Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCentrum

18.04.08, 23:45
Witam
W związku z rosnącym terrorem ze strony organizatorów mas kretynicznych, poważnie rozważam założenie formalnie funkcjonującego Towarzystwa Na Rzecz Zakazu Ruchu Rowerów w Obrębie Centrum Warszawy.
Dzięki założeniu takiej organizacji łatwiej byłoby nam lobbować u władz miasta na rzecz wyeliminowania rowerów, które stwarzają na zatłoczonych ulicach zagrożenie nie tylko dla siebie. Centurm miasta jest zdecydowanie dla komunikacji miejskiej i samochodów, nie dla rowerów!
Proszę o opinię, chcę się zorientować, czy byliby zainteresowani do członkostwa?
    • mateusz_72 Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe 19.04.08, 00:10
      Hahahaha :D

      A co?
      Denerwuje widok przemykającego roweru obok stojącego samochodu :> ?

      Samochód to też jest zagrożenie na drodze, bo nie wiadomo kto nim kieruje, więc może też założyć Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu samochodów w centrum ?
      Jak ktoś nie potrafi jeździć na rowerze/w samochodzie to niech po porstu nie jeździ i tyle.
      • morfeusz_1 Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe 19.04.08, 00:18

        A mnie wkurzają Cesny i helikopter tevałen24 błękitny przelatujące
        nad moim niebem,bo jaja sobie z porządnych warszawiaków stojących w
        korkach panie śanofny robiom,wnioskujem wiemc o rozśeźenie pentyncji
        o i zawarty w niej panrangraf z posfoleniem na użycie w
        uzasadnionych przypadkach Stingerów a zwłaśća przy piąnteczku... ;)
    • Gość: płyń z Wisłą! Rzecz do rozważenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 00:20
      Dotychczas byłem za zakazem wjazdu tylko na główne ulice, ale sytuacja nieco się zmieniła za spawą protestów przeciw zielonej strzałce.
      Temat poruszałem w wątkach
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=76945910
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=64397735
    • jhbsk Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe 19.04.08, 09:00
      Absolutnie nie!
    • derduch Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe 19.04.08, 09:17
      Doskonały pomysł! W odpowiedzi na przeróżne "masy kretyniczne" proponuję
      "tydzień walki z rowerami".
      Obowiązkowe OC dla posiadaczy rowerów! Inaczej wypad z drogi!
      Przeciskającemu się w korku szaleńcowi na rowerku mówimy NIE i widząc delikwenta
      w lusterku skutecznie blokujemy przytulając się do pojazdu na sąsiednim pasie.
      Parkujemy na ścieżkach.
      I najważniejsze: Niechcący i niespecjalnie ale nie zauważę
      szaleńca-pirata-rowerzystę przejeżdżającego po pasach zamiast przeprowadzającego
      swój pedałami napędzany sprzęt. Oczywiście wyłacznie na skrzyzowaniach
      wyposażonych w monitoring w postaci kamer(jak łoś wyjdzie ze szpitala to beknie
      odszkodowanie za rysę na moim samochodzie)
    • nessie-jp Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe 19.04.08, 15:27
      Dużo korzystniejszym rozwiązaniem byłby zakaz ruchu samochodowego w Centrum. Mam
      nadzieję, że władze Warszawy jak najszybciej to przeprowadzą, bo to co robią
      samochodziarze np. na Emilii Plater to jest święta zgroza.
      • Gość: kixx Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.acn.waw.pl 19.04.08, 15:34

        a co oni robia na tej Emilii Plater?
        czy sugerujesz nekrofilie?
        • nessie-jp Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe 19.04.08, 18:04
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          >
          > a co oni robia na tej Emilii Plater?
          > czy sugerujesz nekrofilie?

          Gorzej, panie dzieju...
      • Gość: zło Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.chello.pl 22.04.08, 16:38
        ochłoń troszkę,jesteś w Polsce,zapomnij o ułatwieniu dla rowerów ja
        już zapomniałem o drogach dla samochodów.Błędy i zaniechania w tych
        inwestycjach sięgają już kilkudziesięciu lat i jak widzisz niewiele
        się zmieniło i niewiele zmieni.Przykre ale prawdziwe ,to nie Europa.
    • Gość: kamyk-wwa Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.aster.pl 19.04.08, 16:10
      duże miasta europejskie ograniczają ruch samochodowy w centrum, a u nas na odwrót? super pomysł, Polska centrum światowej awangardy!!
    • Gość: turysta Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: 217.153.180.* 19.04.08, 16:13
      >Centurm miasta jest zdecydowanie dla komunikacji mie
      > jskiej i (...)

      Gdybyś skończył w tym miejscu, to może miałoby to jakiś sens, bo wydajność KM w centrum zależy tylko i wyłącznie od ilości samochodów.
      Samochód + KM sprawdzi się tylko wtedy, gdy samochody będą parkować poza centrum, a kierowcy po centrum jeździliby KM albo pojazdami, które zajmują w mieście znacznie mniej miejsca, niż samochód, czyli np. rowerami, które tak namiętnie zwalczasz..

      Ale jak chcesz, to walcz.. Bardzo bym chciał, byś na własnej skórze się przekonał, czym będzie dla stolicy dalszy napływ samochodów..
    • Gość: racja Towarzystwo na rzecz całkowitego zakazu ruchu!!!!! IP: *.aster.pl 19.04.08, 20:28
      natychmiast powołać Towarzystwo na rzecz całkowitego zakazu ruchu w centrum!!
      rośnie terror ze strony samochodów, które codziennie od godzin porannych korkują
      miasto!!!
      • fedorczyk4 Re: Towarzystwo na rzecz całkowitego zakazu ruchu 19.04.08, 20:49
        Zakazmy tez ruchu pieszego. Piesi smieca, petaja sie nie respektuja
        swiatel i tym podobnych.
        A moze bylo by prosciej nauczyc sie podstaw kultury wspolzycia
        uliczno - drogowego i razem domagac sie rozwiazan ktore zadowolily
        by wszystkich?
        Poruszam sie wymiennie per pedes, rowerem i samochodem i w
        zaleznosci od uzywanego srodka komunikacji, dostaje piany na
        pozostalych uzytkownikow ulic. Kazdy uwaza ze ma pierszenstwo.
    • warzaw_bike_killerz Towarzystwo na rzecz ograniczania ruchu rowerów 19.04.08, 21:00
      Ograniczanie - to lepsze wyjscie. Trzeba wymoc na wladzach, aby dolepiali na
      kazdym skrzyzowaniu ulicy przy ktorej jest sciezka rowerowa znak zakazu ruchu
      rowerow. Lobbowac na rzecz posiadania OC przez rowerzyste. Zmusic straz i
      policje do mandatowania tych, co przejezdzaja przez przejscia dla pieszych.
      W sumie jest to pozytywny trend i mozna byc europejskim prekursorem. Cala Europa
      moglaby brac od nas przyklad. Nie musimy kopiowac zlych rozwiazan :)
    • Gość: racja powołać komisję do zbijania lusterek złym ... IP: *.aster.pl 20.04.08, 11:01
      ... samochodziażom :]

      na wszystkich kierowcach co wjeżdżają do centrum miasta trzeba wymóc dodatkowe
      OC od następstw bycia złośliwym i nieuprzejmym dla rowerzystów!
      dodatkowo dla najbardziej krnąbrnych dwa razy w roku wycieczka do Amsterdamu lub
      Kopenhagi na ich koszt i nauka wspólnego korzystania z drogi wraz z pedalarzami!
      tu walka jest o życie, wet za wet, oko za oko, żadnych kompromisów!!!
    • Gość: racja słyszałem że motocyckle mają też mieć zakaz ... IP: *.aster.pl 20.04.08, 11:05
      nie ładnie zachowuje się Towarzystwo ...
      oj będzie się działo :]
    • Gość: płyń z Wisłą! Warszawa poradziła sobie bez traktorów i furmanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 11:35
      to poradzi sobie i bez rowerów. Wiele lat temu zakazano wjazdu tych pojazdów do centrum w trosce o przejezdność ulic, tarasowanych przez taką zawalidrogę. I to się sprawdziło.
      warszawscy rowerzyści za bardzo chcą dopasowywać rzeczywistość do siebie. przez to bilans 'roweryzacji' wypadnie ujemny, bo za bardzo spowalniany jest ruch innych, szybszych pojazdów.

      dzisiejsi rowerzyści to mięczaki, nie mają jaj. kiedyś, za mojej młodości, zapieprzało się na starych gratach po kocich łbach, po trylince, po błocie, po piachu - i była z tego radocha.
      a to współczesne towarzycho mimo że ma swoje zabawki za parę tysi, jakieś takie sfrustrowane: 'ajajaj, kostka!!' 'ajajaj, korzeń!!!', ajajaj, piesi łażą', 'ajajaj, nie przepuścił mnie i musiałem zwolnić o 10km/h!!!'. Mierzi mnie taka płaczliwość. Facet powinien trochę honoru mieć i chcieć sobie z takimi pierdami poradzić samodzielnie, a nie angażować wszystkich dookoła, włącznie z władzami miasta i posłami.
      Jak te dzieciaki sobie dadzą radę w życiu, z prawdziwymi problemami typu choroba kogoś bliskiego?
      • Gość: pił z Wisły! wszystko ok, tylko ... IP: *.aster.pl 20.04.08, 17:03
        w centrum to samochody są zawalidrogi - ustawiają się w rzędach i jeden drugiemu
        smrodzi w gębę!
        a, i jeszcze jeden z drugim po pasie dla autobusów by chciał jeździć swoją puszką
        won!
        • shp80 Re: wszystko ok, tylko ... 20.04.08, 23:20
          Gość portalu: pił z Wisły! napisał(a):

          > w centrum to samochody są zawalidrogi

          Płyniu ma inne poczucie rzeczywistości. Jak mu pluną w twarz, to powie, że pada deszcz. Jak zobaczy korek, to na bank winą obarczy rowerzystę, który przemieszcza się między tymi samochodami.
      • Gość: płyń_pod_prąd Re: Warszawa poradziła sobie bez traktorów i furm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:33
        Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):


        > dzisiejsi rowerzyści to mięczaki, nie mają jaj. kiedyś, za mojej młodości, zapieprzało się na starych gratach po kocich łbach, po trylince, po błocie, po piachu - i była z tego radocha.
        > a to współczesne towarzycho mimo że ma swoje zabawki za parę tysi, jakieś takie sfrustrowane: 'ajajaj, kostka!!' 'ajajaj, korzeń!!!', ajajaj, piesi łażą', 'ajajaj, nie przepuścił mnie i musiałem zwolnić o 10km/h!!!'. Mierzi mnie taka płaczliwość. Facet powinien trochę honoru mieć i chcieć sobie z takimi pierdami po
        > radzić samodzielnie, a nie angażować wszystkich dookoła, włącznie z władzami miasta i posłami.
        > Jak te dzieciaki sobie dadzą radę w życiu, z prawdziwymi problemami typu choroba kogoś bliskiego?

        Dzisiejsi kierowcy samochodów to mięczaki, nie mają jaj. Kiedyś, za mojej młodości zapieprzało się maluchem, czy syrenką po kocich łbach, trylince, po błocie, po piachu i była z tego radocha!
        A to współczesne towarzycho, mimo, że ma swoje zabawki za kilkadziesiąt/kilkaset tysi, jakieś takie sfrustrowane:
        ajajaj!, brak zielonej strzałki, ajajaj!, rowerzysta przejechał obok, ajajajaj! nie ma obwodnicy, ajajajaj! pieszy wszedł na pasy i musiałem się zatrzymać. Mierzi mnie taka płaczliwość. Facet powinien trochę honoru mieć i chcieć sobie z takimi pierdami poradzić samodzielnie, a nie narzekać na wszystkich dookoła, i winić za wszystko innych użytkowników ruchu.
        Jak te dzieciaki dadzą sobie radę w życiu, z prawdziwymi problemami, typu: głód w Afryce i nowy model ulubionej bryki?
    • kruder76 Jakie Centrum? Chodzi o Śródmieście? 20.04.08, 13:25
      Chodzi o stację metra Centrum? Jeśli tak to nie widziałem tam nikogo na rowerze.
      Chyba, że autorom tego debilizmu chodzi o Śródmieście.
      • le.chujarek Re: Jakie Centrum? 20.04.08, 17:44
        > Chodzi o stację metra Centrum?
        > Jeśli tak to nie widziałem tam nikogo na rowerze.

        na stacji centrum może i ich nie ma, ale sam widziałem dwóch pajaców zapieprzających na swoich bmx-ach po peronie stacji swiętokrzyska.
        osobiście nie zmartwiłbym sie, gdyby spadli na trzecia szynę...
    • Gość: lulu Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:27
      autorowi wątku polecam przeprowadzenie akcji w Amsterdamie :)


      a jak się powiedzie, to dalej proszę wdrożyć koncepcję w powiatach europejskich,
      typu Warszawa.

      dziękuję za uwagę.
    • Gość: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.chello.pl 21.04.08, 10:33
      Jak cytam takie posty to powiem krótko- debil jesteś.
      Miałem coś jeszcze napisać ale nie chce mi się z tobą dyskutować,
      nie chce kopać się z koniem
      • Gość: kierowca Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.sgcib.com 21.04.08, 11:38
        Te rowerzysty z tej Masy, to straszne mazgaje. Rowery górskie mają
        często droższe niz ja samochód, ale przejechac przez miasto to już
        jest dla nich ogromny problem. Korzeń wyrósł na ścieżce? O matko jak
        ja teraz przejadę! Trzeba to zgłosic natychmiast do ZDM albo jakąś
        blokadę zrobic! Ścieżka się nagle urywa i trzeba z rowerkiem 20
        metrów po schodkach? O mama mia, to skandal, tak nie może byc,
        trzeba poruszyc wszystkie odpowiedzialne służby! Zajechał mi drogę i
        musiałem zwolnic do 15 km/h! No nie, będę miał traumę do końca
        życia!
        No panowie z taką dzielnością i zaradnością, to gratuluje wam
        radzenia sobie z prawdziwymi kłopotami w dorosłym zyciu, jak juz
        wyjdziecie z pod klosza rodziców. Nota bene rodziców, dzieki którym
        pewnie te rowerki Kona i Specialized posiadacie.
        Ja wychowałem się na Wigry i Motocrossie. O ścieżkach rowerowych
        wtedy nikt nie słyszał. Jeździło sie po wertepach, murkach,
        działkach, laskach itp. Pewnie, ze nie raz wróciło sie do domu z
        rozbitą głową albo kolanem. Ale przynajmniej człowiek nie wyrósł na
        lamusa i mazgaja, który co chwila biadoli, że musi czasem rowerek
        przenieśc albo pod krawężnik podjechac. Panowie masiarze, to jest
        żenada. To jest piaskownica, a nie poważne problemy życiowe.
        • Gość: Gdak Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: 83.238.0.* 21.04.08, 12:00
          Czyli co? Mamy tak budować drogi, aby zamiast komfortowo nimi jechać to hartować
          ducha?
          Idąc tym tokiem myślenia to na każdej nowo wybudowanej drodze co 3 km można by
          robić 50 m przerwę w asfalcie, wilczy dół wykopać i zalać wodą. Biznesmeny w
          SUVach sobie poradzą przy użyciu wyciągarek a inni kierowcy niech się "hartują"
          używając saperek i lin, bo inaczej wyrosną na mięczaków...
          • Gość: kierowca Re: Towarzystwo na rzecz zakazu ruchu rowerów wCe IP: *.sgcib.com 21.04.08, 12:38
            Absolutnie nie! Oczywiście, że mamy budowac bezpieczne drogi i
            ścieżki rowerowe aby można było nimi komfortowo podróżowac. Ale ich
            dotychczasowy deficyt oraz zły stan nie powinien byc dla bandy
            rozwydrzonych dzieciaków podstawą do histerii i blokowania ruchu
            innym uczestnikom dróg.
            A hart ducha zawsze się przyda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja