kemot696 25.04.08, 21:23 Gdyby nie dekret Bieruta to do dziś w Warszawie sterczałyby kikuty wypalonych w Powstaniu domów a my czekalibyśmy na pojawienie się spadkobierców ruin Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sralimuchibedziewiosna Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 25.04.08, 21:44 kemot696 napisał: > Gdyby nie dekret Bieruta to do dziś w Warszawie sterczałyby kikuty > wypalonych w Powstaniu domów a my czekalibyśmy na pojawienie się > spadkobierców ruin brednie - było wiele zniszczonych miast, które odbudowano, bez okradania jego mieszkańców z ich własności to raz dwa - tak się składa, że za mienie odebrane należało się ZGODNIE Z DEKRETEM odszkodowanie - akurat o jego wypłacie niestety "zapomniano" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz komuna złodzieje IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.08, 21:59 komuna ukradła, a teraz obdarowani pazurami trzymają się nie swojej własności. Mam nadzieję, że kamienica szybko wróci do prawowitych właścicieli - tak samo, jak siedziba PAN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigqlak Re: komuna złodzieje IP: 213.17.165.* 28.04.08, 10:23 a kto jest prawowitym właścicielem siedziby PAN? czy przypadkiem nie spadkobiercy Staszicowskiego Towarzystwia Naukowego Warszawskiego, czyli... PAN? Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 25.04.08, 22:26 A jakież to miasto w Europie zachodniej zostało zrujnowane w 80 procentach a kraj poniósł tak olbrzymie straty? Gdzie wymordowano prawiepołowę mieszkańców miasta w tym wielu właścicieli pochodzenia żydowskiego? Mieli komuniści czekać na złożenie roszczeń przez spadkobierców zabitych właścicieli żydowskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: 217.98.20.* 26.04.08, 00:06 Dyskusja nie na temat. Dekret Bieruta, jakkolwiek etyczne wątpliwy pozostaje ważnym dekretem. Sprawy o których mowa, to sprawy w których nieruchomości przejęto z pogwałceniem dekretu Bieruta. W przypadku budynków i działek w Warszawie były to na ogół błędy koszmarnie niekompetentnych urzędników. Ale inny dekret, ten o reformie rolnej był następnie permanentnie łamany. Pamiętajmy, że pozostawiał on ziemię właścicielom majątków powyżej 50 ha (w dawnym zaborze pruskim powyżej 100 ha) co było permanentnie łamane. Swoją drogą wypowiedź dyrektora jest kuriozalna. Jak go może nie obchodzić decyzja urzędnika z lat 50? Jeśli są one nie ważne to niech zwracają całą ziemię w Warszawie. I to już. Za błędy urzędników odpowiada miasto i nie ma w tej odpowiedzialności żadnych kadencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Dlaczego to my mamy zaplacic 50 milionow?!!!!! IP: *.aster.pl 26.04.08, 10:04 Dlaczego to my mamy zaplacic 50 milionow odszkodowania?!!!!! To nie "jakies miasto" zaplaci, tylko to beda NASZE pieniadze z naszych podatkow!!!! Moje i Twoje drogi forumowiczu. To jest chore!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Bredzisz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 22:07 Primo, Dekret zakładal, że prawo własności czasowej przysługuje jezeli miejscowy plan zagospodarowania nie zmiania przeznaczenia nieruchomości - zgodnie z obowiązującym wówczas tzw. "planem Starzyńskiego" praktycznie 90% Warszawy miało mieć to samo przeznaczenie. Secundo, znaczna część domów została odbudowana przez Warszawiaków własnym sumptem np.: skrzykiwali się przedwojenni mieszkańcy, którzy umawiali się odnośnie zasad partycypacji w kosztach albo dotychczasowi właściciele zobowiązywali się przenieść część nieruchomości w zamian za odbudowę. Tak został odbudowany Mokotów, Żoliborz, czy nawet część Śródmieścia. Dodatkową zachętą był dekret rządu lubelskiego o przenoszeniu na własność budynków, które zostały odbudowane we własnym zakresie i jednoczesnie były wolne od roszczeń. Niestety, później komuniści wszystko odebrali nie przejmując się danym przez siebie słowem. Odbudowa Warszawy to nie tylko MDM i Muranów ale tysiące domów w całym mieście. Warto poznać historię miasta i przestać słuchać tych eseldowskich farmazonów. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Bredzisz! 25.04.08, 22:32 A ile takich sytuacji było ,że własciciele dawali udziay za odbudowę człowieku?! To jakieś indywidualne przypadki. Do odbudowy była cała (!) stolica. To nie jest zadanie dla Pani Zosi i Wujka Zdziśka. Trzeba było odbudować Stare Miasto, Powiśle, Śródmieście, Wolę, Muranów..... Czy poszerzając Marszałkowską, Miodową, przebijając tunel pod Placem Zamkowym trzeba było negocjować z właścicielami?! To czysty kretynizm. Mielibyśmy do dzis procesy sądowe i sytuację jak za solidarnosciowych rządów w Warszawie gdzie panuje chaos a "sprywatyzowana " Chmielna mimo niedawnego remontu zamienia się w slams. Tylko centralne zarządzanie miastem może zapewnić mu zrównoważony rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Bredzisz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 23:44 Brednie opowiadasz. Z Twojego punktu widzenia tylko komuna gwarantuje rozwoj miast, bo zabiera wszystkim pod pretekstem odbudowy. Tysiace wlascicieli zylo, mialo akty wlasnosci i chcialo odbudowywac swoje budynki. Ba, niektorzy nawet zdarzyli to zrobic. I co? Klops, dekret zabral jak leci. Jakos zamku ta Twoja ukochana komuna przez 30 lat nie mogla odbudowac - co, roszczenia przeszkadzaly? Myslisz, ze tylko Warszawa byla zniszczona w wojnie? Wiele miast bylo - nawet na zachodzie Europy. Ale tylko w czesci przypadajacej wplywom ZSRR zabrano prywatnym wlascicielom budynki i dzialki. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Bredzisz! 26.04.08, 14:01 PPo pierwsze - po wojnie rzeczywiscie tylko komuna jako siła doskonale zorganizowana i żądna sukcesu była w stanie podołać odbudowie łamiąc prawo własności. Po drugie - bajka jest ,że właściciele gotowi byli odbudowywać domy bo większość z nich nie żyła (pochodzenie żydowskie) a inni nie posiadali środków (zubożenie wojenne ) na odbudowę. Być może zdarzały sie pojedyńcze przypadki ale nie one decydowałyby o odbudowie tak wielkiego organizmu jak Warszawa. Po trzecie - wielkie inwestycje publiczne jak np. budowa trasy po Placem Zamkowym, poszerzanie ulic Miodowej, Świętokrzyskiej czy przebijanie takich arterii jak ul Andersa (kiedyś nowotki), budowazwartych kompleksów osiedlowych - Muranów, Mariensztat , MDM według jednolitego planu nigdy by nie nastąpiła gdyby cvzekać na zgodę włascicieli działek , kłócić sie z nimi o cenę (miasto nie miało pieniędzy). Do dziś mielibyśmy takie tempo jak przy autostradach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s tia, jasne, a Hiroszima i Nagasaki nadal w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 21:50 nieodbudowane... bo przeciez tam nikomu nikt nie ukradł jego ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: tia, jasne, a Hiroszima i Nagasaki nadal w gr 26.04.08, 23:29 Ależ oczywiście w Nagasaki nadal egzystują własciciele chatynek z drewna jak przed wojną. W Japonii akura przy odbudowie stosowano bardzo podobne rozwiazania prawne jak w dzisiejszych chinach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Re: tia, jasne, a Hiroszima i Nagasaki nadal w gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 15:41 a poza tym w tej Japonii straszna bida, jak to u prymitywnych kapitalistów, a w takich Chinach , czy na Kubie, a lbo w Korei Płn, to dopiero kraj miodem i mlekiem płynący da pozdrawliajem sawietskij sajuz ! Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: tia, jasne, a Hiroszima i Nagasaki nadal w gr 27.04.08, 22:56 widzę ,że argumenty merytoryczne a propos Warszawy już się wyczerpały... Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 25.04.08, 22:32 Tia... Spory procent budynków na lewym brzegu warszawy był stopniowo podnoszony z ruin, a po praskiej stronie stały całe nie ruszone kamienice, które dekretem Bieruta zostały odebrane właścicielom. To samo działo się z niezabudowanymi parcelami, które były kupowane przed wojną po to aby na nich pobudować. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 25.04.08, 22:35 A co mnie obchodzą czyjeś poletka. Mnie interesuje rozwój Warszawy a nie wasze własności, parcele , działeczki i udziały. Gdyby tak każdy po wojnie na własna rękę chałupniczymi metodami odbudowywał co chciał to byśmy dziś mieli miasto z zalewem hal Marcpolu w każdym zakątku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Zapisz się do KRLD - tam takich przyjmują! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 23:18 Albo do Tworek... Pytasz się o tak zniszczone miasta? Prosze bardzo: Hamburg, Arnhem, Caen, Cassino... Znam kilkadziesiąt (u mnie w rodzinie dwie) kamienic, które zostały odbudowane przez mieszkańców a następnie znacjonalizowane i zaliczone do sukcesów planów ileśtam-letnich. Oczywiście tobie podobne matoły to kupują. Kamienica, o której piszę, tak jak kilka sąsiednich stoi na Trakcie. Słyszałeś kiedyś takie hasła jak: Konstytucja, prawa i wolności człowieka i obywatela, wywłaszczenia? Jeżeli nie to bolecam wycieczkę na róg ulic Beethovena/Bobrowieckiej w celu uzyskania wizy (alternatywnie na początek ul. Sobieskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Zapisz się do KRLD - tam takich przyjmują! 26.04.08, 14:08 Prawa człowieka i prawa własności to sa dobre synek jak juz wszyscy się najedzą albo jak się jest włascicielem kamienicy ale nie jak kraj jest zniszczony a ludzie wracajacy do miasta nie mają gdzie mieszkać. Trzeba było od razu powiedzieć ,że jesteś potomkiem kamieniczników. Te miasta które opisałeś (Ależ Cassino to wielka metropolia!!!) leżą w bardzo bogatych krajach. Gdzie w Polsce po wojnie miałeś kapitał , który pozwoliłby na odbudowę miasta od podstaw?! Może właściciele knajpek na parterowej Marsałkowskiej zrzuciliby się do kapelusza na odbudowę. Całe Krakowskie przedmieście zostało odbudowane według jednolitego planu BOSu , który porżądkował tą ulicę np. pod względem wysokości zabudowy. Dlatego dziś tworzy ona harmonijna całość a nie jak przed wojną kmienica przy kamienicy różnej wysokosci...bez ładu i składu tak jak dziś zabudowuje sie Wawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: Zapisz się do KRLD - tam takich przyjmują! IP: *.acn.waw.pl 27.04.08, 08:45 Panie kemot696, przestań pan nazywać ludzi synkami. Powtarzasz pan to w kilku postach. Masz pan jakieś kompleksy spowodowane swoją płodnością? Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Zapisz się do KRLD - tam takich przyjmują! 27.04.08, 11:50 Oj niech Pan nie będzie tak wrażliwy! Mnie spotykają tu gorsze określenia niż "synek". To tak po ojcowsku bo mam wrażenie ,że piszą tutaj dzieci syte i z pełnymi brzuszkami. Ciekawe co byście zrobili gdyby w Wawie dziś zostało zniszczonych 70 procent zasobów mieszkaniowych a ludzi (nawet jeśl przeżyłaby 1/3 trazebe by gdzieś pomieścić. ciekawe czy też respektowalibyście święte prawo własności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 23:52 Jak cie interesuje rozwoj miasta, to te poletka i parcele powinny jak najbardziej cie obchodzic, bo to z na nich potem rozwijalo sie miasto. Powstawaly koszmarne komunistyczne blokowiska lub inne bezuzyteczne i brzydkie budynki. Centrum bylo zabudowane i przed wojna, ale miasto sie rozrasta i to co kiedys bylo na obrzezach, teraz jest tuz obok centrum. Metoda chalupnicza ci sie nie podoba? A panstwo to myslisz wtedy jak odbudowywalo? Dokladnie tak samo, tylko, ze motodami bandyckimi. Material, z ktorego byly stawiane nowe budynki byl albo z wyburzonych domow, albo bardzo slabej jakosci. Stawiali to partacze w wyscigu na slynne normy. To rozwoj za pomoca twojej ukochanej komuny zagwarantowal nam bazary co krok. I to ta komuna nie miala kompletnie zadnej wizji rozwoju miasta i walila klocki do zamieszkania jak gowno na lace. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 26.04.08, 14:14 Właśnie te [przedwojenne parcele zabudowane byle jak i jak kto chce były przekleństwem przedwojennej Warszawy. Poczytaj trochę książek o urbanistyce przedwojennej stolicy i problemach jakie miał Starzyński żeby zmienić ten syf w jakąś sensowną całość. Co do osiedli za komuny. Dziś takie osiedla jak Piaski , Muranów, Brudno a nawet stary Ursynów to perełki urbanistyki w porównaniu z dziadostwem dzisiejszych potworów JW Construction. za dwadzieścia lat osiedla z lat 50 - 70 pełne zieleni i przestrzeni będą kwitły a chamstwo mieszkające w gettach za wysokim płoem udusia sie we własnym smrodzie. Bazary to wynik kapitalizmu synku. zapewniam Cię ,że za komuny Marcpolu na Placu defilad ani targu na stadionie Xlecia nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: *.tpnet.pl 26.04.08, 00:17 Miasto się składa nie z betonu i cegły ale z mieszkańców. To oni mają poletka. Gdyby było prawdą to co mówisz, to mielibyśmy tu drugi Paryż. A mamy osiedle za Żelazną Bramą, Piaski, Brudno i inne tego typu potworki. Twoja teza jest już niestety dawno sfalsyfikowana. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 26.04.08, 14:18 osiedle za żelazną bramą to jedyny poważny błąd powojennej urbanistyki. Co smieszniejsze był plan by go wyburzyć na przełomie la 80tych i 90 tych dając mieszkańcom zastępcze mieszkania o lepszym standardzie. Oczywiscie mieszkańcy (właściciele!!!!) nie zgodzili się. Oj przydałby się synek dekret bieruta, nieprawdaż...:) A na Bródnie kiedy byłeś ostatni raz? Bardzo wypiekniało. Polecam na wiosenne spacery. Wystarczyło troche farby i kwiatów...Mieszkałem tam przez 5 lat. Teraz mieszkam własnie na Piaskach (Literacka) i równiez zapraszam na spacer bo po współczesnych gettach (za żelazna bramą) to sobie synek nie pospacerjesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca z dworca Re: Nasza Pani Prezydent nie pozwoli! IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.04.08, 23:39 Ani na skrzywdzenie rodziny Jabłkowskich ani na oddanie im domu. Takie postępowanie jest jedynie słuszne! Dzieki takiemu postepowaniu wygrywea sie wybory! Ciemna maso! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baburiba Dobrze zrozumiałem? Jak się umówi 100 kloszardów IP: *.acn.waw.pl 26.04.08, 00:06 i po kolei będą zgłaszać zażalenia to żadna transakcja na rynku nieruchomości latami nie dojdzie do skutku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: Dobrze zrozumiałem? Jak się umówi 100 kloszar IP: *.tpnet.pl 26.04.08, 00:20 Źle rozumiesz. Istnieje termin w którym muszą to zrobić. Inaczej się uprawomocnia i finito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Re: Dobrze zrozumiałem? Jak się umówi 100 kloszar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 00:55 Dobrze zrozumiales. Wszelkie decyzje inwestycyjne moga byc - i są - nieustannie blokowane. Czy to kloszardzi, czy Zielone Mazowsze. Nic, qrva, w tym miescie o tak historycznie pokomplikowanych stosunkach wlasnosciowych nie mozna normalnie zbudowac. Spojrz tylko na poczatkowe terminarze najrozniejszych inwestycji i porownaj z ich faktycznym wykonawstwem. Za sto lat nie zakonczymy podstawowych projektow infrastuktury w miescie. Wypaczona demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podroznik Re: Dobrze zrozumiałem? Jak się umówi 100 kloszar IP: *.spray.pl 26.04.08, 06:21 Najpierw trzeba wszsytko postawic na nogi - uregulowac sprawy wlasnosciowe gruntow. Czyj grunt, tego są też wszystkie naniesienia na tym gruncie. Druga rzecz podatek od nieruchomosci. Płacę za mieszkanie o wartości 400 000 zł podatek w wysokosći 44 zł rocznie i do tego bez związku z wartością mieszkania. 1/9000 wartości! W 2007 r. było to 35 zł (wartość była wtedy ok. 300 000 zł - 1/8500) Powinienem płacić przynajmniej 1/1000. Czemu? Jakby mnie wywłaszczano, to byłyby pieniądze na wypłacenie mi godziwego odszkodowania. I wtedy nie odwoływalbym się od krzywdzących mnie decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: 195.22.119.* 26.04.08, 06:47 kemot696 napisał: > Gdyby nie dekret Bieruta to do dziś w Warszawie sterczałyby kikuty > wypalonych w Powstaniu domów a my czekalibyśmy na pojawienie się > spadkobierców ruin Jabłonowscy po wojnie sami odbudowali swoją nieruchomość. Dopiero później państwo ją ukradło, a przy okazji ubecy rozkradli cały towar. Jak nie znasz historii swojego miasta to się nie wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem na 100% A Pan Koss wcale nie odzyskał działki w centrum! IP: 80.54.108.* 26.04.08, 07:51 choć wszystkie media tak podały! Pokażcie decyzje o zwrocie cwaniaki i przestańcie oszukiwać ludzi w całej Polsce!!! Nie ma takiej decyzji! Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 26.04.08, 07:53 emot696 napisał: > Gdyby nie dekret Bieruta to do dziś w Warszawie sterczałyby kikuty > wypalonych w Powstaniu domów a my czekalibyśmy na pojawienie się > spadkobierców ruin Dawno nie czytałam takich komunistycznych bredni. Gdyby nie komuna mielibyśmy kwitnące miasto. A tak mamy dziurę w centrum z "Pałacem". Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 26.04.08, 14:23 A to kwitnące miasto pewnie znasz z przedwojennych podkolorowanych pocztówek synku? Może masz jakieś z Annopola albo z dalekiej Woli? A może widziałeś zdjęcia z przedwojennego powiśla? Komuniści gdy nie mieli srodków to po prostu nie zabudowywali przestrzeni czekając na lepszy czas. Dziś są środki i budują wszyscy. Byle gdzie i byle jak. Łatwiej zabudować dziurę niż wyburzyć coś co zbudowano. Co jest lepsze synek? Co do Pałacu Kultury to fantastyczna budowla , która po prostu wyznacza centrum miasta. to że nie potraficie go sensownie zabudować co budzi wasze postsolidarnosciowo - liberalne flustracje to już nie moja żaba synek. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 27.04.08, 18:47 Synek to możesz mówić do swoich przydupasów. Pomyliłeś płeć przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldBruno Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: *.aster.pl 26.04.08, 11:45 Dekret Bieruta zatrzymał rozwijającą się już odbudowę, znosząc zaufanie do Państwa odbierającego bezprawnie własność obywateli. Znam odebrane kamienice na Ogrodowej i Genewskiej,które nie zmieniły się do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 26.04.08, 14:24 A znasz synek kamienice na Chmielnej , które oddano "prawowitym " włascicielom i zamieniły sie w slumsy? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu Towa.. 26.04.08, 15:30 Ja mam nadzieję, że sąd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisia Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.08, 23:15 A ten "Kemot696" - to delegat Wa-wy na Białoruś i Kubę? Aby tam rozkułaczyć kułaków! Takich tam nam potrzeba ..... Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 26.04.08, 23:27 A może jakaś rzeczowa polemika dziewczynko? Na białorusi byłem dwa razy (raz w Mińsku) Też dwa razy byłem na Ukrainie i muszę powiedzieć ,że na Białorusi poziom życia i zadowolenia ludzi jest zdecydowanie wyższy. Niestety - bo też wolałbym by demokracja zawsze znaczyła wyższy poziom organizacji zycia niz autokracja Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 27.04.08, 18:50 Gość portalu: Zdzisia napisał(a): > A ten "Kemot696" - to delegat Wa-wy na Białoruś i Kubę? > Aby tam rozkułaczyć kułaków! Takich tam nam potrzeba ..... Najwyraźniej. On z tych co to uwielbiają się dzielić cudzym. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To 27.04.08, 22:50 Niczego niechcę dzielić tylko zabrać na rzecz Warszawy. Rozumiem ,że kolejny zwolennik"świętego prawa własnosci" które powoduje ,że na środku ul. Powstańców Śląskich stoi domeczek blokujacy od kilkunastu lat jazdę tą drogą. Gdyby nie dekret Bieruta takich domeczków mielibyśmy setki w całym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldBruno Re: Miasto ma problem ze zwrotem słynnego Domu To IP: *.glfd.cable.ntl.com 22.07.08, 09:50 Nie całkiem, bo jak w przypadku gmachu Braci Jabłkowskich zabierano dużo już odbudowanych, a zniszczenia trwają do dziś i poza Warszawą jak na przykład w Konstancinie gdzie przy okazji niszczenia klasy zniszczono substancję mieszkaniową. A gdyby nie Bierut wepchany przez Stalina to Warszawa wyglądałaby dziś jak Hamburg, czy Norymberga. Odpowiedz Link Zgłoś