sibeliuss
08.04.08, 11:01
Ostatnią pacjentką była studentka z Trójmiasta. Z bardzo wolnym
tętnem, "dziurą w pamięci" trafiła do Kliniki Toksykologii
gdańskiej Akademii Medycznej. Prawdopodobnie podczas imprezy podano
jej tzw. pigułkę gwałtu.
www.polskatimes.pl/2,30623.htm