uzależniony od jedzenia i picia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 10:31
            tu chodzi o nałogowe jedzenie (kompulsywne obiadanie się)- jesz dalej po
            zaspokojeniu juz glodu, bo nie mozesz przestac. to nie tak, ze zjadasz jeden
            talerz zupy, musisz zjesc caly garnek, nic nie moze zostac, potem jeszcze cos,
            jeszcze...
          • Gość: wardog1 Re: Uzależniony od jedzenia i picia IP: *.versanet.de 04.04.08, 10:32
            Misiu, czy ty naprawdę uważasz że w artykule jest coś
            przesadnie ujęte?
            a jak to co, czy 16-latka z manią seksu? czy 6-scio letni
            alkoholik? nie porównuj jedzenia do nałogów nabytych :)
            ja mam nałóg ubierania się, choć urodziłem się nagi:)
          • Gość: kiki Re: Uzależniony od jedzenia i picia IP: *.senat.gov.pl 04.04.08, 11:24
            Wiesz co to jest kompulsywne jedzenie? Albo bulimia? Koszmar, z
            którego samemu trudno się wyrwać. I wcale nie tak trudno stracić
            kontrolę nad jedzeniem, szczególnie, jeśli traktuje się je jako
            nagrodę.
            • solarv Re: Uzależniony od jedzenia i picia 04.04.08, 19:39
              Gość portalu: kiki napisał(a):

              > Wiesz co to jest kompulsywne jedzenie? Albo bulimia? Koszmar, z
              > którego samemu trudno się wyrwać. I wcale nie tak trudno stracić
              > kontrolę nad jedzeniem, szczególnie, jeśli traktuje się je jako
              > nagrodę.
    • Gość: Shem pani doktor,poprosze namiary tej 16tki i link do f IP: *.tueuropa.pl 04.04.08, 11:54
      Pani doktor,poprosze namiary tej 16tki i link do filmu.
      I mam jeszcze jedna prosbe-niech pani nie leczy tej
      dziewczyny.Nie ma z czego!Super!
      Ale teraz mamy swietna mlodziez.
      Za moich czasow to 16-tki nawet o calowaniu 'z jezyczkiem'
      nie chcialy mowic, a teraz ... prosze.
      Coraz lepsze czasy. Chce z powrotem do szkoly !
      • seminanec Re: pani doktor,poprosze namiary tej 16tki i link 04.04.08, 12:45
        Czy redaktorzy mogliby skorygować Photoshop-em zdjęcie pani doktor bo odechciewa mi sie wszelkich uzależnień.
        • Gość: Marcin no, wyglada jakby ciagnela 2 paczki fajek dziennie IP: *.ztpnet.pl 05.04.08, 01:02
      • Gość: lol Re: pani doktor,poprosze namiary tej 16tki i link IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 12:54
        Stanisław Lem coś na ten temat wspominał.
        • Gość: Juliusz Re: pani doktor,poprosze namiary tej 16tki i link IP: *.range86-147.btcentralplus.com 04.04.08, 15:29
          Masz może na myśli opowiadanie Stanisława Lema o rakiecie, która eksplodowała podczas startu? Po katastrofie przeprowadzono śledztwo, które wykazało, że jej przyczyną był zapętlający sie program sterujący. Programista cierpiał na rodzaj natręctwa polegającego na nieustannym sprawdzaniu czy dana czynność została wykonana poprawnie (nazywało sie to chyba "kompleksem Ananke"). W tym duchu napisał program do sterowania startem rakiety. Komputery sie po prostu pozawieszały, nie mogąc przerobić gigantycznej ilości napływających danych.
          • buhaj_z_rogiem Re: pani doktor,poprosze namiary tej 16tki i link 05.04.08, 07:40
            Gość portalu: Juliusz napisał(a):

            > Masz może na myśli opowiadanie Stanisława Lema o rakiecie, która eksplodowała p
            > odczas startu? Po katastrofie przeprowadzono śledztwo, które wykazało, że jej p
            > rzyczyną był zapętlający sie program sterujący. Programista cierpiał na rodzaj
            > natręctwa polegającego na nieustannym sprawdzaniu czy dana czynność została wyk
            > onana poprawnie (nazywało sie to chyba "kompleksem Ananke"). W tym duchu napisa
            > ł program do sterowania startem rakiety. Komputery sie po prostu pozawieszały,
            > nie mogąc przerobić gigantycznej ilości napływających danych.


            Nie w Moskwie, tylko w Tbilisi, nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną.
            Nie podczas startu, tylko podczas lądowania, nie eksplodowała, tylko straciła sterowność i spadła, i nie komputery, tylko komputer.
    • Gość: Helios0@poczta.one Uzależniamy się już od wszystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 12:57
      Można bylo to przewidziedz już w 1990 roku kiedy nastąpiła pierwsza fala wolnej
      emigracji. Następnie gdy zaczęło wzrastać bezrobocie wiadomo było że procesy
      patologicze gwałtownie się rozwiną. Niestety nasze poradnie odwykowe do dzisiaj
      nie wiedzą co to jest pracocholizm. wymuszony i jak go leczyć.A co do innych
      uzależnien jesteśmy dokładnie w tym miejscu gdy po raz pierwszy dotarły do nas
      wiadomości o ruchu AA. Może trochę przesadzam ale nie za dużo. W małych miastach
      do poradnii mają odwagę zgłaszać sie jedynie alkoholicy którzy na rynku
      uzależnień moga domagać sie swoich praw pacjenta .Co do innych uzależnień
      domiuje obawa taka jak kiedyś towarzyszyła alkoholikom.Jeśli chodzi o
      pracoholików są bez szans na jakąkolwiek pomoc ze względu na lekceważenie
      problemu przez terapeutów.A przecież praca to życie krótkie lub długie.Uważam że
      nasza Polska Psychologia sprowadziła się wyłącznie do psychologii uzależnień
      zawężając jasność widzenia i odbierając sobie szansę na jakakolwiek profilaktykę
      która to nie kosztuje nic wbrew utartym sloganom.
    • Gość: rb Uzależniamy się już od wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 21:28
      Te ludzie to i od roboty się uzależniają. Nieraz muszą codziennie robić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja