WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ

04.01.02, 11:21
Obserwuję na warszawskim forum rzecz osobliwą.
Powstaje cała masa wątków, na które odpowiada 1, 2 osoby. Wątki beznadziejne
typu cała Polska liczy mają swoich fanów, dzięki którym są licznie odwiedzane,
bo wysiłek mózgowy odpisującego skupia się na zmianie cyferki.
Czyżby nikogo nie interesowały już nasze wzajemne obserwacje dnia codziennego ?
Z własnych prób stwierdzam, że forum może pełnić rolę niewymazywalnego chata -
ale czy tylko o to chodzi ?
Rozejrzyjcie się wokoło - czyżby nie było w Was choć resztek erudycji ?
    • eela Re: WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ 04.01.02, 11:58
      Masz rację. Forum upada.
      Czy zajrzałeś juz do gazetowej poczty?
    • zdzicha Re: WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ 04.01.02, 13:06
      W dobrej zupie musi być woda.
    • woland? Re: WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ 04.01.02, 16:09
      drogi panie,
      jestem jednym z 'bywalców' na liczeniu. zgadzam się z faktem, że jest to wštek idiotyczny, ale za to jeden z niewielu, na którym chamstwo i plugawe pomyje nie goszczš często. brakuje także tu interesów, interesików, nacišganego wymšdrzania się, udawanej erudycji. wštek jest bo jest. nikomu nie wadzi. kto chce liczy, kto chce nie liczy.
      Forum z założenia jest ogólnodostępne. każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi. dla jednych sensowny jest popart ze sztandarowš puszkš zupy, czy Warszawa nowa/stara, cholere wie co jeszcze. ale to chyba jeszczenie powód by tych, którzy sobie liczš, ot tak dla jaj odsšdzać od czci i wiary. życzę temu forum, by zawsze było tylko tak mało inteligentne i tak mało kulturalne jak 'nasz' wštek liczenia. tylko takiej upadło�ci temu forum życzę.
      z poważaniem,
      Mirek
      • sloggi Re: WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ 04.01.02, 16:13
        Napisałem, że jest to wątek beznadziejny, ponieważ nikt nigdy nie umiał
        wytłumaczyć mi jego sensu.
        Urażonych przepraszam.
        • Gość: Rayoff Re: WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 00:11
          Może nie zawsze trzeba szukać sensu? Czasem wystarczy sama radość i przyjemność
          z niej płynąca. Ja zacząłem liczyć całkiem niedawno, a już się uzależniłem i
          liczę codzień.
          Może i Ty spróbuj? Serdecznie zapraszam :)
          Pozdrawiam liczących i nie liczących :)
          Daree
        • woland? Re: WĄTKI SOBIE - A'MUZOM - CZYLI ILOŚĆ A NIE JAKOŚĆ 07.01.02, 10:50
          acha i jeszcze jedno, cos mi się zdaje, ze Ty takze byles gosciem na tym watku i to calkiem czestym gosciem, ale moze pamiec juz nie ta...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja