dlaczego w Warszawie

04.09.03, 14:19
dlaczego w Warsazwie jest tak zimno, podcazs gdy w innych miejscowosciach
jest cieplo? dlaczego Kaczor nic nie robi, a gazeta stoleczna udaje ze nie
widzi problemu? a cierpia jak zwykle wyborcy. mi np zmarzly stopy.
    • normaal Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 14:27
      A ja uważam, że jest calkiem ciepło i dobrze, że p. Kaczyński nie reaguje!
      • aniela Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 14:32
        nie masz racji, poniewaz ja uwazam inaczej.
        • normaal Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 14:44
          To ty nie masz racji, bo ja uważam inaczej.

          Powinienem Cię teraz obrazić dla zobrazowania przewagi mych racji.

          Może na początek delikatnie: Ty Babo!
          • aniela Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 15:06
            aha wlasciwie powinnam obrazic Cie jeszcze bardziej, zeby wzmocnic swoją
            pozycje w dyskusji, ale nie mam w tym zbyt duzej wprawy. licze jednak na to ze
            ktorys z Twoich wrogow skorzysta z okazji i powie cos o Twojej glowie, pracy
            albo Twojej calej rodziniez. i wyjdzie na moje.
            • aniela Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 15:08
              ale poki sie nie zejda sprobuje sama: Normaal Ty Babo!
              • normaal Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 15:42
                Słuchajcie, powiem to tylko Wam, bo akurat wszedłem na forum. Powiedzcie
                wszystkim zainteresowanym, że ja - Normals, normaal, pedalfighter, znawca,
                przystojny_bystry_skromny, japoneczka i wielu, wielu innych - postanowiłem raz
                na zawsze(!) skończyć z tym forum.

                Pozdrawiam przeto wszystkich tych forumowiczow, których lubilem i darzylem
                szacunkiem. W kolejności przypadkowej:

                - anielę,
                - miltonię,
                - kixxa,
                - niecha,
                - omara1,
                - chaladię,
                - d.z.'a,
                - atoba,
                - sloggiego,
                - żarłaczkę,
                - buggi,
                - panapndzelka,
                - i innych, o których zapomnialem, a ktorych mam na myśli.


                Chciałem też wyraźnie zaznaczyć, że nie zamierzam żegnać żadnej z poniższych
                osób:

                - willy'ego2,
                - balessta,
                - czlonków stowarzyszenia sfrustrowanych emigrantow,
                - maciunia,
                - rowerta,
                - etosówsolidarności, oszołomówzRM i innych owładniętych "polityką",
                - a także różnej maści pozostałych kretynów.

                Wierzycie, że odejdę?


                Ehh... ludzie słabej wiary.
                • aniela Re: dlaczego w Warszawie 04.09.03, 15:49
                  znaczy ja mam wiare jak ziarnko gorczycy np. wystarczy zeby przeniesc gore ale
                  zeby uwierzyc w powtorne Twoje odejscie to za malo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja