Gość: tolla IP: *.acn.waw.pl 19.04.08, 08:36 Ale to fajne jest! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zyr W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.eranet.pl 19.04.08, 09:09 Bardzo interesujący temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saracen Re: W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbó IP: *.faf.net.pl 19.04.08, 09:50 no ciekawe ciekawe;-) chyba kupię GPSa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilneptuno Re: W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:35 hahahahahaha i kto to mówi???!!! Pozdrawiam Śląsk i Katowice!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GEOSREO Mela nie ośmieszaj się! IP: *.chello.pl 22.04.08, 08:04 Kobieto, lecz gdzie indziej kompleksy, nie musisz tego robić za pośrednictwem GW !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mela Re: Mela nie ośmieszaj się! IP: 213.17.165.* 22.04.08, 10:31 Nie wpadłam na to, ze GW w trosce o moje rzekome kompleksy postanowiło mi zafundować terapię :) Pozdrawiam sfrustrowane GeoSreo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GEOSREO Re: Mela nie ośmieszaj się! IP: *.chello.pl 22.04.08, 11:59 Po pierwsze, jesteś niedokładna: GEOSREO (nie GeoSreo). Po drugie - ładnie wyglądasz na zdjęciach i jestem już w stanie uwierzyć, że to nie Twoje bredzenie o tych pingwinach i inne pierdu-pierdu. Chyba autor artykułu się zagalopował, "przecytacił" czy jak ??? A poza tym: za dużo lansu, za dużo lansu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Mela nie ośmieszaj się! IP: 91.198.246.* 22.04.08, 12:35 jak dla mnie w sam raz lansu. żal ci dupę ściska że ktoś się dobrze bawi a ciebie na to nie stać. pół biedy jeżeli materialnie - zarobisz i ci przejdzie. gorzej jeżeli nie stać cię na to mentalnie - ale to już twoje zmartwienie, i ew. twoich bliskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GEOSREO Re: Mela nie ośmieszaj się! IP: *.chello.pl 22.04.08, 12:41 A Tobie ksywka świetnie pasuje do sposobu bycia. Umarłbyś, gdybyś nie użył wulgaryzmu, ja sobie mogę ulżyć krytyką, Ty wypluwaniem z siebie chamskich tekstów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qed wyluzuj chlopie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 17:25 bo mozna odniesc wrazenie ze to Ty masz jakis problem... Czyzby sliczna Mela zaserwowala Ci czarna polewke w realu ? Dziewczyna ma fajne hobby i to Cie strasznie meczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 09:49 A MY ZNAMY MELĘ!!!! I TEŻ MIELIŚMY OKAZJĘ PARĘ RAZY ZABAWIĆ SIĘ W POSZUKIWACZY I UKRYWACZY SKARBÓW. SYMPATYCZNE HOBBY! Odpowiedz Link Zgłoś
ilanek W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów 19.04.08, 21:11 Bywają gorsze szaleństwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
mlody-inwestor Re: W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbó 22.04.08, 09:58 > Bywają gorsze szaleństwa . Nekrofilia i modelarstwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyr Re: W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbó IP: 213.17.165.* 22.04.08, 10:38 i giełda :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrole W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów 20.04.08, 21:36 Spróbowałem dzisiaj... SUPER!!! Szukałem w okolicy (około 5 min. spacerem od domu) ale najlepsza była droga na miejsce poszukiwania. Wyobraźnia pracuje i myślisz co będzie w schowane w keszu =) Potem już wpadasz w trans i tylko bacznie obserwujesz. Nie... Nie tu... Tu też na pewno nie... W końcu ta myśl! "To wygląda zbyt naturalnie!" I wsadzasz rękę w otwór w ścianie, przesuwasz stary worek i znajdujesz podpisaną torebkę. Coś dla tych, którzy nigdy nie wydorośleją ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Teraz wam te "kesze" rozkradną - po co się chwalić IP: *.polskieradio.pl 21.04.08, 09:02 Zabawa jak zabawa, kiedyś nazywała się podchody i była znacznie ciekawsza, bo bez GPS. Trzeba było odnaleźć drogę znajdując ukryte lub jawne wskazówki a nie podjechać samochodem, podejść według wskazań GPS i wsadzić rękę w dziurę. Jakie czasy, takie zabawy... A po tym artykule lokalni dresiarze rozkradną te kesze szukając czegoś "mocniejszego" lub czegoś do spieniężenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tboniasty Re: Teraz wam te "kesze" rozkradną - po co się ch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 11:09 Kolego, nie zawsze jest tak łatwo jak się wydaje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luc Re: Teraz wam te "kesze" rozkradną - po co się ch IP: 217.116.98.* 21.04.08, 15:19 Niestety mam takie same obawy jak osoba pisząca wcześniej - znaleźć i zabrać :/ Czy opisy dla keszy są zawsze jawne ? Czy można podać je w formie zagadki ? W ogóle zrobić takiego kesza z zagadką w środku - np. do kolejnego kesza ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfg Re: Teraz wam te "kesze" rozkradną - po co się ch IP: 217.147.104.* 22.04.08, 09:36 No pewnie że można - to się wtedy zwie multi-cache i to dopiero sprawia frajdę :D Bawiłem się w to kiedyś w USA, tam mają miliony cache'ow i nikt nie wpadnie na pomysł żeby je po prostu zabierać. Zresztą co tam można spieniężyć - stare dziecięce zabawki? Piłeczkę golfową? Albo opić się 50ml nalewki, buhahaha... Mam nadzieję, że nie będzie u nas zbyt wielu miłośników psucia zabawy a ilość cache'y wzrośnie znacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilneptuno Re: Teraz wam te "kesze" rozkradną - po co się ch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:14 Masz rację, że czasami kesz zostaje zdewastowany/rozkradziny. Wtedy trzeba go reaktywować. NO RISK NO FUN !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lambda-Lambda Temat jak zwykle potraktowany powierzchownie! IP: *.chello.pl 22.04.08, 08:20 Język i styl artykułu na poziomie szkoły podstawowej. I wygląda na to, że parę osób postanowiło się wylansować, tylko po co? Jeszcze tylko brakuje reklamy tej firmy geodezyjnej, w której pracują "bohaterowie", producentów GPS-ów, breloczków, maskotek i smyczy na komórkę. Sama zabawa jest dość droga (koszt najbardziej "zjechanego" GPS-a to jakieś 500 zł na "Allegro"), do tego trzeba dodać środek transportu plus paliwo (nie wierzcie, że oni tylko piechotą zbierają te "kesze"), czas (to pieniądz) i wydatki na plastykowe pojemniki, gadżety oraz całe oprzyrządowanie, żeby te "skarby" wykopać. Kiedyś robiło się "widoczki" w piaskownicy - człowiek kopał dołek, wkładał kwiatka, nakładał szkiełko i było fajnie. Druga opcja to tzw. słoiki pamięci - brało się "szkło", wkładało tam swoje zdjęcie, jakieś monety, banknoty, kartkę z imieniem i nazwiskiem oraz opisem miejsca, "a nóż - widelec" za sto lat ktoś to wykopie dozna silnego wzruszenia. Czytając forum "geokeszowe" trudno nie odnieść wrażenia, że to już nie jest zabawa, tylko jakaś poważna konkurencja sportowa, maraton, ostra rywalizacja, a kłótnie między członkami "klubu" to norma. A miało być chyba przyjemnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: Temat jak zwykle potraktowany powierzchownie! IP: 217.147.104.* 22.04.08, 09:39 To jest zabawa, tylko w znacznie większej skali - w końcu amerykańskie pochodzenie zobowiązuje :P A ja korzystam z nawigacji samochodowej, którą nabyłem w zupełnie innym celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Temat jak zwykle potraktowany powierzchownie! IP: 77.79.194.* 22.04.08, 13:49 Rany, jakiś Ty sfrustrowany!!! Zabawa jest naprawdę przednia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecip Re: Temat jak zwykle potraktowany powierzchownie! IP: 91.189.216.* 20.05.09, 13:45 Koszt NORMALNEGO a nie zjechanego odbiornika to jakieś 100-150 zł - to odbiornik łączący się z telefonem komórkowym (a do tego też nie ma hiper wymagań, bo nawet symbiana nie trzeba). Poza tym są skrzynki GPS Free, znajdowalne bez odbiornika... Czy nikt z Was nigdy nie chciał znaleźć SKARBU? To właśnie "o tym" jest ta zabawa... Wystarczy do tego podejść w odpowiedni sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
mlody-inwestor Zabawa dla duzych dzieci 22.04.08, 09:51 Jak wyzej. Nie moge uwierzyc jak mozna na takie bzudry marnowac czas. No ale jedni zbieraja znaczki a inni szukaja gps'em puszek... Swiat wariuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: Zabawa dla duzych dzieci IP: 217.147.104.* 22.04.08, 10:14 A jeszcze inni chodzą po prostu na spacer do lasu. Co w tym złego, że ktoś do zwykłego spaceru dołączy aspekt szukania puszek? Szkodzi to komuś? I od razu wyjaśniam: zdarza się czasami, że poszukiwacze naruszają czyjś prywatny teren albo zniszczą coś (nie)chcący. Temu akurat jestem przeciwny - po pierwsze nie szkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomm Re: Zabawa dla duzych dzieci IP: *.volkswagen.de 22.04.08, 10:16 Zabawa dla snobów. W 4-5 dni zarobiają tyle, że mają soboty i niedziele wolne i nadmiar kasy na wypasione GPS'y i wycieczki co tydzień. A czy przypadkiem "geodeci" nie używają sprzętu służbowego w celach prywatnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annikann Re: Zabawa dla duzych dzieci IP: 82.160.97.* 22.04.08, 23:21 no pewnie, zabawa dla dużych dzieci. I małych. I jedni i drudzy mają z tego frajdę. Jeździmy na wakacje, w górki i PRZY OKAZJI szukamy keszów. A tobie nic do tego, ile kto pracuje, ile zarabia i do sposobu spędzania wolnego czasu przez innych ludzi, ani do poglądów przez nich wypowiadanych. Parafrazując filmik: Wolność rządzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalb Re: Zabawa dla duzych dzieci 22.04.08, 10:59 A niektorzy starzeja sie tak szybko, ze nie zdaza w zyciu sie fajnie pobawic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gangrena Konkurencja dla zbieraczy puszek, złomu... IP: *.chello.pl 22.04.08, 12:02 Mi się to kojarzy ze zbieractwem jako takim. No ale jedni zbierają, jak mówisz, znaczki, inni zapalniczki, jeszcze inni psie kupy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilneptuno Re: Zabawa dla duzych dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:28 mlody-inwestorze !!! Widzisz tę zabawę w bardzo uproszczony sposób. Przecież oprócz szukania skrzynek zwiedza się też najczęściej ciekawe miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Ciekawe czy Leica o tym wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 10:49 amoże tofirmowy bonus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyr Re: Ciekawe czy Leica o tym wie? IP: 213.17.165.* 22.04.08, 11:02 wie :) i to nie firmowy bonus, mamy swoje gpsy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perkoz Re: Ciekawe czy Leica o tym wie? IP: *.chello.pl 22.04.08, 11:57 GPS-y macie swoje, ale kesze robicie w godzinach pracy. Nieładnie, nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyr Re: Ciekawe czy Leica o tym wie? IP: 213.17.165.* 22.04.08, 13:01 zaleta zadaniowego czasu pracy :) Poza tym szukam raczej w weekendy i po pracy, nigdy zamiast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qed Re: Ciekawe czy Leica o tym wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 17:32 Czytam ten watek i czuje jakis dyskomfort... Moze to wina warsiawki i tych klimatow stolycy ale wielu tak tutaj sie wypowiada ze zal sciskajacy im dupy az czuc u mnie na prowincji... chyba dla wypowiadajacych sie tu wielu wlasciciel GPSa to cos jak wlasciciel samolotu...totalny hardcore... dzis juz to jest/moze byc zabawa dla kazdego bo ceny tych zabaweczek sa zroznicowane. Za te kilkaset zl mozna sie zaczac bawic w to juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Polskim geokeszerom brak luzu! IP: *.chello.pl 22.04.08, 12:40 Sama próbowałam się w to bawić, ale zniechęciłam się po pierwszej próbie założenia kesza. Od razu zalała mnie fala krytyki "doświadczonych geokeszerów", że kesz do niczego, że nudny, że brzydkie zdjęcia, że to, że tamto. Zamiast mimo "jakichś tam" błędów pogratulować - doprowadzili do tego, że rzuciłam to wszystko w cholerę. To nie odpowiada, tamto "be". Jakieś rady i inne kółka różańcowe chcą ustalać, gdzie można, a gdzie nie można kesza zrobić, co można, a czego nie można do kesza włożyć. Wszędzie ciągną te swoje dzieci i mają pretensje, że niewłaściwe gadżety mogą gorszyć ich potomstwo. Wódka jest ok., ale już np. paczka kultowych papierosów (bez filtra) to zapewne zachęta do palenia dla niewinnych istotek, które razem z tatą i/lub mamą penetrują czy też, jak to oni mówią - "bobrują" okolicę. Znaczy, że wąska grupka osób ma patent na prawdę absolutną, a reszta (ci początkujący albo niezbyt systematyczni) - morda w kubeł. A kesze to teraz, jak czasem zerkam na ich stronę - przewaga ilości nad jakością, pościg, kto więcej wyjmie, wsadzi. Opisy na stronie to albo całe cytaty z książek, folderów, albo jakieś lakoniczne wskazówki. Brak żartobliwie zobrazowanych skrzynek, kiepskie zdjęcia, miejsca też dyskusyjne, np. "moje przedszkole" (jakiś sentymentalny powrót do dzieciństwa?) bez wartości poznawczej. To już jest pogoń za statystyką, a nie miła zabawa w sympatycznym gronie. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Polskim geokeszerom brak luzu! 22.04.08, 13:41 To wszystko to tylko zabawa ale chyba trzeba przejsc do realu i to za niezle pieniadze. Zabawa taka zapewnie sie odbywa i dzisiaj. Slynny agent soviecki pracownik FBI wlasnie uzywal takich skrytek w roznych miejscach w okolicach Waszyngtonu to chwili przylapania.Dzisiaj jest nawet agencja turystyczna oferujaca trase szpiega i pokaz tych skrytek. Zatem moze trzeba by nawiazac wspolprace z jakas ambasada powiedzmy chinska czy soviecka i cos interesujacego wkladac a wyciagac wlasnie "cash".Mr.Ames otrzymal ponad 1 mln $ ale to rekordzista. Kuklinski tez chyba nie byl zly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WinMajor Re: Polskim geokeszerom brak luzu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:02 Troszke się zgadzam, chociaż nie do końca. Uważam szukanie keszy, za bardzo fajną zabawę i generalną odskocznię od codziennych problemów. Zakładanie keszy, jak ujęła to Mela, to kwestia impulsu. Czy komuś sie moja skrzynka podoba czy też nie - JEGO SPRAWA. Jeżeli dana jest zbyt krytykowana - likwidacja. W większości przypadków jednak jest zawsze jakieś ciepłe słowo, przełamane czasem przez kogoś mniej zachwyconego. Zabawa jest naprawdę fajna. Jestem w swoim gronie jedynym posiadaczem GPSa, ale nigdy nie chodzę sam. Zawsze mam chętnego towarzysza. Dla osób, które GPSa nie mają, są skrytki, które można znaleźć tylko po opisie lub fotografi. Faktem też jest że ostatnio jest to jedna wielka rywalizacja o miejsce w statystyce. Cóż... kwestia podejścia. Dla mnie zawsze to będzie dobrą zabawą. Pozdrawiam bohaterów artykułu. Faktycznie robią kawał dobrej roboty... oby tak dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilneptuno W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:10 Pozdrawiam serdecznie wszystkich geocacherów z forum opencachig.pl Każdy kto nie spróbuje tej zabawy to nigdy nie pozna jej smaku. Dla tych co narzekają na drogie odbiorniki GPS pragnę rzec, że są skrzynki zwane non GPS frendly. Takie skrzynki znajdziesz bez pomocy GPS. Wystarczy tylko opis i zdjęcie skrytki zamieszczone w internecie. Pozdrawiam i zapraszam do zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalizator Podpuszczanie narodu do kupowania GPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 15:40 Odpowiedz Link Zgłoś
polsz podchody 22.04.08, 15:49 kiedyś to się nazywało podchody, szukało się czegoś na podstawie różnych wskazówek Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Chodzi o "cache", 22.04.08, 18:32 czyli skład (np. broni, amunicji, gotówki), więc po polsku powinno być raczej "cache'ing", nie "caching", bo to nie ma sensu z językowego punktu widzenia. A sama zabawa? Jeśli kogoś bawi, to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Re: W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbó IP: *.toya.net.pl 22.04.08, 18:33 Słyszałem o tajemniczym Alfonso który sra do skrzynek, czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
piedrole Re: W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbó 22.04.08, 18:59 Ja wiem, ze ktos bialy proszek z waglikiem tam zostawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maro W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 21:09 to jakieś idiotyzmy są! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QuartZ W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.uni.lodz.pl 23.04.08, 03:19 Wygląda to całkiem fajnie, chociaż chyba jeszcze ciekawsze jest serwisowanie skrzynek i zaglądanie do środka żeby sprawdzić jak się ich zawartość z czasem zmienia ;) Jak na razie zarejestrowałem się w serwisie i zastanawiam się nad szukaniem skrzynek, ale forum już tak łaskawe dla mnie nie było :) ... na początku nie dostałem maila rejestracyjnego, a potem próba ponownej rejestracji okazała się już być przespamowana próbami najwyraźniej po tym artykule ;) Sama idea jest fajna chociażby dlatego, że jest to jedna z niewielu możliwości odpowiedzenia samemu sobie na pytanie "ciekawe kto jeszcze tutaj był przede mną i robił dokładnie to samo", a przecież takie pytanie pojawia się nawet na najprostszym spacerze po parku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ejVyWaYcAEOoppkdF W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: 92.48.194.* 13.12.08, 13:59 Zgwnad dodpjmepetyw, qujiezezzdep, [link=http://qmqcvauengzz.com/]qmqcvauengzz[/link], ynnwjiwmjuyl.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo_kolo_Team Ten artykuł też jest keszem :) IP: 195.150.92.* 17.07.09, 08:48 Kliknij a się przekonasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martuś W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.rtr.bait.pl 19.09.09, 23:50 naprawdę nie rozumiem o co niektórym z was chodzi. to wcale nie jest tak, że jak nie posiadasz GPSu, to już nie jesteś fajny i juz nie mozesz sie w to bawic :] zaczelam szukac skrzynek razem z moim chlopakiem jakos na poczatku lipca i nadal bardzo nam sie to podoba! nie mamy GPSu wiec przewaznie zgrywamy sobie zdjecia satelitarne maps google do telefonu i dopiero wowczas wyruszamy na lowy. mamy nawet z tego jeszcze wieksza frajde, bo czesto musimy sie sporo naszukac zanim dopasujemy zdjecie do terenu, bo przewaznie drzewa zaslaniaja alejki itp:) ale jak juz czlowiek znajdzie takiego kesza, to dopiero jest radosc! :) a skrzynek znalezlismy juz ponad 200. spotkalismy kiedys keszerów ktorzy sobie na przyklad drukowali wszystkie zdjecia. wiec nie jest to tak, ze to tylko zabawa dla nowobogackich;) ostatnio pojechalismy do miasta niedaleko Warszawy, gdzie wreszcie zwiedzilismy opuszczony budynek, o ktorym juz dawno myslelismy, ale nie wiedzielismy jak do niego dotrzec - dzieki skrzynce i dokladnemu opisowi udalo sie to nam:) zreszta to jest idealny sposob na spedzanie wakacji, gdy sie nigdzie nie wyjezdza:) sama schowalam juz az 15skrzynek i ani razu nikt mnie nie skrytykowal za ich wyglad, sposob schowania czy opis. wiadomo ze kazdy ma swoja opinie, ale nigdy nie bylo tak jak opisywala ktoras z osob powyzej! i to jest prawda, co mowila Mela - skrzynki naprawde ucza! wiedzieliscie np o zamachu króla Wazy na starym miescie? zaloze sie ze gdy chodzicie np po starowce czy nowym swiecie, to zupelnie nie zwracacie uwagi na szczegoly albo detale architektoniczne. dzieki keszom zaczniecie! najpierw sprobujcie a dopiero potem krytykujcie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Ja tam nie mam GPS i sporo skrzynek znalazłam samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 17:59 dzielnie. Choć nie ukrywam-grupowo jest łatwiej i szybciej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geocaching.org.pl W Warszawie trwa polowanie na 1,2 tys. skarbów IP: *.gdynia.mm.pl 18.10.09, 20:15 Dnia 8 października 2009 roku swoją premierę miał serwis Geocaching Polska (www.geocaching.org.pl), którego głównym celem jest ułatwienie korzystania z międzynarodowego serwisu Geocaching.com. Odpowiedz Link Zgłoś